Cześć,
z marki Biotanique miałam już sporo maseczek, ale chyba nigdy takiej do pielęgnacji stóp. Dzięki ostatniej edycji boxa Pure Beauty, o nazwie Pastel Blossom, mogę to teraz nadrobić. Ich nawilżający zabieg do stóp, praktycznie od razu trafił do mojej łazienki. Jeżeli jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdził, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu. :)
Nawilżający aloesowo-hialuronowy zabieg do stóp Professional Korean Ritual — Biotanique
Od producenta: Aloesowo-hialuronowy, nawilżający zabieg do stóp w formie nasączonych, gotowych do użycia skarpetek. Skarpetki nawilżające umożliwiają wykonanie profesjonalnej kuracji samodzielnie w domu. Już po pierwszym użyciu stopy są głęboko nawilżone, delikatne i gładkie. Formuła zawiera N.M.F, 2%, aloesu, 3% mocznika, kwas hialuronowy i probiotyki. Podstawą kosmetyków Biotaniqe jest pro.aQua - oczyszczona woda z technologią probiotyczną, która wspiera mikroflorę skóry, wzmacnia jej naturalną odporność oraz chroni. Produkt wegański. Zawiera 95% składników pochodzenia naturalnego. Testowany dermatologicznie.
Po tym czasie ściągnęłam skarpetki i dokładnie wmasowałam pozostałą esencję, która miała mleczny kolor i przyjemnie, delikatnie pachniała. Na efekty, jak nie trudno się domyślić, nie trzeba było czekać, bo dosłownie, były wyczuwalne od razu. Stopy zrobiły się bardzo miękkie i takie przyjemne w dotyku, nawet w tych bardziej problematycznych miejscach, gdzie czasami zdarzają mi się odciski. Najfajniejszy efekt zauważyłam chyba na samych piętach, miałam wokół nich trochę suchych skórek, a po tych skarpetkach zero. Uważam, że warto je wykonać szczególnie teraz, kiedy zaraz sezon na odkryte stopy. :) Tutaj mamy spore skoncentrowanie składników aktywnych, dlatego takie skarpety mogą okazać się strzałem w dziesiątkę przed codziennym stosowaniem jakichś lżejszych kremów do stóp. No bo nie oszukujmy się, w ich pielęgnacji, najważniejsza jest właśnie ta systematyczność.
Cieszę się, że miałam okazję je wypróbować, bo pozwoliły mi na przyjemny relaks w ciągu dnia! Chętnie kupię sobie kolejne opakowanie i tak myślę, żeby pozostawić je na stopach przez całą noc. Może wtedy esencja jeszcze lepiej się wchłonie, a tym samym, jeszcze mocniej zmiękczy naskórek?
Jestem bardzo ciekawa, czy miałyście okazję ją wypróbować? A może to nadrobicie? :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.