Krem CC — bardzo jasny - Arbonne Intelligence

sobota, 9 listopada 2019

Cześć,
Dziś przychodzę do Was znowu z recenzją, która powinna się tutaj pojawić dawno temu. Na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć tylko, że ostatnio staram się nadrabiać swoje blogowo-instagramowe zaległości i idzie mi całkiem znośnie. :) Istnieje nawet prawdopodobieństwo, że niedługo nadrobię zaległe wpisy. :D Wracając do tematu przewodniego - dzisiaj będzie o kremie CC od firmy Arbonne, która jeszcze niedawno była mi zupełnie nieznana. Z kramami CC w sumie też nigdy nie miałam zbyt wiele wspólnego, dlatego chętnie wybrałam go do przetestowania.

Krem CC — bardzo jasny - Arbonne Intelligence


Od producenta: Połączenie zalet pielęgnacji twarzy i kosmetyki nadaje cerze piękniejszy i zdrowszy wygląd. Lekkie pokrycie pozwala ukryć niedoskonałości i przebarwienia oraz minimalizuje widoczność porów, a wyciągi z roślin koją i nawilżają skórę. Formuła naszego kremu stwarza bazę pod makijaż, nadaje cerze matowość i rozjaśnia ją, dzięki czemu uzyskuje się bardziej jednolity odcień skóry. CC Cream to połączenie piękna i inteligencji.


Opakowanie: Krem czeka na nas zapakowany w tekturowe pudełko, a docelowo tubka ma 30 ml pojemności.
Konsystencja: Jest całkiem gęsta, a co za tym idzie - produkt jest wydajny.
Zapach: Jest neutralny - ani mi nie przeszkadza, ani też nie umilał stosowania.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić sporo, bo a 146 zł. Kosmetyk można upolować oczywiście na stronie producenta - tutaj, klik.


Moja opinia: Ten krem CC otrzymujemy zapakowany w tekturowe pudełko. Docelowo tubka ma 30 ml pojemności i jest wygodna podczas użytkowania. Na pudełku czekają na nas oczywiście wszystkie podstawowe informacje, takie jak sposób użycia, czy skład. Dodam też, że nie miałam żadnego problemu z tym, żeby wydobyć ten krem ze środka. Niestety nasza znajomość nie potrwała zbyt długo. :( Konkretnie - użyłam go tylko raz, bo bardzo szybko okazało się, że kolor bardzo jasny, wcale takim jasnym nie jest. 


Szczerze mówiąc - trochę się rozczarowałam, bo miałam nadzieję, że udało mi się dopaść fajny kosmetyk, po który będę mogła sięgać każdego dnia. :) Odcień jest jednak mocno średni - ja ten krem oddałam mojej koleżance, która zdecydowanie nie ma jasnej karnacji. O ile dobrze pamiętam - w przypadku podkładu Fit Me - ona sięga po kolo 115/120, tymczasem ja najczęściej wybieram dla siebie 105. Widzicie, jaka przepaść. :) Niemniej jednak cieszę się, że ona jest z tego kosmetyku zadowolona. Mówiła, że ten CC świetnie radzi sobie z ukrywaniem wszelkich niedoskonałości i na twarzy wygląda bardzo naturalnie. Pochwaliła również to, że dobrze współpracuje z większością podkładów oraz pudrów, a przy tym nie ściera się zbyt mocno w ciągu dnia. Szczerze? Żałuję, że kolor nie jest odpowiedni dla mnie, bo chętnie przekonałabym się, jak ten kosmetyk spisuje się na mojej skórze. 

Miałyście okazję poznać kosmetyki tej firmy?

--------------------------------------------------------------------------- 
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

10 komentarzy:

  1. Ja w sumie bardzo rzadko sięgam po CC, ale ten akurat kolorystycznie by mi chyba pasował :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i warto spróbować, jednak cena dla mnie jest trochę zabójcza :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Drogi gagatek. Dobrze, że chociaż koleżanka jest w stanie go używać. Mi też nie pasowałby ten odcień.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na jasny to on nie wygląda, szkoda że odcień Ci nie przypasował.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, też mam bardzo jasną cerę i czasami trudno mi dopasować podkład, bo najczęściej wszystkie odcienie są zbyt ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uuu szkoda, że nie jesteś zaodowlona ;) ja go w sumie nawte nie znam kompletnie, marki też nic ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Najgorzej jak trafi się nie w swój odcień... Kremów BB używałam, ale CC nigdy :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam kremu CC, za to BB mam również nie trafiony, jednak nie mam komu oddać.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.