czwartek, 3 października 2013

HITY września.

Cześć,
To chyba ostatnie nowości/denka/hity prezentowane na dworze... wieje niemiłosiernie, niedługo jeszcze pewnie codziennie będzie padać, także no plan zdjęciowy się zmieni ;)


Po raz kolejny mam dla Was osiem ulubionych produktów.


Odżywka Garnier do włosów suchych, przesuszonych i zniszczonych, będzie to chyba jedna z moim ulubionych odżywek.
Szampon grejpfrutowy od Balei do włosów farbowanych, podobnie jak jego koledzy spisuje się bardzo dobrze. Każdemu z tych produktów poświecę osobny post.  


Masło do ciała od Flos-leku, jak nie lubię takich produktów, to to masełko spowodowało,że moje nastawienie się zmieniło. Wspaniały zapach, konsystencja no i działanie... chce więcej. 
Balsam do rąk od Pat&Rub to kolejny prawie ideał.


Pianka do golenia, borówkowa, aż jeść się chce :D Nie sądziłam,że kiedyś pasta do zębów znajdzie się w ulubieńcach,ale ta z Dabur jest idealna. 


Lakier z La Rosy, to jedyny ulubieniec, o którym już zdążyłam napisać. Mam zaległości w recenzjach, bardzo duże... I ostatni mój hicior to paletka sleek, au naturel oczywiście, ostatnio ciągle jej używam ;)


Addicted to cosmetics

35 komentarzy

  1. Pinka do golenia i ta paletka sleeka to chyba sa moimi ulubiencami tego roku :D
    Muszę sie pokusić na te pastę dabur ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Paletka sleek już do mnie jedzie :) a kosmetyki balea bardzo kuszą....

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nic z tych produktów :D Ale masło liczi&arbuz mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego grejfrutowego szamponu bym nie tknela, nie lubię zapachu grejfruta ;-p

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie i za ile mozna dostac maslo?:) Skusilo mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. dawno palety AN nie uzywalam.. czas ja odkurzyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja niedawno zdenkowałam masło Flos-lek mango i marakuja i również byłam nim zachwycona ♥ jestem bardzo ciekawa jak pachnie Twoje, bo planuję kupić sobie nowe i nie wiem czy brać sprawdzony zapach czy pokusić się na coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wytestować tą odżywkę z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poszalały wszystkie z tymi masłami do ciała. Paskudztwo :P
    Balea, się wie, lubim! Paletka i lakier, interesujące. Pasty nie znam. Balsam do rąk P&R mam nadzieję, że pachnie lepiej niż cytrusowy odpowiednik.
    Masz rację, za zimno na plenerowe zdjęcia. Kijowa jest jesień w tym roku :P

    OdpowiedzUsuń
  10. juz czuje ten zapach borówki .. !!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawi mnie balsam Pat&Rub :) Jak będę miała przypływ gotówki to zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no ciekawe :D chyba muszę sprawdzic tą odzywkę z Garniera :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też lubię szampony z Balei :) Co prawda tego nie próbowałam, ale z tego z mango i aloesem, byłam zadowolona. Teraz używam z figą i perłą i też się dobrze zapowiada :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Sleekowe paletki są genialne :>

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również bardzo lubię masło do ciała Flos-Leku i myślę, że jeszcze na pewno je kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor lakieru jest bardzo ciekawy, nie spotkałam takiego u innych firm.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojjjj, ta pianka wygląda kusząco...do zjedzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Masełka z Flos-Leku mają świetne działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś chorowałam na tą paletkę, aż w końcu zaczęłam malować się w żywszych kolorach i chęć na au naturel mi przeszła :P Muszę się wreszcie pokusić o masło do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To masełko mnie zainteresowało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Paletka na mojej wishlist, może już niedługo zamówie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Au naturel muszę odkopać bo dawno ostatni jej używałam;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Paletkę Sleek uwielbiam, a na produkty Balea i Pat&Rub się czaję i chciałabym mieć...

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne produkty, jestem ciekawa masełka z Flosleku ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna paletka, kolory idealne na tę porę roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Masełko z Flos-leku na pewno jest fantastyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. lubię baleę :) a paletę sleek chcę

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaka jest cena tego szamponu Balea? Chyba się skuszę na tę odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Muszę w końcu kupić tą odżywkę z Garniera ,ale najpierw będę musiała skończyć Nivea.Borówkowa pianka ooo,musi mieć wspaniały zapach,aż bojałabym się jej używać w obawie przed zjedzeniem :P A paletkę ze
    Sleeka mam już na mojej liście zakupów,tylko znajde pędzle w rozsądnej cenie to ją od razu kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tyle osób zachwala tą odżywkę z Garniera, że muszę ją w końcu kupić i osobiście przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ostatnio spotkałam maslo z FlosLeku w CND w Rossmannie, ale tylko wersja. czekolada-wanilia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. I znów na kolejnym blogu produkty Balea - chyba sama skusze się i coś zakupię ;)
    W wolnej chwili, zapraszam:

    www.magduizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.