Intensywnie regenerująca kuracja do dłoni — Vianek

środa, 22 lutego 2023

Cześć,
po zimie i okresie grzewczym, stan skóry moich rąk pozostawia wiele do życzenia. Brak regularnie wykonywanych peelingów i sporadyczne sięganie po kremy, używanie chemii gospodarczej... to wszystko sprawiło, że moja skóra zamiast być przyjemną w dotyku, stała się szorstka i bardzo przesuszona. Z tego też względu ucieszyłam się bardzo, że w pudełku Pure Beauty Really Lovely znalazła się intensywnie regenerująca kuracja do dłoni z Vianka. Bardzo szybko postanowiłam ją wypróbować, teraz znamy się już dobrze, dlatego czas na recenzję. ♥

Intensywnie regenerująca kuracja do dłoni — Vianek
 
 
Od producenta: Przeznaczona do intensywnej pielęgnacji wymagającej skóry dłoni. Nawilża, odżywia i zmiękcza dzięki połączeniu emolientów i humektantów. Pozwala odbudować barierę lipidową, zapewniając ochronę przed wysuszeniem. Działa również przeciwstarzeniowo i poprawia elastyczność skóry.
 

Opakowanie: Regenerująca kuracja z Vianka jest zamknięta w wygodnej tubce o pojemności 75 ml.
Konsystencja: Ma jasny kolor, jest kremowa.
Zapach: Ta kuracja z Vianka pachnie bardzo charakterystycznie. Wyczuwam jakiś owoc i jeszcze jakąś delikatnie korzenną (?) nutę.
Cena/dostępność: Kuracja kosztuje około 19 zł. Nie widziałam jej stacjonarnie, ale na pewno można ją bez trudu upolować online, np. na stronie Vianka. :) Ja przypominam, że swój egzemplarz dostałam w ramach współpracy z Pure Beauty.
Moja opinia: Kuracja z Vianka w tekturowym opakowaniu, to produkt zamknięty w tubkę o pojemności 75 ml. Swoim wyglądem przypomina klasyczny krem, czy charakterystyczne dla tej firmy maseczki. :) Opakowanie jest nie tylko wygodne, ale i bardzo ładne. Co prawda zostało mi jeszcze sporo produktu do zużycia, ale już teraz wiem, że nie będę mieć żadnych problemów z tym, aby zużyć ten krem do końca. A dlaczego ten kosmetyk zyskał miano kuracji? Bo wewnątrz opakowania znajdziemy również bawełniane rękawiczki, które są idealne do wieczornego spa.

Konsystencja jest kremowa i taka całkiem gęsta, ma jasny kolor. Jej treściwość przekłada się oczywiście na spoko wydajność tego produktu, bo przy jednorazowej aplikacji nie trzeba tego kosmetyku nakładać zbyt wiele. No i co tu dużo mówić, ta cecha jest super. ;) Wspominałam Wam już, że zapach tego produktu jest bardzo specyficzny. W sumie trudno mi powiedzieć, czy mi się podoba, czy nie. Na pewno zwraca uwagę, bo w nutach wyczuwam coś owocowego i korzennego. Zapach wyczuwam głównie podczas aplikacji, później już gdzieś ulatuję.

Przejdę do najważniejszej kwestii, czyli do działania. Używałam tego produktu na dwa sposoby, no i właśnie o tym chciałabym Wam napisać. Solo — w formie tradycyjnego kremu. Kremuję dłoni, aplikuję serum na ręce, odczekuję chwilę i wracam do obowiązków. W tym miejscu muszę wspomnieć, że konsystencja potrzebuje chwili na to, żeby się wchłonąć. Oczywiście to dzięki temu, że w składzie znajdziemy, chociażby mocznik, masło shea, avocado... moc dobroczynnych składników dla naszych dłoni.

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wykorzystała tej kuracji w zestawieniu z rękawiczkami. Po nałożeniu grubszej warstwy na dłonie założyłam rękawiczki i poszłam spać. Po takiej aplikacji, rano dłonie były odżywione i maksymalnie przyjemne w dotyku. Ten efekt nie zniknął po chwili, wręcz przeciwnie — utrzymywał się długo na skórze, nawet gdy myłam dłonie itp. Fajne efekty widać przede wszystkim wokół paznokci, bo wszelkie suche, jasne skórki, bardzo szybko znikają. Myślę, że jeżeli macie przesuszone dłonie, to warto używać tego produktu i w formie klasycznego kremu i jako serum na noc.

 

Miałyście okazję poznać tą kurację? A może macie ochotę ją wypróbować? Ja cieszę się z tego, że znalazła się w pudełku Really Lovely. ♥

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

8 komentarzy:

  1. Super, że się tak dobrze sprawdziła. Ja o dziwo ostatnio żadnych problemów ze skórą dłoni nie mam. Jednak staram się chociaż na noc nakładać krem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam, była ok, ale chyba spodziewałam się czegoś więcej. Szkoda też, że kosmetyk zażółca rękawiczki

    OdpowiedzUsuń
  3. Super się u mnie sprawdził! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałaby mi się taka kuracja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie również ta Kuracja sprawdza się na dwa sposoby.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że polubiłabym tę kurację 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny produkt na początek wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z rękawiczkami daje mega efekt. Lepszy niż solo. Nawet teraz się nim pół godziny temu posmarowałsm. Robi naprawdę genialną robotę. Konsystencja jest świetna, nie trzeba nie wiadomo ile nakładać, żeby uzyskać efekt. Ja mam mega suche dłonie. Tym bardziej wieczorem. Po całym dniu to wręcz ukojenie. Zapach może nie jest ekskluzywny, ale w efekcie rezultat jest super

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.

denko (107) nowości (149)