Cześć,
Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że w dzisiejszym poście po raz pierwszy poświęcę uwagę kosmetykom z
Alterry. Choć są strasznie popularne, ogólnodostępne... rzadko po nie sięgałam. Kiedyś chciałam kupić szampon w miniaturowej wersji i wybór padł właśnie na A. Polubiłam go tak bardzo, że zdecydowałam się na standardową butelkę, później dokupiłam jeszcze maskę. I to właśnie o tych dwóch produktach chce Wam dzisiaj napisać.
Szampon + maska do włosów suchych i zniszczonych- Alterra
Od producenta: Do produkcji szamponu nawilżającego zastosowano specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości: wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągami z aloesu, granatu i kwiatów akacji pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości:
wartościowa kompozycja pielęgnująca z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
*z kontrolowanej biologicznej uprawy.
Opakowanie: Plastikowe butelki.
Konsystencja: Gęsta galaretka- szampon, gęsta maska.
Zapach: Słodki.
Cena/dostępność: Szampon- 9,49zł a maska 9,69zł (często są na promocji), Rossman.
Moja opinia: Oba kosmetyki mieszczą się w plastikowych biało-czerwonych tubkach. Szampon ma 200ml z kolei maska 150ml pojemności. Oba produkty są zamknięte w takich opakowaniach, z których bez problemu możemy wydobyć kosmetyk do końca. Z tyłu czekają na nas wszystkie potrzebne informacje- sposób użycia, skład. Szampon ma lekko galaretowatą konsystencję, jest bezbarwny, gęsty- niestety nie pieni się zbyt obficie, dlatego trzeba go całkiem sporo zużyć przy jednym myciu. Maska ma mleczny kolor, również zachwyca gęstością. Zapach w obu produktach jest identyczny niby słodki, ale ma w sobie lekko kwaśną nutę. Podoba mi się a co więcej utrzymuje się całkiem długo na włosach. Bardzo polubiłam oba produkty- szampon świetnie oczyszcza włosy, dobrze zmywa cały brud jak i oleje i inne specyfiki do pielęgnacji włosów. Sięgam po niego zawsze wtedy gdy nie mam ochoty nakładać już żadnych innych odżywek... on sam radzi sobie doskonale. Włosy po użyciu są miękkie w dotyku, łatwo się rozczesują. A z maską... to już- poezja :) Choć i jej muszę nałożyć na włosy całkiem sporo, żeby zobaczyć zadowalający efekt. Nakładam ją na jakieś 5-10minut, gdy włosy wyschną- rozczesywanie jest jeszcze prostsze niż po użyciu samego szamponu. Niesamowicie zmiękcza i wygładza moje pasma.

Jedno jest pewne... wrócę do tego duetu. Działa na moje włosy bardzo dobrze a i cena jest zadowalająca :)
Znacie te produkty?
Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »