poniedziałek, 30 października 2017

Jak pachnie Crackling Wood Fire?

Cześć,
Zgodnie z założeniem przychodzę do Was dzisiaj z kolejną recenzją najnowszej kolekcji Q4 od Yankee Candle. Zapach, o którym Wam dzisiaj napiszę, spodobał mi się jak dotąd najbardziej z całej trójki. Do przetestowania została mi jeszcze jedna tarta i wtedy będę mogła stwierdzić, który zapach z tej kolekcji podoba mi się najbardziej. :)

Crackling Wood Fire - Yankee Candle 

Od producenta: Rodzinne wspomnienia ujęte w słodkim zapachu wanilii, dopełnionej nutami drzewa cedrowego i gałki muszkatołowej ze szczyptą złocistego bursztynu.

Gdy oglądałam ten wosk w internecie - nie kusi mnie ani trochę. Brzydka etykietka, nijaki kolor wosku i jeszcze ten opis... o tyle o ile lubię wanilię w świecach, tak obecność gałki muszkatołowej sprawiała, że w ogóle nie miałam ochoty poznać tego zapachu. Skusiłam się na niego tylko dlatego, że zazwyczaj gdy wychodzi jakaś nowa kolekcja - decyduje się na wszystkie woski w poszukiwaniu kolejnego ulubieńca. Spodziewałam się, że CWF będzie drzewny i dymny, ale... nic bardziej mylnego. Kompozycja już na sucho jest trochę perfumowa, ciepła i taka kremowa. Do kominka standardowo wrzuciłam 1/3 całej tarty i po kilkunastu minutach zapach był dobrze wyczuwalny w pomieszczeniu. Stwierdziłabym jednak, że bardziej tworzy przyjemne tło niż dominuje. Podczas palenia najmocniej jest wyczuwalna wanilia, ale w takiej bardziej eleganckiej postaci. Na szczęście nie czuć żadnych przypraw - bo jak pewnie wiecie... nie znoszę ich w woskach i świecach. :)

Crackling Wood Fire nie jest typowo świątecznym zapachem, ale jak narazie spodobał mi się najbardziej z całej kolekcji. Chętnie wypalę wosk do końca. Jeżeli macie ochotę wypróbować ten zapach to polecam Wam zaglądnąć na Goodies.pl :)

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

24 komentarze

  1. Mam zupełnie inne odczucia 😂 ale jak wiadomo co nos,to opinia. Ja czuje znów dużo drewna..zresztą tez dzisiaj o nim pisalam, bo również kupilam cała swiateczna kolekcję 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to dobrze, że różne zapachy są różnie interpretowane :) każdy może znaleźć coś dla siebie :D

      Usuń
  2. Uwielbiam zapach wanilii, ale przypraw też. Muszę go powąchać przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że dla mnie długo fajną opcją jako relaks w wannie. Czasami dla odprężenia odpalam sobie takie włoski podczas kąpieli :P

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę poszukać, chętnie zobaczę jak pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niedługo kolekcja pojawi się we wszystkich sklepach :)

      Usuń
  5. Dziś dotarła do paczuszka z woskami ♥ Ten póki co na sucho mnie najmniej zachwycił, ale jestem ciekawa jak będzie w kominku ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi ciekawie - ostatnio strasznie mnie boli głowa po mocniejszych zapachach..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak zawsze - mocniejsze aromaty odpadają :/

      Usuń
  7. Opis zapachu bardzo mi odpowiada i wydaje mi się, że będzie idealny na jesień!

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny zapach, bardzo lubię te woski <3 OBSERWUJĘ BLOG!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczęśliwie rozstałam się ze wszystkimi woskami:) Prym wiodą świeczki, które też kończę i mam zamiar przerzucić się na olejki eteryczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, wanilii się nie spodziewałam jednak uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Niby nie moje nuty, ale i tak mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.