CO pod prysznicem #20 - Isana

Cześć,
Mamy już ponad połowę sierpnia, a ja w tym miesiącu nie pokazywałam Wam jeszcze ani jednego żelowego przeglądu - najwyższa pora to zmienić, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z już dwudziestym postem z serii: co pod prysznicem? Aktualnie w mojej łazience królują limitki z Isany - jeżeli jesteście ciekawi, którą z nich najbardziej polubiłam to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Żele pod prysznic - Isana

9 Czytaj dalej »

Co koniecznie musi się znaleźć w każdej damskiej kosmetyczce?

piątek, 17 sierpnia 2018

8
Cześć,
Nie wiem jak Wasza, ale moja kosmetyczka, podobnie zresztą jak i torebka jest zazwyczaj wypchana po brzegi. Znajdują się w niej zarówno bardzo przydatne rzeczy, jak i takie, które sama nie wiem dlaczego się tam znalazły. Jeżeli zastanawiacie się co koniecznie, musi być w każdej damskiej kosmetyczce to zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu.


Czytaj dalej »

Płyn micelarny - Resibo

11
Cześć,
Od dawna bardzo ciekawią mnie kosmetyki firmy Resibo - wszystko to przez wiele pochlebnych opinii, które miałam okazję już czytać na innych blogach. Moja chciejlista produktów tej firmy jest bardzo długa, ale ze względu na (za duże) zapasy na początek skusiłam się tylko na płyn micelarny. Butelka powoli sięga dna, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z jego recenzją. 

Płyn micelarny - Resibo 


Od producenta: Resibo Płyn Micelarny do Twarzy 150ml: płyn przeznaczony do demakijażu każdego rodzaju cery, produkt usuwa makijaż i zanieczyszczenia ze skóry, płyn pochłania nadmiar sebum i działa antybakteryjnie, produkt zawiera wyciąg z szałwii o właściwościach przeciwzapalnych, płyn nawilża skórę dzięki zawartości: soli kwasu mlekowego i gliceryny, produkt zamknięty w buteleczce z dozownikiem.


Opakowanie: Płyn jest zamknięty w wygodną butelkę z dozownikiem o pojemności 150ml.
Konsystencja: Rozpylony płyn tworzy na buzi, albo na waciki przyjemną mgiełkę.
Zapach: Jest delikatny i ziołowy.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić około 40zł - płyn i ogólnie kosmetyki z Resibo są już dostępne w większości drogerii online, z powodzeniem można je też upolować stacjonarnie.
Moja opinia: Płyn jest na początku zamknięty w bardzo ładną i minimalistyczną, tekturową tubę. Butelka jest zaopatrzona w wygodny atomizer i ma 150ml pojemności. Opakowanie bardzo mi się spodobało - chociaż jest minimalistyczne, wygląda przepięknie.Wspomniany wcześniej atomizer się nie zacina, a do zmycia makijażu wystarczy go nacisnąć jakieś dwa/trzy razy. Jego zapach jest delikatny i ziołowy - nie utrzymuje się na skórze zbyt długo. Powiem Wam, że mam wobec niego bardzo mieszane uczucia. Po rozpyleniu na wacik płyn dosyć mocno się pieni - nie do końca mi się to podoba.


Na zdjęciu tak do końca tego nie widać, ale naprawdę było to irytujące. Jeżeli chodzi o zmywanie makijażu to szło mu... różnie. Całkiem dobrze radzi sobie z podkładami, tuszami, korektorami itp, ale zdarzyło się, że kilka razy zamiast zmyć np. eliner z Eveline to mocno go rozmazał.




Na ręce mam nałożoną pomadkę z Wibo, tusz Maybelline i jakiś korektor - bodajże Affinitone. Drugie zdjęcie to efekt po jednym przetarciu, a na trzecim po kilkukrotnym - jak widać wszystko jest całkiem fajnie zmyte. Wszystko więc zależy od tego co mam aktualnie na twarzy. ;)

Nie wiem czy ponownie wrócę do tego płynu - ma przepiękne opakowanie i fajny sposób dozowania, ale bardzo irytuje mnie to, że się pieni, i że nie radzi sobie z niektórymi kosmetykami. Jeśli skuszę się na niego ponownie to jedynie w jakiejś promocji i zdecydowanie nie będę go używać za każdym razem podczas demakijażu. ;) Na uwagę na pewno zasługuje baaardzo miły dla oka skład, który z pewnością spodoba się osobom, które lubią naturalne kosmetyki. Fajnie też, że firma nie testuje na zwierzętach.

Miałyście okazję poznać ten płyn? Jak się u Was sprawdził? Ja mam ochotę na jeszcze kilka kosmetyków z Resibo, które pewnie prędzej czy później Wam pokażę. 

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

Bosphaera - mydełka, babeczki do kąpieli, krem do rąk i do stóp i masło do ciała

czwartek, 16 sierpnia 2018

14
Cześć,
Dzisiejszy post będzie baaardzo długi - przygotowałam sporo zdjęć kosmetyków, o których chcę Wam co nieco napisać, a większość wyszła tak pięknie, że ciężko byłoby mi z nich zrezygnować. Dzięki spotkaniu blogerek w Nowym Sączu miałam okazję poznać wiele, nieznanych mi dotąd firm - kolejną taką marką jest Bosphaera, która dla każdej z uczestniczek przygotowała piękny prezent w postaci masła do ciała, kremu do rąk i do stóp, mydełek i przeuroczych babeczek do kąpieli, które pokaże Wam w dalszej części wpisu. Przygotujcie kubek kawy, albo herbaty bo będzie naprawdę długo. ;) Długo i pięknie! Nie będzie to taki typowy post z wypunktowaniem poszczególnych aspektów produktów, bo w przypadku takiej ilości rzecz, prościej będzie mi to opisać ogólnie.

Kosmetyki Bosphaera - mydełka, babeczki do kąpieli, krem do rąk i do stóp i masło do ciała 

Czytaj dalej »

#mojepięknomojahistoria - fantastyczna akcja Dove

środa, 15 sierpnia 2018

16
Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie na blogu, albo chociażby na instagramie to na pewno wiecie, że bardzo lubię kosmetyki z Dove. Najbardziej te do ciała, ale i te do włosów często fajnie się u mnie spisują. Markę cenię nie tylko za fajne produkty, ale też za bardzo indywidualne podejście do kobiet. Pamiętacie reklamę, w której wystąpiły kobiety o różnym kolorze skóry, a także noszące inny rozmiar? Ja byłam zachwycona tym, że ktoś w końcu pokazał, że każda z nas jest piękna, oczywiście każda na swój, indywidualny sposób. :) Nie tak dawno Dove stworzyło kolejną świetną akcję -  #mojepięknomojahistoria ♥ Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że i ja mogę brać w niej udział!

Czytaj dalej »