niedziela, 22 października 2017

Jak pachnie Vibrant Saffron?

Cześć,
Jakiś czas temu w końcu skusiłam się na ostatni wosk z kolekcji Q3 2017 od Yankee Candle. Mowa oczywiście o Vibrant Saffron, który z całej czwórki kusił mnie najmniej. Ostatnio wypaliłam połówkę wosku więc przychodzę do Was dzisiaj z jego recenzją. Jeżeli jesteście ciekawi czy mnie zainteresował na tyle, żebym miała ochotę na dużą świecę to zapraszam do dalszej części wpisu.
Vibrant Saffron - Yankee Candle

Czytaj dalej

Dlaczego mam ochotę w przyszłości pojechać do Łodzi?

Cześć,
Jest wiele miejsc w Polsce, w których jeszcze nie byłabym a bardzo bym chciała. Tak jest chociażby z Łodzią, która tak na dobrą sprawę jest ode mnie nie jakoś specjalnie daleko a jeszcze nigdy nie miałam okazji jej odwiedzić... A Wy lubicie Łódź? A może jest tutaj ktoś kto z niej pochodzi, albo po prostu się do niej przeprowadził? :)
źródło: weheratit
Czytaj dalej

środa, 18 października 2017

Wrześniowe denko, czyli co udało mi się zużyć w poprzednim miesiącu?

Cześć,
Ostatnio przedstawiałam Wam wrześniowe nowości, dlatego dzisiaj dla równowagi przychodzę do Was z denkiem. Staram się być w miarę regularna w zużywaniu kosmetyków, ale jak zapewne wszyscy dobrze wiedzą - bywa różnie :P W zeszłym miesiącu udało mi się jednak zużyć to i owo, uzbierało się tego całkiem sporo więc jeżeli jesteście ciekawi na co skuszę się ponownie, a co niekoniecznie to zapraszam do dalszej części wpisu.

Czytaj dalej

sobota, 14 października 2017

Wrześniowe nowości - czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

Cześć,
Mam sobie za złe, że przestałam regularnie tworzyć wpis o nowościach bo robiąc to po dwóch tygodniach kolejnego miesiąca... mam spore problemy z przypomnieniem sobie wszystkich cen. Obiecuję poprawę! We wrześniu nie miałam jakiś większych planów zakupowych, ale kupiłam to i tamto - jeśli jesteście ciekawi co konkretnie, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Czytaj dalej

piątek, 13 października 2017

Hugo Boss x3 - czyli wishlista perfum dla każdego mężczyzny

Cześć,
Jakie prezenty najczęściej kupujecie swoim najbliższym mężczyznom? Swoim facetom, ojcom, przyjaciołom? W mojej rodziny praktycznie panuje już tradycja, że zarówno pod choinką jak i z okazji urodziny czy imienin kupujemy sobie wzajemnie perfumy. Zawsze "jest mi żal" wydać więcej niż sto złotych na flakonik perfum, ale na szczęście nie mam problemu wydać tych pieniędzy na prezent dla kogoś bliskiego. Wygląda to mniej więcej tak, że ja np. kupuję swojemu bratu jakieś konkretne perfumy, które sam wybiera - ja wybieram jakieś dla siebie i otrzymuję je od niego. Spoko, co nie? :) Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z propozycją trzech wersji perfum od Hugo Bossa. Mężczyźni w mojej rodzinie bardzo lubią tę markę dlatego mam dla Was krótką wishlistę perfum, które powinny się znaleźć na półce każdego, zadbanego mężczyzny. Ciekawi? No to zapraszam do dalszej części wpisu.

1. Hugo Boss Boss Bottled

Ten flakonik przewijał się już u nas kilkanaście razy. W głowie zapachu znajdziemy cytrynę, geranium, porosty, śliwkę, bergamotkę, japonski kwiat wiśni. W sercu cynamon, goździk ogrodowy i mahoń, z kolei podstawą tego zapachu jest drzewo sandałowe, wanilia, oliwka, wetiweria i cedr. Zapach jest naprawdę bardzo przyjemny - pachnie tak po prostu męsko. Aromat jest świeży, intensywny a zarazem taki słodki i przyjemny. Trwałośc jest bardzo dobra - zapach jest wyczuwalny praktycznie przez cały dzień.

2. Hugo Boss Boss Bottled Night

Powiem Wam szczerze, że obawialiśmy się z bratem tego zapachu. Jego głową jest lawenda - której oboje nie lubimy i brzoza. W nutach serca znajdziemy fiołka a podstawą jest piżmo i nuty drzew. Martwiłam się, że lawenda na tyle zdominuje ten zapach, że będzie nie do zniesienia a okazało się... zupełnie inaczej! Hug Boss Bottled Night to jeszcze intesywniejszy zapach - jest trwały, uwodzicielski, męski i taki wręcz seksowny. Zdecydowanie dłużej utrzymuje się na ciele niż na odzieży.

3. Hugo Boss Bottled Unlimited

Kolejny zapach sygnowany Boss Bottled - w głowie znajdziemy liście fiołka i intrygującą mięte. Serce to róża, cynamon i ananas a w podstawie jest czystek, piźmo i drzewo sandałowe. Kompozycja ogólnie jest bardzo udana - zauważyłam, że prawie każdy zapach w obecnością drzewa sandałowego jest przyjemny dla mojego nosa. Aromat jest uwodzicielski, podobnie jak wszystkie flakoniki - trwały i męski.

Z zaprezentowanej trójki najczęściej kupujemy wersję podstawową, ale już kilka razy prezentowałam braciom wersję na noc :) Chociaż tak obawialiśmy się tej lawendy, całość kompozycyjna jest bardzo przyjemna dla nosa. Cenię a raczej cenimy sobie markę Hugo Boss - opakowania są ładne, zapachy trwałe a ceny całkiem przyziemne. Na iperfumach często są spore obniżki - wtedy 50ml flakonik można upolować nawet za 115zł. Wiem, że tworzenie męskiej wishlisty przez kobietę może wydawać się trochę niecodzienne, ale argumenty użyte w tym poście są poparte opiniami moich najbliższych. :D

A jakich perfum używają Wasi mężczyźni? Lubicie Hugo Bossa? Też macie tak, że często perfumy są głównym składnikiem Waszych prezentów?

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej

Duży, urodzinowy KONKURS

Cześć,
Uwierzycie, że przegapiłam piąte urodziny tej strony? Stało się to oczywiście przez zawirowania związane z uczelnią i przeprowadzką, ale dzisiaj w ramach rekompensaty przychodzę do Was ze sporym urodzinowym konkursem. Nie, nie wiem kiedy minęło te pięć lat, ale wiem na pewno, że nie wyobrażam sobie już życia bez blogowania. Najchętniej obdarzyłabym prezentem każdą z Was - za te wszystkie komentarze, wiadomości, rady - naprawdę bardzo Wam dziękuję za spędzony wspólnie czas. ❤ Ze względów ekonomicznych jestem jednak w stanie sprawić prezent tylko jednej osobie... Wybrałam kosmetyki, które sama znam i lubię więc mam nadzieję, że i obdarowana osoba będzie z nich zadowolona. Większość recenzji znajdziecie już w archiwum. 


Czytaj dalej

wtorek, 10 października 2017

Odżywka do wszystkich rodzajów włosów -Biopha Organic

Cześć,
Trochę dawno mnie tu nie było, ale jak zapewne się domyślacie było to spowodowane rozpoczęciem roku akademickiego. Przeprowadzka, ponowne wdrożenie się do systemu uczelnianego zajęło mi co prawda trochę czasu, ale dzisiaj w końcu przychodzę do Was z jakąś recenzją. Oczywiście w miarę możliwości postaram się, aby to moje blogowanie było bardziej regularne i systematyczne. Obiecałam sobie przede wszystkim, że nadrobię posty włosowe - dlatego dzisiaj przychodzę do Was z wpisem o odżywce nieznanej mi dotąd marki Biopha Organic.

Odżywka do wszystkich rodzajów włosów -Biopha Organic 
Czytaj dalej