Żel pod prysznic Rio De Janeiro od Balei!

wtorek, 25 lutego 2014

Cześć,
W mojej dosyć sporej lutowej reklamówce denkowej znalazł się kolejny bardzo ciekawy żel pod prysznic. Nosi wdzięczną nazwę Rio De Janeiro i jego producentem jest Balea.


Od producenta: 
Jak już dobrze wiecie niemiecki nie jest językiem, którym super operuję, więc zamieszczam dla Was tylko zdjęcie składu. A do czego używa się żelu pod prysznic... chyba każda z Was wie doskonale :D



Opakowanie: Typowa, plastikowa 300ml tubka.
Konsystencja: Zielona, lejąca maź.
Zapach: Ananasowy.
Cena/dostępność: Około 3zł w DM, i drogeriach z niemieckimi kosmetykami.


Moja opinia: Prezentowałam Wam już kilkanaście wersji zapachowych żeli z Balei, nie ma się więc zbyt długo nad czym rozwodzić. Klasyczne opakowanie, czyli plastikowa 300ml tubka, zaopatrzona w dozownik, który pozwala bezproblemowo wydobyć ostatnią resztkę żelu. Konsystencja jest koloru przyjemnie zielonego, nie jest specjalnie gęsta, i czasem przelewa się przez palce. Jak zwykle najbardziej urzekł mnie zapach, żel zamówiłam w ciemno i ani trochę nie żałuję! Zapach jest cudowny...już po otwarciu wydobywa się mocno orzeźwiająca woń ananasów. Niestety jak to w przypadku żeli z Balei, nie utrzymuje się na skórze zbyt długo po kąpieli. A szkoda! Po raz kolejny jestem zadowolona z działania, Balea znów zapewniła mi dobre oczyszczenie, odświeżyła mnie a przy tym nie wysuszyła skóry.

A czy Wy udałyście się już w podróż do Rio? :)

Addicted to cosmetics

32 komentarze:

  1. Moja siostra kupiła mi Mango Tango i już się doczekać go nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie wypróbowałabym jakiś żel pod prysznic Balei :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wybrałabym się do Rio :D taka prysznicowa podróż z Balea musi być zachwycająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze nic firmy Balea ale od zawsze mnie kuszą..

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za takim zapachem, ale żel po twoim opisie wydaj się być fajny :) Może znajdę go w jakiejś duńskiej drogerii ;)

    Zapraszam do mnie i pozdrawiam ;) Zuzia♥
    http://funandfashion98.blogspot.dk/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mhm, ciekawe jak wypadłoby porównanie Rio z anansowym OS? :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tylko cytrynowy OS, i mam chrapkę jeszcze tylko na różowy, ale biorąc pod uwagę to jak często kupuje żele pod prysznic to może i ananasa spróbuje :D

      Usuń
  7. To właśnie Balea... pachnie pięknie, ale w momencie opuszczenia łazienki zapach znika, a szkoda. Mam teraz 3 żele i 1 peeling i jest dokładnie tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam. Z Balea miałam jedynie żel z wonderland, ale był okropny :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmyyy ananas też taki chce ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jeszcze nie, ale chętnie bym się wybrałam w taką podróż ze względu na zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam zapach ananasa, był by dla mnie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauważyłam że teraz jest moda na wszystkie produkty z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam nic Balei. Co do ananasa zapach raczej by mi nie przypadł do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  14. ooooooo musi bosko pachnieć !!:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią bym powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę je kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda że to limitowana edycja. Chętnie bym się wybrała z żelem do Rio ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tego zapachu jeszcze nie widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszędzie Balea chyba w drodze do ojczyzny zjedziemy do jakiegoś miasta w poszukiwaniu Dm'u i zrobię zapasy :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłam w DM 2 tyg. temu i tych żeli jeszcze nie było...przy najbliższej okazji napewno się zaopatrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze sie z nim nie spotkałam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo polubiłam żele Balea ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.