Listopadowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

niedziela, 24 grudnia 2017

Cześć,
Mam nadzieję, że Wasze brzuszki są pełne, i że miło spędziliście czas w gronie najbliższych. No i oczywiście, że pozostałe dni wolne pozwolą Wam odetchnąć od pracy, zgiełku, nadmiaru obowiązków. Tego Wam życzę. ★ ♥ Ja postanowiłam, że między innymi w tej przerwie świątecznej - nadrobię blogowe zaległości. No to się za to biorę i przychodzę do Was dzisiaj z postem, w którym pokażę kosmetyczne nowości listopada. Tak, dopiero listopada.

Na początku zeszłego miesiąca w moje łapki wpadła przepięknie zapakowana paczka od Dove - w pudełku czekały na mnie kosmetyki z najnowszej linii, która jest inspirowana wiśnią japońską. W jej skład wchodzi balsam, żel pod prysznic, szampon i odżywka. O całym komplecie pisałam Wam już TUTAJ, KLIK.

Kolejne listopadowe nowości to paczka niespodzianka od Kontigo, która dotarła do mnie w związku ze sporymi problemami z moim zamówieniem. ;) W ramach rekompensaty dostałam ze sklepu - róż, pomadkę, cień i kilka kosmetyków z Biolove - peeling do stóp, malinowy krem do rąk i piżmowe półkule do kąpieli. Upominek fajny, ale wolałabym, żeby nie było takich sytuacji. ;)

Ten ogrom wspaniałości to z kolei paczka od Ladymakeup. <3 W środku znalazłam szczotkę blow-styling Tangle Teezer, która od dawna była na mojej chciejliście! Fioletowego beauty blendera, który bardzo mi się podoba i coś do brwi - żel z Nyx'a i pędzelek do ich malowania z Sigmy. Cudowna paczka, prawda?

Bardzo niewyraźne zdjęcie, moich bardzo wyraźnych nowości z Rossmana. Do koszyka wpadła kolejna metaliczna maseczka z Bielendy, szampon z Timotei, szampon z Petal Fresh, który kupiłam z myślą o swoim chłopaku i dwa produkty z Facelle - płyn do higieny intymnej i chusteczki do higieny intymnej. O ile dobrze pamiętam to moje rzeczy kosztowały jakieś 16zł. Szamponu Petal nie wliczam. ;) 

Kolejna bardzo fajna paka - od Uniliver, a w niej dezodoranty, które oprócz tego, że mają chronić przed potem, mają też za zadanie nie pozostawiać śladów na ubraniach. W pudełku znalazłam ciasteczka, dwa kosmetyki dla kobiet i aż trzy dla Panów. ;) O wszystkich pięciu ochraniaczach pisałam Wam już TUTAJ, KLIK. 

Kolejne cuda, które pokazywałam Wam zresztą na instagramie to przesyłka od Marion. Znalazłam w niej cały zestaw do pielęgnacji twarzy - dwie maseczki, chusteczki do demakijażu, żel oczyszczający, lekki krem do twarzy i tonik. O tym jak spisują się te kosmetyki, napiszę Wam już niedługo. :))

Słyszałyście o kosmetykach OnlyBio? Aż do listopada były dla mnie totalną nowością, do przetestowania wybrałam dla siebie micelarny płyn do demakijażu, szampon, żel do mycia ciała i płyn do higieny intymnej. Niedługo napiszę Wam coś więcej na ich temat.

Kolejne dwie nowości w mojej kosmetyczce to produkty Vena Cosmetics - z ciekawej oferty firmy, wybrałam dla siebie peeling do twarzy i płyn micelarny. Z peelingiem poznałam się już całkiem dobrze, płyn jeszcze testuję, ale niedługo napiszę Wam coś więcej. Jest o czym!

I na koniec - (ech, naprawdę mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam!) trochę kolorówki od Douglasa. W świątecznej paczce znalazłam kosmetyki Pupy - przepiękny cień, żel i puder do brwi oraz kredkę i pomadkę do ust Artdeco. Będą fotki! Pomadka zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia.


Kojarzę, że w listopadzie kupiłam też sporo maseczek, którym nie chciało mi się robić zdjęć... Nie powinnam, wiem. Obiecuję sobie, że od stycznia (no bo grudzień już przegapiłam;)) znowu będę skrupulatna w robieniu przeglądu nowości no i denek. Zaniedbałam się - przyznaję się bez bicia! W każdym razie - w listopadzie przybyło do mnie jakieś 41 kosmetyków, a na zakupy wydałam łącznie 16zł. (plus rzeczy, których tu nie ma, ale ciii)

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

23 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też jestem zadowolona. :)

      Usuń
  2. Super nowości!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super nowości do Ciebie przywędrowały! :D Od razu moją uwagę przykuła nowa seria Dove - lubię ich kremowe żele pod prysznic, a zapach japońskiej wiśni zawsze mi w kosmetykach odpowiadał - mogłaby mi się spodobać :)

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować, pachną ślicznie. <3 dziękuję, wszystkiego najlepszego!

      Usuń
  4. Zazdroszczę paczki od Lady makeup 😊😊😊 beauty blender fioletowy jest super ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czeka na pierwsze testy, muszę się za niego wziąć :D

      Usuń
  5. Wow dosyć sporo nowości :) ja w listopadzie starałam się wszystko wykończyć i nie kupowałam nic nowego :D ale za to już pod Choinką znalazłam kosmetyki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, trochę się tego nazbierało, ale zdecydowanie nie żałuję :D co fajnego znalazłaś pod choinką? :)

      Usuń
  6. też muszę zacząć robić takie podsumowania na początku miesiąca ;DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, taki przegląd pozwala się kontrolować :)

      Usuń
  7. jestem ciekawa jak u Ciebie sprawdzi się styling Tangle Teezer , szkoda, że ząbki nie są tak elastyczne jak w innych TT, ja baardzo rzadko tej szczotki używam, jest strasznie sztywna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jej używam do modelowania włosów - narazie się lubimy :)

      Usuń
  8. ten szampon kokosowy to mój ulubiony od dawna dawna :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne nowości :) mnie ten płyn Pacelle nie podszedł, więcej nie kupię....

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, ale masę wspaniałości dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też chciałabym wydać 16zł i mieć tyle nowych kosmetyków:P

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej podoba mi się paczka od Kontigo i Mariona :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.