czwartek, 13 sierpnia 2015

Pomadki do ust Velvet Matte 04, 13 i 17- Golden Rose

Cześć,
Jeżeli lubicie matowe pomadki, pewnie w Waszych kolekcjach jest już jakaś, albo nawet więcej niż jedna pomadka od Golden Rose. Stosunkowo wyszły one na rynek, niedawno... bodajże w zeszłym roku? Poprawcie mnie, jeśli się mylę. Ja w swoich zbiorach mam trzy sztuki, kolor 04- róż, 13- fuksję oraz 17 klasyczną czerwień. Jeżeli jesteście ciekawe, jak wyglądają na moich ustach, to zapraszam do dalszej części dzisiejszego wpisu ;-)

Pomadki do ust Velvet Matte 04, 13 i 17- Golden Rose



Od producenta: Matowa pomadka do ust Velvet Matte tworzy na ustach aksamitne wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera bogatą paletę odcieni od klasycznej czerwienie po odcienie nude.


Opakowanie: Pomadki są zamknięte w bordowych sztyftach, o pojemności 4,2g.
Konsystencja: Lekka, aksamitna.
Zapach: Neutralny.
Cena/dostępność: Stacjonarnie można je znaleźć np. w drogerii Pigment, są również dostępne online, np. w sklepie Ladymekaup, tutaj, albo na stronie Golden Rose. Oczywiście również na ich wysepkach ;-) Cena jednej pomadki, oscyluje w granicach 12zł.


Od lewej kolor 13, 04 i 17. Chyba od razu widać, który używam najchętniej :-)

Moja opinia: Pomadki z serii Velvet Matte od Golden Rose, są zamknięte w plastikowych sztyftach. Każda szminka ma pojemność 4,2g więc chyba typową jak na tego typu produkty. Ogólnie samo opakowanie przypadło mi do gustu, jest klasyczne, ale dosyć eleganckie, utrzymane w bordowych barwach. Konsystencja jest dosyć lekka, pomadki bez problemu suną po ustach. Zapach jest neutralny, ani nie przeszkadza ani nie umila mi aplikacji tych pomadek.



Od lewej kolor 13, 17 i 04.



Kiedyś nie byłam przekonana do matowych pomadek, dopóki właśnie nie zaczęłam używać tych z GR. Mat kojarzył mi się z pewnego rodzaju "skorupą" na ustach, na szczęście te pomadki pokazały mi, że tak wcale nie musi być. Na ustach tworzą gładką taflę, idealnie się w nie wtapiają. Nie mam też obaw, że "zaraz je zjem" ponieważ wytrzymują na ustach spokojnie, kilka godzin bez żadnych poprawek. No i jedna z najważniejszych zalet- nie wysuszają ust! Nie jeden raz już czytałam o jakiejś pięknej matowej pomadce, która po użyciu tworzyła na ustach istną masakrę...


KOLOR 04- czyli w miarę intensywny róż, spodobał mi się najmniej z wszystkich, posiadanych przeze mnie kolorów. Nie chodzi o to, że jest brzydki... po prostu na moich ciemnych i krwistych ustach, jest prawie niewidoczny. Idealnie sprawdzi się jednak dla Dziewczyn, które mają jaśniejsze usta ode mnie. Jeżeli efekt, będzie taki jak na dłoni- będzie wyglądał super, zarówno do makijażu dziennego jak i tego mocniejszego, wieczornego.


KOLOR 13- czyli mój bezapelacyjny ULUBIENIEC . Ta pomadka ma bardzo wyrazisty różowo-fioletowy kolor i na ustach wygląda po prostu bosko. Używając jej, mocny makijaż oczu nie jest już konieczny, ponieważ trzynastka idealnie podkreśla makijaż i... urodę ;-) Zakochałam się w niej, odkąd zobaczyłam jej swatche w internecie, gdy ją kupiłam- przepadłam! Bardzo często gości na moich ustach.


KOLOR 17- który wręcz się prosi, o użycie konturówki ;-) Piękna, głęboka czerwień, wymieszana lekko z różem. Bardzo ją lubię, jest niesamowicie wyrazista i pięknie wygląda w makijażu. 

Reasumując, ja jestem z tych pomadek bardzo zadowolona. Są tańsze od tych z Bourjois, a również mają niezły potencjał. Dostępnych kolorów, jest ponad dwadzieścia więc każda z nas znajdzie swój wymarzony. Ja jak narazie nie mam zamiaru powiększać kolekcji, bo mam już te kolory, które mnie intrygowały. Nieuniknione jednak, że kiedyś zdanie zmienię i... dokupię inne wersje...są tego warte!!!


Znacie te pomadki? Jakie kolory macie w swojej kolekcji? :-)


------------------------------------------------------------------------------



Ruda

76 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Planuję ją kupić koleżance na urodziny. Ma dosyć jasne usta więc kolor będzie idealny :-) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Dużo słyszałam o tym pomadkach, chyba będę musiała w końcu wypróbować choć nie przepadam za matami jednak ta z numerkiem 04 baaardzo do mnie przemawia ;] ;)
    W wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
    http://pomadkanude.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  3. sama mam jedną i bardzo ją lubię :) pewnie skuszę się jeszcze na jakieś inne kolorki, ale na razie mam bana na zakupy "mniej potrzebne" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 13 faktycznie super:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam trzy sztuki, ale dla mnie one są "suche"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które kolory masz?:-) Pozdrawiam

      Usuń
  6. Nie mam ani jednej ale kolorki w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Który Ci się najbardziej podoba?:-) Pozdrawiam

      Usuń
  7. lubię matowe pomadki, 13 piękna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tych trzech kolorów mam tylko 13kę, ale... oprócz niej mam 8 innych :D
    Teraz kolorów jest ok. 30 jak nie więcej. Ostatnio w oko wpadła mi 28ka - boski fiolet <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś niemożliwa :* Pozdrawiam

      Usuń
  9. Mam cztery kolory z tej seri lubię ją bardzo:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam sporo pomadek z tej serii, m.in. 17 :) 13 też miałam, ale jakoś nie pasował mi ten kolor i oddałam siostrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdemu się podoba. Ja jestem zwolenniczką wszystkiego co fioletowe :-) Pozdrawiam

      Usuń
  11. 4 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nie mam ani jednej pomadki GR , za to lubuję się ostatnio w ich pomadzie do brwi :o))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie słyszałam o niej :-) Pozdrawiam

      Usuń
  13. Nie znam tych pomadek ale chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolory cudowne, lecz do czerwieni polecam sięgnąć po pędzelek bądź konturówkę, ponieważ wykończenie nie wygląda estetycznie ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, już to zauważyłam- napisałam o tym w poście, jeśli nie czytałaś :-) Pozdrawiam

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nie dla mnie niestety :-) Pozdrawiam

      Usuń
  16. 13 wygląda świetnie:) ale do takich kolorków wskazana jest konturówka przy każdym użyciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulubiona :-) wiem, wiem. Jest w planach zakupowych na sierpień :-) Pozdrawiam

      Usuń
  17. piękne, mam jedną pomadkę z tej serii i bardzo ją lubię ale numerka nie pamiętam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jaką masz :-) Pozdrawiam

      Usuń
  18. Uwielbiam tą serię :) mam 15 kolorów. Moja ulubiona dzienna pomadka to 02 (drugie opakowanie w użyciu), natomiast w te wakacje zakochałam się właśnie w 13 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak narazie zostaje przy tych trzech kolorach :-) Pozdrawiam

      Usuń
  19. 4 jest śliczna. Taka dziewczęca:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, temu zdobywa tyle pochwał :-) Pozdrawiam

      Usuń
  20. Mam 18, ale chętnie dokupię inne numerki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tego warte, jeśli tylko Ci się podobają to śmiało :-) Pozdrawiam

      Usuń
  21. jakoś nie umiem się do nich przekonać :D bourjois to dla mnie hit, bezapelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Bourjois mam jak narazie dwa kolory :-) Pozdrawiam

      Usuń
  22. 13 mam ale nie używam kompletnie nie mój :(
    Kochana chyba masz błąd jak opisujesz 13, tutaj 'ponieważ siedemnastka idealnie podkreśla makijaż' --> powinna być chyba trzynastka :) Chyba, że ja coś źle zrozumiałam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, jak widzisz ja ją kocham :-) a faktycznie, dziękuję :-* nie zauważyłam nawet. Pozdrawiam

      Usuń
  23. Kocham te szminki i mam ich kilka! Mój ulubiony to nr 24 ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie masz jeszcze kolory?:-) Pozdrawiam

      Usuń
  24. 17 mam i jest piękna mam jeszcze 8:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 17 faktycznie jest super :-) Pozdrawiam

      Usuń
  25. Uwielbiam te pomadki <3 Gdybym mogła kupiłabym wszystkie, na razie mam cztery, ale chyba zaopatrzę się jeszcze w 013 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam 13, jest boska :-) Pozdrawiam

      Usuń
  26. Twój ulubieniec wygląda super! :D Muszę w końcu się skusić na którąś z tych pomadek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 13 jest boska :-) polecam! Pozdrawiam

      Usuń
  27. Kusi mnie ta seria, ale pewnie zdecydowałabym się na jakąś w delikatnym nudziakowym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście są i takie :-) Pozdrawiam

      Usuń
  28. Nie mam ani jednej pomadki z tej serii, ale 13 wygląda super :) Przyglądnę się jej bliżej przy okazji jak będę w galerii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 13 jest boska, ogólnie ta seria ma wiele fajnych kolorów :-) Pozdrawiam

      Usuń
  29. też o nich osttanio pisałam ale mma zupełnie inne kolory :) niektóre niestety to buble:) zapraszam na recenzje na mazgoo.blgspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam kolor 09 - taki różany - i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolorki wszystkie mi się podobają sama ich jeszcze nie miałam :)
    dziękuję za odwiedziny :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. 17 jest boska!! Ja z tej serii mam jedynie 15 - przepiękna, wyrazista czerwień, która niesamowicie podbija biel zębów :) PS: Gadżet już dodany, dziękuję za radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. cudowne <3 uwielbiam pomadki GR

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.