Kwietniowe denko - co zużyłam w poprzednim miesiącu?

poniedziałek, 16 maja 2022

6
Cześć,
już dobrych parę dni temu pokazywałam Wam kwietniowe nowości, dlatego to najwyższa pora pokazać Wam również denko z ubiegłego miesiąca. Powiem Wam tak... szału nie ma, ale mnie klasycznie cieszy każdy pusty kosmetyk. Zapraszam do oglądania! :)
Kwietniowe denko  

 
Czytaj dalej »

O idealnym sposobie na spędzanie wolnego czasu!

niedziela, 15 maja 2022

2
Cześć,
jeżeli śledzicie mnie regularnie tutaj lub na insta, to na pewno wiecie, że ja wprost uwielbiam, spędzać swój wolny czas czytając książki, konkretnie się pielęgnując, czy... grając w gry planszowe :D No i pozostając w tych ostatnich tematach, dzisiaj opowiem Wam co nieco o pewnej... ogromnej kostce. Jestem bardzo ciekawa, czy mieliście okazję takiej używać? Mój wpis powstał we współpracy ze sklepem Netcube. Znajdziecie tam całą masę owych kostek, ale i nawet drewnianych puzzli!  

Kostki 5x5... o co chodzi?
 

Czytaj dalej »

Lekki krem nawilżająco-normalizujący — Bosphaera

czwartek, 12 maja 2022

5
Cześć,
dziś czas na kolejną recenzję kosmetyku marki Bosphaera. W ostatnim czasie miałam możliwość ich trochę wypróbować, a moje opinie dotyczące różnych produktów — znajdziecie oczywiście w archiwum. Brakuje tam jednak wpisu o lekkim kremie nawilżająco-normalizującym, dlatego czas nadrobić zaległości! Zapraszam.

Lekki krem nawilżająco-normalizujący — Bosphaera
 
 
Od producenta: Lekki krem nawilżająco-normalizujący do twarzy doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry tłustej, problematycznej oraz wrażliwej. Może być stosowany także przez osoby ze skórą mieszaną i normalną, ponieważ nie powoduje uczucia ściągnięcia. Wspaniale nawilża i przynosi ukojenie.

Opakowanie: Krem zamknięty jest w szklanym słoiczku o pojemności 40 g.
Konsystencja: Ma lekko żółty kolor, jest kremowa.
Zapach: Delikatny, naturalny.
Cena/dostępność: W cenie regularnej ten krem kosztuje 49,99 zł, ale oczywiście... możecie upolować go i za 35 zł. Niestety nie widziałam nigdy tych produktów stacjonarnie, ale czekają na Was na stronie Bosphaery.
Moja opinia: Ten krem jest zamknięty w kartonowe opakowanie, a docelowy słoiczek ma pojemność 40 g i jest szklany. Bardzo ładnie się prezentuje, wielokrotnie wspominałam Wam o tym, że jestem ogromną fanką prostych, a zarazem 'mających w sobie to coś' opakowań :) Wnętrze kremu jest dodatkowo zabezpieczone małym, plastikowym elementem. Konsystencja ma dosyć charakterystyczny, lekko żółty kolor, ale tutaj od razu nadmienię też, że ten kosmetyk zupełnie nie farbuje i nie brudzi buzi. Po dokładnym rozsmarowaniu nie ma po nim śladu, tzn. jest ślad w postaci działania :) Wspomnę jeszcze o samym zapachu, który jest naturalny i delikatny. Trudno mi go porównać do czegoś konkretnego, ale zdecydowanie umila aplikację. Gdybym miała określić ten krem jednym zdaniem, to napisałabym, że jest naprawdę lekki, a zarazem... bardzo treściwy. Po aplikacji na buzię pozostawia na niej delikatny, ale jednak troszkę wyczuwalny film. Z tego też względu, jeżeli nie lubicie czuć żadnego kosmetyku z rana, to polecam Wam nakładać go na noc. Jakie jeszcze efekty zauważyłam? Przede wszystkim ten krem praktycznie od razu koi i tak przyjemnie uspokaja skórę. Buzia staje się mięciutka, a ewentualne podrażnienia złagodzone. Pierwszy raz sięgnęłam po niego, gdy miałam w okolicach ust kilka suchych skórek i poradził sobie z nimi super. Jak wspomniałam — stosowałam ten krem i z rana pod makijaż i podczas wieczornej pielęgnacji. Jeżeli chodzi o poranne stosowanie, to po prostu nakładałam go zawsze niewiele i czekałam kilkanaście minut przed malowaniem. 


 
Zaczęłam używać ten krem, gdy powoli zaczynała się wiosna, ale... było jeszcze całkiem zimno. Z tego też powodu jestem przekonana, że fajnie sprawdzi się właśnie i podczas zimowych miesięcy. To lekki, szybko wchłaniający się krem, który otula skórę i ją pielęgnuje. Super! To moje kolejne udane spotkanie z Bosphaerą. 

Miałyście okazję wypróbować ten krem? A może jakieś inne kosmetyki tej marki? Jeśli tak, to dajcie znać! :) Ja mam jeszcze 'w zapasach' recenzję serum normalizującego, możecie się jej spodziewać już niedługo.

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

Czytaj dalej »

Kofeinowa wcierka do skóry głowy z nagietkiem i rumiankiem — Herbaria Banfi

środa, 11 maja 2022

6
Cześć,
jakoś dawno nie było tutaj nic o włosach... :D No dobra, tak naprawdę kilkanaście dni, ale myślę, że to już pora, aby nadrobić zaległości. Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją kolejnej wcierki od Banfi. Tym razem miałam okazję wypróbować wersję kofeinową z nagietkiem i rumiankiem, która nie ma w składzie alkoholu. Jak się sprawdziła?

Kofeinowa wcierka do skóry głowy z nagietkiem i rumiankiem — Herbaria Banfi 
 

Czytaj dalej »

2 zabiegi kosmetyczne, które bardzo mnie ciekawią

poniedziałek, 9 maja 2022

11
Cześć,
dziś postanowiłam przyjść do Was ze wpisem, w którym opowiem co nieco o dwóch zabiegach kosmetycznych, które bardzo, bardzo mnie ciekawią. Oba z nich są stosunkowo dosyć znane, ale stwierdziłam, że zwrócę uwagę również na to, co sprawia, że akurat mnie... naprawdę interesują. Przy okazji zachęcam Was do tego, abyście podzieliły się swoimi doświadczeniami związanymi z wizytami u kosmetyczek i kosmetologów. I nie mam tutaj na myśli wyłącznie manicure, chociaż właśnie i na paznokcie... chodzę bardzo regularnie. :D

2 zabiegi kosmetyczne, które bardzo mnie ciekawią 
 

Czytaj dalej »

Relacja ze spotkania blogerek w Krakowie [24.04.2022]

piątek, 6 maja 2022

10
Cześć,
dziś czas w końcu na wpis, na który wiem, że sporo z Was czeka. Chciałabym Wam opowiedzieć co nieco o spotkaniu blogerek, w którym miałam przyjemność brać udział w jedną niedzielę. A dlaczego w końcu? No bo spotkanie odbyło się 24.04! Maj leci nieubłaganie, dlatego już nie przedłużając... zapraszam na obszerną relację.

Relacja ze spotkania blogerek w Krakowie [24.04.2022] 
 

Czytaj dalej »

Nawilżające serum do twarzy Hyaluronic Aloe — Garnier

środa, 4 maja 2022

9
Cześć,
markę Garnier kojarzę głównie z kosmetyków do pielęgnacji twarzy, dlatego fajnie, że w ostatnim czasie poszerzyła swój asortyment również o smaczki do twarzy. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją nawilżającego serum do pielęgnacji twarzy, które w składzie ma między innymi kwas hialuronowy, ekstrakt z aloesu, ale i glicerynę. Brzmi ciekawie? No to zapraszam do czytania :D

Nawilżające serum do twarzy Hyaluronic Aloe — Garnier
 
 
Czytaj dalej »

Kwietniowe nowości — ile wydałam na kosmetyki w ubiegłym miesiącu?

poniedziałek, 2 maja 2022

10
Cześć,
kwiecień minął sobie w ekspresowym tempie, dlatego też czas 'uporać' się z nowościami i denkami. Mam też Wam do pokazania zaległą relację ze spotkania blogerek. Trochę tych zaplanowanych postów już jest, dlatego do rzeczy! Zacznijmy właśnie od kwietniowych nowości, których klasycznie... mam zbyt dużo. Miłego oglądania.

Kwietniowe nowości
 

O ile się nie mylę, a klasycznie nie pamiętam, to moje pierwsze nowości to ta piękna przesyłka od kochanej Ali. W upominku znalazłam krem do twarzy z Nowej Kosmetyki i jeszcze przepięknie pachnącą klementynkę. Czyli krem do rąk i do włosów. Dziękuję!!! ♥

W Hebe korzystając z całkiem fajnej promocji na kosmetyki Anwen, upolowałam dwa produkty do pielęgnacji włosów. Pierwszy to szampon dodający objętości, a drugi to odżywka bs o zapachu moreli. Jest obłędna! Za oba te produkty zapłaciłam 52,48 zł. W Rossmannie przy okazji zakupu ręczników dorzuciłam też do koszyka osławioną już wszędzie maskę z Isany. Kosztowała niecałe 10 zł.

Od mojej kochanej marki Crazy Hair dostałam do przetestowania wszystkie nowości do pielęgnacji włosów, ale i... ciała! Tak! Mam tutaj rozświetlające płyny do kąpieli, galaretki laminujące i dwie ogromne maski, o zapachu czekoladowym i arbuzowym. Zapachy są totalnie... smakowite :D


Marka Garnier przysłała mi z kolei ich nowe, kultowe już serum do pielęgnacji twarzy i... smaczki do włosów. Of kors jest to nowa seria Garnier Hair Food, dostosowana do pielęgnacji włosów niesfornych i lokowanych. Będą recenzje!

Na wszelki wypadek, gdybym miała mało nowości do włosów, to kupiłam sobie drugą maskę z Isany z tej samej serii, z której jest pomarańczowa. Postaram się napisać Wam recenzję porównawczą. :) Tę z kolei upolowałam w promocji za 7,29 zł.

A o tym... ogromie nowości opowiem trochę więcej właśnie przy okazji recenzji ze spotkania. Sporo wruciłam już też na insta! Powiem Wam tylko tyle, że... zdecydowanie jest co oglądać.

W kwietniu przybyło mi w sumie 17 kosmetyków + tona nowości ze spotkania blogerek. Niemniej jednak sporą częścią już się podzieliłam, no i zamierzam oddać jeszcze kilka rzeczy. Sto razy powtarzałam Wam, że szczęście mnoży się tyko wtedy, gdy się je dzieli.  Na zakupy wydałam z kolei 69,77 zł więc nie ma źle. A no nie ukrywam... mam teraz sporo fajnych produktów do przetestowania.

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda


Czytaj dalej »

Odżywka humektantowa, proteinowa i emolientowa — Crazy Hair

sobota, 23 kwietnia 2022

11
Cześć,
kosmetyki od Crazy Hair towarzyszą mi w sumie już od zeszłego roku, a jak na razie zdążyłam napisać Wam co nieco tylko na temat peelingu. Czas to zmienić! Zwłaszcza że w ofercie tej marki pojawiło się ostatnio sporo, całkiem ciekawych nowości. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją trzech odżywek, dzięki którym możemy zadbać o świadomą pielęgnację swoich włosów. Będzie bowiem i o wersji proteinowej, humektantowej, a nawet emolientowej. Zapraszam! ;)

Odżywka humektantowa, proteinowa i emolientowa — Crazy Hair
 

Czytaj dalej »

Koreańska pielęgnacja twarzy ze sklepem LaRose Care

piątek, 22 kwietnia 2022

5
Cześć,
jeżeli śledzicie na bieżąco strefę beauty, to na pewno wiecie, że koreańska pielęgnacja twarzy cieszy się ogromną popularnością. Szczerze mówiąc, nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem... w końcu to właśnie Koreanki mają piękną, porcelanową wręcz cerę :D Właśnie z tego powodu przychodzę do Was dzisiaj ze wpisem o kilku kosmetykach, które można upolować w sklepie La Rose Care. Nie będzie to jednak całkowita recenzja, a raczej pierwsze wrażenia, bo te produkty są u mnie od niedawna. Niemniej jednak... może Was zainteresują? ;)

Koreańska pielęgnacja twarzy ze sklepem LaRose Care
 

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #31 - Cien, Balea

wtorek, 19 kwietnia 2022

9
Cześć,
dziś czas na wpis, który bardzo lubicie, a mianowicie o żelach pod prysznic. Uzbierało mi się aż 5 totalnie nowych wersji, o których nigdy tutaj nie pisałam, dlatego czas... nadrobić zaległości! Mam nadzieję, że święta minęły Wam przyjemnie i że dzisiejszy wtorkowo/poniedziałkowy powrót do rzeczywistości nie był tragiczny. Miłej lektury! :)

CO pod prysznicem #31 - Cien, Balea
 

Czytaj dalej »

Ajurwedyjska terapia do włosów Orientana + olejek z mięty pieprzowej, czyli o tym, jak szybciej zapuścić włosy?

piątek, 15 kwietnia 2022

5
Cześć,
kto śledzi mnie od dawna, ten doskonale wie, że pielęgnacja włosów to jeden z moich ulubionych beauty tematów. Właśnie z tego powodu pojawia się tutaj całkiem sporo treści dotyczących szeroko pojętej pielęgnacji. Dziś chciałabym Wam napisać co nieco o tym, w jaki sposób szybciej zapuścić włosy? Jak ograniczyć wypadanie włosów? Odpowiedź jest bardzo prosta i dosłownie... zamknięta w dwóch produktach, na których recenzję Was zapraszam. :)
 
Ajurwedyjska terapia do włosów Orientana + olejek z mięty pieprzowej
 
 
Czytaj dalej »

Nawilżające mydło w płynie oliwka + regenerujący skoncentrowany krem do rąk — Perfecta

środa, 13 kwietnia 2022

5
Cześć,
dziś czas na kolejny wpis z serii tych, które... powinny dawno się tutaj pojawić. :D Chociaż może nie ma aż takiej tragedii, bo zdjęcia robiłam jesienią. A w folderze 'z zapasami' czekają jeszcze fotografie z wakacji. Wierzę, że powoli uda się wszystko nadrobić. ;) Przychodzę do Was z recenzją mydła i kremu do rąk z Perfecty. To stosunkowo nowe produkty w ofercie marki, dlatego postanowiłam Wam co nieco o nich napisać.

Nawilżające mydło w płynie oliwka + regenerujący skoncentrowany krem do rąk — Perfecta
 

Od producenta: Mydło w płynie Perfecta Planet Essence to skuteczne oczyszczenie Twoich dłoni połączone z odpowiednią pielęgnacją. To optymalnie skomponowany skład, dzięki któremu skóra Twoich rąk będzie oczyszczona, nawilżona i odświeżona. Ciesz się atrakcyjnym, delikatnym zapachem, który otuli Twoje dłonie. Receptura wegańska. 

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Olea Europea Fruit Oil, Inulin, Fructose, Tocopherol, Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate, Glyceryl Oleate, Coco-Glucoside, Citric Acid, Disodium EDTA, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Chloride, Parfum. 

Skoncentrowany krem regenerujący do rąk przeznaczony do dłoni wymagających natychmiastowej pomocy pielęgnacyjnej. Intensywnie regeneruje i nawilża, a także odżywia i wygładza. Receptura kremu została opracowana w laboratoriach marki Perfecta.

Aqua, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Ethylhexanoate, Niacinamide, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Ricinus Communis Seed Oil, Glyceryl Stearate, Carbomer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Hydroxyacetophenone, Sodium Hydroxide, Octadecyl Di-T-Butyl-4-Hydroxyhydrocinnamate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Parfum, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citral. 


Opakowania: Mydło jest zamknięte w dużej butelce o pojemności 400 ml, a krem w tubce 75 ml.
Konsystencje: Mydło jest żelowe i przeźroczyste, krem... kremowy i ma jasny kolor. ;)
Zapachy: Jeżeli chodzi o mydełko to pachnie delikatnie i całkiem przyjemnie. Czuć woń oliwek. Krem z kolei nie ma żadnej charakterystycznej nuty, ale jest równie delikatny.
Ceny/dostępność: W cenie regularnej za mydło zapłacimy około 18 zł, a za krem jakieś 14 zł. Oczywiście oba te kosmetyki znajdziecie w Rossmannie, ale i online. :)
Moja opinia: Ten duet z Perfecty jest zamknięty w prostych, ale całkiem ładnie prezentujących się opakowaniach! Zacznijmy od większego kosmetyku, czyli oczywiście od mydła. Pochodzi ono z kolekcji Planet Essence, czyli stosunkowo nowego dziecka w firmie Dax Cosmetics. ;) Mydło ma 400 ml, butelka jest wykonana z ciemnego plastiku, ale można swobodnie śledzić zużycie produktu. Wystarczy, że podstawimy butelkę pod lampę, czy też damy ją do słońca. Wszystko widać! Konsystencja jest przeźroczysta, żelowa i całkiem gęsta. Do dokładnego umycia dłoni nie trzeba nakładać tego mydła zbyt wiele, bo fantastycznie się pieni. To oczywiście ma przełożenie na jego dużą wydajność. Mydło nie wysusza dłoni, nie trzeba więc po myciu sięgać po żaden krem. Ja co prawda i tak to robię, ale raczej z przyzwyczajenia, niż z konieczności. ;) W składzie znajdziemy między innymi olej z oliwek, czy glicerynę, które pozytywnie wpływają na nawilżenie dłoni. Całemu myciu towarzyszy przyjemny, a zarazem delikatnie oliwkowy zapach. Polubiliśmy w domu to mydło, a co za tym idzie — nie było żadnych problemów z jego zużyciem. ;)
 

Teraz czas na krem do rąk, w którego składzie czeka na nas i wspomniana gliceryna i baaardzo popularny ostatnio składnik, jakim jest niacynamid w stężeniu 10%. Oprócz tego Perfecta może pochwalić się również obecnością oleju rycynowego, który zapewne doskonale znacie. Krem ma jasny kolor i taką puszystą, kremową konsystencję. Pachnie raczej niezbyt charakterystycznie — nie jest to ani bardzo przyjemna, ani tym bardziej utrudniająca stosowanie woń. Po prostu jest ok, bez szału. :) Ulatnia się zresztą bardzo szybko po zaaplikowaniu tego kosmetyku. Krem pomimo swojej lekkiej konsystencji ma dosyć gęstą formułę, dlatego raczej nie polecam stosować go w ciągu dnia. Trzeba trochę poczekać, zanim dobrze się wchłonie, temu też najlepiej sprawdza się do używania na noc. Nakładam wtedy po prostu grubszą warstwę i lecę spać. Rano dłonie są przyjemne w dotyku, nawilżone i odżywione. Nie mam też większych problemów z suchymi skórkami, dlatego, jeżeli szukacie czegoś, co dobrze zregeneruje skórę po zimie, to śmiało polecam! 


Miałyście okazję poznać te kosmetyki? Jak się u Was sprawdziły? Lubicie Perfectę?

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

Czytaj dalej »

Odżywka nawilżająca do włosów o różnej porowatości nawilżający bez — Anwen

poniedziałek, 11 kwietnia 2022

4
Cześć,
wiecie, że totalnie kocham kosmetyki do pielęgnacji włosów, bardzo często je używam, a tym samym... mam spore zaległości w recenzjach. No, ale moje wyzwanie wpisowe z Alą sprawia, że te zaległości ciągle się zmniejszają. Oby tak dalej! :) Dziś przygotowałam recenzję kolejnej, bardzo udanej odżywki od Anwen. Mowa o wersji z nawilżającym bzem, która nie bez powodu stała się jednym z bestsellerów tej marki. Zapraszam. 
 
Odżywka nawilżająca do włosów o różnej porowatości nawilżający bez — Anwen
 
 
Czytaj dalej »

Ciekawy gadżet elektroniczny do domów i mieszkań

1
Cześć,
w dzisiejszym wpisie postanowiłam opowiedzieć Wam o nieco o może dobrze już znanych... wideodomofonach. Zdaję sobie sprawę z tego, że wiele osób wciąż zastanawia się nad tym, czy warto je kupić, dlatego dzisiaj postanowiłam odpowiedzieć na pytanie, co daje ich wybór? Wpis powstał we współpracy z 5Tech, czyli firmą proponującą wiele ciekawych rozwiązań w tym zakresie. Zapraszam.

O zaletach wideodomofonów
 
Czytaj dalej »

Wygładzający żel do mycia CeraVe + żel do mycia twarzy 2 kwasy: AHA+LHA Tołpa

czwartek, 7 kwietnia 2022

7
Cześć,
mam spore zaległości, jeżeli chodzi o recenzje kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Poniekąd wynika to oczywiście z tego, że to właśnie kosmetyki do buzi i włosów... lubię najbardziej. ;) Z tego też powodu dzisiaj przychodzę do Was z recenzją aż dwóch żeli do mycia twarzy. Oba spisały się u mnie fantastycznie i skończyły się w mniej więcej tym samym czasie, dlatego zrobiłam im wspólne zdjęcia. Zapraszam.

Wygładzający żel do mycia CeraVe + żel do mycia twarzy 2 kwasy: AHA+LHA Tołpa
 

Czytaj dalej »

Świeca sojowa Egzotyczna Wyprawa — Naturalna Świeca

środa, 6 kwietnia 2022

6
Cześć,
po wczorajszym długim wpisie na temat kolorówki z Delii, dziś na coś o wiele krótszego. Ale równie przyjemnego i w dodatku... pachnącego. Zapraszam Was na recenzję świecy sojowej o wdzięcznej nazwie Egzotyczna Wyprawa. Niedługo wakacje, dlatego myślę, że taki zapach będzie strzałem w dziesiątkę podczas oczekiwania! Miłej lektury :) 

Świeca sojowa Egzotyczna Wyprawa — Naturalna Świeca

 
Czytaj dalej »

(Nie takie) nowe, ale wciąż ciekawe... czyli o produktach do brwi od Delia Cosmetics

wtorek, 5 kwietnia 2022

4
Cześć,
lepiej nie będę pisać nic a nic na temat tego, kiedy robiłam zdjęcia do dzisiejszego wpisu. Nie, nie był to ostatni grudzień. ;) Chciałabym Wam (w końcu) pokazać ciekawe produkty do stylizacji rzęs od Deli. Już jakiś czas temu w moje łapki wpadła paczka z cudownymi nowościami. Ekspresową henną, henną pudrową, a także mascarami do brwi. Nie zabrakło też ciekawych akcesoriów, ale o tym dalej. Zapraszam :)

Stylizacja brwi z Delia Cosmetics

Czytaj dalej »

Peeling do ciała z organicznym sokiem z aloesu — Aloesove

poniedziałek, 4 kwietnia 2022

7

Cześć,
przy okazji denka pisałam Wam, że mam sporo kosmetyków, które... czekają na recenzje. Jednym z nich jest bohater dzisiejszego wpisu, czyli aloesowy peeling nawilżający z Aloesove, rodzimej marki Sylveco. Zużyłam go w sumie jakiś tydzień temu, więc myślę, że to idealny czas na recenzje. Jesteście jej ciekawi? :)

Peeling do ciała z organicznym sokiem z aloesu — Aloesove 

Czytaj dalej »

Marcowe denko - co zużyłam w poprzednim miesiącu?

niedziela, 3 kwietnia 2022

7

Cześć,
równowaga musi być, co nie? Po nowościach zeszłego miesiąca muszę więc zaprosić Was na... denko! ;) Pustych opakowań nie ma bardzo dużo, ale na szczęście trochę się ich uzbierało. Zapraszam do oglądania.

Marcowe denko


Czytaj dalej »

Marcowe nowości — ile wydałam na kosmetyki w ubiegłym miesiącu?

piątek, 1 kwietnia 2022

9

Cześć,
co prawda w zeszłym już miesiącu nie udało mi się napisać obiecanych 20 wpisów, ale... byłam bardzo blisko! Może w kwietniu pójdzie lepiej? ;) Zapraszam Was dzisiaj na przegląd marcowych nowości. Standardowo uzbierało się tego trochę za dużo, no ale cóż. Bywa :D

Marcowe nowości  


Czytaj dalej »

Naturalna mgiełka 3w1 - Soraya Plante

środa, 30 marca 2022

6
Cześć,
dziś znowu będzie o kosmetyku z Sorayi, ale o... zupełnie innym. I to tak dosłownie, bo wczoraj pisałam Wam o balsamie do opalania, a dzisiaj czas na recenzję naturalnej mgiełki 3w1. Można ją stosować jako bazę, utrwalacz makijażu lub po prostu w formie odświeżającego sprayu. Moje opakowanie totalnie dobiło już dna, a ja robiłam zdjęcia do tego wpisu, gdy buteleczka była już pusta, dlatego to idealny czas na recenzję!

Naturalna mgiełka 3w1 - Soraya Plante
 
Czytaj dalej »

Wodoodporny balsam do opalania Sun Care SPF20 — Soraya

wtorek, 29 marca 2022

7
Cześć,
myślę, że najlepszym dowodem na to, że nadrabianie blogowych zaległości idzie mi całkiem, całkiem, będzie to, że dzisiaj zapraszam Was na recenzję balsamu do opalania, któremu zdjęcia robiłam jeszcze w... Grecji. Od wakacji minęło dobre ponad pół roku także bez komentarza :D Cieszę się jednak, że w końcu doczekał się tutaj swoich pięciu minut. Dosłownie!

Wodoodporny balsam do opalania Sun Care SPF20 — Soraya
 

Czytaj dalej »

Peeling enzymatyczny do skóry głowy Hair in Balance — Onlybio

sobota, 26 marca 2022

8

Cześć,
przychodzę do Was dzisiaj z recenzją enzymatycznego peelingu do skóry głowy z OnlyBio. Wpadł mi w ręce jeszcze na spotkaniu blogerek, a było to w... październiku. Myślę, że to najwyższa pora, aby coś o nim napisać. :D 

Peeling enzymatyczny do skóry głowy Hair in Balance — Onlybio

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #30 - Joanna

czwartek, 24 marca 2022

6
Cześć,
stwierdziłam, że już sto lat nie pokazywałam Wam żadnych żeli pod prysznic, dlatego to dobra okazja, żeby to nadrobić. Dzięki wyzwaniu z Alą udało mi się trochę podgonić zaległe wpisy, no ale nie oszukujmy się — recenzji, które powinny się tutaj pojawić x lat temu mam jeszcze... masę. :D Dziś zapraszam na moją opinię o dwóch bardzo fajnych żelach z Joanny. Będą idealne na wiosnę i lato!

CO pod prysznicem #30 - Joanna

Czytaj dalej »

Emolientowa maska odżywcza z mango i pietruszką — Sessio

wtorek, 22 marca 2022

6

Cześć,
dziś przychodzę do Was z recenzją maski z Sessio. To firma, którą poznałam w ubiegłym roku, no ale nie ukrywam, że mam ochotę wypróbować całkiem sporo ich kosmetyków. Mam nadzieję, że powoli to się uda. :)

 Emolientowa maska odżywcza z mango i pietruszką Vege Cocktail — Sessio

Czytaj dalej »

Aksamitny krem pod oczy — Bosphaera

poniedziałek, 21 marca 2022

4
Cześć,
przychodzę do Was dzisiaj z recenzją kremu pod oczy od Bosphaery. Jeśli śledzicie mnie regularnie, to na pewno widziałyście już co najmniej kilka recenzji produktów tej marki. Kusi mnie jeszcze sporo ich rzeczy i mam szczerą nadzieję, że uda mi się wypróbować wszystkie.
 


Od producenta: Aksamitny krem pod oczy Bosphaera oparty jest na hydrolatach oraz kompleksie innowacyjnych substancji aktywnych, które odpowiadają za rewitalizację oraz lifting skóry w strefie konturu oka. Jego lekka i delikatna konsystencja bardzo szybko się wchłania, utrzymując dogłębne nawilżenie skóry. Składniki aktywne oraz kompleks olejów szlachetnych wspomaga redukcję opuchlizny, niweluje objawy zmęczenia, a także regeneruje skórę wokół oczu, dzięki czemu pozostaje ona sprężysta i elastyczna.

Krem wzbogacony został o komórki macierzyste z jeżówki wąskolistnej, orchidei oraz kulnika sercolistnego. Ich synergistyczne działanie sprawia, że skóra wokół oczu jest wzmocniona i wygładzona, a cienie zmniejszone. Dodatkowo chronią ją przed działaniem wolnych rodników redukując oznaki starzenia. Oryginalny i standaryzowany ekstrakt z algi arktycznej, wspomaga procesy adaptacji prekursorów filagryny w odpowiedzi na uszkodzenie bariery naskórkowej, a także poprawia kondycję skóry poprzez ograniczenie odwodnienia. 


Opakowanie: Krem jest zamknięty w wygodnym słoiczku o pojemności 20 g.
Konsystencja: Ma jasny kolor, jest kremowa.
Zapach: Iście... kawowy! Bardzo mi się podoba. :)
Cena/dostępność: Ten krem w cenie regularnej kosztuje prawie 60 zł, ale można go upolować nawet  za 48 zł. Znajdziecie go na stronie producenta, ale i w innych sklepach z kosmetykami tej marki.
 
 
Moja opinia: Ten krem pod oczy jest zamknięty w całkiem wygodnym opakowaniu ze słoiczkiem o pojemności 20 g. Co prawda ja w przypadku kremów pod oczy wolę tubki, ale tutaj przynajmniej mamy pewność, że uda nam się wszystko zużyć do końca. Samo opakowanie jest naprawdę... spore! Krem ma 20 g i już na pierwszy rzut oka widać, że jest go całkiem sporo w opakowaniu. Docelowo czeka on na nas zamknięty w tekturowym opakowaniu. Konsystencja ma jasny kolor, jest delikatnie puszysta. Oczywiście ma to duże przełożenie na wydajność tego kosmetyku, bo do dokładnego posmarowania okolic wokół oczu nie trzeba nakładać go zbyt wiele.

Jeżeli lubicie kawowe aromaty, to jestem przekonana, że będziecie pod wrażeniem zapachu tego kremu. No właśnie — jest iście kawowy i naprawdę bardzo przyjemny. Delikatnie czuć go już na sucho, a podczas aplikacji jego nuty stają się jeszcze wyraźniejsze. Niemniej jednak te nuty w żadnym stopniu nie są przytłaczające ani zbyt intensywne. Ja jestem nimi zachwycona. ;) No i żałuję, że nie utrzymuje się dłużej. Po kremy pod oczy staram się ostatnio sięgać zarówno przy wieczornej, jak i porannej pielęgnacji. Jestem w szoku, że nawet mi się to udaje. :D Ten krem sprawdza się bardzo fajnie, a co za tym idzie — chętnie po niego sięgam. To naładowany fajnymi składnikami, mocno odżywczy krem pod oczy. W środku znajdziemy między innymi algi, czy komórki macierzyste z jeżówki wąskolistnej. Jest też sok ze świeżych liści aloesu, olej z palonej kawy, olej z awokado, skwalan, czy witamina E. Skóra po jego aplikacji jest fantastycznie złagodzona i bardzo dobrze nawilżona. Od razu staje się taka przyjemniejsza w dotyku. Ten krem zupełnie nie podrażnia ani nadmiernie nie przetłuszcza skóry, co w przypadku porannej pielęgnacji jest dla mnie bardzo ważne. Mogę później spokojnie nakładać podkład i korektor, bez obaw o to, że coś się szybciej rozmaże. Odkąd stosuję ten krem, nie borykam się z nadmierną opuchlizną, ani żadnymi cieniami pod oczami. Jeżeli więc macie taki problem, to być może ten krem i dla Was okaże się wybawieniem? ;) Ja szczerze mówiąc, czytałam wcześniej pozytywne opinie na temat tego kremu, ale nie podejrzewałam, że aż tak fajnie sprawdzi się i u mnie.


 A może i Wy miałyście okazję go używać? Jak się u Was sprawdził? :)

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

Świeca sojowa w łupinie kokosa Pokusa — Cocowick

niedziela, 20 marca 2022

4
Cześć,
przychodzę Wam dzisiaj pokazać coś przepięknego. Coś, czego wcześniej nigdy tutaj nie było :) Mowa o świecy, która została zamknięta w... łupinie kokosa. Dostałam ją na jednym ze spotkaniu blogerek i od razu totalnie zakochałam się w jej wyglądzie. ♥ Towarzyszyła nam między innymi w okresie świątecznym, dlatego stwierdziłam, że muszę o niej co nieco napisać.

Świeca sojowa w łupinie kokosa Pokusa — Cocowick

Czytaj dalej »

Delikatny szampon w piance brzoskwinia&kolendra Anwen, nawilżający szampon do włosów Botanic Hair Food i szampon wzmacniający do włosów wypadających Joanna

czwartek, 17 marca 2022

9
Cześć,
dziś w końcu czas na wpis, z którym... zwlekałam baaaaardzo długo. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tych słów jest fakt, że zdążyłam już dawno zużyć kosmetyki, o których chcę napisać, a zdjęcia robiłam, gdy miałam na sobie nie ostatnią, ale nawet przedostatnią stylizację paznokci. Mniejsza :D Chciałabym Wam napisać o trzech szamponach, które ze względu na to, że zużyłam właśnie mniej więcej w tym samym czasie, postanowiłam połączyć w jeden wpis. Zapraszam. 

Delikatny szampon w piance brzoskwinia&kolendra Anwen, nawilżający szampon do włosów Botanic Hair Food i szampon wzmacniający do włosów wypadających Joanna
 

Czytaj dalej »

Serum do twarzy z organicznym sokiem z aloesu — Aloesove

środa, 16 marca 2022

5

Cześć,
przychodzę do Was dzisiaj z recenzją bardzo fajnego serum marki Aloesove. Może kojarzycie, że jest to rodzima firma... Sylveco. Jak nietrudno się domyślić- kosmetyki Aloesove są tworzone na bazie organicznego aloesu. Miałam okazję przetestować w sumie trzy kosmetyki, a dziś czas na pierwszą recenzję. Zapraszam.

Serum do twarzy z organicznym sokiem z aloesu — Aloesove 

Czytaj dalej »

Zestaw kosmetyków Hammam — Arganove

sobota, 12 marca 2022

11
Cześć,
dziś przychodzę do Was z recenzją naturalnego zestawu kosmetyków Hammam, który wpadł w moje ręce jeszcze na spotkaniu w październiku. W skład tego zestawu wchodzi sporo ciekawych produktów, dlatego postanowiłam Wam go przedstawić. :) A co to jest hammam? To naturalny sposób na pielęgnację, a zarazem oczyszczanie — nawet najbardziej wrażliwej skóry.

Zestaw kosmetyków Hammam — Arganove
 
Czytaj dalej »

Maska do stóp peelingująco-złuszczająca — Lale

czwartek, 10 marca 2022

6
Cześć, 
lepiej nie będę pisać Wam o tym, kiedy robiłam zdjęcia do dzisiejszego wpisu, ale napomknę tylko tyle, że opakowanie tego produktu zdążyło... trochę się zmienić. :D Nieważne! Zapraszam Was na recenzję peelingu, a może maski(?) do stóp z marki Lale.

Maska do stóp peelingująco-złuszczająca — Lale 

Czytaj dalej »

Malinowy peeling i mleczko do ciała Body in Balance — OnlyBio

wtorek, 8 marca 2022

11
Cześć,
dawno nie było tutaj o żadnych kosmetykach do pielęgnacji ciała, dlatego czas na... 'dobrą zmianę' ;) Postanowiłam, że opowiem Wam o dwóch produktach z OnlyBio, które sięgnęły dna już jakiś czas temu. Mowa o malinowym peelingu i o mleczku z tej samej serii. Ależ mnie cieszy to nadrabianie blogowych zaległości, nawet sobie nie wyobrażacie :D
Malinowy peeling i mleczko do ciała Body in Balance — OnlyBio 
 
Czytaj dalej »
antyperspirant (4) balsam (48) balsam brązujący (2) balsam do ciała (4) balsam do ust (8) balsam pod prysznic (1) balsam w spreyu (2) baza pod cienie (2) baza pod makijaż (7) bibułki matujące (1) błyszczyk (9) bronzer (2) chusteczki (2) cienie (20) czarne mydło (4) denko (97) dezodorant (13) domowe sposoby (7) elldżikowy mix (16) emulsja (1) emulsja do higieny intymnej (2) emulsja kojąca po opalaniu (1) emulsja matująca (1) eyeliner (8) farba do włosów (2) HITY (91) korektor (9) krem (92) krem cc (2) krem do depilacji (3) krem do rąk (34) krem do stóp (8) krem do stylizacji włosów (1) krem do twarzy (24) krem pod oczy (7) krople do oczu (1) lakier do paznokci (98) lakier do włosów (2) mascara (12) maseczka (45) maska (71) masło do ciała (23) mgiełka (8) mgiełka utrwalająca (3) mus do ciała (1) mydło (23) nowości (136) odżywka (83) olej (9) olejek (10) pasta do mycia twarzy (2) pasta do zębów (2) paznokcie (104) peeling (136) peeling cukrowy (33) peeling enzymatyczny (5) perfumy (18) pianka do golenia (3) pianka do higieny intymnej (2) pianka do mycia twarzy (8) pianka pod prysznic (2) płyn do demakijażu oczu (4) płyn do higieny intymnej (3) płyn do kąpieli (10) płyn do płukania jamy ustnej (3) płyn micelarny (26) podkład (16) pomadka (29) przeżyć za 50zł (82) puder (10) rozświetlacz (4) róż do policzków (7) skarpetki złuszczające (1) sól do kąpieli (10) sól do stóp (2) spray (6) suchy szampon (5) szampon (96) szminka (15) świece (43) tusz (13) tusz do rzęs (12) wizaż24 (3) włosy (197) woda perfumowana (11) woda termalna (2) woda toaletowa (6) woski (132) zestaw do stylizacji brwi (1) żel (24) żel do higieny intymnej (12) żel do mycia twarzy (29) żel pod prysznic (104)