Golden rosiak i lemax w roli głównej!

piątek, 24 stycznia 2014

48
Cześć,
Chyba nie będzie dla Was wielkim zdziwieniem kiedy napiszę,że kocham FIOLETOWE lakiery, kocham! Jest to jeden z moich ulubionych odcieni jakie można nosić na pazurkach :)

Dzięki mojej kochanej Kasi ♥,na spotkaniu w Wadowicach wzbogaciłam się o kilka sztuk pięknie fioletowych emalii. Kolejne lakiery w tym kolorze podarowała mi Madzia:*.
Tym o to sposobem powstał mani, który chce Wam dziś zaprezentować.


O serii Rich Color nie muszę się już chyba rozwodzić. W końcu prezentowałam już parę sztuk właśnie z tej kolekcji. Świetny, gruby pędzelek, dobre krycie.


Ten Rich ma numerek 31, z kolei Lemax, który był u mnie pierwszym z tej kolekcji to numerek 02.
Ciemna baza i jasny topper wydawał mi się najlepszym połączeniem.


Lemax i jego efekt galaxy zafundowała nam pięknie mieniącą się emalię. Jest w niej zatopiona masa małych błyszczących drobinek wymieszana z zjawiskowo mieniącymi się kuleczkami.


Wysychanie Richa jest w normie, z kolei Lemax schnie w tempie ekspresowym. Jest plus!


Efekt na paznokciach jak dla mnie jest nieziemski... po pomalowaniu ciągle oglądałam moje pazurki, tak ślicznie się mienią :D


Im więcej słońca tym lepiej się prezentuję. Choć jak światła brakuje to też jest zachwycający ;) Niedługo czas na ....zmywanie :D



Jak Wam się podoba połączenie moich dwóch kolegów? :D

Ja ich kocham! 

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Krem nawilżający- Flos-lek

czwartek, 23 stycznia 2014

24
Cześć,
Dawno nie było tutaj o żadnym kremie, a że ten dobiega dna postanowiłam Wam coś o nim opowiedzieć. Jest to mój kolejny produkt firmy Flos-lek. Mowa o kremie nawilżającym z serii Hydrobalans, jest on przeznaczony do skóry zmęczonej z oznakami przesuszenia.


Od producenta: Bardzo skutecznie nawilża skórę. Szczególnie polecany dla skóry reagującej nadmiernym wysuszeniem naskórka na preparaty myjące, kosmetyki upiększające oraz niekorzystne warunki atmosferyczne (wiatr, duże nasłonecznienie, niska wilgotność, klimatyzacja, centralne ogrzewanie). Zawiera Algę zieloną i Biosacharyd o działaniu nawilżającym i wzmacniającym funkcje ochronne skóry oraz masło Shea o działaniu odżywczym i ochronnym. Regularnie stosowany: - wzmacnia naturalną barierę ochronną – uodparnia skórę na stres i zmęczenie - zmniejsza skłonność do wysuszania - odżywia i regeneruje naskórek - napina i ujędrnia skórę - pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku o odświeżonym, naturalnym kolorycie - idealny pod makijaż

Gładka, nawilżona, ujędrniona, odpowiednio napięta, odporna na stres i zmęczenie skóra.

 
Opakowanie: Tekturowe pudełko, w którym znajduje się dobrze zabezpieczony słoiczek.
Konsystencja: Lekka,delikatna.
Zapach: Przyjemny.
Cena/dostępność: Około 15zł, do kupienia TUTAJ.


Moja opinia: Krem mieści się pierwotnie w tekturowym pudełeczku, jest dobrze zabezpieczony. Sam słoiczek ma 50ml pojemność, pod nakrętką znajduję się jeszcze dodatkowo zabezpieczająca folijka. Konsystencja kremu jest koloru białego- jest lekka, przyjemna, bardzo szybko się wchłania. Zapach jest również przyjemny, delikatny, troszkę kwiatowy. Nie ma co się jednak rozwodzić nad nieistotnymi sprawami, największą uwagę chciałabym zwrócić na działanie tego kremu, a jest co zachwalać :) Używam tego kremu regularnie rano i wieczorem, opakowanie już się kończy a ja jestem bardzo zadowolona z efektów. Skóra jest gładka i przyjemna w dotyku, sprawia wrażenie bardzo dobrze odżywionej i nawilżonej. Krem jest lekki, więc jego kolejną zaletą jest fakt,że się nie roluję. Do kolejnych pozytywnych aspektów zaliczam brak suchych skórek i bardzo dużą wydajność. Używałam go prawie 2 miesiące. To mój kolejny świetny produkt od Flos-leku!

Miałyście tego kolegę? Jak się sprawdził?

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Jagodowy żel pod prysznic- Balea

środa, 22 stycznia 2014

39
Cześć,
Zapas żeli pod prysznic miałam ogromny... na szczęście udało mi się moją dosyć pokaźną kolekcję zminimalizować i teraz nieotwartych żeli nie mam więcej niż pięć :) Dziś o jednym koledze, który już znalazł się w reklamówce denkowej.

Jest to jagodowy żel od Balei.


Od producenta:


Opakowanie: Typowa, plastikowa 300 ml butelka.
Konsystencja: Sok z gumijagód! :D
Zapach: Jagodowy.
Cena/dostępność: Około 3zł w DM, do kupienia w drogeriach z niemieckimi kosmetykami.


Moja opinia: Butelka żelu to typowa jest typowa dla produktów tej firmy. 300ml, opakowanie, z którego bez problemu wydobywa się resztkę żelu. Właściwie ich buteleczki różnią się tylko etykietkami w zależności od zapachu,no ale na pewno zdążyłyście już to zauważyć :) Konsystencja jest koloru niebieskiego...wręcz smerfnego :D Jestem pewna,że nie tylko mi będzie kojarzyć się z sokiem z gumijagód. Bardzo przyjemnym w tym żelu jest również zapach- jest mocno owocowy, ale nie duszący, słodki i orzeźwiający :D Niestety jego minusem jest to,że po kąpieli utrzymuje się na skórze bardzo krótko. Mimo wszystko i tak go polubiłam podczas mycia towarzyszył mi bardzo przyjemny aromat. Żel jak zwykle dobrze sprawdził się w swojej roli- fajnie oczyszcza skórę, nie wysusza.


Miałyście fioletowego kolegę? ;> Niebieskiego właściwie!

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Lakier do paznokci- Lovely Baltic Sand

poniedziałek, 20 stycznia 2014

39
Cześć,
Choć bardzo lubię fiolety na paznokciach czasem decyduje się na inne kolory. Tak właśnie było w tym przypadku. Chciałabym Wam przedstawić lakier do paznokci od Lovely, z kolekcji Baltic Sand, jest to odcień 01 nooo i jest moim kolejnym cudnym piaskiem :)


Bardzo zgrabna buteleczka od Lovely mieści w sobie połączenie mocnej czerwieni ze złotymi drobinkami. Była to edycja limitowana, do kupienia w każdym Rossmanie, za około 9zł.


Pędzelek fajnie dopasowuje się do kształtu paznokci. Bardzo dobrze mi się z nim współpracowało, estetycznie i równo rozprowadzał emalię na płytce.


Wadą tego piaska jest na pewno czas jego wysychania, a niestety nie należy od najkrótszych.  Naprawdę trzeba uzbroić się w cierpliwość.


Dodatkowo też lubi się troszkę ścierać, co dosyć dobrze widać na zdjęciach, na szczęście miejsce uszczerbku wystarczy raz jeszcze przejechać lakierem i w takich pazurkach można nadal śmigać ;)


Ogólnie jego kolor, wykończenie bardzo mi się podobają. Kupiłam sobie czerwone rękawiczki bez palców więc pasuje do nich idealnie :D


Jak Wam się podoba?

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Spotkanie blogerek w Wadowicach.

niedziela, 19 stycznia 2014

44
Cześć,
Wczoraj czyli 18 stycznia w sobotę o godzinie 13:30 odbyło się spotkanie blogerek w Wadowicach. Tak ogólnie miało mnie na tym spotkaniu nie być, więc jeszcze bardziej dziękuje wspaniałej organizatorce- Basi ♥, która parę dni przed spotkaniem wysłała mi zaproszenie. Z racji tego,że do Wadowic mam bardzo blisko, żal było nie skorzystać.

Spotkanie odbyło się w cukierni Galicjance, jeśli macie ochotę na pyszne Wadowickie kremówki to serdecznie polecam Wam to miejsce!



Spotkanie w małym gronie pozwoliło nam lepiej się poznać i przyjemnie porozmawiać.


Lista uczestniczek:

http://basiasmoter.blogspot.com

www.kascysko.blogspot.com

www.rudaa12.blogspot.com

www.kosmetykoholizm.pl

www.likeaphoenix.pl

www.luksuszagrosze.blogspot.com/

www.rarityikosmetyki.blogspot.com

www.rainbow-above-me.blogspot.com

www.modjus.pl


Właściwie większość czasu przegadałam z Madzią- moja lewica :D Kasią- moja prawica w okularach i kochaną Ają :D


Na tym zdjęciu widzimy naszą organizatorkę- Basię, która spisała się na medal! Obok niej Ania, no i oczywiście Aja :DDD


Patrzcie z jakim zafascynowaniem Kasia patrzy na to co do niej mówię :D


Śliczna Kasia i przebiegle czytająca pewnie jakiś skład Justyna :D


Na zdjęciu widać Iwonę- reprezentantkę Oriflame, która pokazała nam swoje ulubione kosmetyki tej marki i opowiedziała o zaletach wstąpienia do klubu.




Moja kochana Aja i jej mina....coooo Ty gadasz? :D


Zamian ról, teraz to Aja coś mówi a ja się zastanawiam cooooo ona gada :D :*


Spotkanie było fantastyczne! Miałam możliwość poznać dziewczyny, które wcześniej podczytywałam. Największą radością była zdecydowanie obecność Kasi ♥, z którą rozmawiało mi się jakbyśmy się znały od lat :)

Dostałyśmy też duużo prezentów, które pokaże Wam w przeglądzie nowości, który już za kilka dni. 

Te piękne zdjęcia są efektem pracy Krzystofa Cabaka (Cabak Design), jego prace możecie też znaleźć na FB, Flickr i na OnePhoto.



Raz jeszcze dziękuje!

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »
denko (112) nowości (151)