czwartek, 5 marca 2015

Niekosmetyczne nowości lutego!

Cześć,
W ostatnim poście pokazałam Wam kosmetyki, które wpadły w moje łapki w lutym. Dziś chce Wam pokazać całą masę innych nowości, które do mnie dotarły. Osiemnaste urodziny sprzyjały zakupom, dzisiejszy post to taki misz-masz, nowych ubrań, gadżetów, zwierząt :)



Moją najlepszą nowość widziałyście już na FB :) Postanowiłam sama zrobić sobie jakiś prezent na urodziny i tym oto sposobem zamieszkał ze mną Franciszek. Kupiłam go jeszcze końcem stycznia i już zdążył zostać moim przyjacielem :) 


Teraz czas na prezenciki (te kosmetyczne znajdziecie w ostatnim poście), które otrzymałam.


W myślach chciałam dostać zegarek- dostałam dwa :D Jeden jest różowy a drugi fioletowy. Nie ukrywam, że oba są bardzo w moim guście i zakładam je z uśmiechem na twarzy.


Kolczyki bardzo lubię a białe różyczki są zdecydowanie w moim guście. Za naszyjnikami nie przepadam, ale najwyższa pora zacząć je nosić :)


Cóż by to były za 18 urodziny bez głupich prezentów? No właśnie;p Moi znajomi dobrze zdawali sobie z tego sprawę i podarowali mi kilka śmiesznych cudów ;p


Mam nadzieję, że w tym pięknym albumie zamieszczę same miłe wspomnienia. Zresztą takie życzenia znalazłam na jego pierwszej stronie :)



Kartki uwielbiam- na szczęście wszyscy o tym pamiętali :) Na zdjęciach brakuje jeszcze kilku.



Luty był zdecydowanie smacznym miesiącem. W prezentach nie zabrakło też słodkości :D


Gdybym nie miała z czego napić się wina, to mam kubek :P


Prezent od Kochanej Kalisty, za który raz jeszcze dziękuję! Piękny króliczy miś :D Bielizna, cudowna kartka i cała masa słodyczy. Mój mały Franicszek ucieszył się z obecności nowego przyjaciela :)


Ten wielki Kłapouchy dumnie już ozdabia mój pokój :) Zawsze lubiłam go najbardziej z całej bajki i wreszcie ze mną zamieszkał. Pewnie jeszcze długi czas się nie rozstaniemy.


W urodzinowych prezentach znalazłam też sporo $$$ ;)

Postanowiłam trochę zadbać o moją szafę i kupiłam kilka rzeczy.

 (zdjęcie od sprzedawcy)

Moje kapcie zakończyły swój żywot więc postanowiłam kupić jakieś inne... tym oto sposobem dotarły do mnie te piękne żabki :D Kupiłam je na allegro, kosztowały 38zł razem z przesyłką.

      (zdjęcie od sprzedawcy)

Miałam ochotę na nowe buty i zdecydowałam się na te z powyższego zdjęcia. To takie wiosenne botki, które kosztowały razem z przesyłką około 44zł.

Znacie portal vinted.pl? :) Sporo tam ostatnio kupiłam, wszystkie zdjęcia pochodzą od dziewczyn, u których robiłam zakupy.











Za te 7 pat spodni+ koszulę zapłaciłam w sumie około 160zł. Nie ukrywam, że transakcja bardzo mnie zadowoliła bo z wszystkich zaprezentowanych  rzeczy, tylko dwie pary spodni były na mnie za duże. Szybko zaniosłam je do krawcowej i problem zniknął :)

Kolejne zakupy...





















Za te cztery rzeczy zapłaciłam w sumie 33zł. Cena super, zwłaszcza, że buty były nowe a koszulkę z tygrysem dostałam gratis. Sama nie wiem czy bym się na nią zdecydowała bo nie lubię takich cekinów :D Będzie do ogródka ;)










Za wszystkie osiem sztuk z powyższych zdjęć zapłaciłam 67zł już z przesyłką. Uwielbiam zwiewne koszule więc ciesze się, że obficie powiększyłam swoją kolekcję :D





Koszula- nowa, razem ze spodniami kosztowała mnie 40zł.




Te spodnie i piękna sukienka kosztowały mnie w sumie 35zł.

I to by było na tyle nowych ubrań. Jak widzicie powiększyłam swoją garderobę o całkiem sporo sztuk :) Jestem zadowolona z zakupów. Przesyłki docierały do mnie bardzo szybko, rzeczy są porządne a kontakt ze sprzedającymi był super.

Co Wam się najbardziej podoba? Pewnie królik ;P

Addicted to cosmetics


28 komentarzy

  1. cudowny Franciszek <3 świetne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo Franciszek <3 Kocham króliki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow ale mega duzo tych nowosci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tego wszystkiego, ale króliczej jest prześliczny <3

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka mnie teraz naszła ochota na toffifee.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale poszalałaś z ubraniami :D
    króliczek <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Franciszek jest grzecznym barankiem, czy raczej jak Lucjan wrednym uszatym stworkiem?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Franciszek lubi sobie brykać i niszczyć wszystko co ma w zasięgu wzroku, ale lubi też przyjść, przytulić się i zasnąć:)

      Usuń
  8. Franciszek najlepszy :D A nowości tyle, że aż oczy bolą :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiadomo, że królik;d
    Ja ostatnio poznaję vinted ;D dzisiaj dotarły do mnie 2 rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się we Franciszku <3 Kiedyś bardzo chciałam królika- baranka (nie mylę się, prawda?), ale w związku z tym, że lewituję między miastem rodzinnym a tym, gdzie studiuję, nie zdecydowałam się na zakup zwierzaka...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki słodki królik, tez dawniej miałam :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Franciszek cud miód <3 Wow sporo zakupów, fajnie że udało Ci się ubrania dorwać w takich cenach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Franek wymiata, swietny jest :)! Super prezenty, fajnie, ze znajomi zadbali o zestaw 18 -stkowy D Ubrania rowniez super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak królik Franciszek najlepszy, ale ubrania też super, nieźle się obkupiłaś na vinted i w przyjaznych cenach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą jak robiłam tam zakupy to Cię znalazłam :D

      Usuń
  15. 18stka to był fajny czas ;D
    spóźnione wszystkiego najlepszeg o;p
    prezenty super,a franciszek jest uroczy <3

    OdpowiedzUsuń
  16. W Franciszku można się zakochać :o)

    OdpowiedzUsuń
  17. zdecydowanie królik najlepszy ^^ wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne ubrania a Franek pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie królik! One mają cudne uszy i są mieciutkie <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Franciszek ukradł post ;) jest przecudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sporo tego ale i tak kapciochy żaby wymiatają;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Franciszek jest przeuroczy, zakochałam się :D Zawsze chciałam takiego mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny morski kolor koszuli. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.