sobota, 6 października 2012

jeżeli kochasz dwie osoby naraz, wybierz tą drugą, bo gdybyś naprawdę kochał tą pierwszą nie zakochał byś się w tej drugiej.

Siemka pyszczki ! :*
 Dziękuje za tak duże zainteresowanie moim pierwszym postem, nie ukrywam dodało mi to skrzydeł!
Myślałam ,że blog będzie nie wypałem ,a tu tyle miłych opinii. Ukłony dla Was!
Dziękuje też dziewczynom, które pomogły mi z tym początkiem, ustawieniami, kolorami, itd. Wiecie ,że to do Was moje dwie:*

Na zdjęciu przedstawiam Wam mojego kochanego pyszczka, mianowicie Szczyla :D Taką minę miał jak dowiedział się o przeprowadzce...aż do pokoju obok. Jego świat wywalił się do góry nogami. Ja też początkowo nie byłam zadowolona z faktu eksmisji, ale co tam. Sama wybierałam kolor pokoju i resztę, więc przystałam na propozycję rodziców. I tak zaczęło się....

Jak widać nie wyglądało to zbyt obiecująco... z czasem zaczęło nabierać innego znaczenia.

Sterta ciuchów, do układnia, sterta książek.. Kiedy ja to wszystko zrobię? Myślałam. Wczoraj wieczorem, gdy wróciłam do domu spostrzegłam ,że mój szanowny brat gramoli się na przeciwko mojego pokoju w swoim magazynie, palił światło. Pierwsza myśl ? Kora i tak nie zaśniesz. Wykorzystaj ten czas. Zapaliłam światło, puściłam muzykę i układałam. Z totalnego syfu pokój przerodził się w :



I chyba nie wygląda to aż tak źle. Co prawda meble nie bardzo pasujądo koloru ścian ,ale co tam. Nie miałam możliwości ich wymiany, bo było by to zbyt kosztowne. A po liceum i tak mam w planach studia, wyprowadzkę więc to było by bez sensu. Pokój jest fajny, przytulny. Chyba jedyną wadą jest to ,że nie ma w nim okna. Godzina 8, 12, 15, 19, 23 i tak jest ciemno. No ,ale w sumie jak przychodzę ze szkoły do domu nie raz od razu lecę spać, więc jest mi to nawet trochę na rękę :)
Wczoraj w końcu pojechałam do lekarza, i do dentysty. Od wtorku nie chodziłam do szkoły. U lekarza, hm. zbadała, przepisała leki. Zapalenie gardła i migdałek. Myślałam ,że będzie gorzej. U dentysty nie było tak kolorowo, zajmowała się zębem, który wciąż boli.. I powiedziała ,że jeśli będzie bolał nadal ; LECZENIE KANAŁOWE. I chyba nie będzie tak przyjemnie jak w reklamie Rozumu i Serca...Strasznie się boję. Miała któraś z Was taki zabieg? :D Zobaczymy co to będzie.
Ogólnie, jestem trochę zestresowana. Na wieczór umówiłam się z pewnym Panem ♥ ,ale boje się jak to wszystko wypadnie. Trochę zżera mnie trema. Jak to zawsze mówię najgorsze pierwsze 2 minuty, jak już się przywitamy jest bardzo sympatycznie, przynajmniej tak miałam do tej pory, zobaczymy co będzie tym razem :-) Będąc wczoraj u lekarza zahaczyłam o mój ukochany sklep- BIEDRONKĘ.
 Właściwie oprócz żarcia dla kota, nie kupowałam tam nic sensownego. Tylko ukochany szampon do włosów.Ja wybieram ten w różowym opakowaniu- cena 4 zł. Do włosów farbowanych. Jest gęsty, wystarcza na długo, i włosy pięknie po nim pachną, łatwo się rozczesują, prostują. Bardzo go lubię!

W ostatnim a przy okazji pierwszym poście, mówiłam ,że będę Wam przedstawiać dokładnie moje kocury :)
Zacznę może od Stefki.
Mam ją w domu trzy lata. Konkretnie na 11 października, będą trzy lata. Przyniosłam ją od sąsiadki, miała być kocurem- Stefanem. Ale okazała się kotką i została Stefka :) Już w pierwszy dzień się w niej zakochałam, tak ślicznie miauczała, mruczała. Przygotowałam jej spanie, pudełko, poduszki, a ona od pierwszej nocy spała na łóżku ze mną, tak jej zostało też do dziś :) Mam mało zdjęć z jej okresu bycia małym kotem :D Bo nie posiadałam wtedy jeszcze aparatu, ale uraczę Was obecnymi.





Chyba nikt nie zdaje sobie sprawy z tego jak ją kocham!
Wczorajszy wieczór spędziłam cudownie, z dwoma najlepszymi przyjaciółkami, najpierw w kościele- spowiedź i te sprawy- bierzmowanie za pasem :D Potem na ławce pod pocztą, :D Zimno jak fiks, ale w końcu się z nimi nagadałam. Nie lubię siedzieć w domu.

Bez śmiechów proszę :D I piosenka, którą zaraził mnie jeden z moich braci, niby wolna, niby szybka. Bardzo mi się podoba!

Dziękuje za wszystkie komentarze, odwiedziny itd. Nie pozstanę dłużna :*
Do następnego!

72 komentarze

  1. Na pewno będzie Ci się dobrze mieszkało w nowym pokoju !!
    A Stefka jest urocza !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo.. jaki słodki chomiczek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja szampon zawsze zielony z trawy cytrynowej, czasem myję ogórkowym, ale to już nie ten efekt. Kociaki śliczne ;) Book and Cooking

    OdpowiedzUsuń
  4. na zdjęciu wydaję mi się że jest okno.. naprawdę go nie ma? :OO twarda jesteś :))) a pokój bardzo przytulny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinnam to ująć w opisie, tak tak, okno jest, tylko zamurowane z zewnętrznej strony, więc tak jak by go nie było :D

      Usuń
  5. Szczyl jest słodki ;D! Ja nie mogłabym mieć szafy bez drzwiczek, wszystko by wypadło xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet sobie nie wyobrażasz jak zazdroszczę Ci tych cudownych zwierzaków...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oddam za żadne skarby:) jeszcze mam psa, też go przedstawie :)

      Usuń
  7. Świetne zwierzątko, a co do następnego - za kotami nie przepadam.
    Ciekawy blog, może obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest:) JAK MOŻNA NIE LUBIĆ KOTÓW? ;o

      Usuń
  8. jakie urocze zwierzątko na pierwszym zdjęciu + niezły kolor ścian ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szybko Ci poszło porządkowanie ;))

    A i fajny Kotek ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję :D to po prostu spodnie :D
    aaaach chomsiu taki piękniusi!

    OdpowiedzUsuń
  11. ale słodkie zwierzaki <3 aż zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. oooo zimy to ja nienawidzę! :D

    pozdrawiam i dziękuję za obserwację! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. chciałabym mieć kota, ale mam alergię na sierść, peszek :/

    obserwujemy?
    zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :>
    http://love--ya--bro.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. też mam takiego samego chomika ;D
    ich miny są nie do opisania ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny kolor ścian. Dziękuje za odwiedziny, również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, Kochana, mnie w piątek czeka leczenie kanałowe i niestety mój dentysta nie Zając ;]
    Bardzo lubię szampon z Biedronki, ale zielony :) a pewno będzie Ci się fajnie mieszkało w nowym pokoju :)

    OdpowiedzUsuń
  17. koty masz wspaniałe <3

    http://daring--fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Myśl z samego początku postu- genialność :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale fajne zwierzaki, Stefka jest wybitnie fotogeniczna :)
    również obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  20. o maj gad moja ukochana piosenka <3 <3
    znam to pierwsze zdanie... mądre słowa...
    i ból diagnozy "leczenie kanałowe" też znam...niestety ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. no no ciekawa aranżacja pokoju, jednakże nie zdecydowałabym się na taką;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Super pokoik;-) Także obserwuję;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. też uwielbiam kociakiiii :) zwłaszcza czarne ale każdy jest i tak słodki :)
    może się poobserwujemy nawzajem? ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. koteczek - śliczności! Dzięki za obserwowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  25. no nie chcę Cię straszyć, ale leczenie kanałowe to nic fajnego :P i nie da się tego załatwić w jeden dzień ;] najpierw zatruwanie zęba, poszerzanie kanałów, trochę czasu z lekarstwem w kanałach i dopiero wypełnianie kanałów :P u mnie to trwało prawie 2 miesiące... i kosztowało mnie to ponad 500zł :| więc masakra, nie polecam :P aaaa, i módl się o porządne znieczulenie to nic nie poczujesz! :D ja miałam znieczulanie komputerowe i nic nie czułam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pokój wygląda mega przytulnie :). Szkoda, że nie ma okien, ja bym ciągle spała haha :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam bardzo podobny kolor ścian, niemalże identyczny :) Nie lubię remontów, no ale trzeba je znosić jak się chce coś zmienić.
    Urocze zwierzaki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje bardzo :) ciężko było ,ale teraz jest super:D

      Usuń
  28. Oh, thats incredible beautiful!!!

    looove it :)

    we can follow each other if you want :)

    via gfc and other networcks like bloglovin, facebook, etc.


    Have a great day,

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  29. u leczenie kanałowe, przechodziłam przez to nie raz i nie długo znowu mnie to czeka :D
    Również obserwuje, śliczny kot myszka też

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo boli? :)
      to nie MYSZA, to jee chomik :D

      Usuń
  30. jeju, ale zwierzaczki slodkie! :)
    pewnie że kojarze, rowniez obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja lubię remonty! :D
    Najważniejsze, że taki wygląd pokoju Ci odpowiada :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. jeeej, remont! marze o remoncie u siebie!

    OdpowiedzUsuń
  33. własne, ciasne cztery kąty to podstawa,a pokoik po małych "kosmetycznych" zmianach wygląda bardzo dobrze jest przytulny i taki cieplutki ;) i najważniejsze, że Ty czujesz się w nim dobrze... słodkie te twoje zwierzaczki, a piosenka faktycznie dość oryginalna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przedtem pokój był duży, jasny, było w nim mało mebli, teraz mi się tak milej wydaję :)

      Usuń
  34. Thanks,for the follow.^^
    Follow you back on gfc.

    OdpowiedzUsuń
  35. I jak spotkanie ?? Udane było ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj bardzo :) co prawda teraz ponoszę tego konsekwencje, z rodzicami, ale to napiszę w następnej notce :)

      Usuń
    2. A tam przejdzie rodzicom ;) hihi

      Usuń
  36. słodki szynszyl ;) ja mam królka (zdjęcie w avatarze)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uroczy chomiczek! ;)
    Podoba mi się twój pokój! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. kolor scian jest swietny, sama tez mam pokoj w 2 odcieniach fioletu..
    zapraszam cie serdecznie na rozdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja też mam kocurki! Kochane stwory :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pokój przytulny;) ale ja bez okna bym chyba nie wytrzymała

    OdpowiedzUsuń
  41. Też mam fioletowy pokój.Ale tylko dwie ściany,bo jest to śliwka węgierka-czyli bardzo ciemny fiolet;)
    ale kocham^^
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  42. lovely cat! would you like to follow each other in gfc? let me know! http://xxxloveisbeautyxxx.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  43. przytulny pokoik a co do szafy to zawsze będziesz musiała mieć tam porządek :D
    zapraszam do siebie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. nie mogłabym nie mieć okna ;p ładny kolor. śliczny kocur ♥ obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  45. co do szafy można ja okleić okleiną do mebli, sposób szybki, łatwy a przede wszystkim szalenie łatwy, ja za 200 zł przerobiłam cały stary segment, podzieliłam i teraz w pokoju jest sympatyczniej, na łózka zarzuciłabym jakieś jasne włochate narzuty, dodała kilka zdjęć:)to tylko taka moja mała maleńka rada:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do szafy skorzystam, ale łóżka po co, skoro na nich śpię :) teraz na ścianie wisi mapa, ogromna mapa z ukształtowaniem powierzchni polski i plan lekcji ;D kupuje jeszcze ramki i zdjęcia kotów obowiązkowo! :)

      Usuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.