nowości

Listopadowe nowości, czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

grudnia 17, 2016 Ruda 13 Komentarzy

Cześć,
Ostatnio publikuję trochę mniej postów niż zwykle, ale obiecuję, że to się zmieni. Dzisiaj mamy 17 grudnia, a ja dopiero przychodzę do Was z listopadowymi nowościami, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie. :) Jeżeli jesteście ciekawe, co przybyło do mnie w listopadzie i czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł, to zapraszam do dalszej części wpisu. Zdjęcia po raz kolejny będą z telefonu, nad czym jak wiecie- bardzo ubolewam.



Moja pierwsza listopadowa nowość, to przepiękna mascara od Loreal. ♥ Pudełeczko było tak urocze, że szkoda było mi je w ogóle rozpakowywać. Narazie nie otwarłam tego tuszu, ale jak tylko dokończę te, których aktualnie używam, to wezmę się za ten i na pewno dam Wam znać jak się sprawdza.

Te trzy cudeńka to przesyłka od Dove. W archiwum znajdziecie recenzję zarówno kostki, olejku jak i żelu pod prysznic. Byłam bardzo ciekawa wszystkich trzech kosmetyków, dlatego od razu powędrowały ze mną do łazienki. Na olejek na pewno się jeszcze skuszę. :)

A tę całą masę dobroci, dostałam na spotkaniu blogerek w Krakowie, które miało miejsce końcem listopada. <3 Z racji permanentnego braku czasu jeszcze Wam o nim nic nie pisałam, ale obiecuję, że w nadchodzącym tygodniu pojawi się szczegółowa relacja.

I to by było na tyle. Uwierzycie? W listopadzie na kosmetyki nie wydałam nawet grosza!!! :) Przybyło do mnie około 50 produktów, bo dużą częścią kosmetyków ze spotkania podzieliłam się z Bratową i Mamą. :) 

Znacie coś z moich nowości?
---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:

*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda
 

Wpisy, które mogą cię zainteresować

13 komentarzy:

  1. Mam olejek Dove jest super kupiłam na % w natura za ok 10zł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile upominków, możesz się czuć rozpieszczona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo :D Chyba odpokutowałaś wszystkie wcześniejsze przekroczenia limitu ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, że nic nie wydałaś ! Ja niestety znów wydałam za dużo, ale i tak się pilnuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle nowości i ani grosza wydanego! to się nazywa dobry interes :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę sporo ciekawych produktów :) U mnie ostatnio obywa się bez zakupów, ale i tak co chwilę coś dostaję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O proszę! Piękny wynik, a ile dobroci do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie wypróowałabym tusz Loreal:)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.