Płynny fluid + serum - Lirene No Mask

Cześć, 
Jakiś czas temu skusiłam się na wypróbowanie płynnego fluidu od Lirene. Byłam ciekawa jak się sprawdzi, ponieważ w internecie zbiera dosyć skrajne opinie - niektóre dziewczyny bardzo go sobie chwalą a inne wręcz przeciwnie. Jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdził u mnie, to zapraszam do dalszej części wpisu :)

Płynny fluid + serum - Lirene No Mask

Wzmacniający płyn micelarny tonik 2w1 - Vianek

Cześć,
Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją kolejnego kosmetyku marki Vianek. Ostatnio miałam w użyciu płyn micelarny tonik, który prawie sięga już dna więc to najwyższa pora, żeby co nieco o nim napisać. :) Chociaż nie lubię kosmetyków typu 2w1 itp, byłam bardzo ciekawa jak się u mnie sprawdzi. Jeżeli jesteście ciekawi czy jestem z niego zadowolona i dlaczego, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Wzmacniający płyn micelarny tonik 2w1 - Vianek

Jak pachnie True Rose?

Cześć,
Miałam plan, żeby przez ten weekend nadrobić trochę woskowe zaległości i na szczęście całkiem mi się to udaje. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją tarty, która wizualnie oczarowała mnie już w internecie i musiałam szybko się na nią skusić. Mowa o True Rose ♥ czyli pąsowej róży. Chociaż nie jestem wielką zwolenniczką zapachu kwiatów w woskach i świecach, to byłam ciekawa jak ten egzemplarz się u mnie sprawdzi.

True Rose - Yankee Candle

Jak pachnie Turquoise Sky?

Cześć,
Odkąd wróciłam do domu w moim kominku pali się wosk o iście letniej naklejce - Turquoise Sky. Ten wariant wosku zaliczyłabym znowu do takich, które kupiłam tak, o - bez większego zastanowienia się. Ostatnio postanowiłam chociaż trochę zminimalizować moją woskową kolekcję, dlatego prawie codziennie w kominku gości coś innego. :)

Turquoise Sky - Yankee Candle

Olejkowy balsam brązujący - Perfecta

Cześć,
Lato tuż tuż, a moja skóra nadal blada jak ściana. ;) W zapasach kosmetycznych znalazłam balsam brązujący, o którym czytałam bardzo dobre opinie więc postanowiłam w końcu wziąć się za jego używanie. Wcześniej raczej wystrzegałam się takich produktów i miałam do nich mocno sceptycznie nastawienie, ale stwierdziłam, że najwyżej nie zużyję go do końca i tyle.

Olejkowy balsam brązujący - Perfecta