Jak pachnie Pain Au Raisin? (w samplerze)

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Cześć,
 Ostatnio w moje łapki w ramach mikołajkowego prezentu wpadł sampler Pain Au Raisin. Pamiętam, że miałam okazję poznać już ten zapach w wosku, ale nie do końca przypadł mi do gustu. Czytałam jednak wiele pozytywnych opinii i postanowiłam dać szansę samplerowi. Jesteście ciekawi czy mi się spodobał? No to zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Pain Au Raisin - Yankee Candle

Od producenta: Sampler z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: nasączone koniakiem rodzynki zatopione w maślano-waniliowym cieście doprawionym odrobiną cynamonu.

Moja opinia: Pain Au Raisin to jeden z zapachów, który mnie bardzo zaskoczył. Chociaż nie pisałam dla Was recenzji wosku to dobrze pamiętam, że niezbyt mi się spodobał... jakież było moje zaskoczenie gdy po odpaleniu samplera totalnie zakochałam się w tym zapachu! Sampler pachnie obłędnie. Aromat jest ciepły, otulający, słodki, ale co najważniejsze - nie jest przesłodzony ani mdły. Kompozycja jest wyważona wprost idealnie - nie ma mowy o żadnej przesadzie w dozowaniu słodkości... Zapach jest maślany, gdzieś w tle czuję suszone owoce, ale nie jestem pewna czy są to rodzynki, tak jak w opisie producenta. Nie mogę też nie wspomnieć o mocy - sampler to prawdziwy mocarz! Do kominka ukruszyłam 1/3 całego samplera i w tempie natychmiastowym zapach rozniósł się po całym domu... Baaa, był wyczuwalny jeszcze długo po zgaszeniu. :) Powiem Wam szczerze, że chociaż zazwyczaj nie mam problemu z mocą Yankee - już dawno nie miałam tak dobrze pachnącego egzemplarza. Jeżeli macie ochotę wypróbować jak pachnie buła z rodzynkami to zerknijcie na Goodies.pl :)
---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

3 komentarze:

  1. Po opisie, wydaje mi się, że by mi też przypadł do gustu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam wosk o tym zapachu, pysznie pachniał

    OdpowiedzUsuń
  3. O, brzmi bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.