Wzmocnienie objętości włosów z Dove - szampon+odżywka Volume Lift

niedziela, 14 października 2018

6
Cześć,
Jakiś czas temu dotarł do mnie najnowszy duet do włosów z Dove, który jest przeznaczony do zwiększenia objętości naszych włosów. W jego skład wchodzi szampon i odżywka, a że praktycznie od razu zabrałam te kosmetyki do łazienki, to dzisiaj przychodzę do Was z ich recenzją.

Szampon + odżywka Volume Lift - Dove 

Czytaj dalej »

Wrześniowe denko - co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

sobota, 13 października 2018

15
Cześć,
Mamy już prawie połowę października więc to najwyższa pora, żeby przedstawić Wam denko z poprzedniego miesiąca. Jeżeli jesteście ciekawi jaki kosmetyki zużyłam we wrześniu, to zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu. Nie ma tego tak dużo, jak w poprzednich miesiącach, ale nie ma też tragedii.

Wrześniowe denko

Czytaj dalej »

Relacja ze spotkania blogerek w Krakowie [30.09.2018]

środa, 10 października 2018

14
Cześć,
Już jakiś czas temu bo 30 września miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu blogerek, które odbyło się oczywiście w Krakowie. Razem z dziewczynami spotkałyśmy się w galerii Plaza w restauracji Molto Bene. Jeśli jesteście ciekawi jak bawiłyśmy się na spotkaniu to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. :) 

Czytaj dalej »

Nowość w ofercie Dove - peeling do ciała z orzechami macadamia

niedziela, 7 października 2018

15
Cześć,
Od dawna, bardzo nie mogłam się doczekać kiedy w ofercie Dove pojawią się w końcu peelingi - doczekałam się i jakieś dwa tygodnie temu dotarła do mnie totalna nowość marki, czyli peeling z orzechami macadamia. Praktycznie tego samego dnia poleciał do mojej łazienki, a dzisiaj opowiem Wam co nieco o tym czy jestem z niego zadowolona. Jeżeli jesteście ciekawi, to standardowo zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Peeling do ciała z orzechami macadamia - Dove 

Czytaj dalej »

Winietki na stół - dlaczego warto się na nie zdecydować w dniu ślubu?

sobota, 6 października 2018

5
Cześć,
Pamiętam, że gdy byłam młodsza i chodziłam na wesela, to rzadko kiedy na stołach były winietki. Teraz z kolei rzadko się spotyka, żeby ich nie było. Uważam, że to bardzo dobre rozwiązanie, zarówno na wesela, jak i na jakieś większe uroczystości. 

Czytaj dalej »

Woda toaletowa dla mężczyzn Ice Touch - Mexx

piątek, 5 października 2018

4
Cześć,
Po jakie zapachy najczęściej sięgają Wasi najbliżsi mężczyźni? Chłopak, bracia, albo tata? U mnie jest dosyć duża różnica pomiędzy zapachami preferowanymi przez moich najbliższych, ale chcę Wam napisać co nieco o wodzie toaletowej Mexx, która paradoksalnie przypadła do gustu praktycznie wszystkim. Baaa, nawet mnie. ;) 


Czytaj dalej »

Wrześniowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

środa, 3 października 2018

18
Cześć,
Czas na kolejne kosmetyczne nowości. Wrzesień już za nami więc to najwyższa pora, aby podsumować co przybyło do mnie w ubiegłym miesiącu. Jeśli jesteście ciekawi co kupiłam i co dostałam to standardowo zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

Czytaj dalej »

Bananowa maska do włosów - Garnier

wtorek, 2 października 2018

13
Cześć,
Bardzo, bardzo lubię kosmetyki, które są przeznaczone do pielęgnacji włosów i w sumie w ciągu miesiąca zużywam ich chyba najwięcej. Gdy dowiedziałam się o tym, że Garnier ma w swojej ofercie nowe maski praktycznie od razu skusiłam się na wypróbowanie bananowej wersji. Opakowanie dobiło dna więc przychodzę Wam dzisiaj co nieco o niej opowiedzieć.



Czytaj dalej »

Karta pobytu czasowego - co warto wiedzieć?

piątek, 28 września 2018

2
Cześć,
Dziś czas na kolejny post z serii tych informacyjnych. Opowiem Wam trochę o karcie pobytu czasowego - co to jest, komu jest potrzebna i skąd ją wziąć. 

Karta pobytu czasowego to dokument, który uprawnia do legalnego przebywania oraz przemieszczania się po terenie Polski każdemu cudzoziemcowi. Visa and Work świadczy naprawdę kompleksowe wsparcie dla osób, które chcą zalegalizować swój pobyt w naszym kraju. Pomagają uzyskać zezwolenie na ten pobyt, a także przygotować w imieniu klienta rzetelny wniosek i wszystkie dokumenty, które są wymagane do jego wydania. Każdy klient otrzymuje również pełne wsparcie w zakresie kompletowania i sporządzania niezbędnej dokumentacji. Specjaliści reprezentują cudzoziemców, również w postępowaniu przed właściwym miejscowo wojewodą. Karta czasowego pobytu dla studenta lub cudzoziemców stanowi zezwolenie na przebywanie na terytorium RP od roku do nawet 3 lat. Jest wydawana ze względu na okoliczności takie jak praca, prowadzenie działalności gospodarczej, studia wyższe, prowadzenie badań naukowych, chęć połączenia z rodziną, czy inne przyczyny, które uzasadniają konieczność dłuższego pobytu. 

Oddzielnie cudzoziemcy mogą także ubiegać się o pozwolenie na pracę lub łącznie wraz ze zezwoleniem na pobyt. Visa and Work świadczy także pomoc dla pracodawców, którzy chcą uzyskać dla swoich pracowników zezwolenie na pracę i kartę czasowego pobytu dla cudzoziemców. Specjaliści pomagają dochodzić nowej karty czasowego pobytu w Polsce, gdy ta poprzednia już wygasa. Wystarczy skontaktować się telefonicznie, poprzez e-mail, albo w wybranych oddziałach. 

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

Nowość w drogeriach Hebe - maski When, jak się u mnie sprawdziły?

niedziela, 23 września 2018

16
Cześć,
Jakiś czas temu dotarły do mnie nowe maseczki marki When, które możemy upolować w Hebe. W mojej paczce znalazły się trzy wersje - rozświetlająca, nawadniająca i wzmacniająca. Jak zapewne wiecie - jestem ogromną fanką maseczek, dlatego praktycznie od razu zabrałam je ze sobą do łazienki, a dziś krótko opowiem Wam, którą z nich polubiłam najbardziej i dlaczego, no i oczywiście czy jeszcze do nich wrócę. 


Czytaj dalej »

Kawowe peelingi do ciała - soczysta truskawa od Love Your Body i wersja egzotyczna od Bare Care

piątek, 21 września 2018

28
Cześć,
O tym, że bardzo lubię peelingi pisałam Wam już kilka, albo kilkanaście razy. W miarę możliwości staram się co najmniej raz, albo dwa razy w tygodniu porządnie wypeelingować całe swoje ciało. Niemniej jednak nigdy wcześniej nie używałam stricte kawowego peelingu - czytałam, że wiele osób decyduje się na przygotowanie takiej mieszanki, ale wyjątkowo nie chciało mi się jej robić. Z pomocą przyszły marki - Love Your Body i Bare Care, które posiadają w swojej ofercie kawowe peelingi. :) Miałam okazję używać wersji o zapachu soczystej truskawki i egzotycznej no i o nich Wam dzisiaj co nieco napiszę. 

Kawowe peelingi do ciała - soczysta truskawa od Love Your Body i wersja egzotyczna od Bare Care 

Czytaj dalej »

Szampon i odżywka do włosów farbowanych - Swiss Image

czwartek, 20 września 2018

15
Cześć,
O kosmetykach do włosów Swiss Image usłyszałam po raz pierwszy na jakimś spotkaniu blogerek. Są to naturalne szwajcarskie produkty przeznaczone do pielęgnacji włosów. Nie zawierają silikonu i parabenów. Miałam możliwość samodzielnie wybrać zestaw do przetestowania więc zdecydowałam się oczywiście na duet do włosów farbowanych, o których Wam dzisiaj co nieco napiszę. 

Szampon i odżywka do włosów farbowanych - Swiss Image 


Czytaj dalej »

Zalety picia świeżo wyciskanych soków

środa, 19 września 2018

18
Cześć,
Lubicie świeżo wyciskane soki? Ja bardzo - sięgam po nie o wiele chętniej niż po napoje ze sklepu. Robiąc swój własny sok - czy to z jabłek, gruszek, pomarańczy, czy innych owoców sami najlepiej wiemy co się w nim znajduje i możemy uniknąć spożywania niepotrzebnej naszemu organizmowi chemii, która znajduje się w sklepowych sokach. Opowiem Wam dzisiaj co nieco o tym jakie są zalety picia takich soków własnej produkcji.

Czytaj dalej »

Skuteczne sprzątanie domu, w którym mieszkają zwierzaki

2
Cześć,
Nie jest żadną tajemnicą, że w moim domu rodzinnym mieszkają dwa psy i trzy koty. Co więcej - każdy ze zwierzaków śpi na łóżku, albo w jakimś innym równie ludzkim miejscu więc jak nie trudno się domyślić codziennie mamy z tego powodu sporo sprzątania. Jedna kotka ma białą sierść, którą widać praktycznie wszędzie, a że zdaję sobie sprawę z tego, że nie tylko w moim domu tak jest, to przychodzę dzisiaj do Was z postem, w którym opowiem co nieco o tym w jaki sposób skutecznie posprzątać dom z sierści i innych zanieczyszczeń.

Czytaj dalej »

Heviran Comfort

wtorek, 18 września 2018

10
Cześć,
Miałyście kiedyś problem z opryszczką? Ja piszę szczerze - nigdy w życiu opryszczki nie miałam i mam szczerą nadzieję, że nigdy jej mieć nie będę. Niemniej jednak sporo moich koleżanek i znajomych często boryka się z tym problemem, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z propozycją skutecznego rozwiązania tego problemu.

Heviran Comfort 


Czym jest opryszczka? Jest to tzw. „zimno”, które tworzy się zarówno na ustach kobiet, jak i mężczyzn - niestety ten nawracający problem jest zakaźny, a co więcej zarazić się jest bardzo łatwo. Opryszczka nie tylko wygląda nieestetycznie, ale też bardzo boli jej posiadacza - pojawia się zazwyczaj latem i zimą, a przez błędy w jej pielęgnacji często wraca. 

Jak sobie z nią poradzić? 

Rozwiązaniem są tabletki przeciwwirusowe Heviran Comfort. W składzie posiadają substancję acyklowir, której zadaniem jest hamowanie namnażania się chorobotwórczych wirusów z grupy Herpes. To, że opryszczka wraca jest spowodowane właśnie wirusem HSV1. Heviran Comfort mogą stosować osoby, które miały kiedyś rozpoznanie zakażenie wirusem opryszczki pospolitej już od wystąpienia pierwszych objawów i z powodzeniem zakupimy go w każdej aptece bez recepty. Opakowanie, w którym mieści się 25 tabletek można upolować już w cenie 20zł za opakowanie.  Fajnie, że na rynku pojawiło się rozwiązanie, które może pomóc wielu osobom - ja koniecznie muszę polecić je koleżance, która od lat boryka się z tym problemem. 

Poznałyście już Heviran Comfort? Jak radzicie sobie z opryszczką? 

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

Esperci od szkoleń i aplikacji biznesowych

0
Cześć,
Dziś opowiem Wam co nieco o ftts.pl - jest to firma, która specjalizuje się w oprogramowaniach biznesowych. 

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #21 - Biolove, Sylveco, Balea

niedziela, 16 września 2018

24
Cześć,
Czas na kolejny przegląd tego, co aktualnie gości pod moim prysznicem. Aktualnie mam otwarte trzy żele, które powoli dobijają dna, dlatego to najwyższa pora, aby co nieco Wam o nich opowiedzieć. Nie wiem czy tylko Wy, ale ja latem i ogólnie w cieplejsze miesiące zużywam o wiele więcej żeli niż np. zimą. ;) 

Gruszkowy żel pod prysznic - Biolove
Kremowy żel do ciała - Sylveco
Żel pod prysznic o zapachu granatu - Balea 

Czytaj dalej »

Oczyszczający peeling do twarzy płucnica islandzka - Natura Estonica

piątek, 14 września 2018

6
Cześć,
Pisałam Wam już kilkanaście, albo i więcej razy, że bardzo lubię peelingi - zarówno te do ciała, jak i do twarzy. Na twarz peelingu używam 2-3 razy w tygodniu, czasem mniej, czasem więcej. Wiadomo. ;) Aktualnie mam w użyciu peeling z Natury Estonica, który powoli dobija dna, dlatego to najwyższa pora, żeby Wam o nim co nieco powiedzieć. Jeżeli jesteście ciekawi jak się u mnie sprawdził to zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Oczyszczający peeling do twarzy płucnica islandzka - Natura Estonica 

Czytaj dalej »

GoodTranslate.pl - czyli o tym jak przetłumaczyć tekst w kilka minut

2
Cześć,
Nie od dziś wiadomo, że czasami znalezienie dobrego tłumacza graniczy z cudem, dlatego chciałabym Wam dzisiaj napisać co nieco o serwisie, na który niedawno się natknęłam. goodtranslate.pl oferuje swoim klientom setki tłumaczeń na aż dziesięć języków. 

Czytaj dalej »

Sierpniowe denko - co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

środa, 12 września 2018

16
Cześć,
Prawie połowa września za nami, dlatego to najwyższa pora, aby pokazać Wam w końcu moje sierpniowe denko. Znowu jest tego całkiem sporo z czego bardzo się cieszę. Wrzesień niestety nie będzie już taki bogaty w puste opakowania, ale zawsze lepszy rydz niż nic. ;) Jeżeli jesteście ciekawi co zużyłam w sierpniu i do których produktów chętnie wrócę to zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Sierpniowe denko


Czytaj dalej »

Woda perfumowana dla kobiet Carolina Herrera Good Girl

piątek, 7 września 2018

23
Cześć,
Ostatnio moja perfumowa kolekcja całkiem się powiększyła, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z recenzją kolejnego, całkiem udanego zapachu, który wpadł w moje łapki jeszcze bodajże w lipcu. Popularny "but" nie zachwycił mnie swoim flakonikiem, ale bardzo urzekł zapachem. 


Czytaj dalej »

Sierpniowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

wtorek, 4 września 2018

15
Cześć,
Pewnie myślicie, że nie -  znowu się nie udało. ;) Nie wiem w sumie po co mam to ograniczenie... wprowadziłam je w styczniu 2015 roku i na palcach (jednej;)) ręki mogłabym policzyć ile razy udało mi się kupić w ciągu miesiąca kosmetyków za mniej niż 50zł. Na pocieszenie mogę jedynie dodać, że bardzo często limit przekroczyłam tylko w niewielkim stopniu o 5 czy 10zł. Obiecuję poprawę (tsaaa;)) bo ostatnio mam jakiś przesyt kosmetyków. :D Jeżeli jesteście ciekawi co kupiłam i co dostałam w sierpniu to standardowo zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Czytaj dalej »

Woda toaletowa dla kobiet New Look Mexx

sobota, 1 września 2018

14
Cześć,
Czas na kolejną, niezwykle pachnącą recenzje. Mexxy poznałam dwa lata temu i niedawno zdecydowałam się na ich kolejny zapach. Jeżeli jesteście ciekawi czy mi się spodobał to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

Czytaj dalej »

Dobry warsztat samochodowy - gdzie go szukać?

piątek, 31 sierpnia 2018

2
Cześć, 
Nie od dziś wiadomo, że znalezienie dobrego i godnego polecenia mechanika jest nie lada wyzwaniem, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z postem, w którym opowiem trochę o miejscu, które zdecydowanie jest warte uwagi. 


Czytaj dalej »

Surf Hawaiian Dream

niedziela, 26 sierpnia 2018

17
Cześć,
O tym, że uwielbiam przepięknie pachnące kosmetyki na pewno już wiecie, ale czy wiecie, że tak samo mocno gustuję w ładnie pachnących ubraniach? W moim domu rodzinnym pralka idzie praktycznie codziennie, zresztą gdy jestem w Krakowie jest podobnie - bardzo często piorę bo lubię gdy ubrania są świeże i pachnące. Częste pranie lubi niszczyć ubrania, dlatego warto wybierać produkty, które nie tylko ładnie pachną, ale też przede wszystkim nie niszczą  naszych tkanin. 

Surf Hawaiian Dream

Czytaj dalej »

Balsam ochronny do ust - Tisane Sport

sobota, 25 sierpnia 2018

11
Cześć,
Nie wiem jak Wy, ale ja mam zawsze otwarte naraz kilka pomadek do ust. Rzadko kiedy ograniczam się do jednej bo w prawie każdej torebce mam wrzuconą jakąś co najmniej jedną sztukę. Ostatnio trochę przystopowałam i staram się nie otwierać nowych egzemplarzy, ale wychodzi mi to różnie. ;) Praktycznie całe wakacje towarzyszył mi za to balsam do ust od Tisane, o którym chciałabym dzisiaj co nieco opowiedzieć. 

Balsam ochronny do ust - Tisane Sport 

Czytaj dalej »

Zestawy mebli ogrodowych, które sprawdzą się u każdego

piątek, 24 sierpnia 2018

11
Cześć,
Zestawy mebli ogrodowych robią się ostatnio coraz popularniejsze - znaleźć je można w większości domów z ogrodem, ale w sumie nic w tym dziwnego. Nie ma nic lepszego niż czas spędzony na świeżym powietrzu podczas upalnego lata, czy przepięknej wiosny. W dzisiejszym poście pokażę Wam kilka zestawów mebli ogrodowych, które moim zdaniem sprawdzą się w każdym ogrodzie. 

Czytaj dalej »

Rexona Compressed - mniejsza pojemność, taka sama wydajność

czwartek, 23 sierpnia 2018

7
Cześć,
Dezodoranty i antyperspiranty są u mnie na porządku dziennym. Nie ma denka, w którym nie znalazła by się co najmniej jedna sztuka, ale używam ich co najmniej dwa razy dziennie, czasem nawet częściej. Jakiś czas temu Rexona wypuściła wersję Compressed - jest to mniejsza pojemność, ale taka sama wydajność. Dlaczego? Mniejsze opakowanie łatwiej zabrać w podróż, czy na siłownię, a mniejsza ilość plastiku jest również korzystna dla środowiska. 

Czytaj dalej »

Idealny program dla produkcji - co i jak?

środa, 22 sierpnia 2018

2
Cześć,
Słyszeliście kiedyś o programie HermesSQL? Jest to nowoczesny program, który pozwala zorganizować produkcję, w tym usprawnić łańcuch dostaw i maksymalnie wykorzystać posiadane środki, ale więcej opowiem Wam w dalszej części dzisiejszego wpisu. 

Czytaj dalej »

Węglowy szampon i mydło - Sadza Soap

8
Cześć,
Pomysłowość producentów kosmetyków chyba nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Dziś będzie o dwóch produktach, które baaardzo zainteresowały mnie swoim dziwnym wyglądem. Sami zresztą zobaczycie :D 

Węglowy szampon i mydło - Sadza Soap 

Czytaj dalej »

Lakier do paznokci Velvet Disco 177 - Semilac

wtorek, 21 sierpnia 2018

11
Cześć,
Dawno nie było tutaj paznokci więc najwyższa pora nadrobić zaległości. ;) Jakiś czas temu wypróbowałam lakier, który baaaaardzo mi się spodobał i muszę Wam go pokazać. Na pewno wiecie, że najbardziej gustuję w fioletach, a gdy Semilac wypuścił brokatowy fiolet to wiedziałam, że muszę go mieć.

Lakier do paznokci Velvet Disco 177 - Semilac 

Czytaj dalej »

Relacja ze spotkania blogerek w Łodzi [11.08.2018]

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

14
Cześć,
Byłam już w wielu Polskich miastach, ale jeszcze nigdy nie miałam okazji odwiedzić Łodzi. No - aż do 11 sierpnia, bo właśnie wtedy odbyło się tam spotkanie blogerek, na które zaprosiła mnie Wiktoria. Razem z Kasią, Dominiką i jej mężem wybrałyśmy się z Krakowa na tę bardzo długą, ale zdecydowanie fajną wycieczkę. ;) 



Czytaj dalej »

Kosmetyki do pielęgnacji cery trądzikowej - płyn micelarny, żel do mycia twarzy, żel punktowy, krem intensywnie nawilżający Mediqskin

niedziela, 19 sierpnia 2018

14
Cześć,
Mam to szczęście, że moja skóra nigdy nie była przesadnie wymagająca. Drobne niedoskonałości pojawiają się na niej naprawdę bardzo rzadko, z czego nie ukrywam - niezmiernie się cieszę. Wiem jednak, że jest sporo osób, które borykają się z bardzo wymagającą cerą trądzikową i właśnie o kosmetykach do takiej cery będzie dzisiejszy wpis. Zestaw testowała moja koleżanka, ja spisałam jej odczucia i tym oto sposobem przychodzę dzisiaj do Was z postem na temat serii kosmetyków Mediqskin.

Kosmetyki do pielęgnacji cery trądzikowej - płyn micelarny, żel do mycia twarzy, żel punktowy, krem intensywnie nawilżający Mediqskin


Od producenta: Krem do cery trądzikowej, ODPOWIEDNI do codziennej pielęgnacji cery trądzikowej m.in. wysuszonej kuracjami dermatologicznymi. Długotrwale nawilża skórę i zapobiega jej przesuszaniuRedukuje wydzielanie sebum i zapobiega namnażaniu się bakterii, przez co ogranicza pojawienie się stanów zapalnych, Nie powoduje „błyszczenia się” skóry, Chroni przed promieniowaniem UVA/UVB,  Składniki kremu nie powodują powstawania zaskórników, Bardzo dobrze się wchłania (może być stosowany jako baza pod makijaż).


Płyn, dzięki swoim składnikom oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, łagodzi podrażnienia,usuwa makijaż twarzy i oczu. Formuła została opracowana z myślą o potrzebach cery tłustej i trądzikowej. Łagodna baza myjąca dokładnie oczyszcza skórę i usuwa makijaż twarzy i oczu, nie powodując podrażnień ani wysuszenia skóry.


Dla cery trądzikowej, skłonnej do wyprysków. Żel usuwa ze skóry zanieczyszczenia, nadmiar sebum i makijaż. Nie naruszaja przy tym jej naturalnej bariery ochronnej. Dokładnie oczyszcza pory skóry. Dodatkowo delikatnie złuszcza naskórek i w efekcie koryguje oraz stopniowo regenerują jego powierzchnie, bez ryzyka podrażnień. Nie wysusza skóry oraz nie zawiera mydła ani alkoholu.


Żel punktowy, do cery trądzikowej. Innowacyjna formuła trafiająca w punkt problemu! Pierwszy żel zawierający innowacyjne połączenie czterech substancji, dzięki którym skutecznie i kompleksowo działa na trądzik. Składniki Mediqskin PLUS działają: Ochronnie – PVA tworzy na skórze niewidoczną, niezatykającą porów warstwę, która izoluje i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi mogącymi nasilać zmiany trądzikowe. Złuszczająco – kwas retinowy i kwas glikolowy usuwają martwe komórki naskórka i w efekcie ułatwiają oczyszczanie porów skóry.
Przeciwbakteryjnie - przeciwdziała namnażaniu się bakterii poprzez utrzymywanie całkowitego poziomu drobnoustrojów na niezmiennym poziomie.


Opakowania: Kosmetyki otrzymujemy w kartonikach, w których czekają na nas biało-różowe butelki. Krem ma pojemność 50ml, płyn micelarny 200ml, żel do mycia twarzy również 200ml, z kolei żel punktowy ma 30ml.
Konsystencje: Na temat konsystencji płynu rozwodzić się nie będę. ;) Krem ma całkiem treściwą, ale nietłustą konsystencję. Żel do mycia twarzy również jest całkiem gęsty i przeźroczysty. Żel punktowy ma lekko żółty kolor i jest wodnisty. 
Zapachy: Cała seria pachnie podobnie - jest to lekko apteczny aromat (w końcu są to produkty medyczne;)) który nie utrzymuje się zbyt długo na twarzy.
Ceny/dostępność: Kosmetyki można upolować na stronie producenta, albo w poszczególnych aptekach. Krem do twarzy kosztuje około 28zł, płyn micelarny jakieś 29zł, żel do mycia twarzy 20zł, a żel punktowy około 30zł.


Moja (no w sumie koleżanki;)) opinia: Kosmetyki otrzymujemy zamknięte w tekturowe pudełka. Docelowe opakowania są biało-różowe i czekają na nich dla nas wszystkie podstawowe informacje takie jak sposób użycia, skład, czy daty ważności. Opakowania są całkiem wygodne - łatwo wydobyć kosmetyki ze środka. Krem jest zamknięty w tubkę, żel punktowy ma fajny atomizer, a żel do mycia twarzy pompkę. Płyn micelarny z kolei bez problemu wylewa się z opakowania, butelka nie jest twarda w dotyku. Płyn micelarny jak to płyn micelarny - ma przeźroczystą, wodnistą konsystencję. Podobnie jak i żel do mycia twarzy, który jest już całkiem gęsty i kremowy w dotyku. Żel punktowy ma żółtą, lekko wodnistą konsystencję, a najtreściwszy jest krem, który ma biały kolor. Cała seria pachnie podobnie - jest to taki apteczny aromat, który może się wszystkim nie spodobać. Mnie ani specjalnie nie przeszkadzał, ani też nie umilał stosowania, ale nie utrzymywał się zbyt długo na skórze.


Wszystkich kosmetyków używam parze, ale postaram się po kolei Wam je opisać. Najczęściej bo aż dwa razy dziennie sięgam po płyn micelarny - całkiem dobrze zmywa makijaż twarzy, ale czasami nie radził sobie z mocniejszymi cieniami do powiek, czy wododpornym tuszem. Nie podrażniał jednak oczu, nie sprawiał, że piekły. Po płynie micelarnym zazwyczaj sięgam po żel do mycia twarzy, który równie dobrze oczyszcza skórę, ale nie pieni się jakoś specjalnie mocno. Do dokładnego umycia buzi używam zawsze jedną, albo dwie pompki. Moja skóra jest momentami naprawdę bardzo sucha, a krem intensywnie nawilżający zdecydowanie sobie z nią radzi. Nawilża na praktycznie cały dzień i podobnie jak pozostałe produkty nie podrażnia i nie zapycha mojej skóry. Dzięki treściwej konsystencji jest wydajny. Żel punktowy używam z tego zestawu najrzadziej i jedynie na noc - nie nakładałam go nigdy na całą warz, a jedynie na jakieś pojedyncze zmiany, które wyskakiwały na mojej buzi. Zazwyczaj wystarczała mi do tego jedna pompka produktu. Z jego pomocą wypryski znikają zdecydowanie szybciej - gdy widziałam, że  coś pojawia się na mojej twarzy to skrupulatnie wieczorem wklepywałam w to miejsce żel. 


Jestem zadowolona z działania tych kosmetyków - ulubieńcem okazał się żel punktowy, który nakładany regularnie naprawdę pomaga pozbyć się niechcianych niespodzianek, ale bardzo fajnie sprawdza się też krem, który dobrze nawilża i żel, który dobrze oczyszcza twarz. Szkoda, że płyn micelarny nie radzi sobie ze zmywaniem makijażu oczu bo wtedy nie musiałabym już sięgać po inny kosmetyk. 

Miałyście okazję poznać kosmetyki Mediqskin? Jak się u Was sprawdziły?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #20 - Isana

sobota, 18 sierpnia 2018

15
Cześć,
Mamy już ponad połowę sierpnia, a ja w tym miesiącu nie pokazywałam Wam jeszcze ani jednego żelowego przeglądu - najwyższa pora to zmienić, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z już dwudziestym postem z serii: co pod prysznicem? Aktualnie w mojej łazience królują limitki z Isany - jeżeli jesteście ciekawi, którą z nich najbardziej polubiłam to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Żele pod prysznic - Isana

Czytaj dalej »

Co koniecznie musi się znaleźć w każdej damskiej kosmetyczce?

piątek, 17 sierpnia 2018

8
Cześć,
Nie wiem jak Wasza, ale moja kosmetyczka, podobnie zresztą jak i torebka jest zazwyczaj wypchana po brzegi. Znajdują się w niej zarówno bardzo przydatne rzeczy, jak i takie, które sama nie wiem dlaczego się tam znalazły. Jeżeli zastanawiacie się co koniecznie, musi być w każdej damskiej kosmetyczce to zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu.


Czytaj dalej »

Płyn micelarny - Resibo

11
Cześć,
Od dawna bardzo ciekawią mnie kosmetyki firmy Resibo - wszystko to przez wiele pochlebnych opinii, które miałam okazję już czytać na innych blogach. Moja chciejlista produktów tej firmy jest bardzo długa, ale ze względu na (za duże) zapasy na początek skusiłam się tylko na płyn micelarny. Butelka powoli sięga dna, dlatego przychodzę dzisiaj do Was z jego recenzją. 

Płyn micelarny - Resibo 


Od producenta: Resibo Płyn Micelarny do Twarzy 150ml: płyn przeznaczony do demakijażu każdego rodzaju cery, produkt usuwa makijaż i zanieczyszczenia ze skóry, płyn pochłania nadmiar sebum i działa antybakteryjnie, produkt zawiera wyciąg z szałwii o właściwościach przeciwzapalnych, płyn nawilża skórę dzięki zawartości: soli kwasu mlekowego i gliceryny, produkt zamknięty w buteleczce z dozownikiem.


Opakowanie: Płyn jest zamknięty w wygodną butelkę z dozownikiem o pojemności 150ml.
Konsystencja: Rozpylony płyn tworzy na buzi, albo na waciki przyjemną mgiełkę.
Zapach: Jest delikatny i ziołowy.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić około 40zł - płyn i ogólnie kosmetyki z Resibo są już dostępne w większości drogerii online, z powodzeniem można je też upolować stacjonarnie.
Moja opinia: Płyn jest na początku zamknięty w bardzo ładną i minimalistyczną, tekturową tubę. Butelka jest zaopatrzona w wygodny atomizer i ma 150ml pojemności. Opakowanie bardzo mi się spodobało - chociaż jest minimalistyczne, wygląda przepięknie.Wspomniany wcześniej atomizer się nie zacina, a do zmycia makijażu wystarczy go nacisnąć jakieś dwa/trzy razy. Jego zapach jest delikatny i ziołowy - nie utrzymuje się na skórze zbyt długo. Powiem Wam, że mam wobec niego bardzo mieszane uczucia. Po rozpyleniu na wacik płyn dosyć mocno się pieni - nie do końca mi się to podoba.


Na zdjęciu tak do końca tego nie widać, ale naprawdę było to irytujące. Jeżeli chodzi o zmywanie makijażu to szło mu... różnie. Całkiem dobrze radzi sobie z podkładami, tuszami, korektorami itp, ale zdarzyło się, że kilka razy zamiast zmyć np. eliner z Eveline to mocno go rozmazał.




Na ręce mam nałożoną pomadkę z Wibo, tusz Maybelline i jakiś korektor - bodajże Affinitone. Drugie zdjęcie to efekt po jednym przetarciu, a na trzecim po kilkukrotnym - jak widać wszystko jest całkiem fajnie zmyte. Wszystko więc zależy od tego co mam aktualnie na twarzy. ;)

Nie wiem czy ponownie wrócę do tego płynu - ma przepiękne opakowanie i fajny sposób dozowania, ale bardzo irytuje mnie to, że się pieni, i że nie radzi sobie z niektórymi kosmetykami. Jeśli skuszę się na niego ponownie to jedynie w jakiejś promocji i zdecydowanie nie będę go używać za każdym razem podczas demakijażu. ;) Na uwagę na pewno zasługuje baaardzo miły dla oka skład, który z pewnością spodoba się osobom, które lubią naturalne kosmetyki. Fajnie też, że firma nie testuje na zwierzętach.

Miałyście okazję poznać ten płyn? Jak się u Was sprawdził? Ja mam ochotę na jeszcze kilka kosmetyków z Resibo, które pewnie prędzej czy później Wam pokażę. 

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

Bosphaera - mydełka, babeczki do kąpieli, krem do rąk i do stóp i masło do ciała

czwartek, 16 sierpnia 2018

14
Cześć,
Dzisiejszy post będzie baaardzo długi - przygotowałam sporo zdjęć kosmetyków, o których chcę Wam co nieco napisać, a większość wyszła tak pięknie, że ciężko byłoby mi z nich zrezygnować. Dzięki spotkaniu blogerek w Nowym Sączu miałam okazję poznać wiele, nieznanych mi dotąd firm - kolejną taką marką jest Bosphaera, która dla każdej z uczestniczek przygotowała piękny prezent w postaci masła do ciała, kremu do rąk i do stóp, mydełek i przeuroczych babeczek do kąpieli, które pokaże Wam w dalszej części wpisu. Przygotujcie kubek kawy, albo herbaty bo będzie naprawdę długo. ;) Długo i pięknie! Nie będzie to taki typowy post z wypunktowaniem poszczególnych aspektów produktów, bo w przypadku takiej ilości rzecz, prościej będzie mi to opisać ogólnie.

Kosmetyki Bosphaera - mydełka, babeczki do kąpieli, krem do rąk i do stóp i masło do ciała 

Czytaj dalej »

#mojepięknomojahistoria - fantastyczna akcja Dove

środa, 15 sierpnia 2018

16
Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie na blogu, albo chociażby na instagramie to na pewno wiecie, że bardzo lubię kosmetyki z Dove. Najbardziej te do ciała, ale i te do włosów często fajnie się u mnie spisują. Markę cenię nie tylko za fajne produkty, ale też za bardzo indywidualne podejście do kobiet. Pamiętacie reklamę, w której wystąpiły kobiety o różnym kolorze skóry, a także noszące inny rozmiar? Ja byłam zachwycona tym, że ktoś w końcu pokazał, że każda z nas jest piękna, oczywiście każda na swój, indywidualny sposób. :) Nie tak dawno Dove stworzyło kolejną świetną akcję -  #mojepięknomojahistoria ♥ Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że i ja mogę brać w niej udział!

Czytaj dalej »

Nawilżający szampon i odżywka do włosów - Vianek

wtorek, 14 sierpnia 2018

21
Cześć,
Jak zapewne wiecie - bardzo lubię kosmetyki, które są przeznaczone do pielęgnacji włosów. Moje pasma są grube i bardzo długie więc szampony, odżywki i maski kończą mi się stosunkowo szybko. Nie przerażają mnie nawet bardzo duże - litrowe opakowania, bo w przypadku moich włosów i tak jest to maksymalnie kilkanaście użyć. Jakiś czas temu skusiłam się na szampon i odżywkę z Vianka. Produkty do włosów z Sylveco wypadły u mnie dosyć słabo - nie polubiłam się z ich szamponem i maską, a jedynym produktem, który mnie zachwycił była odżywka. Recenzje znajdziecie w archiwum. Byłam ciekawa jak więc wypadnie ten duet, ale też nie obiecywałam sobie zbyt wiele. :) 

Nawilżający szampon i odżywka do włosów - Vianek

Czytaj dalej »

Idealny prezent na nowe mieszkanie

15
Cześć,
Jakie prezenty kupowaliście swojej rodzinie, albo znajomym z okazji ich przeprowadzki? Ja zazwyczaj stawiałam na kwiaty w doniczce, albo jakieś ładne dodatki do wnętrz, ale ostatnio gdy planowałam kupić prezent dla swojej koleżanki postanowiłam znaleźć coś ciekawszego. Przychodzę dzisiaj do Was z propozycją idealnego (moim zdaniem) prezentu z okazji nowego mieszkania.

Czytaj dalej »