środa, 16 sierpnia 2017

Wakacyjny niezbędnik na 5+!

Cześć,
Już jakiś czas temu w moje ręce wpadła wspaniała niespodzianka od Atelier PR - w paczce znalazłam WAKACYJNY NIEZBĘDNIK czyli boską torbę plażową i zestaw kosmetyków z Dove, Rexony, Vaseline i Timotei. Tym razem oprócz produktów dla mnie w przesyłce znalazły się też kosmetyki dla mężczyzn. Jeżeli jesteście ciekawi mojej opinii na temat zawartości i poszczególnych produktów to zapraszam Was do dalszej części wpisu.

Czytaj dalej

wtorek, 15 sierpnia 2017

Jak pachnie Autumn Glow?

Cześć,
Zapach podobny do kultowych kotów w regularnej sprzedaży? ❤ Chyba nie zdziwi Was fakt, że byłam niesamowicie ciekawa jak wypadnie w paleniu i czy czuć to podobieństwo? Tak - mowa u Autumn Glow, który na grupie świecowej dostawał bardzo pochlebne recenzje. Ciekawi jak pachnie? No to jak zwykle zapraszam do dalszej części wpisu. :>

Czytaj dalej

sobota, 12 sierpnia 2017

Jak pachnie Warm Cashmere?

Cześć,
Nie wiem jak u Was, ale u mnie pogoda jest tragiczna. Od rana pada, co chwile jest burza - jest szaro i pochmurnie. Mam wolne do środy więc mam nadzieję, że pogoda chociaż trochę się poprawi. :( Ta jesienna aura sprawiła, że do mojego kominka powędrował stosunkowo nowy zapach od Yankee Candle - Warm Cashmere. Byłam bardzo ciekawa jak ta tarta wypadnie w paleniu bo zachwyciła mnie zarówno opisem jak i swoim wyglądem. Ciekawi czy mi się spodobał i czy mam ochotę na dużą świecę? No to zapraszam do dalszej części wpisu.

Warm Cashmere - Yankee Candle 

Czytaj dalej

środa, 9 sierpnia 2017

Lipcowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

Cześć,
Sierpień już na dobre, a ja dopiero dzisiaj przychodzę do Was z lipcowymi nowościami. No cóż - permanentny brak czasu nie sprzyja regularnemu blogowaniu, ale obiecuję poprawę. :D Jeżeli jesteście ciekawi co przybyło do mnie w lipcu i na co się skusiłam to zapraszam do dalszej części wpisu.
Czytaj dalej

wtorek, 8 sierpnia 2017

Piękny i zdrowy uśmiech - wizytówką zadbanej kobiety

Cześć,
Czy ktoś ma wątpliwości, że piękny, ale przede wszystkim zdrowy uśmiech jest wizytówką każdej zadbanej kobiety? Co z tego, że ktoś ma cudowne włosy, ładny makijaż i eleganckie ubranie jeśli ma... krzywe zęby? No właśnie. Zawsze wychodziłam z założenia, że lepiej się gorzej czy tam taniej ubrać i używać tańszych kosmetyków, ale zawsze warto inwestować w swoje uzębienie.

Czytaj dalej

Temat prawie jak rzeka - odszkodowania

Cześć,
Już kilka razy na blogu poruszałam temat odszkodowań i z tego tytułu miałam nawet kilka pytań na e-mailu czy też na fb. Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o firmie, której podstawowym zadaniem jest pomoc osobom poszkodowanym w uzyskaniu maksymalnych kwot odszkodowań.

Czytaj dalej

wtorek, 1 sierpnia 2017

Dwie maseczki z Orientany, które mnie zawiodły - maska z naturalnego jedwabiu miłorząb japoński i aloes & maska z naturalnego jedwabiu pod oczy czereśnia japońska

Cześć,
Jest kilka firm, których kosmetyki bardzo mnie kuszą. Jedną z nich jest właśnie ORIENTANA. Ostatnio miałam okazję przetestować dwie maski owej firmy. Jedna z nich była przeznaczona stricte do całej twarzy a druga tylko pod oczy. Chociaż tytuł mówi już sporo... zapraszam Was na recenzję. :)

Maska z naturalnego jedwabiu na twarz miłorząb japoński i aloes - Orientana
Maska z naturalnego jedwabiu pod oczy czereśnia japońska - Orientana

Czytaj dalej

poniedziałek, 31 lipca 2017

Ubrania szyte na miarę - wady i zalety

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem z kategorii INNE. Zastanawiałyście się kiedyś jakie są wady i zalety ubrań szytych na miarę? Jeśli nie to dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym pokrótce opiszę Wam jak to wygląda z mojej perspektywy.  Jeżeli przychodzą Wam do głowy inne propozycje to koniecznie dajcie znać w komentarzach :D

Zacznę od wad bo tych wydaje mi się, że wpada mi do głowy o wiele mniej. Przede wszystkim podczas szycia na miarę... ubranie może nam nie wyjść. Kilka razy zamawiałam jakieś bluzki czy tam eleganckie spodnie i zdarzało się, że pomimo wielu pomiarów były za małe, albo za krótkie... no, albo nie do końca takie jak sobie wymarzyłam. Czasami ciężko porozumieć się z krawcową i w efekcie końcowym okazuje się, że nasze wizje były różne... Znacie to? Do wad zaliczyłabym też czas wykonania - decydując się na ubranie szyte na miarę musimy liczyć się z tym, że jego uszycie nie będzie trwało 15 minut. Przejdźmy jednak do zalet, których wydaje mi się, że jest więcej. Przede wszystkim zamawiając ubrania na miarę - możemy sobie dokładnie zaplanować jak nasz ciuch będzie wyglądał. Niejednokrotnie wymarzyłam sobie jakiś model sukienki, ale w sklepach ciężko było coś takiego dostać. Uszycie czegoś na miarę daje nam możliwość wyboru materiału/fasonu - po prostu możemy wizualizować sobie coś co chcemy ubrać. Dodatkowo bardzo często zakup materiału i samo wykonanie jest o wiele tańsze. Mój chłopak szukał garnituru i jak się okazało - taniej coś uszyć niż kupić gotowe. Bardzo ciekawe modele znaleźliśmy na www.ramallo.pl :) Oprócz garniturów na stronie znajdziemy też koszule czy bardzo ładne marynarki. Co do ceny - jest ona zawsze ustalana indywidualnie na podstawie naszych preferencji.


A jakie są Wasze odczucia? Wolicie kupować ubrania, które są szyte masowo czy stawiacie na oryginalność?
---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej

czwartek, 27 lipca 2017

3 pomysły na prezent dla dziewczyny i chłopaka

Cześć,
Często macie problem z kupieniem prezentu? Ja tak :) Dlatego przychodzę dzisiaj do Was z postem, w którym zaprezentuję Wam trzy bardzo fajne wg mnie propozycje na prezent - zarówno dla dziewczyny jak i dla chłopaka. Ciekawi? No to zapraszam do dalszej części wpisu.

Czytaj dalej

środa, 26 lipca 2017

Dieta pudełkowa - moje kolejne spostrzeżenia [DETOKS]

Cześć,
Kilka razy wspominałam Wam już co nieco o diecie pudełkowej. Jak zapewne wiecie jest to forma odżywiania przeznaczona dla osób, które nie mają czasu gotować a zależy im na tym, aby jeść codziennie pięć zbilansowanych posiłków. Dzisiaj chciałabym Wam pokrótce omówić jeden z rodzai tej diety - dietę detoks. Dieta detoks jest dedykowana wszystkim osobom, które chcą oczyści swój organizm z wszystkich toksyn. Stąd też ta nazwa. ;) Jej podstawą są warzywa i owoce, czasem pełnoziarniste zboża czy orzechy. Mówi się o nich, że są prawdziwą bombą odżywczą. Zawierają dużo witamin i minerałów, które poprawiają kondycję całego organizmu.
źródło: weharatit  
Czytaj dalej

wtorek, 25 lipca 2017

Pomysł na ciekawą aranżację wnętrza part 2

Cześć,
W mojej rodzinie teraz... same remonty ;) Dlatego przychodzę do Was dzisiaj z kolejnym postem dotyczącym aranżacji wnętrz. Ja sama zastanawiam się trochę nad zmianą wystroju mojego pokoju ponieważ fioletowe ściany królują w nim już od x lat. Przez chwilę kusiła mnie tapeta, albo naklejki, ale jakoś wybiłam sobie ten pomysł z głowy. Mam ochotę na...
Czytaj dalej

Jak pachnie Tobacco Flower?

Cześć,
Kwiat tytoniu? Czy tylko mnie ten zapach kojarzy się wyłącznie z papierosami? Tobacco Flower to wosk, który jakoś specjalnie mnie kusił, ale że prawie zawsze decyduję się na kupno całej kolekcji tak i ta tarta powędrowała do mojego wirtualnego koszyka. Jeżeli jesteście ciekawi tego zapachu to zapraszam do dalszej części wpisu.

Tobacco Flower - Yankee Candle 

Czytaj dalej

niedziela, 23 lipca 2017

Jak pachnie Viva Havana?

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wosku, który swoją drogą ma taką samą nazwę jak przedostatnia kolekcja od YC. To już trzeci z czterech dostępnych na rynku wosków. Etykietkę ma bajeczną, jeżeli jesteście ciekawi czy zapach również to zapraszam Was do dalszej części wpisu.

Viva Havana - Yanke Candle

Czytaj dalej

sobota, 22 lipca 2017

Co pod prysznicem #14 - pianki Dove

Cześć,
O tym, że uwielbiam wszelakie kosmetyki, które służą do oczyszczania ciała wie praktycznie każdy kto zagląda w miarę często na moją stronę. Cóż poradzić - uwielbiam tego typu produkty i mam ich w swoich zapasach naprawdę całkiem sporo. Jakiś czas temu w przesyłce od Dove znalazłam ich totalną nowość - pianki pod prysznic w trzech różnych zapachach. Jeśli macie ochotę je wypróbować to od niedawna są dostępne w większości drogerii a ja dzisiaj przychodzę do Was z ich recenzją. Jeżeli jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdzają to zapraszam do dalszej części wpisu.

Deeply Nourishing, Revitalising Pear, Pampering Pistachio - pianki pod prysznic Dove
Czytaj dalej

czwartek, 20 lipca 2017

Jak pachnie Delicious Guava?

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z drugą woskową recenzją kolekcji Viva Havana. Od dobrych kilku godzin w moim kominku pali się drugi z zapachów, którego byłam bardzo ciekawa. Mowa o Delicious Guavie, która w internecie zbiera bardzo skrajne opinie... Ciekawi jak spodobał mi się ten zapach? No to zapraszam do dalszej części wpisu.

Delicious Guava - Yankee Candle

Czytaj dalej

środa, 19 lipca 2017

Jak pachnie Cuban Mojito?

Cześć,
Nie wiem jak Wy, ale ja latem zdecydowanie częściej sięgam po woski niż po świece. Dlaczego? Powód jest prosty :) Woski można palić krócej niż duże egzemplarze a gdy temperatura na zewnątrz sięga 30 stopni nie zawsze mam ochotę czekać aż świeca rozpali się do ścianek. Wczoraj na instagramie i facebooku pokazywałam Wam kilka nowych tart na które ostatnio się skusiłam a dzisiaj przychodzę do Was już z pierwszą recenzją.

Cuban Mojito - Yankee Candle 
Czytaj dalej

poniedziałek, 17 lipca 2017

Oh Lola! Marc Jacobs ❤

Cześć,
Na swojej chciejliście zawsze miałam kilka butelek perfum od Marc'a Jacobsa. Jednym z największych chciejstw były bez wątpienia kultowe już perfumy Oh Lola! Z tego co pamiętam kupiłam je na jakiejś całkiem fajnej promocji i za 100ml zapłaciłam około 200zł. Perfumy są ze mną od końca 2015 i dzisiaj przychodzę do Was z ich recenzją.

Oh Lola! Marc Jacobs
Czytaj dalej

czwartek, 13 lipca 2017

Dlaczego facetom łatwiej wybrać się na wesele? ;)

Cześć,
Lubicie chodzić na wesela? Ja tak średnio a wszystko to przez to, że... nigdy nie wiem co mam ubrać. Znacie to? Skąd? Czyżby z autopsji? :) Dzisiaj przychodzę do Was z postem, w którym pokrótce napiszę Wam dlaczego faceci mają łatwiej. Chociaż... to chyba też jest logiczne... :) Gdy ostatni raz miałam wybrać się na wesele nie byłam przekonana bo najzwyczajniej w świecie nie miałam co na siebie włożyć. Mój W był jednak bardzo nakręcony, no ale przecież on praktycznie zawsze wie...
Czytaj dalej

środa, 12 lipca 2017

Olejek termoochrony - Gliss Kur

Cześć,
W miarę możliwości staram się nie prostować włosów, ale wiecie jak to jest... czasami po prostu trzeba. Zwłaszcza gdy w planach mamy jakieś bardzo ważne spotkanie, albo co lepsza randkę. Zawsze w takich sytuacjach staram się wcześniej używać jakiegoś olejku termoochronnego, żeby chociaż w jakimś tam procencie zapobiec uszkodzeniom, które wywołuje wysoka temperatura. No i dzisiaj przychodzę do Was właśnie z recenzją produktu, który mi w tym procederze towarzyszy. :) Bardzo lubię produkty do włosów z Gliss Kura.

Olejek termoochrony - Gliss Kur

Od producenta: Niezwykły olejek termoochronny bez spłukiwania zapewnia optymalną ochronę przed wysoką temperaturą i luksusową miękkość podatnym na uszkodzenia włosom bez pozostawiania na nich śladów. Nietłusta formuła zawiera 8 cennych olejków upiększających. Intensywnie regeneruje włosy i chroni je przed zniszczeniami podczas suszenia - dla zdrowego połysku włosów i luksusowej miękkości.

Opakowanie: Plastikowa, nietrwała butelka o pojemności 150ml.
Konsystencja: Tłustego olejku.
Zapach: Cudowny! Mocno perfumeryjny, taki wręcz elegancki. 
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić około 25zł - olejek jest dostępny w większości drogerii, ostatnio widziałam go na pewno w Rossmanie. 
Moja opinia: Olejek jest zamknięty w plastikową butelkę o pojemności 150ml. Chociaż butelka jest zaopatrzona w wygodny atomizer dozowanie tego olejku to prawdziwa udręka. Tylko podczas pierwszego używania nie miałam żadnego problemu z aplikacją - później kosmetyk ciągle wylewał się ze środka w efekcie czego tłuścił butelkę i wszystko w koło... No i tak było cały czas dopóki nie przelałam go do innego wygodniejszego opakowania.

Konsystencja ma jasny kolor i przypomina taki tłusty olejek. Sam kosmetyk jest całkiem wydajny bo przy jednorazowym użyciu nigdy nie używałam go zbyt wiele. Zapach to zdecydowanie jedna z największych zalet ♥ Olejek pachnie jakimiś bardzo ładnymi, mocnymi i eleganckimi perfumami. Na włosach zawsze utrzymuje się całkiem długo więc byłam zadowolona podczas używania. Przejdźmy jednak do meritum czyli działania. Najważniejsze jest to, żeby... nie aplikować olejku za dużo! Niestety na początku użytkowania zdarzyło mi się kilka razy nałożyć zbyt dużo kosmetyku w efekcie czego moje włosy były potem tłuste, brzydko wyglądały i konieczne było ich ponowne umycie. Po zaaplikowaniu na włosy i użyciu prostownicy efekt jest bardzo fajny. Włosy są ładnie wyprostowane, gładkie i takie lejące. Wcześniej miałam spore problemy z puszeniem się włosów gdy było wilgotno, ale gdy używam tego olejku nic takiego nie ma już miejsca. Dodatkowo mam wrażenie, że sprawia iż włosy są tak ładnie odbite od nasady - wcześniej miałam z tym małe problemy ale przy regularnym stosowaniu naprawdę zauważyłam różnice. Ten olejek jest też fajną alternatywą dla osób, które niekoniecznie lubują się w dłuższej aplikacji olejów na włosy. Ja czasami psikam nim wilgotne włosy nawet wtedy gdy później nie planuję ich prostować. Ogólnie pod względem działania i zapachu polubiłam ten kosmetyk, ale jego butelka i cena nie zachęcają. Nie wiem czy skusiłabym się na niego w cenie regularnej, ale nawet teraz jest w promocji w Rossmanie i kosztuje około 18zł - taka cena jest już o wiele bardziej ok niż 25zł. ;) 

A tak totalnie nawiasem to kończę pisać ten post, biegnę do łazienki i idę spać. Jutro drugi dzień pracy a zaraz po niej jadę z moim kuzynem na poszukiwania kół pasowych. Jeszcze do dzisiaj nie wiedziałam co to jest, ale zostałam oświecona iż koła pasowe to podstawowy element przekładni pasowej. Kamil (kuzyn;)) szukał też oferty w internecie i tym oto sposobem trafiliśmy na: kolapasowe24.pl czyli jak nie trudno się domyślić firmę specjalizującą się w sprzedaży takich produktów. Czasami się cieszę, że w internecie można teraz kupić wszystko.

Wracając jednak do tematu przewodniego - olejek chętnie zużyję do końca i być może skuszę się na niego znowu w jakiejś fajnej promocji. Ciekawa jestem tylko czy Wasze opakowania też były tak uciążliwe czy tylko może ja trafiłam na jakiś felerny model.

Ruda
Czytaj dalej

wtorek, 11 lipca 2017

Chciejlista nr 3 - kolorówka

Cześć,
Dzisiaj przychodzę do Was z trzecią i zarazem ostatnią odsłoną chciejlistowego postu. Na koniec zostawiłam kolorówkę ponieważ jest jej najmniej. Na mojej kolorówkowo-akcesoriowej chciejliście znalazły się tylko trzy produkty i chciałabym Wam je dzisiaj pokazać. Jeżeli jesteście ciekawe co znalazło się w poście z pielęgnacją i świecami to polecam Wam zaglądnąć do poprzednich wpisów. Powiem Wam, że powoli zaczynam realizować moje plany zakupowe :D


Czytaj dalej

poniedziałek, 10 lipca 2017

Chciejlista nr 2 - świece zapachowe ♥

Cześć,
Przychodzę do Was z drugą częścią obiecanej chciejlisty. Dzisiaj przygotowałam dla Was prezentację świec zapachowych na które od dłuższego czasu mam ochotę. :) Gust co do świec co prawda lubi mi się zmieniać w związku z różną pogodą dlatego do dzisiejszego postu wybrałam tylko świece, które chcę bez względu na pogodę i porę roku. :)

Czytaj dalej

niedziela, 9 lipca 2017

Chciejlista nr 1 - pielęgnacja

Cześć,
Już dawno nie pokazywałam Wam na blogu żadnej chciejlisty. Staram się w miarę możliwości uzupełniać tę zakładkę, ale wiem, że bardzo lubicie posty, które są stricte poświęcone temu tematowi dlatego z takim właśnie dzisiaj do Was przychodzę. Postanowiłam podzielić chciejlistę na trzy części: pielęgnację, kolorówkę i świece więc dzisiaj zapraszam Was na pierwszą odsłonę. Tak w sumie to nie mam jakiś wygórowanych list życzeń, ale trochę mi się tego nazbierało. :D


Czytaj dalej

czwartek, 6 lipca 2017

Kolejne świecowe nowości w mojej kolekcji. ❤

Cześć,
Już całkiem dawno nie pokazywałam Wam moich świecowych nowości. Ostatnio przybyło do mnie kilka nowych koleżanek, które chciałabym Wam dzisiaj pokazać. Nowych świeczek mam aż cztery a w drodze jest jeszcze cała trójka także pewnie na początku sierpnia przygotuję dla Was kolejny taki wpis. :) Miesiąc temu martwiłam się, że nie zawsze będę mieć co pokazywać, ale jak widać zwariowałam na punkcie świec i... nie chcę tego przerywać. :) Miłego oglądania.

Czytaj dalej

Płukanka octowa z malin do włosów - Yves Rocher

Cześć,
Chociaż staram się bardzo dbać o swoje włosy - w całym swoim życiu miałam do czynienia tylko z jedną płukanką do włosów. Skusiłam się dosyć pozytywnymi opiniami na jeden z produktów oferowanych przez Yves Rocher. Jak zapewne wiecie bardzo lubię tę markę za ich wspaniale owocowe zapachy. ♥ W zapasach mam sporo żeli tej firmy.

Malinowa płukanka do włosów - Yves Rocher  
Czytaj dalej

środa, 5 lipca 2017

Odżywcza sól do kąpieli mango&makadamia - Cien

Cześć,
Gdybym miała wskazać kosmetyki, których zużywanie idzie mi bardzo opornie to bez wątpienia byłyby to sole do kąpieli. Mam ich w swojej kolekcji całkiem sporo a używam raz na dwa tygodnie, albo rzadziej... aktualnie w użyciu mam między innymi Lidlową sól, o której Wam dzisiaj napiszę. :) Ciekawi jak się sprawdza? No to zapraszam do dalszej części wpisu.

Odżywcza sól do kąpieli mango&makadamia - Cien

Czytaj dalej

wtorek, 4 lipca 2017

Dieta pudełkowa a mieszkanie w Krakowie

Cześć,
odkąd przez studia mieszkam w Krakowie - jak nie trudno się domyślić, muszę sama martwić się o śniadanie, obiad czy tam kolację. Nie ma już, że przychodzę do domu i czeka na mnie ugotowany posiłek - szkoda, no ale cóż... kiedyś trzeba było się usamodzielnić. ;) Zainteresowałam się oczywiście dietą pudełkową, która sprawia, że nie musimy martwić się o żaden z posiłków. Wystarczy, że wybierzemy menu, zapłacimy i mamy zapewnione wszystkie pięć posiłków.

Czytaj dalej

INSTA mix part XIV

Cześć,
O rany - nie chcę nawet pisać jak długo nie było tutaj przeglądu zdjęciowego, ale kiedyś pisałam Wam, że nie jestem zbyt wielką fanką tego typu wpisów. Wy jednak je bardzo lubicie więc dzisiaj po X czasie przychodzę do Was z kolejnym instagramowym miksem. Z moich obliczeń wynika, że to odsłona XIV - mam szczerą nadzieję, że się nie mylę, a jeśli się mylę to mnie poprawcie! Miłego oglądania. ♥
Czytaj dalej

poniedziałek, 3 lipca 2017

Konkurs - Bentley Organic, Santaverde, Orientana | EkoDrogeria.pl |

Cześć,
Jakiś czas temu pokazywałam Wam na instagramie świetną paczkę, którą otrzymałam od EkoDrogerii ♥ Mogliście ją też widzieć w dzisiejszym przeglądzie nowości. Nie jestem jednak samolubna, dlatego mam też coś dla Was. Przychodzę do Was z konkursem, w którym wygrają aż trzy osoby! Jeżeli jesteście ciekawi co dla Was przygotowałam to zapraszam do dalszej części wpisu :) 

Czytaj dalej

Całkiem spore czerwcowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

Cześć,
Miesiąc truskawek już za nami dlatego dzisiaj przychodzę do Was z nowościami, które dotarły do mnie w czerwcu. Trochę tego jest więc czytając ten post - zapewne w poniedziałkowy poranek polecam przygotowanie kubka kawy i oddanie się lekturze. :) Nie przedłużając - zapraszam Was na przedstawienie wszystkich czerwcowych nowości, które kupiłam czy tam dostałam w ubiegłym miesiącu. ❤ Dzisiaj przychodzę do Was tylko z prezentacją nowych kosmetyków a za jakiś czas pokażę Wam też nowe świece zapachowe, których znowu uzbierało mi się całkiem sporo...

Czytaj dalej

niedziela, 2 lipca 2017

Biżuteria, która mnie mocno kusi

Cześć,
O tym, że uwielbiam kosmetyki, książki i świece już na pewno wiecie, ale nie wiem czy wiecie, że jak większość kobiet uwielbiam też... błyskotki :) Najbardziej lubię subtelne naszyjniki i kolczyki typu wkrętki. Kiedyś bardzo podobały mi się takie wiszące, ale jakoś nie pasują za bardzo do mojego kształtu twarzy dlatego zostaję przy tych krótkich. W dzisiejszym poście chciałabym Wam pokazać trochę biżuterii, która bardzo mnie kusi. Ciekawi? No to zapraszam do dalszej części wpisu. :)
Czytaj dalej

sobota, 1 lipca 2017

Woda toaletowa dla kobiet Life is Now - Mexx

Cześć,
Muszę nadrobić swoje zaległości w zapachowych recenzjach. Mam całą masę perfum/wód toaletowych/mgiełek, które czekają na swoją recenzją so dzisiaj przychodzę do Was z jednym postem. :) Zapach Mexx - Life is Now był na mojej chciejliście bardzo długo, w końcu się na niego skusiłam i dzisiaj przychodzę do Was z recenzją.

Woda toaletowa dla kobiet Life is Now - Mexx
Czytaj dalej

piątek, 30 czerwca 2017

Pomysł na ciekawą aranżacje wnętrza

Cześć,
Wczoraj miałam dla Was post o ciekawych pomysłach na prezent dla chłopaka, a dzisiaj z kolei przychodzę z pomysłami na ciekawą aranżację wnętrza. Sama zdaję sobie sprawę z tego, jak ciężko czasem fajnie urządzić pokój czy mieszkanie, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moim pomysłem. A jakim? :) Dowiecie się tego czytając resztę postu.
źródło: weheratit
Czytaj dalej

czwartek, 29 czerwca 2017

Trzy ciekawe pomysły na prezent dla chłopaka

Cześć,
Czy tylko ja mam problem z kupowaniem prezentów? Zdecydowanie nie jestem zwolenniczką banalnych prezentów i jeśli komuś coś kupuję to staram się, żeby to "coś" było naprawdę fajne, przydatne i żeby obdarowana osoba kojarzyła mnie miło - wspominając ten prezent. Dzisiaj przychodzę do Was z trzema ciekawymi, oczywiście wg. mnie propozycjami na prezent dla chłopaka. Większość z nas zapewne ma już swoich życiowych partnerów, a jeśli nie to brata/przyjaciela/kuzyna, któremu nigdy nie wie co kupić. :)


Czytaj dalej

Mgiełka Sea Island Cotton - Bath&Body Works

Cześć,
Podczas zeszłorocznego wyjazdu do Warszawy nie mogłam odmówić sobie wizyty w Bath&Body Works. Kupiłam wtedy bodajże jakieś mydła w piance, żel i małą wersję mgiełki o zapachu Sea Island Cotton. Skusiłam się na nią ponieważ z wszystkich oferowanych przez sklep stacjonarny testerów, urzekła mnie najbardziej. Niestety 50ml opakowanie szybko dobiło dna, a ja miałam ochotę wrócić do tego zapachu. Dzięki jednej z blogowych koleżanek (D:*) udało mi się w fajnej cenie dorwać dużą butelkę, która swoją drogą sięga już dna! Ciekawi co tak bardzo zauroczyło mnie w tym zapachu? No to zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Mgiełka Sea Island Cotton - Bath&Body Works

Czytaj dalej

środa, 28 czerwca 2017

Zabieg mikrodermabrazji - podstawowe informacje i moje odczucia

Cześć,
Od pewnego czasu zaczytuję się w coraz to nowszych informacjach dotyczących zabiegu mikrodermabrazji. Dzisiaj postanowiłam skupić całą tę wiedzę w jeden post i po krótce przedstawić Wam o co w tym chodzi. Ciekawi? No to zapraszam do dalszej części wpisu :)

Mikrodermabrazja - co i jak?
Czytaj dalej

Pianka do golenia z ekstraktem z czarnej jagody - Isana

Cześć,
Niedawno było o maszynce a dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pianki do golenia z ekstraktem z czarnej jagody. Jeżeli chodzi o "wspomagaczy" depilacji to zazwyczaj decyduję się właśnie na produkty tej marki. Pianki są w miarę tanie i zazwyczaj dobrze się u mnie spisują. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją wersji z czarną jagodą, którą ostatnio zobaczyłam w Rossmanie po raz pierwszy - chyba jest jakąś nowością tej marki. Jeżeli jesteście ciekawi, jak ta wersja się u mnie spisała i czy sięgnę po nią ponownie to zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Pianka do golenia z ekstraktem z czarnej jagody - Isana

Czytaj dalej

wtorek, 27 czerwca 2017

Hipoalergiczny żel do higieny intymnej - Venus

Cześć,
Żel czy tam płyn do higieny intymnej to kosmetyk, którego używam każdego dnia. Raz, albo nawet częściej - teraz w lecie zdecydowanie częściej ;) Nie mam jakoś ulubionego płynu dlatego praktycznie zawsze gdy jakiś mi się skończy, sięgam po zupełnie inny. No i tak właśnie ostatnio skusiłam się na żel marki Venus. Miło wspominam tę firmę więc byłam ciekawa jak spiszę się u mnie ich totalna nowość, którą wyhaczyłam na jednej z Ross-manowskich półek. Ciekawi? No to zapraszam do dalszej części wpisu :)

Hipoalergiczny żel do higieny intymnej - Venus
Czytaj dalej

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Maszynka do golenia - Wilkinson Hydro Silk

Cześć,
Już jakiś czas temu - bo końcem kwietnia w moje ręce wpadła nowość od Wilkinson'a: 5-ostrzowa maszynka do golenia z serum, które nawilża skórę i zapewnia dokładne golenie. Była bardzo ciekawa jak maszynka się u mnie sprawdzi, a że wiosna i lato to czas kiedy najbardziej dbam o gładkość swojego ciała - bardzo szybko zabrałam ją do łazienki. Jeżeli jesteście ciekawi jak się u mnie spisała i czy sięgnę po nią ponownie - zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Systemowa maszynka do golenia, damska Hydro Silk - Wilkinson Sword
Czytaj dalej

niedziela, 25 czerwca 2017

Jak pachne Black Plum Blossom? (w dużej świecy)

Cześć,
Gdyby ktoś zapytał mnie o ulubiony zapach ze standardowej oferty YC to najprawdopodobniej wskazałabym Black Plum Blossom. Wypaliłam już kilka tart, pół dużej świecy i prawie całą małą. Ostatnio BPB było zapachem miesiąca więc skusiłam się na kolejny duży egzemplarz. Zapachy w woskach a świecach często lubią się różnić dlatego dzisiaj w końcu przychodzę do Was z recenzją dużego egzemplarza tego zapachu. ♥ 

Black Plum Blossom - Yankee Candle

Czytaj dalej

piątek, 23 czerwca 2017

Jakie perfumy wybrać na lato?

Cześć,
Chociaż ogólnie jestem fanką mocnych i wyrazistych perfum, latem zawsze szukam dla siebie idealnego lżejszego zapachu. Rok temu w wakacyjne miesiące towarzyszyły mi Mexxy i mgiełka z Bath Body Works, a nad zapachami na 2017 jeszcze się zastanawiam. Przychodzę do Was dzisiaj z postem, w którym pokażę Wam kilka buteleczek, które mnie mniej lub bardziej kuszą. Ciekawi? No to zapraszam do dalszej części wpisu :)


Czytaj dalej

wtorek, 20 czerwca 2017

Kolejne instadenko :)

Cześć,
Od publikacji ostatniego instadenka minął ponad miesiąc dlatego dzisiaj przychodzę do Was z kolejną odsłoną tego postu. Znowu nazbierało mi się kilka pustych opakowań, o których chciałabym Wam dzisiaj co nieco napisać. Jeżeli jesteście ciekawi które produkty polubiłam i do których chętnie wrócę, a które nie i dlaczego to zapraszam do dalszej części wpisu :)


Czytaj dalej

Gdzie najlepiej szukać pomocy prawnej?

Cześć,
Przychodzę do Was dzisiaj z krótkim, ale konkretnym postem. Ostatnio jeden z moich znajomych musiał poszukać dobrego prawnika. Jak się później okazało - we Wrocławiu wcale nie jest łatwo znaleźć kogoś kto ma dobrą ofertę a przy tym nie kosztuje milionów. Jak wiadomo - studenci "nie zarabiają zbyt wiele" ;) Na szczęście po dłuższym czasie udało mu się znaleźć ciekawą firmę i to o niej Wam dzisiaj napiszę.

 żródło: google.pl

Czytaj dalej

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Szampon i odżywka do włosów farbowanych - Schauma Nature Moments

Cześć,
Jak wiecie przykładam sporo uwagi do pielęgnacji moich włosów. Ze zgrozą przypominam sobie czas kiedy myłam włosy "byle czym" ;) Świadoma pielęgnacja zdecydowanie może zdziałać baaaardzo dużo dobrego. ♥ Jeszcze nie tak dawno w blogosferze panował szał na kosmetyki naturalne - mnie również nie ominął, ale szybko zorientowałam się, że moje pasma potrzebują mocnego oczyszczenia. Szampony z łagodnym składem sprawiały, że moje włosy były niedomyte i tłuste. Dlatego też do mycia włosów używam zazwyczaj drogeryjnych produktów, często je zmieniam zarówno dlatego, że lubię testować nowości jak i dlatego, że moje włosy nie lubią monotematyczności. Dzisiaj zapraszam Was na wpis o dwóch produktach, które ostatnio towarzyszyły mi w pielęgnacji włosów. :) 


Szampon i odżywka do włosów farbowanych, soczysta malina i olej słonecznikowy - Schauma Nature Moments  
Czytaj dalej

niedziela, 18 czerwca 2017

Jak pachnie Spiced Orange?

Cześć,
Niby weekend... a ja pogrążona w książkach. ;) Jutro trudny egzamin, mam szczerą nadzieję, że sobie z nim poradzę. W nauce towarzyszy mi jeden z zapachów od YC, o którym chciałabym Wam dzisiaj napisać. Z moich woskowych zbiorów  wyciągnęłam Spiced Orange - chociaż nie jest to zapach adekwatny do aktualnej pogody, byłam bardzo ciekawa czy mi się spodoba dlatego odpaliłam go dzisiaj w kominku.

Spiced Orange - Yankee Candle 
Czytaj dalej

sobota, 17 czerwca 2017

Książki - moje trzecie uzależnienie ♥

Cześć,
Każdy ma jakiegoś bzika, co nie? Ja mam w sumie trzy - pierwszym są oczywiście kosmetyki, bez których nie wyobrażam sobie już życia :) Drugi to świece zapachowe i woski, o których też często możecie czytać na mojej stronie. Moim trzecim, małym uzależnieniem są książki. Uwielbiam czytać, studiuję filologię polską więc... jest to nawet zrozumiałe :) Żałuję, że w trakcie trwania semestru nie mam czasu na czytanie tego, co sama bym chciała, no ale studia wymagają ode mnie lektury książek, które nie zawsze mi odpowiadają.

Czytaj dalej

piątek, 16 czerwca 2017

Enzymatyczny żel myjący do twarzy - Vianek

Cześć,
Nic się nie zmieniło - Sylveco i jego pokrewne marki nadal dominują w pielęgnacji mojej twarzy. Pisałam Wam kiedyś, że mam ochotę wypróbować wszystkie żele do mycia twarzy i potem pozostać przy tym najulubieńszym. Aktualnie mam w użyciu wersję fioletową - czyli enzymatyczną, która jest stosunkową nowością tej marki. Jakiś czas temu pisałam Wam też o płynie micelarnym z tej serii, konkretnie to tutaj, klik. Jeżeli jesteście ciekawi jak sprawdził się u mnie żel i czy mam ochotę do niego wrócić to zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Enzymatyczny żel myjący do twarzy - Vianek 

Czytaj dalej