Zimowe kremy do rąk Funny Animals miodowy piernik, bakaliowy keks, słodka pomarańcza — Marion

środa, 29 kwietnia 2020

13
Cześć,
Podejrzewam, że niektórych może zaskoczyć tytuł mojego dzisiejszego postu, ale nie... to nie jest żaden błąd. ;) Zdaje sobie sprawę z tego, że pogoda za oknem powoli robi się letnia i upalna, ale chciałabym Wam dzisiaj napisać co nieco o zimowych kremach do rąk z Marion. Dostałam je jakoś końcem roku, dlatego to najwyższa pora, aby się na ich temat wypowiedzieć. Opakowania tych kremów są tak cudne, że po prostu nie mogłam ich tutaj nie zamieścić. :)

Zimowe kremy do rąk Funny Animals miodowy piernik, bakaliowy keks, słodka pomarańcza — Marion


Czytaj dalej »

Mydła w kostce od Green Pharmacy

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

16
Cześć,
Nie jestem zbyt wielką fanką mydeł w kostce. Zdecydowanie chętniej sięgam po mydła w formie płynnej, ale byłam bardzo ciekawa tego, jak spiszą się u mnie mydła od GP. Skusiłam się na kilka sztuk, no i dzisiaj przychodzę do Was z ich recenzją. Wiem, że sporo z Was lubi takie produkty, a dodatkowo w aktualnym czasie... duża ilość mydła powinna znaleźć się w domu każdego z nas. Nie przedłużając, zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Mydła w kostce od Green Pharmacy


Czytaj dalej »

Nowa aplikacja NOTINO pomoże Ci stworzyć piękny makijaż ☆

czwartek, 23 kwietnia 2020

10
Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z wpisem... informacyjnym. Nie wiem, czy wiecie, ale moja ulubiona perfumeria, czyli oczywiście Notino wprowadziła jakiś czas temu spore ułatwienie dla klientów. Tym ułatwieniem jest wyjątkowa aplikacja Notino Easy Make-up, która umożliwia nam dopasowanie kosmetyków kolorowych do swoich potrzeb i preferencji. Jeżeli jesteście ciekawi, jak to dokładnie wygląda, i w jaki sposób używać tej aplikacji, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.


Czytaj dalej »

Zabieg olejowania włosów na ciepło z olejem rokitnikowym — Marion Enjoy Fruit

środa, 22 kwietnia 2020

8
Cześć,
Jak to już u mnie bywa standardowo.... znowu przychodzę do Was w celu nadrobienia kosmetycznych zaległości. :D Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć co nieco o kolejnym zabiegu olejowania włosów od Marion. Jakiś czas temu pisałam Wam o wersji kokosowej, a dzisiaj będzie o rokietnikowej. Myślę, że kwarantanna to idealny czas na to, aby lepiej zadbać między innymi właśnie o włosy. :) Zapraszam do lektury.

Zabieg olejowania włosów na ciepło z olejem rokitnikowym — Marion Enjoy Fruit


Czytaj dalej »

Multinawilżający krem do twarzy — Beauty Food-Rituals Eveline Cosmetics

sobota, 18 kwietnia 2020

11
Cześć,
W idealnej i alternatywnej... blogowej rzeczywistości... recenzje poszczególnych produktów pojawiałyby się, zanim dany produkt trafiłby do miesięcznego denka. Niestety zazwyczaj nie udaje mi się napisać o danych kosmetykach wcześniej, ale staram się na bieżąco nadrabiać zaległości. ;) Tym oto sposobem opowiem Wam dzisiaj trochę o multinawilżającym kremie, który sięgnął dna w marcu.

Multinawilżający krem do twarzy — Beauty Food-Rituals Eveline Cosmetics

Czytaj dalej »

Marcowe denko — co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

środa, 15 kwietnia 2020

23
Cześć,
Mamy już połowę kwietnia, dlatego to najwyższa pora, aby opowiedzieć Wam co nieco o denku z zeszłego miesiąca. Cieszę się, że znowu uzbierało mi się całkiem sporo pustych opakowań, bo to może oznaczać tylko jedno... udało mi się naprawdę zapanować nad swoimi ogromnymi zapasami. :D Nie mówię, że jest idealnie, ale mam już sporo takich produktów, których zupełnie nie mam na zapas... do tej kategorii należą, chociażby peelingi, dezodoranty, płyny do higieny intymnej, pudry, kremy do ciała. Mam szczerą nadzieję, że docelowo uda mi się nie mieć praktycznie żadnych produktów na zapas, no albo w maksymalnie 1-2 sztukach. ;) Jeżeli jesteście ciekawi, co udało mi się zużyć w marcu, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.  

Marcowe denko

Czytaj dalej »

Peeling solny ze skałą wulkaniczną i czerwoną herbatą — Bingospa

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

13
Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie, chociaż w miarę uważnie, to na pewno wiecie, że nie jestem fanką peelingów solnych. Nie jestem i już. ;) Po prostu jakoś zawsze bardziej lubiłam cukrowe... przede wszystkim dlatego, że nie zostawiają one na mojej skórze żadnych podrażnień. Dzisiaj jednak chciałabym Wam napisać właśnie co nieco o scrubie solnym. Zdziwione? ;) Pewnie sama bym się na niego nie zdecydowała, ale dostałam go na jakimś spotkaniu blogerek i najzwyczajniej w świecie... stwierdziłam, że go zużyję. :) Jeżeli jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdził, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

 Peeling solny ze skałą wulkaniczną i czerwoną herbatą — Bingospa


Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #27 - Isana, BeBeauty, Balea

piątek, 10 kwietnia 2020

18
Cześć, 
Dawno nie pisałam Wam już o żadnych żelach pod prysznic, dlatego stwierdziłam, że to najwyższa pora, by to zmienić. Jak nie trudno się domyślić... po żele sięgam każdego dnia, ale ostatnio często wybieram te same produkty, stąd właśnie brak tutaj tego typu wpisów. Dzisiaj chciałabym Wam napisać co nieco o czterech żelach, które już dawno sięgnęły dna, ale że od czasu decyduję się na różne wersje zapachowe tych produktów, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

CO pod prysznicem #27 - Isana, BeBeauty, Balea


Czytaj dalej »

Woda toaletowa dla kobiet — Calvin Klein Women

czwartek, 9 kwietnia 2020

8
Cześć,
Dziś przychodzę do Was z przyjemną i stosunkowo krótką recenzją kolejnego zapachu, który gości w moich zapasach. Tak się składa, że ta woda toaletowa występuje u mnie nawet x2, bo dostałam ją w prezencie - najpierw w maju ubiegłego roku, a później w listopadzie. Jeżeli jesteście ciekawi, czy lubię ten aromat, i czy chętnie po niego sięgam, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 


Czytaj dalej »

Czy dieta pudełkowa to dobre rozwiązanie?

wtorek, 7 kwietnia 2020

13
Cześć,
Jak zapewne wiecie — staram się w miarę regularnie ćwiczyć, a do tego dbam o to, aby na moim talerzu przewijała się zdrowa żywność. Z tym drugim oczywiście bywa różnie, ale najważniejsze to się nie poddawać. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam napisać co nieco na temat diety pudełkowej, a konkretnie — trochę ją scharakteryzować i opisać zalety takiego sposobu żywienia. Być może jest tutaj ktoś, kto jeszcze nigdy nie słyszał o takiej diecie z dostawą do domu?


Czytaj dalej »

Marcowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

niedziela, 5 kwietnia 2020

20
Cześć,
Dziś zapraszam Was na luźny wpis z nowościami, który co miesiąc cieszy się dużą popularnością. Ja też bardzo lubię oglądać zdjęcia zakupów u innych, dlatego w sumie się nie dziwię, że to jeden z Waszych ulubionych wpisów na mojej stronie. Jaki był marzec... wie każdy z nas. Mam szczerą nadzieję, że niedługo wszystko wróci do normalności, chociaż jak narazie — zupełnie się nie zapowiada. Jeżeli jesteście ciekawi, na co skusiłam się w marcu, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Marcowe nowości

Czytaj dalej »

Hydro-esencja z bioaktywną wodą cytrusową Fresh Juice — Bielenda

czwartek, 2 kwietnia 2020

19
Cześć,
Pisałam Wam już wiele razy, że bardzo lubię kosmetyki z Bielendy i zupełnie nie nadążam za ich nowościami... nic się w tej kwestii nie zmieniło. :) Z serii Fresh Juice miałam do tej pory okazję wypróbować dwa kosmetyki — żel do mycia twarzy i esencję. Żel zużyłam, zanim zdążyłam zrobić zdjęcia, a o wspomnianej esencji, chciałabym Wam dzisiaj co nieco napisać.


Czytaj dalej »

Peeling energetyzujący, enzymatyczny i delikatnie złuszczający - BeBeauty Care

środa, 1 kwietnia 2020

17
Cześć,
Na peelingi, o których Wam dzisiaj napiszę, skusiłam się jeszcze we wrześniu. Pamiętam to doskonale, bo kupiłam je podczas naszego krótkiego wyjazdu do Wrocławia. :) Oczywiście zużyłam je już dawno temu, dlatego to najwyższa pora, aby coś Wam na ich temat napisać. 

Peeling energetyzujący, enzymatyczny i delikatnie złuszczający - BeBeauty Care

Czytaj dalej »