Peeling do ciała z soczystą papają — Organic Shop

piątek, 26 czerwca 2020

21
Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie w miarę regularnie, to na pewno wiecie, że uwielbiam wszelkie peelingi. Chętnie sięgam i po te do pielęgnacji ciała, i po te, które są dedykowane buzi. Jeżeli chodzi o scruby do ciała — niejednokrotnie miałam już okazję wypróbować peelingi Organic Shop i chętnie do nich wracam. To naprawdę mocne, wydajne i pięknie pachnące zdzieraki, które warto znać. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją jednej z wersji tej firmy, mianowicie będzie o soczystej papai. :)

Peeling do ciała z soczystą papają — Organic Shop

Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #28 - Balea

środa, 24 czerwca 2020

18
Cześć,
Ostatni żelowy przegląd pojawił się tutaj w kwietniu, dlatego stwierdziłam, że praktycznie końcówka czerwca będzie idealną okazją do tego, żeby pokazać Wam, co aktualnie gości, a właściwie gościło niedawno pod moim prysznicem. Dzisiaj skupię się na trzech żelach z Balei, które w ostatnim czasie dobiły u mnie dna... jeżeli jesteście ciekawi, jak te żele się u mnie sprawdziły, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

CO pod prysznicem #28 - Balea


Czytaj dalej »

Tonująca baza pod makijaż i hialuronowa mgiełka z pudrem roślinym — Bielenda

poniedziałek, 22 czerwca 2020

14
Cześć,
Wiele razy pisałam Wam o tym, że bardzo lubię kosmetyki z Bielendy, dlatego postanowiłam wypróbować również ich bazy pod makijaż i mgiełki utrwalające. Recenzję niektórych takich kosmetyków, możecie zresztą znaleźć w archiwum. ;) Jakiś czas temu w moje łapki wpadła baza tonująca i mgiełka z pudrem roślinnym, a że niestety oba produkty nie do końca się u mnie spisały... postanowiłam, że poświęcę im wspólny wpis.

Tonująca baza pod makijaż i hialuronowa mgiełka z pudrem roślinym — Bielenda

Czytaj dalej »

Oczyszczający żel do mycia twarzy, matująca esencja tonizująca, złuszczająca maska do twarzy 2w1 - Korean Energy

piątek, 19 czerwca 2020

18
Cześć,
O ile dobrze pamiętam, to jeszcze w sierpniu zeszłego roku w Biedronce pojawiła się nowa seria koreańskich kosmetyków... Korean Ennergy. Jak nie trudno się domyślić — oczywiście nie mogłam przejść obok niej obojętnie i skusiłam się na każdy z produktów. Jakiś czas temu pisałam Wam o maseczkach z tej serii, a dzisiaj przychodzę do Was jeszcze z recenzją pełnowymiarowych produktów. Post będzie długi, bo tych kosmetyków jest trójka, dlatego bez zbędnego przedłużania... zapraszam Was do lektury. :) 

Oczyszczający żel do mycia twarzy, matująca esencja tonizująca, złuszczająca maska do twarzy 2w1 - Korean Energy

Czytaj dalej »

Szampon do włosów suchych i matowych — Vis Plantis

środa, 17 czerwca 2020

14
Cześć,
Lubię markę Vis Plantis i ogólnie inne dzieci Elfa Pharm, ale jakoś nigdy nie przyglądałam się za bardzo ich szamponom. Postanowiłam to zmienić, ponieważ Zaczarowana bardzo chwaliła ich kosmetyki i tym oto sposobem zdecydowałam się na szampon do włosów suchych i matowych. Moje opakowanie znalazło się już w jednym z denek, a ja obiecałam Wam, że wrócę tutaj z recenzją tego produktu... na którą dzisiaj zapraszam. :) 

Szampon do włosów suchych i matowych — Vis Plantis

Czytaj dalej »

Łagodny żel micelarny, płyn micelarny, tonik-serum 2w1, peeling Physio — Tołpa

poniedziałek, 15 czerwca 2020

12
Cześć,
Mówiłam Wam, że chyba największe zaległości w recenzjach mam wśród kosmetyków do pielęgnacji twarzy. W sumie nie ma co się dziwić, bo z drugiej strony to właśnie te produkty najchętniej kupuję. ;) Dzisiaj chciałabym Wam napisać co nieco o stosunkowo nowej serii od Tołpy, mowa o Physio. Jak zapewne zauważycie na zdjęciach... robiłam je jeszcze końcem lutego, dlatego myślę, że połowa serca to idealna okazja, żeby dać Wam znać, jak te produkty się u mnie spisały. Zapraszam Was do lektury.

Łagodny żel micelarny, płyn micelarny, tonik-serum 2w1, peeling Physio — Tołpa

Czytaj dalej »

Majowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

sobota, 13 czerwca 2020

21
Cześć,
Ostatnio pokazywałam Wam zużycia maja, dlatego dzisiaj dla równowagi czas na nowości. Standardowo uzbierało mi się kilka produktów do pokazywania, dlatego nie przedłużając zbędnie... zapraszam Was do dalszej części dzisiejszego wpisu.

Majowe nowości

Czytaj dalej »

Majowe denko — co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

czwartek, 11 czerwca 2020

8
Cześć,
W ten świąteczny i bardzo słoneczny dzień przychodzę dzisiaj do Was z moim majowym denkiem. Mamy już prawie połówkę czerwca, a na blogu nie było jeszcze ani zużyć, ani nowości. Stwierdziłam, że zaległości nadrobię właśnie od opisania pustych opakowań, a weekend postaram Wam się pokazać, co trafiło do mnie w ubiegłym miesiącu. :) Jeżeli jesteście ciekawi, co zużyłam w maju, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. 

Majowe denko


Czytaj dalej »

Love Beauty and Planet — wypróbuj drugi produkt za darmo w drogeriach Rossmann ❤

środa, 10 czerwca 2020

3
Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie przynajmniej w miarę regularnie, to na pewno wiecie, że jakiś czas temu totalnie zakochałam się w kosmetykach Love Beauty and Planet. Miałam okazję wypróbować już między innymi serię kokosową, różaną i z masłem shea, no i nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa również pozostałych. Na instagramie i blogach widzę, że po te kosmetyki chętnie sięgam nie tylko ja, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z bardzo fajną informacją. Jeżeli macie okazję wypróbować produkty tej marki, to czerwiec jest idealną okazją do tego, żeby zrobić zakupy, ponieważ drugi produkt otrzymacie gratis! W dalszej części postu wyjaśnię Wam dokładnie, o co chodzi oraz przedstawię zasady promocji.

Love Beauty and Planet — wypróbuj drugi produkt za darmo w drogeriach Rossmann ❤

Czytaj dalej »

Krem nawilżający do rąk Flower Time — SpiriTime

wtorek, 9 czerwca 2020

7
Cześć,
Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie swojej pielęgnacji dłoni bez dobrego kremu. Jakiś czas temu w moje łapki... dosłownie i w przenośni wpadł kosmetyk nieznanej mi dotąd marki SpiriTime i dzisiaj przychodzę do Was z jego recenzją. Jeżeli jesteście ciekawi, czy go polubiłam, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu.


Czytaj dalej »

Ujędrniający peeling cukrowy — Bielenda Exotic Paradise Pitaja

środa, 3 czerwca 2020

26
Cześć,
Już setki razy pisałam Wam o tym, że uwielbiam kosmetyki z Bielendy i jestem totalnie zakochana w peelingach cukrowych. Nie będzie więc dla Was zaskoczeniem, że w momencie, gdy ta marka wypuściła swoje cukrowe scruby — nie mogłam się im oprzeć. W archiwum znajdziecie recenzję wersji nawilżającej, a dzisiaj chciałabym Wam napisać co nieco o peelingu ujędrniającym, który totalnie kupił mnie swoim kolorem. Jest obłędny!


Czytaj dalej »

Koncentrat i żel ujędrniający Body Positive — Bielenda

poniedziałek, 1 czerwca 2020

7
Cześć,
Jeżeli śledzicie mnie, chociaż w miarę regularnie na instagramie, to na pewno wiecie, że bardzo lubię różnego rodzaju kosmetyki antycellulitowe. Towarzyszą mi w mojej pielęgnacji praktycznie każdego dnia, dlatego, gdy tylko dowiedziałam się o stosunkowo nowej serii od Bielendy Body Positive... postanowiłam ją wypróbować. Najpierw skusiłam się na koncentrat, a później na żel ujędrniający i to właśnie o tych dwóch kosmetykach, chciałabym Wam dzisiaj co nieco napisać.


Czytaj dalej »