niedziela, 29 listopada 2015

Peeling + balsam- ujędrnianie, wyszczuplanie z Pat&Rub ♥

Cześć,
Dzisiaj mam dla Was recenzję, do której zdjęcia robiłam, gdy w mojej miejscowości panowała piękna, złota jesień. Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest teraz już cała masa śniegu... co zresztą mogłyście widzieć w ostatnim poście :-) Chciałabym Wam dzisiaj napisać o dwóch kosmetykach, z bardzo lubianej przeze mnie firmy PAT&RUB. Pokazywałam Wam ich produkty już niejednokrotnie i z czasem na pewno pojawią się kolejne recenzje.

Peeling / Scrub Ujędrnianie, Wyszczuplanie
Balsam Wyszczuplający i Zwalczający Cellulit 

Czytaj dalej

czwartek, 26 listopada 2015

Lato zamknięte w małych butelkach, czyli parę słów o peelingach z serii Let's Celebrate od Farmony ♥

Cześć,
Już jakiś czas nie pisałam Wam o peelingu, który jest przeznaczony strikte do pielęgnacji ciała. Ostatnimi czasy używałam produktów, o takich pojemnościach, które zużywałam dosyć długo. Udało mi się jednak wykończyć prawie wszystkie większe peelingi i w końcu ku swojej uciesze mogłam wypróbować coś nowego. Z zapasów przywędrowały dwa peelingi z stosunkowo nowej linii Farmony. Jak się sprawdziły?

Kremowy peeling myjący SUNRISE- grenadina&pomarańcza
Peeling myjący COSMO- żurawina&cytryna

Czytaj dalej

wtorek, 24 listopada 2015

"Szybkie" kosmetyki na 5+! Czyli czego używam, gdy nie mam czasu na zbyt długą pielęgnację włosów?

Cześć,
Macie czasem tak, że przychodzicie do domu późnym wieczorem i ostatnie na co macie ochotę to poświęcenie jakiejś dużej ilości czasu na pielęgnacje włosów? Na pewno nie jestem sama! Dzisiaj w związku z powyższym, chciałabym Wam właśnie napisać parę słów, na temat trzech kosmetyków, które sprawdzają się idealnie właśnie wtedy, gdy zwyczajnie nie chce mi się paradować pół godziny z maską na włosach, a mimo to zależy mi na tym, żeby moje pasma się dobrze układały kolejnego dnia.

Szampon ułatwiający rozczesywanie Babydream
Odżywka regenerująca intense repair Nivea
Serum termoochronne Marion 


Czytaj dalej

sobota, 21 listopada 2015

Aktualizacja włosowa- JESIEŃ 2015: obcinanie, rozjaśnianie, farbowanie

Cześć,
O jejku, nie pamiętam już kiedy zamieszczałam dla Was jakąkolwiek aktualizację włosową. Wiem, że te z Was, które są ciekawe jak wyglądają moje pasma zaglądają do WŁOSOWEJ ZAKŁADKI, która mieści się w pasku górnym mojego bloga. Od czasu do czasu staram się wrzucić tam jakąś fotkę- czy to fryzury czy to rozpuszczonych włosów. Dzisiaj jednak przychodzę do Was z taką strikte notką o włosach. Zdjęcia różnią się jakością, bo niektóre są robione aparatem, a niektóre telefonem- musicie mi to wybaczyć.


Czytaj dalej

czwartek, 19 listopada 2015

Lipowy płyn micelarny- Sylveco

Cześć,
Lipowy płyn micelarny z Sylveco to kolejny kosmetyk tej firmy, który bardzo chciałam wypróbować. Musiałam się jednak wstrzymać jakiś czas z zakupem, bo niestety miałam otwartych już kilka tego typu produktów. Swoją drogą, to muszę ostro wziąć się za wykańczanie kosmetyków i nie kupowanie nowych- kurczę, niedługo pójdę na studia... przecież nie mogę mieć pięciu kartonów z kosmetykami :D Swoją drogą to gdzie studiujecie/studiowałyśmy? Ja jestem co prawda z Małopolski, ale ostatnio zainteresowały mnie kierunki w Warszawie, swoją drogą developer warszawa wola pomaga w zakupie mieszkań właśnie w Warszawie. Ja rozważam też Katowice, do Krakowa jakoś mnie nie ciągnie :) Dobra, wracając do przewodniego tematu postu....

Lipowy płyn micelarny- Sylveco

Czytaj dalej

środa, 18 listopada 2015

Jak pachnie Pink Dragon Fruit?

Cześć,
Jak wiecie nie jestem jakąś specjalną zwolenniczką wosków, nie mam ich całej masy, a zaledwie cztery czy tam pięć sztuk. Palę je zazwyczaj wtedy, gdy ktoś do mnie przychodzi, albo gdy długo siedzę u siebie w pokoju... zazwyczaj ma to miejsce wtedy gdy się uczę. No właśnie, w ostatnią niedzielę przy okazji nauki angielskiego postanowiłam, że coś sobie rozpalę. Wybór padł na Pink Dragon Fruit, o którym Wam trochę dzisiaj napiszę.


Czytaj dalej

wtorek, 17 listopada 2015

Szampon i balsam aktywator wzrostu- Kąpiel Agafii

Cześć, 
Która z nas nie marzy o tym, aby włosy w zastraszająco szybkim tempie? Zwłaszcza po diametralnym cięciu? Ręka w górę! Tak, tak... ja też. Dlatego chętnie sięgam po kosmetyki, do których zadań zależy właśnie owe przyspieszenie porostu. Podchodzę jednak sceptycznie do tych produktów, przynajmniej później rozczarowanie nie jest tak duże...

Szampon i balsam aktywator wzrostu- Kąpiel Agafii

Czytaj dalej

poniedziałek, 16 listopada 2015

Oczyszczający peeling- Sylveco

Cześć,
Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię kosmetyki marki SYLVECO. Poznałam ją bodajże w październiku zeszłego roku i od tej pory zawsze chętnie wybieram ich produkty. Kiedy widzę jakąś nowość... zazwyczaj mam ochotę ją kupić. Podobnie rodzinna marka S- Biolaven, polubiłam ją głównie za zapachy i skrupulatnie planuję powiększyć kolekcję ich kosmetyków. Dzisiaj w końcu czas na recenzję peelingu, który upolowałam chyba jeszcze w maju. Edit- który dostałam od kochanej Bijum :DDD Czasem mam wrażenie, że nigdy go nie skończę...

Oczyszczający peeling- Sylveco 

Czytaj dalej

niedziela, 15 listopada 2015

CO pod prysznicem? #1- Apart, Bielenda, Balea

Cześć,
Dzisiaj niedziela więc przydałby się jakiś luźniejszy post.Zapraszam Was więc na pierwszy wpis z nowej serii- CO pod prysznicem? Zazwyczaj, pewnie jak większość z Was, mam otwartych kilka żeli na raz i postanowiłam odejść od recenzji pojedynczych sztuk, a tworzyć takie zbiorcze zestawienia tego co aktualnie używam. Dzisiaj napiszę Wam o trzech żelach, chociaż powinien być tutaj jeszcze jeden... ale skończył się nim zrobiłam mu zdjęcia.

Kremowy żel pod prysznic figa i irys- Apart
Nawilżający olejek pod prysznic i do kąpieli- Bielenda
Żel pod prysznic- Balea
 

Czytaj dalej

piątek, 13 listopada 2015

Regenerujący krem do rąk- Evree

Cześć,
Tak sobie właśnie myślę, że dawno nie pisałam o żadnym kremie do rąk. Kurczę, a to przecież nieodłączny element każdej mojej torebki, półki obok łóżka, obok komputera... mam na raz otwartych kilkanaście sztuk i używam ich na przemian. Dzisiaj będzie o towarzyszu, który idealnie sprawdzi się zimą, podczas ekstremalniejszych warunków pogodowych, chociaż ja kupiłam go bodajże w maju i sporadycznie zaczęłam używać już wtedy.

Regenerujący krem do rąk- Evree

Czytaj dalej

czwartek, 12 listopada 2015

Piaskowy lakier do paznokci 3- Wibo

Cześć,
Dzisiaj w końcu czas pokazać Wam jakiś lakier z mojej lakierowej kolekcji. Dawno w sumie żadnych nowych nie kupowałam, dopiero promocja w Rossmanie skłoniła mnie do zakupu kilku nowych buteleczek.  Nie chcę już kupować byle jakich tanich lakierów, bo mam takich naprawdę sporo... absolutnie nie ujmuję w tym poście wspaniałym lakierom z Wibo czy tam Golden Rose- mam ich bardzo dużo i chętnie po nie sięgam, ale teraz "zbieram" na jakieś specjalniejsze. Tak się cieszę, że do wymarzonego pokoju brakuje mi już tylko dywanu i lustra! Swoją drogą jeżeli szukacie ciekawych pomysłów na aranżację to znajdziecie ich sporo na http://www.grupainterio.pl/
W tym poście pokażę Wam jednego z moich piaskowych kolegów.

Piaskowy lakier do paznokci 3- Wibo

Czytaj dalej

środa, 11 listopada 2015

Pażdziernikowe zużycia.

Cześć,
Ostatnio były nowości, dlatego dzisiaj przychodzę do Was ze zużyciami z ubiegłego miesiąca. Powiem tak- jak na mnie jest tego bardzo mało, ale wyszło tak, że pootwierałam ostatnio całą masę kosmetyków i nie wiem kiedy moje denko będzie większe. W listopadowym denku mam narazie chyba cztery kosmetyki, zobaczymy jak to będzie pod koniec miesiąca :-)


Czytaj dalej

wtorek, 10 listopada 2015

Wspaniałe październikowe nowości, czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

Cześć,
Czas na kolejną porcję nowości. Tym razem tych z ubiegłego miesiąca, czyli października. W zeszłym miesiącu przybyło mi naprawdę dużo kosmetyków. Cieszę się bo większość z nich to punkty z mojej chciejlisty. Sporo kupiłam, udało mi się też wygrać kilka cudeniek i dostałam trochę rzeczy do testowania.  Jeżeli jesteście ciekawe, co konkretnie zasiliło moje zapasy to zapraszam do dalszej części wpisu.


Czytaj dalej

Wyniki rozdania z paletką Sleek :)

Cześć,
Wiem, że z wiele Was czeka na wyniki rozdania, które było organizowane z okazji trzech lat blogowania. Nagrodą główną była dowolna paletka ze Sleeka, a żeby ją zdobyć wystarczyło odpowiedzieć na jak mi się wydawało PROSTE pytanie- mianowicie, jak mam na imię? JA, AUTORKA BLOGA, NIKT INNY!

Jedyną prawidłową odpowiedzią jest.... Kornelia.... mam na imię Kornelia. Chociaż z tego konkursu dowiedziałam się, że moje imię to Dorota, Martyna, Kasia, Ela- czytanie ze zrozumieniem boli ;-))

Czytaj dalej