Tusz do rzęs zwiększający objętość- Maybelline

czwartek, 17 października 2013

42
Cześć,
Udało mi się znaleźć wolną chwilę, więc postanowiłam napisać Wam o niebieskim koledze.  Mowa o tuszu od Maybelline, który mówi o sobie,że jest przygotowany na ekstremalne zwiększenie objętości. 


 Maybelline Volum Express The Rocket.


Od producenta:  Bezgrudkowa objętość rzęs zostaje osiągnięta dzięki ekskluzywnej, elastomerowej szczoteczce Jet - Glide. Rzęsy mają do 8x więcej wybuchowej objętości. Opatentowana szczoteczka pokrywa każdą rzęsę od nasady aż po same końce w mgnieniu oka.
Opakowanie: Jak widać jest dosyć duże.
Konsystencja: Kruczoczarna.
Zapach: Brak.
Cena/dostępność: Około 30zł za opakowanie, do kupienia wszędzie gdzie i Maybelline ;)


Moja opinia: Ten tusz mieści się w masywnym opakowaniu, początkowo szczoteczka jest różowa, po zanurzeniu staje się oczywiście czarna. Kruczoczarna konsystencja tuszu bardzo mi się podoba. Jest bardzo nasycona, a przy tym dobrze aplikuje się ją na rzęsy. Nie obsypuje się, czasem wiadomo- tworzy grudki. Nie są one jednak,aż tak widoczne,żeby mi przeszkadzały. Urzekł mnie tym,że ładnie rozdziela rzęsy, pogrubia je, a przy tym też wydłuża.


Pokazywałam Wam już to oko :D przy okazji recenzji niebieskiej kredki. Podoba mi się w nim również to,że nie pachnie chemicznie, tak jak często zdarza się to przy okazji takich kosmetyków. Zapach jest neutralny, co ma dla mnie istotne znaczenie.  No i to opakowanie- na pewno rzuca się w oczy.


Zdecydowanie warto w niego zainwestować.

+5/6

Miałyście go? Jak Wam się podoba?

Addicted to cosmetics


Czytaj dalej »

Odżywka do włosów- Garnier Fructis Oleo Repair

niedziela, 13 października 2013

34
Cześć,
Dawno nie było tutaj nic o włosach, bardzo dawno! :D Pora nadrobić zaległości, temu więc chce Wam dziś zaprezentować jedną z odżywek, która zdecydowanie podbiła moje serce.


Odżywka do włosów- Garnier Fructis Oleo Repair


Od producenta: Garnier Fructis opracował formułę zawierającą ultra delikatne i ultra lekkie olejki z owoców. Wnikają one do wnętrza włosa, aby naprawić wewnętrzne mikroubytki. Rezultat: włosy są dogłębnie odbudowane i zregenerowane, promienieją zdrowiem, zapewniają nieskończoną miękkość i naturalność. 


Opakowanie: 200ml tubka.
Konsystencja: Gęsta.
Zapach: Przyjemny.
Cena/dostępność: Około 10zł, ja kupiłam ją w promocji za 7zł w Kosmyku, widziałam ją nawet w Biedronce.


Moja opinia:  Odżywka mieści się w 200ml tubce, jest ona poręczna i łatwo z niej wydobyć produkt. Konsystencja jest wystarczająco gęsta, niewielka jej ilość wystarcza na pokrycie całych moich, dosyć już długich włosów. Zapach jest bardzo przyjemny, myślę,że to właśnie przez te trzy olejki,które zaserwował nam Garnier, czyli olejek z awokado, oliwek i karite, długo utrzymuje się na włosach. Kupiłam ją po przeczytaniu kilku bardzo dobrych opinii na jej temat, byłam ciekawa jak sprawdzi się u mnie. Sprawdziła się i to wspaniale!  Trzymam ją na włosach około 5min, czasem przedłużam ten proces do 10. Już przy zmywaniu czuję,że włosy są inne, milsze w dotyku. Najbardziej urzekło mnie to, jak bardzo włosy po niej błyszczą, są świetnie nawilżone i naprawdę prezentują się bardzo fajnie. Odżywka zminimalizowała puszenie się włosów, dla mnie IDEAŁ!

6/6

Miałyście? Jeśli nie to kupujcie :D

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Szampon do włosów farbowanych- Balea

sobota, 12 października 2013

19
Cześć,
Mam dla Was recenzję szamponu, który był ulubieńcem września, opakowanie już sięga dna, ale czy będzie to ostatnie ? ;)


Grejpfrutowy szampon do włosów farbowanych- Balea, jest to nowość w DM, grejpfruty wprowadzone zamiast serii kokosowej :)


Od producenta:


Opakowanie: 300ml butelczyna.
Konsystencja: Gęsta.
Zapach: Grejpfrutowy !
Cena/dostępność: Około 3zł, drogerie DM, lub sklepy internetowe.


Moja opinia: Szampon mieści się w typowym dla Balei opakowaniu- 300ml butelka z wygodnym zatrzaskiem. Dobrze wyprofilowana. Konsystencja również jest podoba do innych wersji- jest przeźroczysta, gęsta i kremowa. Po raz kolejny urzekł mnie zapach- jest bardzo świeży, rześki no i faktycznie grejpfrutowy. Szampon radzi sobie bardzo dobrze. Świetnie oczyszcza włosy, pozostawiając na nich wspaniały aromat. Troszkę je plączę, nie sprawia mi to jednak kłopotu bo później zawsze i tak używam odżywki. Odrobina produktu już tworzy bardzo dużo piany.  Włosy po umyciu są przyjemne w dotyku, po zastosowaniu odżywki nie ma nawet problemów z ich układaniem. Reasumując jeśli ktoś zawsze pamięta o odżywce szampon zdecydowanie mu się spodoba ;)

-5/6

Miałyście tą wersje? 

Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Bibułki matujące- Wibo

piątek, 11 października 2013

35
Cześć,
Co tam u Was? Pogoda się trochę psuje, ja korzystam z piątkowego wieczoru i piszę kilka postów na zapas :) 

Dziś mam dla Was parę słów na temat bibułek matujących od Wibo.


 Od producenta:  Bibułki są szybkim i prostym sposobem pomagającym skórze zachować uczucie świeżości i czystości. Dzięki bibułkom możesz na bieżąco poprawić makijaż, matując tłuste partie twarzy.

Opakowanie: Pudełeczko zawiera 40sztuk bibułek.
Cena/dostępność: Około 5zł, Rossman.


 Moja opinia: Bibułki od Wibo mieszczą się w tekturowym opakowaniu, czeka w nim na nas dokładnie czterdzieści sztuk produktu. Są one koloru lekko różowego, są cienkie i proste w użyciu. Bibułki są raczej bezzapachowe, a w swojej roli spisują się bardzo dobrze. Mam cerę mieszaną i najczęściej używam Wibo do ratowania czoła. Bibułki świetnie radzą sobie ze zbieraniem sebum z twarzy, a przy tym nie naruszają w żaden sposób makijażu. Po zużyciu bibułek używam jeszcze czegoś matującego,aby otrzymać efekt wręcz idealny ;)


Jest to bardzo tani produkt, który warto mieć w swojej torebce.

5/6

Miałyście te bibułki? Jak się sprawdziły?;)
Addicted to cosmetics
Czytaj dalej »

Ellldżikowy mix part V

czwartek, 10 października 2013

28
Cześć,

Uff jeszcze tylko jutro i jestem wolna, i to,aż do wtorku bo w poniedziałek dzień nauczyciela więc nie mamy zajęć ;) Mam dziś dla Was kolejny telefonowy mix! Już 5 :)


1.Dziewczynki z Krakowskiego spotkania, ślicznotki same! ;) TUTAJ pełna relacja.
2. Tego kolegi to chyba nie muszę przedstawiać, kto zgadnie kto to?:D
3. Już 12, chyba dopieroooo :D A :*
4. BB od Sorayi- chyba będzie nowym ulubieńcem.


5. Z moją siostrą ♥.
6. Wszyscy nie lubimy angielskiego...
7. Czeeee, jestem Szczyl, masz coś do żarcia?
8. Anna,Ania,Anulka! 


9. Demotywatory czasem nie kłamią.
10. Nagroda pocieszenia od Nuneczki, i mój wymarzony kolejny affinitone :)
11. Nowe płatki- zwijaki cinis, dobre, dobre!
12. Podzielisz się ze mną? No proszę. Miska duża.

 

Addicted to cosmetics and robienia ellldżikowych mixów.
Czytaj dalej »
denko (112) nowości (151)