Prezent od Flos-Leku

piątek, 30 sierpnia 2013

26
Cześć,

Z okazji dnia blogera, naszego dnia mam dla Was niespodziankę od Flos-leku :)


BLOGUJ Z FLOSLEKIEM

Z okazji Dnia Blogera 31.08.2013

Wyjątkowa promocja

30% off na wszystkie produkty

na hasło w zamówieniu BLOGER



Termin obowiązywania promocji 31.08-02.09

Promocja dostępna po rejestracji i zalogowaniu się na stronie www.sklep.floslek.pl

Każdy zarejestrowany i zalogowany użytkownik może dokonać tylko jednego zakupu w promocji na hasło: BLOGER



Co kupujecie? ;>

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Krem ochronny do opalania- Flos-Lek

22
Cześć,
Wakacje,wakacje i po wakacjach :P Nie powiem,żeby mnie to jakoś szczególnie staysfkacjonowało. Tak ogólnie to nie cieszy mnie to wcale, rozgryzłyście mnie :P Dobra, może i to będzie nowa szkoła, nowi ludzi, ale ja wolę siedzieć dalej w domu :D

Chce Wam w końcu pokazać produkty, które tym naszym Polskim latem sobie używałam, pierwszy z nich to

Wodoodporny krem ochronny do opalania SPF 30, od Flos-Leku, z serii Sun Care.

Od producenta:

Działanie:
wydłuża możliwość bezpiecznego przebywania na słońcu doskonale zabezpiecza skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV chroni skórę przed fotostarzeniem, zabezpiecza przed działaniem wolnych rodników zapobiega nadmiernej pigmentacji (powstawaniu przebarwień)

Piękna i zdrowa opalenizna bez poparzeń i przebarwień.



Opakowanie: 100ml biało-pomarańczowa tubka.
Konsystencja: Kremowa.
Zapach: Specyficzny.
Cena/dostępność: Około18zł za tubkę. Stacjonarnie go nie widziałam, na pewno możecie kupić go na stronie producenta.


Moja opinia: Krem od Flos-leku mieści się w 100ml, biało-pomarańczowej tubce. Jest ona szczelna, nic się nie wylewa. Konsystencja przypomina mi mleczko, jest kremowa, ciężko jednak się nią smaruje, długo się wchłania a na ciele pozostawia białe ślady. Zapach jest dziwny, nie wiem co mi przypomina, w każdym razie jest naprawdę intensywny i utrzymuje się po aplikacji. Prócz niezbyt wspaniałej konsystencji, nie mam mu nic więcej do zarzucenia. Przebywałam długo na słońcu, a dzięki Flos-lekowi nie skończyło się to tragicznie. Dobrze chroni i pozwala na dłuższe opalanie.

+3/6

Miałyście?

Addicted to cosmetics

Czytaj dalej »

Ellldżikowy mix part II

czwartek, 29 sierpnia 2013

74
Cześć,

Mam dla Was kolejny luźny post ;) To dopiero drugi, a już polubiłam ich zamieszczanie :)

1. Bórówki,borówki! Komu, komu?

2.Były borówki to i pierogi z borówkami oblecą, mniaaaaaaaam!

3. Jest nowy koszyczek to i masa próbek uporządkowana :)

4. Aj em Stefka. Giń w blasku mojej zajebistości :D


5. Mam zęby i nie zawaham się ich użyć!

6. Raz w życiu przyjdzie człowiek po dokumenty to zamknięte -.-

7. Nescafe creme! <3 Kto zgadnie, który kubek mój? :P

8. Z Madzią :* 

9. Takie dziunie na środku placu to tylko w Andrychowie :D

10. Jabłko, gruszka czy pietruszka?! Seler?!!

11. Co to za kury, głaskać się dały :D

12. Gucio! Co tam jadłeś? A wiem! Ślinisz się na mój widok :D

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Żel go golenia- Venus

środa, 28 sierpnia 2013

36
Cześć,
Bardzo polubiłam żurawinową piankę do golenia od Venus, w zapasach miałam jeszcze żel, i przed zaczęciem kolejnej pianki tym razem o zapachu melona postanowiłam wziąć się za wykończanie owego żelu,

Żel do golenia z rumiankiem- Venus
Od producenta: Poszukujesz delikatnego produktu do golenia? Żel z wyciągiem z Chamomile przyniesie ukojenie wrażliwej skórze. Lecznicze właściwości rumianku łagodzą podrażnienia i działają przeciwzapalnie.
Żel intensywnie nawilża naskórek, dzięki czemu golenie staje się przyjemne i szybkie. Pozostawia skórę miękką i bez podrażnień, a naturalny wyciąg z rumianku działa łagodząco na skórę.
Żel do golenia dla kobiet po nałożeniu na skórę, zmienia się w gęstą, kremową piankę, która zmiękcza naskórek i pozostawia go aksamitnie gładkim.

Opakowanie: 200ml różowa butelka.
Konsystencja: Żel zamieniający się w pianku.
Zapach: Rumiankowy.
Cena/dostępność: Około 11zł za opakowanie. Wszędzie gdzie i venus ;) U mnie widziałam go nawet w osiedlowym sklepie.
Moja opinia: Żel od Venus mieści się w różowej, poręcznej 200ml butelce. Łatwo z niej wydobyć produkt. Konsystencja pierwotnie jest żelowa, ma blado różowy kolor no i wygląda tak: 


Po rozpsiknięciu jej na moim planie zdjęciowym podreptałam robić inne zdjęcia, nie minęła chwila,a żel zrobił się taki: 


Na skórze pianka wytwarza się jeszcze szybciej, już podczas rozsmarowywania. Zapach jest rumiankowy, na początku wydaje się być trochę zbyt mocny, z czasem jednak się ulatnia. Zdecydowanie bardziej spodobał mi się ten w piance, utrzymywał się jeszcze długo. Maszynka po posmarowanej powierzchni mknie jak strzała. Skóra później jest miękka w dotyku, nawilżona. Nie ma mowy o żadnych kropkach, podrażnieniach.

Fajny produkt, za małe pieniądze. Minus właściwie tylko za troszkę zbyt intensywny zapach.

+5/6

Lubicie?

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Cytrynowy żel pod prysznic- Original Source

wtorek, 27 sierpnia 2013

47
Cześć,
Dziś po południu wróciłam do domu. Szczęśliwa,że tak miło spędziłam czas. M :* Zafarbowała mi włosy, strzeliła hennę na brwi, razem robiłyśmy zdjęcia kosmetykom, przegadałyśmy tyle godzin. Dziękuje :* W moje ręce wpadło też kilka naprawdę ciekawych kosmetyków,ale o tym w przeglądzie nowości, który już za kilka dni :)

Dziś mam dla Was recenzję cytrynowego żelu pod prysznic od Original Source.

Od producenta:
Opakowanie: 250ml, zamknięte w lekko chropowatej tubce.
Konsystencja:  Lekko kremowa.
Zapach: Cytrynowy.
Cena/ dostępność: Około 10zł/250ml,  teraz są w Rossmanie na promocji za 5.67zł.
Moja opinia: Żel z OS jest zamknięty w 250ml tubce. Jej powierzchnia jest chropowata, dobrze trzyma się ją w dłoni, nawet gdy jest mokra. Opakowanie jest ogólnie szczelne,ale żeby wydobyć ten żel, trzeba naprawdę mocno przycisnąć, co nie za bardzo mi się podoba. Konsystencja jest dosyć kremowa, przypomina mi trochę kisiel :D Niestety, słabo się pieni... Zapach jest cudny, mocno cytrynowy, orzeźwiający. Czuć go jednak tylko podczas mycia, po wyjściu spod prysznica szybko się ulatnia. Reasumując jest to żel, który nie wyrządza krzywdy, i ładnie pachnie przez kilka minut, poza tym jest drogi, i ma niepraktyczne opakowanie. No i cena... zdecydowanie wolę Baleę.

-3/6

Lubicie OS? 

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »
denko (112) nowości (151)