Mgiełka do utrwalania makijażu Fixer Mist - Bielenda

sobota, 27 października 2018

Cześć,
Zgodnie z obietnicą, czas na kolejne nadrobienie kolorowych zaległości. Dzisiaj chciałabym Wam napisać co nieco o mgiełce do utrwalania makijażu z Bielendy, którą używam już jakoś od kwietnia. Skusiłam się na nią podczas promocji w Rossmanie, a ostatnio towarzyszy mi praktycznie codziennie. W internetach zbiera dosyć różne, czasem skrajne opinie, dlatego postanowiłam napisać Wam co ja o niej sądzę i czemu chętnie do niej wracam. 

Mgiełka do utrwalania makijażu Fixer Mist - Bielenda 

 
Od producenta: Mgiełka do utrwalania makijażu `Fixer Mist` marki Bielenda na wiele godzin utrzymuje make-up w nienagannym stanie, zachowuje właściwe kolory i długotrwały mat. Mgiełka błyskawicznie wysycha, nie zostawia na skórze tłustej warstwy, a jedynie transparentny ochronny film. Bardzo dobrze zmywa się klasycznymi środkami do demakijażu. Cera pokryta delikatną transparentną powłoką zabezpieczona jest przed niekorzystnymi warunkami zewnętrznymi (np. pot, upał, deszcz) rozmazywaniem i ścieraniem – sprawdza się w sytuacjach, w których makijaż musi pozostać nienaruszony na długi czas.


Opakowanie: Wygodna buteleczka o pojemności 75ml.
Konsystencja: Nie ma się tutaj nad czym rozwodzić - to po prostu mgiełka. :)
Zapach: Jest całkiem spoko, nie jest chemiczny i nie utrzymuje się zbyt długo na twarzy.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić około 17zł. Mgiełka jest dostępna chociażby w Rossmanie.
Moja opinia: Zacznę od opakowania, które jest bardzo wygodne. 75ml butelka jest wyposażona w atomizer, który dobrze dozuje potrzebną ilość produktu. Nie zacina się, a ze środka naprawdę wydobywa się mgiełka, a nie tafla wody. ;) Zapach jest całkiem spoko - jest taki neutralny, nie jest chemiczny i tak naprawdę praktycznie w ogóle nie utrzymuje się na twarzy, a czuć go jedynie podczas aplikacji. Mgiełki od pewnego czasu używam praktycznie codziennie, po kilku minutach od zrobienia makijażu, psikam nią całą twarz - zazwyczaj jedną mgiełkę kieruję na oczy, a drugą na pozostałą część twarzy. Zazwyczaj maluję się około 7/8 rano, zmywam twarz około 20, albo później i wszystko "jest na swoim miejscu". Mgiełka bardzo dobrze radzi sobie z utrwalaniem makijażu - używałam ją również latem, nawet gdy temperatury były bardzo wysokie to mnie nie zawiodła. 


Z tą mgiełką żaden makijaż się nie ściera i nie spływa z twarzy, a je nie mam wrażenie, że mam na buzi maskę. Wydajność jest naprawdę super, bo mam jej jeszcze ponad połowę opakowania więc spokojnie wystarczy mi jeszcze na kilka miesięcy. A później? Chętnie do niej wrócę. :)

--------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK     
Ruda

16 komentarzy:

  1. Mam fixer Lily Lolo, ale tę tez wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam ją ostatnio i... póki co mnie nie zauroczyła

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem bardzo fajna cena jak za taką jakość i wydajność przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie mgiełki, miałam już różnych marek ale chętnie poznam teraz ten kosmetyk

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam ją i z tego co pamiętam to całkiem nieźle wypadła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze jestem ciekawa jak te mgiełki (różnych producentów) się spisują :) Bo sama bym się bała ich użyć, że mnie uczuli :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją i bardzo lubię, świetnie utrwala makijaż. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Produkt prezentuje się całkiem dobrze. Uwielbiam używać takich mgiełek na większe wyjścia. Aktualnie mam taką z Avon i jestem z niej zadowolona. Nigdy mnie nie zawiodła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całe szczęście u mnie makijaż trzyma się bez mgiełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, że się u Ciebie sprawdziła. Ja rzadko sięgam po produkty tego typu, mam raczej złe doświadczenia...

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie utwalacz nie potrzebny, ale lubie jak taka mgiełka po prostu nawilza delikatnie. Nie jestem przekonana do Bielendy

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie korzystałam z mgiełki do utrwalania makijażu. Dobrze wiedzieć, że ta jest skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię Bielendę. Może kiedyś przetestuję ten utrwalacz makijażu 😃

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.