Ultraodżywczy konopny krem do rąk z CBD o zapachu trawy cytrynowej — Hempking

poniedziałek, 20 czerwca 2022

14
Cześć,
kosmetyki z Hempking poznałam w zeszłym roku. W tym z kolei do grona 'znanych' mi produktów dołączyły kolejne. A wszystko dzięki spotkaniu blogerek, o którym wspominałam Wam jeszcze w kwietniu. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję ultraodżywczego kremu do rąk tej marki. Jesteście ciekawi, jak się sprawdził? :)

Ultraodżywczy konopny krem do rąk z CBD o zapachu trawy cytrynowej — Hempking
 

Czytaj dalej »

Majowe denko - co zużyłam w poprzednim miesiącu?

niedziela, 19 czerwca 2022

8
Cześć,
już grubo po połowie miesiąca, dlatego najwyższa pora rozliczyć się z majowym denkiem. Na szczęście (albo i nie;)) nie ma tego zbyt wiele, więc powinno się udać, napisać ten wpis w miarę szybko. :D W każdym razie nie przedłużam i zapraszam Was do oglądania!
Majowe denko
 

Tak prezentuje się całe moje majowe denko. Jak widzicie nie ma tego specjalnie dużo, ale i tak się cieszę, bo skończyło mi się kilka 'większych' kosmetyków. Pokażę Wam je dalej. :)  

Niestety nie wiem, jak to się stało, ale przez przypadek straciłam zdjęcia, na których te kosmetyki były poukładane w poszczególne kategorie... mam tylko zdjęcia całości. Na szczęście wszystko widać, dlatego uda mi się opisać dla Was te rzeczy. Miesiąc bez denka — miesiącem straconym :D

1. Szampon zwiększający objętość włosów Hair me more Anwen
Totalnie zakochałam się w tym szamponie i żałuję, że się skończył. Spotkamy się na pewno ponownie! ♥ Dobrze oczyszczał włosy, nie podrażniał skóry głowy i zdecydowanie przedłużał świeżość fryzury. Do tego ładnie pachniał.
KUPIĘ PONOWNIE

2. Jagodowa maska do włosów na noc Crazy Hair
Zakochałam się również w tej masce. :D Miała piękny, prawdziwie jagodowy kolor i śliczny zapach. Używałam jej na wiele sposób i za każdym razem działała równie przyjemnie.
KUPIĘ PONOWNIE

3. Peeling do skóry głowy Natura Siberica
Polubiłam ten peeling i pokazuję go dlatego, że dołączył do zużytych kosmetyków. Trafił do mnie jeszcze koncem zeszłego roku. Z wiadomych względów już do niego nie wrócę.
NIE KUPIĘ PONOWNIE

4/5. Rozświetlające płyny do kąpieli Crazy Body. RECENZJA
Bardzo przyjemne płyny/żele o interesujących zapachach. Oba zużyłam z przyjemnością i do obu chętnie wrócę. Robiły dużo piany, a ich konsystencje faktycznie zwracały na siebie uwagę drobinkami. :D
KUPIĘ PONOWNIE

6. Truskawkowo-miętowy kremowy żel pod prysznic BeBeauty Care. RECENZJA
Dawno nie pokazywałam Wam już żeli z Biedry, a sięgam po nie regularnie. Ten naprawdę pięknie pachnie, chętnie do niego wracam.
KUPIĘ PONOWNIE

7. Matująco-normalizujący żel do mycia twarzy FaceBoom
Uwielbiam ten żel, żałuję, że się skończył. Fantastycznie oczyszczał buzię, nie podrażniał i nie wysuszał. Dobrze radził sobie z kolei z resztkami makijażu.
KUPIĘ PONOWNIE

8. Zielona glinka Nacomi

Do tej glinki również wracam bardzo regularnie. Skóra mojej twarzy zdecydowanie ją lubi. ;)
KUPIĘ PONOWNIE


9. Witamina C 15 % Nacomi Next Level
Polubiłam witaminę C i towarzyszy mi prawie codziennie w porannej pielęgnacji twarzy. Ta z Nacomi miała całkiem przyjemną konsystencję, zużyłam ją bez żadnego problemu. Buzia po użyciu była ładnie rozświetlona i zenergetyzowana.
KUPIĘ PONOWNIE

10. Olejowe serum z witaminą C Bielenda Professional
A skoro już o witaminie C mowa, to bardzo polecam Wam również to serum z Bielendy Professional. Świetnie się u mnie sprawdziło. Miało przyjemną konsystencję, dobrze ujednoliciło koloryt skóry. Miałam wrażenie, że przebarwienia zniknęły. Super.
KUPIĘ PONOWNIE

11. Krem silnie nawilżający Bielenda
Oczywiście w denku nie może zabraknąć jakiegoś kremu. Ten z Bielendy czekał długo na swój '1 raz', dlatego cieszę się, że w końcu go zużyłam. Zwłaszcza że dobrze nawilżał i fajnie sprawdzał się zarówno rano, jak i wieczorem.
KUPIĘ PONOWNIE

 
12. Arbuzowy peeling Nacomi
Ten peeling przepięknie pachniał i dobrze zdzierał martwy naskórek na buzi, ale z drugiej strony nie sprawdził się na tyle rewelacyjnie, abym miała jakąś większą ochotę do niego wracać. Taki o, przeciętniaczek. ;)
NIE KUPIĘ PONOWNIE

No i na koniec jeszcze (13-14), czyli maseczki. Ta z Esfolio była przeciętna i więcej NIE KUPIĘ jej ponownie, a ta z Bielendy okazała się bardzo fajna i chętnie KUPIĘ PONOWNIE większe opakowanie. Mam też ochotę na niebieską wersję z tej stosunkowo nowej linii. :)

No i to by było na tyle. Moje majowe denko nie należało do największych, ale za to już teraz wiem, że to czerwcowe będzie o wiele bardziej konkretne. Zużyłam już sporo, całkiem ciekawych kosmetyków, ba! Nawet kolorowych. Pokażę Wam je za kilkanaście dni. Tymczasem dajcie znać, czy znacie któryś z produktów, który Wam dzisiaj zaprezentowałam? Co Wy zużyłyście w maju? :)

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
Czytaj dalej »

CO pod prysznicem #31 - Crazy Body

sobota, 11 czerwca 2022

9
Cześć,
dawno nie było tutaj wpisu dotyczącego żeli pod prysznic, dlatego dzisiaj... czas to nadrobić. W maju zużyłam dwa żele, a właściwie płyny od stosunkowo nowej marki Crazy Body. Postanowiłam Wam je pokazać, bo fajnie się u mnie sprawdziły i są całkiem ciekawą propozycją. Zapraszam!

CO pod prysznicem #31 - Crazy Body
 

Czytaj dalej »

Nawilżająco-odświeżająca woda micelarna + nawilżająco-rozświetlająca pianka micelarna Eco Sorbet — Bielenda

czwartek, 9 czerwca 2022

6
Cześć,
kosmetyki z Bielendy, o których chcę Wam dzisiaj napisać, zużyłam już... dawno temu. :D Płyn micelarny w lutym, a piankę jeszcze w marcu, dlatego to najwyższa pora nadrobić zaległości! Zwłaszcza że trochę ich jeszcze mam. ;)

Nawilżająco-odświeżająca woda micelarna + nawilżająco-rozświetlająca pianka micelarna Eco Sorbet — Bielenda
 

Czytaj dalej »

Jakie kosmetyki do pielęgnacji twarzy warto zabrać ze sobą na wakacyjny wyjazd?

środa, 8 czerwca 2022

6
Cześć,
sezon urlopowy wkracza do nas dużymi krokami, dlatego postanowiłam przygotować dla Was dzisiaj wpis, w którym opowiem co nieco o kosmetykach do pielęgnacji twarzy, które moim zdaniem zdecydowanie warto zabrać ze sobą na wyjazd. Ja akurat w tym roku wybieram się na wycieczkę samochodem więc... bagaż zupełnie mnie nie ogranicza. :D Mimo to nie zamierzam zabierać ze sobą x rzeczy, a jedynie te najpotrzebniejsze, które na pewno będę stosować regularnie. Myślę, że taka lista na pewno się Wam przyda!

Obowiązkowe kosmetyki na wakacyjny wyjazd
 
Czytaj dalej »
denko (112) nowości (151)