poniedziałek, 20 lutego 2017

Krem do twarzy na dzień- Biolaven

Cześć,
Wolne, wolne i po wolnym ;) Ciężko było dzisiaj wrócić na uczelnię, ale cóż- jak mus to mus. Obiecałam sobie jednak większą systematyczność w publikowaniu recenzji dlatego dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym poznanym przeze mnie kosmetykiem od Biolavenu. Bardzo lubię zapach kosmetyków tej marki więc po płynie micelarnym, żelu do higieny intymnej i żelu do mycia twarzy przyszedł czas na wypróbowanie kremu do twarzy. Zdecydowałam się co prawda na wersję na dzień, ale stosuję ją też na noc, a co ;) Jeżeli jesteście ciekawe, jak wypadł u mnie ten krem i czy skuszę się na niego ponownie, to zapraszam do dalszej części wpisu.

Krem do twarzy na dzień- Biolaven

Od producenta: Nawilżająco-ochronny krem do twarzy na dzień, przeznaczony do codziennej pielęgnacji cery wymagającej. Zawiera odżywczy olej z pestek winogron i witaminę E, które chronią przed wysuszeniem i działaniem szkodliwych czynników, przywracając skórze miękkość
i elastyczność.
Krem może być stosowany pod makijaż oraz na okolice przemęczonych oczu, doskonale się rozprowadza i wchłania. Naturalny olejek eteryczny z lawendy, symbol Prowansji, koi
i odświeża skórę, pozostawiając ją gładką, nawilżoną i zrelaksowaną.

Opakowanie: Plastikowa tubka o pojemności 50ml.
Konsystencja: Gęsta, przyjemna.
Zapach: Winogronowy, słodki, przyjemny.
Cena/dostępność: Za opakowanie musimy zapłacić około 23zł, kremik jest dostępny w większości drogerii z naturalnymi kosmetykami, w aptekach, można go też znaleźć w sklepach internetowych. Nawet w tym moim ;)
Moja opinia: W tekturowym opakowaniu czeka na nas tubka o pojemności 50ml. Opakowanie jest całkiem wygodne, higieniczne- łatwo wydobyć z niej krem. Konsystencja ma jasny kolor, jest całkiem gęsta, ale nie jakoś specjalnie treściwa. Jak dla mnie perfecto- nie spływa mi z twarzy, ale też nie jest do przesady wodnista.

Krem jest bardzo wydajny, bo używam go już około dwa miesiące, praktycznie codziennie, z małymi odchyłkami, a jeszcze się nie skończył. Zapach jest po prostu świetny. ♥ Wszystkie kosmetyki marki Biolaven, które miałam okazję używać pachną bardzo słodko i przyjemnie. Aromatem dominującym są winogrona. Na szczęście w ogóle nie czuć lawendy, której szczerze nie znoszę. ;) Jak wypada działanie? Ano to zależy, czego będziemy od tego kremu oczekiwać. Przyznaję się bez bicia, że na dzień używałam go tylko kilka razy- jak dla mnie wypada wtedy słabo, przez to właśnie, że jest gęsty. Nie nadaje się niestety pod makijaż. Postanowiłam więc wypróbować go na odwrót i... jest to mój ulubiony krem do twarzy na NOC. Krem bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę, nie jest to efekt krótkotrwały, bo jeszcze po wstaniu z łóżka czuję, że moja twarz jest bardzo przyjemna w dotyku, miękka i nawilżona. Krem trochę się wchłania, ale mnie, ze względu na stosowanie na noc w ogóle to nie przeszkadza. Nie mogę też nie wspomnieć o bardzo przyjemnym składzie, ale kto tylko zna kosmetyki marki Biolaven na pewno wie, że są nietestowane na zwierzętach, a w składzie nie znajdziemy parafiny czy innych substancji pochodzących od ropy naftowej. 

Jak wiecie staram się przetrwać kosmetycznie każdy miesiąc za pięćdziesiąt złotych więc zwracam uwagę na wydajność kosmetyków- tutaj jest naprawdę bardzo dobra. Muszę zwracać uwagę, zwłaszcza, że chciałabym się w końcu wybrać do ortodonty. Zainteresowała mnie oferta http://www.orto-magic.eu/ nie wydaje mi się, żebym miała jakieś bardzo krzywe zęby, ale coś na pewno dałoby się z nimi zrobić. Cenowo gabinet wypada całkiem fajnie, a pierwsza konsultacja jest darmowa. ;) Do Szczecina co prawda mam kawałek, ale będę tam w najbliższe wakacje, a wiadomo, że wolne to najlepsza pora do zainteresowania się sobą.

Bardzo polubiłam ten krem, chociaż nie do końca sprawdza się tak jak powinien, to znalazłam dla niego dobre, alternatywne zastosowanie. Ciekawa jestem jak wypada wersja na noc- a nuż sprawdziłaby się na dzień :P A Wy, znacie ten krem? Jak się u Was sprawdził?

Ruda

16 komentarzy

  1. Miałam próbkę tego kremu i to wystarczyło, żeby mieć ochotę na pełnowymiarowy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam tylko próbeczki tego kremu :) wiec dobrze go nie znam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam szampon od nich z takim samym opakowaniem :) Boję się, że u mnie ten krem zatykałby pory. Poza tym ja raczej potrzebuję czegoś na dzień, pod makijaż. Bo na noc, zwykle kładę maści przeciwtrądzikowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie również na dzień ten krem był za tłusty, ale na noc sprawdził się dobrze :) Zresztą, spotkałam się nieraz z podobną opinią, nie jesteśmy wyjątkami :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię zapach biolavenu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tej serii obecnie używam płyn micelarny i bardzo mi odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja często kremy na noc używam tez na dzień bo są zazwyczaj bogatsze a ja mam sucha skore. Lubię Biolaven

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie trochę męczy zapach tych kosmetyków po dłuższym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  9. z tej Seri miałam płyn do higieny intymnej i był super ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze nic z tej marki, jest tyle tych naturalnych kosmetyków teraz, że nie wiadomo na co się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam tylko próbkę tego kremu, ale zrobił na mnie dobre wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic jeszcze z tej firmy nie miałam. Porozglądam się trochę za tym kremem przy najbliższych zakupach :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele osób sobie chwali te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam kremu i nie znam kosmetyków Biolaven, ale niesamowicie mnie ciekawią. Jak będę w Polsce to muszę ich dobrze poszukać i się zaopatrzyć w kilka produktów. Ten kremik też mnie interesuje, ale tak jak u Ciebie - stosowałabym go raczej w wieczornej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy nie używałam komsetyków Biolavenu, zawsze je oddawałam.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.