Cześć,
w wieczornej pielęgnacji twarzy najchętniej sięgam po emulsje i żele. Rano z kolei, zazwyczaj myję twarz samą wodą, ale kiedy moja skóra jest w trochę gorszej kondycji, albo po prostu więcej wymaga, to przechodzę na pianki. Tak jest też teraz i mam w użyciu piankę od Feedskin, o której chciałabym Wam dzisiaj trochę opowiedzieć! A znalazłam ją w pudełku Pure Beauty by HUSHAAABYE#9, które jakiś czas temu Wam pokazywałam.
w wieczornej pielęgnacji twarzy najchętniej sięgam po emulsje i żele. Rano z kolei, zazwyczaj myję twarz samą wodą, ale kiedy moja skóra jest w trochę gorszej kondycji, albo po prostu więcej wymaga, to przechodzę na pianki. Tak jest też teraz i mam w użyciu piankę od Feedskin, o której chciałabym Wam dzisiaj trochę opowiedzieć! A znalazłam ją w pudełku Pure Beauty by HUSHAAABYE#9, które jakiś czas temu Wam pokazywałam.
Pianka do mycia twarzy z wąkrotką azjatycką — Feedskin




