Kosmetyki do pielęgnacji, które świetnie sprawdziły mi się na wyjeździe

piątek, 30 września 2022

0
Cześć,
już jakiś czas temu, bo jeszcze w czerwcu, pisałam Wam o kosmetykach do pielęgnacji twarzy, które moim zdaniem warto zabrać ze sobą na wakacyjny wyjazd. Ten wyjazd już minął, dlatego stwierdziłam, że przyjdę do Was dzisiaj ze wpisem dotyczącym produktów, które naprawdę super mi się sprawdziły. Z tego też względu jestem przekonana, że w przyszłym roku chętnie do nich wrócę! Na końcu wpisu dam Wam też znać, gdzie byłam w tym roku, chociaż jeśli śledzicie mnie na instagramie, to na pewno wiecie. Zapraszam. :)

Kosmetyki do pielęgnacji, które świetnie sprawdziły mi się na wyjeździe 
 
Czytaj dalej »

Pomadka nabłyszczająca Bright Lipstick 502 Electric Pink — Dr Irena Eris

czwartek, 29 września 2022

0
Cześć,
dziś przychodzę do Was z recenzją przepięknej pomadki marki Dr Irena Eris, którą znalazłam we wrześniowym pudełku Pure Beauty. Jakiś czas temu pokazywałam Wam to pudełko w całej okazałości, a dzisiaj czas właśnie na recenzję pierwszego produktu z niego. Pomadka spodobała mi się tak bardzo, że praktycznie od razu zabrałam się za jej zużywanie! Teraz z kolei towarzyszy mi na tyle często, że nie mogłabym Wam jej tutaj nie pokazać. Zapraszam.

Pomadka nabłyszczająca Bright Lipstick 502 Electric Pink — Dr Irena Eris
 

Czytaj dalej »

Jagodowa maska PEH do włosów na noc — Crazy Hair

poniedziałek, 26 września 2022

0

Cześć,
kosmetyki spod szyldu Crazy Hair przewijały się już zarówno na moim blogu, jak i na instagramie. Wciąż goszczą w mojej łazience i nic nie wskazuje na to, aby to miało się zmienić. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją maski, którą polubiłam już... dawno temu. Do tego stopnia, że zużyłam nawet więcej niż jedno opakowanie! ;) Oczywiście mowa o masce jagodowej, która ma w składzie całe PEH. Co sprawia, że się lubimy? Zapraszam.

Jagodowa maska PEH do włosów na noc — Crazy Hair 


Czytaj dalej »

Ciekawa miejscówka na kosmetycznej mapie Wrocławia!

0
Cześć,
dziś przychodzę do Was z artykułem, który z całą pewnością ucieszy przede wszystkim osoby mieszkające we Wrocławiu. A może i w okolicach tego pięknego miasta? Chciałabym Wam bowiem opowiedzieć o pewnym studiu, w którym w fantastyczny sposób można zatroszczyć się o swój wygląd, ale i o samopoczucie. Zapraszam!

Wyjątkowe studio Kamuflażu 
 

Czytaj dalej »

Co znalazłam w pudełku Bright Harmony od Pure Beauty?

niedziela, 18 września 2022

9
Cześć,
dziś przychodzę do Was z bardzo miłym wpisem dotyczącym zawartości pudełka Bright Harmony od Pure Beauty. Do tej pory sama śledziłam, co znajduje się w środku tych pudełek i zawsze byłam oczarowana zawartością. Tym bardziej ciszę się, że teraz sama mam możliwość sprawdzać, co kryje zawartość. A nie da się ukryć, że Pure Beauty to pudełka po brzegi wypchane wspaniałościami. Oczywiście kosmetycznymi! Zapraszam do wspólnego oglądania.

Pudełko Bright Harmony — Pure Beauty

Czytaj dalej »

Wyposażenie, które zachwyca

czwartek, 8 września 2022

1
Cześć,
dziś znowu wpis skierowany przede wszystkim do osób, które są na etapie urządzania swojego nowego lokum, ale i dla tych, którzy dopiero planują remont. A wszystko dlatego, że chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć co nieco na temat mebli na wymiar, a konkretnie na temat... ich zalet! Chociaż podejrzewam, że jeśli interesujecie się aranżacją wnętrz, to na pewno nie będzie tutaj dla Was żadnego zaskoczenia. Mimo to — zapraszam do lektury.

Meble na wymiar i ich najważniejsze zalety
 
 
Czytaj dalej »

Wakacyjne denko — co zużyłam w czerwcu, lipcu i sierpniu?

poniedziałek, 5 września 2022

6
Cześć,
wakacje minęły mi tak szybko, że nie zdążyłam Wam pokazać w tym czasie ani razu denka. Regularnie jednak robiłam zdjęcia pustym kosmetykom, dlatego też dzisiaj przychodzę do Was z... DNEM z czerwca, lipca oraz sierpnia. Nie muszę Wam chyba mówić, że ten post będzie szalenie długi? No i właśnie dlatego nawet nie przedłużam. Przygotujcie kubek kawy lub herbaty i miłego oglądania! Jeżeli pisałam już recenzję danego produktu, to po prostu ją podlinkuję, aby czytanie tego tekstu nie zajęło Wam 2 h. :D 

Czerwcowe, lipcowe i sierpniowe denko 
 

Czytaj dalej »

Spraye do dezynfekcji rąk od HiSkin

wtorek, 30 sierpnia 2022

2

Cześć,
nadrabiania zaległości ciąg dalszy. Już dawno temu zrobiłam zdjęcia do recenzji sprayów marki HiSkin i dzisiaj w końcu chcę Wam je pokazać! Od marki dostałam aż cztery wersje zapachowe — Frosty Winter, Windy Autumn, Hot Summer i Happy Spring. Brzmią ciekawie? Jeśli tak, to zapraszam do czytania. ;)

Spraye do dezynfekcji rąk od HiSkin 

Czytaj dalej »

Regenerująca emolientowo-humektantowa kuracja na końcówki — Be Natural

czwartek, 25 sierpnia 2022

2
Cześć,
udało mi się już nadrobić całkiem sporo włosowych zaległości, jeżeli idzie o recenzje, ale nadal... mam ich jeszcze dużo w rękawie. ;) No i właśnie dlatego przychodzę do Was dzisiaj ze wpisem dotyczącym serum na końcówki marki Be Natural. Chyba jeszcze w kwietniu albo maju, dostałam od tej marki pudło wypchane po brzegi ciekawymi produktami do pielęgnacji włosów. Wzięłam się za nie jakiś czas temu, dlatego pora Wam je przedstawić! No i zacznijmy właśnie od serum, które pochodzi z niebieskiej, regenerującej linii. Zapraszam!

 Regenerująca emolientowo-humektantowa kuracja na końcówki — Be Natural 
 

Czytaj dalej »

Mikrobiotyczne serum kojąco-wzmacniające + krem kojąco-nawilżający Microbiome Pro Care Supremelab — Bielenda Professional

poniedziałek, 22 sierpnia 2022

3
Cześć,
lubicie kosmetyki z Bielendy Professional? Ja bardzo, dlatego niezwykle chętnie testuję ich nowości. Jeszcze w zeszłym roku w moje łapki wpadł zestaw ze stosunkowo nowej wtedy serii Microbiome Pro Care Supremelab, konkretnie dostałam serum i krem, o których chcę Wam dzisiaj trochę napisać. Zainteresowani? :)

Mikrobiotyczne serum kojąco-wzmacniające + krem kojąco-nawilżający Microbiome Pro Care Supremelab — Bielenda Professional
 

Czytaj dalej »

Dodatek, który uświetni każdą stylizację, czyli o skarpetach od Many Mornings

środa, 17 sierpnia 2022

8
Cześć,
nadrabiania blogowych zaległości ciąg dalszy, dlatego dzisiaj przychodzę Wam pokazać trzy, przepiękne pary skarpet, które dostałam od Many Mornings jeszcze w kwietniu! Ten zaległy upominek ze spotkania blogerek bardzo mnie ucieszył. Uwielbiam kolorowe dodatki, a biorąc pod uwagę, że sama mogłam dopasować interesujące mnie egzemplarze — radość była jeszcze większa. :D Jesteście ciekawi, jakie wybrałam?

Kolorowe skarpetki Many Mornings 

Czytaj dalej »

Krem pod oczy, przeciw zmarszczkom, cieniom i obrzękom, antyoksydacyjny Regenevia DNA — Chantarelle

wtorek, 16 sierpnia 2022

4

Cześć,
w kwietniu na spotkaniu dostałam masę wspaniałości. Oczywiście klasycznie już — nie wszystko zostało u mnie. Podzieliłam się z najbliższymi i tym oto sposobem przychodzę do Was dzisiaj z recenzją gościną kremu pod oczy marki Chantarelle. Sama byłam bardzo ciekawa tego, jak się sprawdzi, dlatego nie przedłużam i zapraszam do czytania! :)

Krem pod oczy, przeciw zmarszczkom, cieniom i obrzękom, antyoksydacyjny Regenevia DNA — Chantarelle


Czytaj dalej »

Zestaw prezentowy Mysterious Sandalwood: świeca zapachowa + dyfuzor zapachowy od Twinkle Candle

czwartek, 11 sierpnia 2022

6
Cześć,
jeżeli śledzicie mnie regularnie, to na pewno wiecie, że uwielbiam świece zapachowe. Kiedyś sięgałam głównie po YC, a teraz coraz częściej stawiam i na inne marki. Jeszcze na spotkaniu blogerek dostałam zestaw prezentowy od Twinkle Candle, o którym chciałabym Wam dzisiaj co nieco napisać. Mam tutaj i świecę i dyfuzor zapachowy. Mi akurat trafił się zestaw Mysterious Sandalwood, czyli między innymi z nutami drzewa sandałowego i kwiatu pomarańczy. Poznajcie je bliżej!

Świeca zapachowa + dyfuzor zapachowy Mysterious Sandalwood — Twinkle Candle


Czytaj dalej »

Wzmacniające mleczko termiczne — Genesis Kérastase

wtorek, 9 sierpnia 2022

6
Cześć,
nie chwalmy dnia przed zachodem słońca, ale w sierpniu jak narazie udaje mi się 'wyrabiać' ze wpisami, które zaplanowałam. :D Dzisiaj mam dla Was recenzję wzmacniającego mleczka termicznego Kérastase z serii Genesis. Dostałam je jeszcze w kwietniu na spotkaniu blogerek, dlatego to najwyższa pora, aby co nieco Wam o nim powiedzieć. Zapraszam!

Wzmacniające mleczko termiczne — Genesis Kérastase 


Czytaj dalej »

Rozświetlający balsam do ciała Glow Body Balm — Clochee

sobota, 6 sierpnia 2022

5
Cześć,
nie chce mi się nawet komentować, ile razy starałam się polubić balsamowanie i kremowanie ciała. Zawsze jednak jest coś ważniejszego, no i tym oto efektem, idzie... tak sobie. :D W lipcu w moje łapki wpadł jednak rozświetlający balsam marki Clochee, który bardzo, bardzo chciałam wypróbować. Pomyślcie, jak bardzo mi się spodobał, bo najlepszym dowodem na to jest fakt, że postanowiłam go ze sobą zabrać na wakacje! :D A dzisiaj zapraszam Was na recenzję.

 Rozświetlający balsam do ciała Glow Body Balm — Clochee
 

Czytaj dalej »

Lipcowe nowości — ile wydałam na kosmetyki w ubiegłym miesiącu?

piątek, 5 sierpnia 2022

13
Cześć,
nowy miesiąc zobowiązuje nie do czego innego, a oczywiście do pochwalenia się nowościami z miesiąca ubiegłego. Nie ma ich jakoś bardzo wiele, ale są na tyle ciekawe, że zapraszam Was go oglądania. :)

Lipcowe nowości
 

Czytaj dalej »

Czy warto zdecydować się na kurs projektowania wnętrz?

czwartek, 4 sierpnia 2022

1
Cześć,
dzisiejszy temat z całą pewnością spodoba się wszystkim osobom, które interesują się szeroką pojętym projektowaniem wnętrz. Ja sama nie mam zbyt wiele doświadczenia w tej dziedzinie, ale chętnie śledzę na facebooku różne grupy z tym związane. Mam nadzieję, że kiedyś i ja będą mogła urządzić, swoje wymarzone lokum. Tymczasem chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o ciekawym kursie projektowania wnętrz, który wpadł mi w oko.

Kurs projektowania wnętrz i jego zalety
 
 
Czytaj dalej »

Mgiełka unosząca włosy u nasady Pump It Up + Morelowa odżywka bez spłukiwania — Anwen

środa, 3 sierpnia 2022

7
Cześć,
dziś mam dla Was kolejną recenzję kosmetyków marki Anwen. Nie ukrywam, że baaardzo je polubiłam i mam ochotę wypróbować jeszcze sporo. :) Mam nadzieję, że z czasem się uda. :D Oczywiście zakładając, że powoli ogarnę wszelkie nadprogramowe produkty włosowe, które mam w zapasach, a tych... jest sporo. Dzisiaj chciałabym Wam konkretnie opowiedzieć co nieco o sprayu unoszącym włosy u nasady oraz o morelowej odżywce bs, które od dawna miałam na chciejliście. Teraz już dobijają dna, dlatego zapraszam do poczytania. :)

Mgiełka unosząca włosy u nasady Pump It Up + Morelowa odżywka bez spłukiwania — Anwen
 

Od producenta: Walczysz z oklapniętymi, pozbawionymi objętości włosami? Mgiełka Pump It Up uniesie je u nasady i sprawi, że nabiorą objętości dzięki naturalnym ekstraktom z nasion lnu oraz korzenia prawoślazu. Pomaga optycznie zagęścić włosy, nie sklejając ich i nie tworząc sztywnego hełmu. Wyciąg z owoców słodkiego migdałowca oraz pantenol pielęgnują skalp, a witamina B3 zmniejsza produkcję obciążającego włosy sebum. Mgiełka nadaje się do każdego rodzaju włosów, bez względu na porowatość.
 

Chcesz wygładzić włosy i dodać im blasku? Emolientowa Morela to odżywka, która w tym pomoże! Nadaje się do stylizacji fal i loków, na prostych włosach pomaga osiągnąć efekt tafli. Rekomendowana do włosów o wysokiej porowatości. 

Opakowania: Mgiełka jest zamknięta w butelce z atomizerem o pojemności 100 ml. Morelka z kolei ma 150 ml i również jest zaopatrzona w wygodny dozownik.
Konsystencje: Mgiełka jak to mgiełka :) Morelka z kolei ma jasny kolor, a sama konsystencja jest kremowa.
Zapachy: Oba te produkty pachną przepięknie! Mgiełka ma taki delikatnie owocowy aromat, a odżywka pachnie 100% morelą. Zapach jest przepiękny.
Ceny/dostępność: Mgiełka w cenie regularnej kosztuje około 25 zł, a morela koło 40 zł. Oczywiście ja ten duet kupiłam w o wiele tańszych cenach. Kosmetyki od Anwen zaczynają być już ogólnodostępne, ja swój duet zamówiłam na Hebe.


Moja opinia: Zacznijmy od mgiełki, bo ciężko byłoby pisać równocześnie o dwóch, zupełnie różnych produktach. Jak widzicie, mgiełka jest zamknięta w ładnym i bardzo poręcznym opakowaniu o pojemności 100 ml. Dzięki temu, że mamy tutaj atomizer, to jej używanie jest bezproblemowe. Konsystencja jest typowa jak dla takich kosmetyków, to po prostu mgiełka. :) Warto jednak zwrócić uwagę na sam zapach, który jest słodki i taki lekko owocowy. Baaaardzo przyjemny, ale utrzymuje się właściwie tylko podczas aplikacji. Moje włosy są nisko/średnioporowate i ta mgiełka sprawdza się na nich świetnie. Używam jej w momencie, gdy dokładnie umyję włosy, no i zakończę całą pielęgnację. Przed użyciem też odsączam nadmiar wody ręcznikiem. Psikam mgiełkę, a później, albo czekam, aż włosy wyschną samodzielnie, albo stylizuję je z wykorzystaniem suszarki i szczotki. No i tak — i w jednej i w drugiej formie włosy są ładnie odbite od nasady i dobrze się prezentują. Zwrócę też uwagę na to, że nawet w momencie, gdy nałożyłam tej mgiełki zbyt dużo, to moje włosy nie były ani posklejane, ani jakoś nieprzyjemne w dotyku. Nie ma więc obaw o to, że nałożenie zbyt dużej ilości doprowadzi do nadmiernego przetłuszczenia włosów. :) Jedyne, co tak naprawdę nie podoba mi się w tym kosmetyku, to jest to, e za szybko się kończy. :D Polecam kupować na promocji, no i najlepiej od razu nie tylko jedno opakowanie. :D

No a teraz czas nie na co innego, a na morelkę bez spłukiwania. Miałam na nią ochotę od bardzo dawna i już wiem, że to było dobre 'chciejstwo' :D Morela ma 150 ml i jest zamknięta w wygodnym opakowaniu z dozownikiem. Nie muszę zresztą zwracać uwagi na butelkę, bo wiecie — fioletowy kolor to moje wielkie love. :D Co prawda przy końcu opakowania musiałam już wydobywać odżywkę z odkręconego opakowania, ale i tak jej zużycie do końca nie stanowiło większego problemu. Konsystencja ma jasny kolor, jest kremowa i taka całkiem gęsta. To oczywiście sprawiło, że mogłam używać tej odżywki naprawdę długo. Chociaż mam długie i gęste włosy to 1, max. 2 pompki wystarczały do ich całkowitego pokrycia. A efekty po użyciu były dla mnie zawsze tak samo zadowalające. Ja tę odżywkę używałam albo na umyte, odciśnięte z nadmiaru wody włosy lub na takie już osuszone ręcznikiem. Taka niewielka ilość wystarcza, aby włosy nie tylko pięknie pachniały, ale i były zdyscyplinowane i wygładzone. No i do tego naprawdę ładnie lśniły. :) Nie polecam nakładać jej zbyt dużo, bo może obciążać! Ilość ma tutaj ogromne znaczenie.


Miałyście okazję poznać te dwa świetne kosmetyki od Anwen? Jak się u Was sprawdziły?
 
--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

Olejowe serum 5% Tetra-Vit C Energy Boost, Supremelab — Bielenda Professional

poniedziałek, 1 sierpnia 2022

2
Cześć,
dziś w końcu pora na recenzję bardzo fajnego serum z witaminą C z Bielendy Professional. W końcu, bo już je zużyłam, a właściwie... zużywam teraz już zupełnie inny produkt. Kolejka do opisania robi się coraz dłuższa. :D Jeżeli jesteście ciekawi, co sprawiło, że to olejowe serum z dzisiejszego wpisu mnie w sobie rozkochało, to zapraszam do lektury! :)

Olejowe serum 5% Tetra-Vit C Energy Boost, Supremelab — Bielenda Professional

Czytaj dalej »

Jakie cechy powinnien mieć dobry zegarek?

wtorek, 26 lipca 2022

2
Cześć po wakacyjnej przerwie,
w lipcu moja strona dosłownie 'leży', ale mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu pojawi się tutaj już więcej treści. Na dobre rozpoczęcie powrotu do regularności przychodzę do Was z artykułem, w którym opowiem co nieco o tym, w jaki sposób kupić dobry zegarek. Jeżeli planujecie taki zakup i się nad tym zastanawiacie, to zapraszam do lektury. Będzie krótko i konkretnie! :)
 
Jakie cechy powinien mieć dobry zegarek?
 

Czytaj dalej »

Kolczyki ze stali chirurgicznej. Czy warto po nie sięgać?

wtorek, 12 lipca 2022

6

Cześć,
jeżeli śledzicie mnie na bieżąco na Instagramie, to na pewno wiecie, że uwielbiam biżuterię. Najczęściej sięgam po srebrną, ale i bardzo często również po złotą. W mojej biżuteryjnej szkatułce znajduje się też sporo wyrobów ze stali chirurgicznej i to właśnie na nich chciałabym się skupić w dzisiejszym wpisie. A tak konkretnie to na bardzo popularnych kolczykach i zaletach, które za nimi idą. ;) Zapraszam.

 O zaletach kolczyków ze stali chirurgicznej  


Czytaj dalej »

Emoliencyjne masełko oczyszczające do twarzy Anti Irritate — Bandi

piątek, 8 lipca 2022

7
Cześć,
mam wrażenie, że o masełku pielęgnacyjnym z Bandi... słyszała już każda z Was. Cieszę się, że w końcu i ja miałam okazję je wypróbować. Zużyłam je już chyba 2 miesiące temu, dlatego chcę Wam w końcu co nieco o nim opowiedzieć. Zwłaszcza że planuję kupić kolejne opakowanie! :) Zapraszam do lektury.
 
Emoliencyjne masełko oczyszczające do twarzy Anti Irritate — Bandi
 

Czytaj dalej »

Czerwcowe nowości — ile wydałam na kosmetyki w ubiegłym miesiącu?

poniedziałek, 4 lipca 2022

12
Cześć,
chociaż mam przygotowaną całą listę kosmetyków, o których chciałabym Wam tutaj napisać, ciągle brakuje mi na to czasu. Na pewno wiecie, jak trudno jest czasami znaleźć chwilę na zdjęcia, a później jeszcze na przygotowanie wpisu. Przychodzę do Was jednak dzisiaj z moimi czerwcowymi nowościami, bo to post, którego nie chcę nigdy pomijać. Zapraszam do oglądania. :) 
 
Czerwcowe nowości
Czytaj dalej »

Ultraodżywczy konopny krem do rąk z CBD o zapachu trawy cytrynowej — Hempking

poniedziałek, 20 czerwca 2022

11
Cześć,
kosmetyki z Hempking poznałam w zeszłym roku. W tym z kolei do grona 'znanych' mi produktów dołączyły kolejne. A wszystko dzięki spotkaniu blogerek, o którym wspominałam Wam jeszcze w kwietniu. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję ultraodżywczego kremu do rąk tej marki. Jesteście ciekawi, jak się sprawdził? :)

Ultraodżywczy konopny krem do rąk z CBD o zapachu trawy cytrynowej — Hempking
 

Czytaj dalej »

Majowe denko - co zużyłam w poprzednim miesiącu?

niedziela, 19 czerwca 2022

7
Cześć,
już grubo po połowie miesiąca, dlatego najwyższa pora rozliczyć się z majowym denkiem. Na szczęście (albo i nie;)) nie ma tego zbyt wiele, więc powinno się udać, napisać ten wpis w miarę szybko. :D W każdym razie nie przedłużam i zapraszam Was do oglądania!
Majowe denko
 

Tak prezentuje się całe moje majowe denko. Jak widzicie nie ma tego specjalnie dużo, ale i tak się cieszę, bo skończyło mi się kilka 'większych' kosmetyków. Pokażę Wam je dalej. :)  

Niestety nie wiem, jak to się stało, ale przez przypadek straciłam zdjęcia, na których te kosmetyki były poukładane w poszczególne kategorie... mam tylko zdjęcia całości. Na szczęście wszystko widać, dlatego uda mi się opisać dla Was te rzeczy. Miesiąc bez denka — miesiącem straconym :D

1. Szampon zwiększający objętość włosów Hair me more Anwen
Totalnie zakochałam się w tym szamponie i żałuję, że się skończył. Spotkamy się na pewno ponownie! ♥ Dobrze oczyszczał włosy, nie podrażniał skóry głowy i zdecydowanie przedłużał świeżość fryzury. Do tego ładnie pachniał.
KUPIĘ PONOWNIE

2. Jagodowa maska do włosów na noc Crazy Hair
Zakochałam się również w tej masce. :D Miała piękny, prawdziwie jagodowy kolor i śliczny zapach. Używałam jej na wiele sposób i za każdym razem działała równie przyjemnie.
KUPIĘ PONOWNIE

3. Peeling do skóry głowy Natura Siberica
Polubiłam ten peeling i pokazuję go dlatego, że dołączył do zużytych kosmetyków. Trafił do mnie jeszcze koncem zeszłego roku. Z wiadomych względów już do niego nie wrócę.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

4/5. Rozświetlające płyny do kąpieli Crazy Body. RECENZJA
Bardzo przyjemne płyny/żele o interesujących zapachach. Oba zużyłam z przyjemnością i do obu chętnie wrócę. Robiły dużo piany, a ich konsystencje faktycznie zwracały na siebie uwagę drobinkami. :D
KUPIĘ PONOWNIE

6. Truskawkowo-miętowy kremowy żel pod prysznic BeBeauty Care. RECENZJA
Dawno nie pokazywałam Wam już żeli z Biedry, a sięgam po nie regularnie. Ten naprawdę pięknie pachnie, chętnie do niego wracam.
KUPIĘ PONOWNIE

7. Matująco-normalizujący żel do mycia twarzy FaceBoom
Uwielbiam ten żel, żałuję, że się skończył. Fantastycznie oczyszczał buzię, nie podrażniał i nie wysuszał. Dobrze radził sobie z kolei z resztkami makijażu.
KUPIĘ PONOWNIE

8. Zielona glinka Nacomi

Do tej glinki również wracam bardzo regularnie. Skóra mojej twarzy zdecydowanie ją lubi. ;)
KUPIĘ PONOWNIE


9. Witamina C 15 % Nacomi Next Level
Polubiłam witaminę C i towarzyszy mi prawie codziennie w porannej pielęgnacji twarzy. Ta z Nacomi miała całkiem przyjemną konsystencję, zużyłam ją bez żadnego problemu. Buzia po użyciu była ładnie rozświetlona i zenergetyzowana.
KUPIĘ PONOWNIE

10. Olejowe serum z witaminą C Bielenda Professional
A skoro już o witaminie C mowa, to bardzo polecam Wam również to serum z Bielendy Professional. Świetnie się u mnie sprawdziło. Miało przyjemną konsystencję, dobrze ujednoliciło koloryt skóry. Miałam wrażenie, że przebarwienia zniknęły. Super.
KUPIĘ PONOWNIE

11. Krem silnie nawilżający Bielenda
Oczywiście w denku nie może zabraknąć jakiegoś kremu. Ten z Bielendy czekał długo na swój '1 raz', dlatego cieszę się, że w końcu go zużyłam. Zwłaszcza że dobrze nawilżał i fajnie sprawdzał się zarówno rano, jak i wieczorem.
KUPIĘ PONOWNIE

 
12. Arbuzowy peeling Nacomi
Ten peeling przepięknie pachniał i dobrze zdzierał martwy naskórek na buzi, ale z drugiej strony nie sprawdził się na tyle rewelacyjnie, abym miała jakąś większą ochotę do niego wracać. Taki o, przeciętniaczek. ;)
NIE KUPIĘ PONOWNIE

No i na koniec jeszcze (13-14), czyli maseczki. Ta z Esfolio była przeciętna i więcej NIE KUPIĘ jej ponownie, a ta z Bielendy okazała się bardzo fajna i chętnie KUPIĘ PONOWNIE większe opakowanie. Mam też ochotę na niebieską wersję z tej stosunkowo nowej linii. :)

No i to by było na tyle. Moje majowe denko nie należało do największych, ale za to już teraz wiem, że to czerwcowe będzie o wiele bardziej konkretne. Zużyłam już sporo, całkiem ciekawych kosmetyków, ba! Nawet kolorowych. Pokażę Wam je za kilkanaście dni. Tymczasem dajcie znać, czy znacie któryś z produktów, który Wam dzisiaj zaprezentowałam? Co Wy zużyłyście w maju? :)

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #31 - Crazy Body

sobota, 11 czerwca 2022

8
Cześć,
dawno nie było tutaj wpisu dotyczącego żeli pod prysznic, dlatego dzisiaj... czas to nadrobić. W maju zużyłam dwa żele, a właściwie płyny od stosunkowo nowej marki Crazy Body. Postanowiłam Wam je pokazać, bo fajnie się u mnie sprawdziły i są całkiem ciekawą propozycją. Zapraszam!

CO pod prysznicem #31 - Crazy Body
 

Czytaj dalej »

Nawilżająco-odświeżająca woda micelarna + nawilżająco-rozświetlająca pianka micelarna Eco Sorbet — Bielenda

czwartek, 9 czerwca 2022

6
Cześć,
kosmetyki z Bielendy, o których chcę Wam dzisiaj napisać, zużyłam już... dawno temu. :D Płyn micelarny w lutym, a piankę jeszcze w marcu, dlatego to najwyższa pora nadrobić zaległości! Zwłaszcza że trochę ich jeszcze mam. ;)

Nawilżająco-odświeżająca woda micelarna + nawilżająco-rozświetlająca pianka micelarna Eco Sorbet — Bielenda
 

Czytaj dalej »

Jakie kosmetyki do pielęgnacji twarzy warto zabrać ze sobą na wakacyjny wyjazd?

środa, 8 czerwca 2022

5
Cześć,
sezon urlopowy wkracza do nas dużymi krokami, dlatego postanowiłam przygotować dla Was dzisiaj wpis, w którym opowiem co nieco o kosmetykach do pielęgnacji twarzy, które moim zdaniem zdecydowanie warto zabrać ze sobą na wyjazd. Ja akurat w tym roku wybieram się na wycieczkę samochodem więc... bagaż zupełnie mnie nie ogranicza. :D Mimo to nie zamierzam zabierać ze sobą x rzeczy, a jedynie te najpotrzebniejsze, które na pewno będę stosować regularnie. Myślę, że taka lista na pewno się Wam przyda!

Obowiązkowe kosmetyki na wakacyjny wyjazd
 
Czytaj dalej »

Codzienny szampon oczyszczający Easy Breezy Wash — Resibo

poniedziałek, 6 czerwca 2022

7

Cześć,
wiem, że lubicie czytać o stosunkowo nowych kosmetykach, które pojawiają się na rynku, dlatego dzisiaj czas na... totalną świeżynkę. Jakiś czas temu Resibo wprowadziło produkty do pielęgnacji włosów. Miałam okazję wypróbować już szampon, dlatego zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na jego temat. ;)

Codzienny szampon oczyszczający Easy Breezy Wash — Resibo


Czytaj dalej »

Dwufazowe serum nawilżająco-normalizujące - Bosphaera

czwartek, 2 czerwca 2022

4

Cześć,
bardzo zależy mi na tym, aby nadrobić blogowe zaległości i powiem Wam, że... zrobiłam sobie listę wpisów, które chcę opublikować w czerwcu. Oby się udało! Na samej górze listy znalazła się między innymi recenzja serum nawilżająco-normalizującego od Bosphaery. Kosmetyki tej marki są bardzo ciekawe. Miałam już okazję wypróbować ich całkiem sporo i... całkiem sporo jeszcze na wypróbowanie czeka. Nie przedłużając, zapraszam do lektury! :)

 Dwufazowe serum nawilżająco-normalizujące - Bosphaera


Czytaj dalej »

Majowe nowości — ile wydałam na kosmetyki w ubiegłym miesiącu?

środa, 1 czerwca 2022

11
Cześć,
kolejny miesiąc za nami, a tym samym dzisiaj czas na rozliczenie się z zakupów i nowości majowych. Jak zwykle trochę tego jest, dlatego nie przedłużam i po prostu... zapraszam do oglądania :)

Majowe nowości 
 
Czytaj dalej »

Sportowy zegarek, który nie tylko liczy kroki, ale i pasuje do każdej stylizacji. Jak sprawdza się u mnie różowy smartwatch BeFit Sport RT od Garret Electronics?

wtorek, 31 maja 2022

5
Cześć,
macie smartwatch? Ja od jakiegoś czasu testuję egzemplarz od Garret Electronics, a dzisiaj w końcu czas na recenzje. W ramach współpracy z marką otrzymałam jedną z ich świeżynek, czyli model Smartwatch Garett BeFit Sport RT różowy :) W sprzedaży jest jeszcze wersja szara i czarna, no ale mnie najbardziej urzekła właśnie ta delikatnie różowa. Zegarek prezentuje się bardzo elegancko, no ale o tym dalej. Zapraszam do lektury.

 

Czytaj dalej »

Szampon nawilżający + maska do włosów puszących się Anti-Frizz - Insight

piątek, 27 maja 2022

13
Cześć,
czy nadejdzie kiedyś taki miesiąc, że będę zadowolona z liczby opublikowanych wpisów? Oby! ;) Niestety po całym dniu spędzonym w pracy przed komputerem, bardzo rzadko chce mi się jeszcze tutaj coś pisać. Musi nadejść moment. :D No i dzisiaj nadszedł, dlatego zapraszam Was na recenzję duetu przeznaczonego do puszących się włosów Anti-Frizz od marki Insight. Dostałam te kosmetyki bodajże jeszcze w marcu z Fryzomani, dlatego czas w końcu coś o nich napisać!

 

Czytaj dalej »

Prezent na ostatni moment na Dzień Mamy

poniedziałek, 23 maja 2022

9
Cześć,
są tu jacyś spóźnialscy? Jeśli prezent z okazji Dnia Mamy planujecie wręczać troszkę później lub po prostu - chcecie coś kupić na ostatni moment, to przychodzę do Was dzisiaj z fajnymi propozycjami. Będzie o biżuterii... która kobieta jej nie uwielbia? :)
 
Ciekawa biżuteria na prezent dla każdej Mamy (i nie tylko!)

Czytaj dalej »

Kwietniowe denko - co zużyłam w poprzednim miesiącu?

poniedziałek, 16 maja 2022

10
Cześć,
już dobrych parę dni temu pokazywałam Wam kwietniowe nowości, dlatego to najwyższa pora pokazać Wam również denko z ubiegłego miesiąca. Powiem Wam tak... szału nie ma, ale mnie klasycznie cieszy każdy pusty kosmetyk. Zapraszam do oglądania! :)
Kwietniowe denko  

 
Czytaj dalej »

O idealnym sposobie na spędzanie wolnego czasu!

niedziela, 15 maja 2022

3
Cześć,
jeżeli śledzicie mnie regularnie tutaj lub na insta, to na pewno wiecie, że ja wprost uwielbiam, spędzać swój wolny czas czytając książki, konkretnie się pielęgnując, czy... grając w gry planszowe :D No i pozostając w tych ostatnich tematach, dzisiaj opowiem Wam co nieco o pewnej... ogromnej kostce. Jestem bardzo ciekawa, czy mieliście okazję takiej używać? Mój wpis powstał we współpracy ze sklepem Netcube. Znajdziecie tam całą masę owych kostek, ale i nawet drewnianych puzzli!  

Kostki 5x5... o co chodzi?
 

Czytaj dalej »

Lekki krem nawilżająco-normalizujący — Bosphaera

czwartek, 12 maja 2022

9
Cześć,
dziś czas na kolejną recenzję kosmetyku marki Bosphaera. W ostatnim czasie miałam możliwość ich trochę wypróbować, a moje opinie dotyczące różnych produktów — znajdziecie oczywiście w archiwum. Brakuje tam jednak wpisu o lekkim kremie nawilżająco-normalizującym, dlatego czas nadrobić zaległości! Zapraszam.

Lekki krem nawilżająco-normalizujący — Bosphaera
 
 
Od producenta: Lekki krem nawilżająco-normalizujący do twarzy doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry tłustej, problematycznej oraz wrażliwej. Może być stosowany także przez osoby ze skórą mieszaną i normalną, ponieważ nie powoduje uczucia ściągnięcia. Wspaniale nawilża i przynosi ukojenie.

Opakowanie: Krem zamknięty jest w szklanym słoiczku o pojemności 40 g.
Konsystencja: Ma lekko żółty kolor, jest kremowa.
Zapach: Delikatny, naturalny.
Cena/dostępność: W cenie regularnej ten krem kosztuje 49,99 zł, ale oczywiście... możecie upolować go i za 35 zł. Niestety nie widziałam nigdy tych produktów stacjonarnie, ale czekają na Was na stronie Bosphaery.
Moja opinia: Ten krem jest zamknięty w kartonowe opakowanie, a docelowy słoiczek ma pojemność 40 g i jest szklany. Bardzo ładnie się prezentuje, wielokrotnie wspominałam Wam o tym, że jestem ogromną fanką prostych, a zarazem 'mających w sobie to coś' opakowań :) Wnętrze kremu jest dodatkowo zabezpieczone małym, plastikowym elementem. Konsystencja ma dosyć charakterystyczny, lekko żółty kolor, ale tutaj od razu nadmienię też, że ten kosmetyk zupełnie nie farbuje i nie brudzi buzi. Po dokładnym rozsmarowaniu nie ma po nim śladu, tzn. jest ślad w postaci działania :) Wspomnę jeszcze o samym zapachu, który jest naturalny i delikatny. Trudno mi go porównać do czegoś konkretnego, ale zdecydowanie umila aplikację. Gdybym miała określić ten krem jednym zdaniem, to napisałabym, że jest naprawdę lekki, a zarazem... bardzo treściwy. Po aplikacji na buzię pozostawia na niej delikatny, ale jednak troszkę wyczuwalny film. Z tego też względu, jeżeli nie lubicie czuć żadnego kosmetyku z rana, to polecam Wam nakładać go na noc. Jakie jeszcze efekty zauważyłam? Przede wszystkim ten krem praktycznie od razu koi i tak przyjemnie uspokaja skórę. Buzia staje się mięciutka, a ewentualne podrażnienia złagodzone. Pierwszy raz sięgnęłam po niego, gdy miałam w okolicach ust kilka suchych skórek i poradził sobie z nimi super. Jak wspomniałam — stosowałam ten krem i z rana pod makijaż i podczas wieczornej pielęgnacji. Jeżeli chodzi o poranne stosowanie, to po prostu nakładałam go zawsze niewiele i czekałam kilkanaście minut przed malowaniem. 


 
Zaczęłam używać ten krem, gdy powoli zaczynała się wiosna, ale... było jeszcze całkiem zimno. Z tego też powodu jestem przekonana, że fajnie sprawdzi się właśnie i podczas zimowych miesięcy. To lekki, szybko wchłaniający się krem, który otula skórę i ją pielęgnuje. Super! To moje kolejne udane spotkanie z Bosphaerą. 

Miałyście okazję wypróbować ten krem? A może jakieś inne kosmetyki tej marki? Jeśli tak, to dajcie znać! :) Ja mam jeszcze 'w zapasach' recenzję serum normalizującego, możecie się jej spodziewać już niedługo.

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

Czytaj dalej »

Kofeinowa wcierka do skóry głowy z nagietkiem i rumiankiem — Herbaria Banfi

środa, 11 maja 2022

7
Cześć,
jakoś dawno nie było tutaj nic o włosach... :D No dobra, tak naprawdę kilkanaście dni, ale myślę, że to już pora, aby nadrobić zaległości. Przychodzę do Was dzisiaj z recenzją kolejnej wcierki od Banfi. Tym razem miałam okazję wypróbować wersję kofeinową z nagietkiem i rumiankiem, która nie ma w składzie alkoholu. Jak się sprawdziła?

 

Czytaj dalej »

2 zabiegi kosmetyczne, które bardzo mnie ciekawią

poniedziałek, 9 maja 2022

11
Cześć,
dziś postanowiłam przyjść do Was ze wpisem, w którym opowiem co nieco o dwóch zabiegach kosmetycznych, które bardzo, bardzo mnie ciekawią. Oba z nich są stosunkowo dosyć znane, ale stwierdziłam, że zwrócę uwagę również na to, co sprawia, że akurat mnie... naprawdę interesują. Przy okazji zachęcam Was do tego, abyście podzieliły się swoimi doświadczeniami związanymi z wizytami u kosmetyczek i kosmetologów. I nie mam tutaj na myśli wyłącznie manicure, chociaż właśnie i na paznokcie... chodzę bardzo regularnie. :D

2 zabiegi kosmetyczne, które bardzo mnie ciekawią 
 

Czytaj dalej »

Relacja ze spotkania blogerek w Krakowie [24.04.2022]

piątek, 6 maja 2022

10
Cześć,
dziś czas w końcu na wpis, na który wiem, że sporo z Was czeka. Chciałabym Wam opowiedzieć co nieco o spotkaniu blogerek, w którym miałam przyjemność brać udział w jedną niedzielę. A dlaczego w końcu? No bo spotkanie odbyło się 24.04! Maj leci nieubłaganie, dlatego już nie przedłużając... zapraszam na obszerną relację.

Relacja ze spotkania blogerek w Krakowie [24.04.2022] 
 

Czytaj dalej »
antyperspirant (4) balsam (49) balsam brązujący (2) balsam do ciała (4) balsam do ust (8) balsam pod prysznic (1) balsam w spreyu (2) baza pod cienie (2) baza pod makijaż (7) bibułki matujące (1) błyszczyk (9) bronzer (2) chusteczki (2) cienie (20) czarne mydło (4) denko (99) dezodorant (13) domowe sposoby (7) elldżikowy mix (16) emulsja (1) emulsja do higieny intymnej (2) emulsja kojąca po opalaniu (1) emulsja matująca (1) eyeliner (8) farba do włosów (2) HITY (91) korektor (9) krem (95) krem cc (2) krem do depilacji (3) krem do rąk (35) krem do stóp (8) krem do stylizacji włosów (1) krem do twarzy (24) krem pod oczy (8) krople do oczu (1) lakier do paznokci (98) lakier do włosów (2) mascara (12) maseczka (45) maska (73) masło do ciała (23) mgiełka (9) mgiełka utrwalająca (3) mus do ciała (1) mydło (23) nowości (138) odżywka (85) olej (9) olejek (10) pasta do mycia twarzy (2) pasta do zębów (2) paznokcie (104) peeling (136) peeling cukrowy (33) peeling enzymatyczny (5) perfumy (18) pianka do golenia (3) pianka do higieny intymnej (2) pianka do mycia twarzy (8) pianka pod prysznic (2) płyn do demakijażu oczu (4) płyn do higieny intymnej (3) płyn do kąpieli (10) płyn do płukania jamy ustnej (3) płyn micelarny (26) podkład (16) pomadka (30) przeżyć za 50zł (84) puder (10) rozświetlacz (4) róż do policzków (7) skarpetki złuszczające (1) sól do kąpieli (10) sól do stóp (2) spray (8) suchy szampon (5) szampon (98) szminka (16) świece (43) tusz (13) tusz do rzęs (12) wizaż24 (3) włosy (200) woda perfumowana (11) woda termalna (2) woda toaletowa (6) woski (132) zestaw do stylizacji brwi (1) żel (24) żel do higieny intymnej (12) żel do mycia twarzy (29) żel pod prysznic (105)