Nowości stycznia- czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

środa, 1 lutego 2017

Cześć,
Przychodzę do Was dzisiaj z nowościami stycznia. Na Nowy Rok również obiecałam sobie nie przekraczać w miesiącu pięćdziesięciu złotych, ale jak już wiecie po zeszłym roku- różnie to wychodzi ;) Niedługo przyjdę do Was z podsumowaniem 2016, a tymczasem zapraszam Was do obejrzenia pierwszych nowości w tym roku.

Moje pierwsze styczniowe nowości odkupiłam od mojej dobrej koleżanki. (:*) Skończyły mi się wszystkie jasne podkłady, chciałam kupić coś nowego, a że ona miała do sprzedania dwie sztuki, które mnie zaciekawiły- stwierdziłam, że nie będę niczego kupować w sklepie ;) Skusiłam sięna płynny fluid i serum z Lirene, a oprócz tego na BB z Bell. Za oba produkty zapłaciłam 25zł... więc- opłacało się.

Drugie nowości kupiłam sobie sama w moim sklepie ;) Skusiłam się na scrub rokitnikowy, którego jedno opakowanie już zużyłam, na pomadkę peelingująca z Sylveco i na jeden punkt z mojej chciejlisty czyli tonik-wcierkę do włosów z Vianka. Dwa pierwsze produkty znam i bardzo lubię, mam nadzieję, że trzeci spisze się u mnie podobnie. Cała trójka kosztowała mnie 45,87zł. 

Podsumowując- moje wszystkie styczniowe nowości kosztowały mnie 70,87zł. Przekroczyłam swój limit o 20,87zł, ale jakoś specjalnie nie żałuję, bo w ostatnich miesiącach zeszłego roku sobie żałowałam ;)

W lutym nie planuję większych zakupów, bo chciałabym zapisać się na kurs językowy po angielsku ♥ Ten język zdecydowanie nie należy do moich ulubionych, nie mam go nawet teraz na studiach więc kontakt z nim jest praktycznie zerowy, a nie chciałabym wszystkiego zapomnieć... zainteresowała mnie oferta pierwszej w Polsce angielskiej wioski, podobno efekty po 6 dniach nauki są takie jak po miesiącu w Wielkiej Brytanii. Wydaje mi się, że taki kurs z  native speakerem mógłby przynieść sporo korzyści. A Wy, jak uważacie?

Ruda

62 komentarze:

  1. Powodzenia w realizacji języka angielskiego :) ciekawi mnie wcierka Vianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) jeszcze zobaczę na co się zdecyduję. Ja miałam ją na chciejliście na ten rok więc musiała zostać w końcu moja :)

      Usuń
  2. Lekko przekroczyłaś limit, ale nie uważam, żebyś przesadziła z ilością zakupów;p ja ładnie na prawie 50 zł w styczniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuszą mnieostatnio te podkłady;)
    Co do angielskiego (pamiętam jak w maju dodawałaś posty przed maturą w grupach na fb, tylko nie pamiętam czy chodziło o język polski, czy angielski :D ) to ja zaczęłam oglądać seriale. Świetna sprawa :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiła mnie ta szkoła języka angielskiego.Ciekawa jestem efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zainteresowała, ale narazie jestem na etapie gdybania :)

      Usuń
  5. Mi by takie 50zł nigdy nie starczyło

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurs językowy brzmi świetnie - sama również bym się na taki zapisała, ale brak czasu i zawsze są inne wydatki.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam ogromną barierę jeśli chodzi o język angielski. W sumie od liceum czułam potworną awersję, w dużej mierze przez nauczycieli. Potem na studiach specjalnie starałam się go unikać. I dopiero w pracy, gdy zwyczajnie musiałam go używać, żeby komunikować się z częścią moich współpracowników, nauczyłam się setki słówek, sformułowań i generalnie przełamałam tę barierę :). Sądzę, że rzucenie mnie na głęboką wodą przyniosło rewelacyjne rezultaty :). No i powiem tylko - angielski się przydaje, bardzo ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od liceum nie przepadam za angielskim, teraz na studiach uczę się tylko łaciny :)

      Usuń
  8. Mam ten podkład Lirene i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurs z angielskiego z całą pewnością jest przydatną rzeczą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jutro idę po tonik- wcierkę z Vianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię tę pomadkę z peelingiem - świetnie odżywia usta :)
    Świetny pomysł z kursem - jak się wybierzesz i będziesz już po, to koniecznie podziel się wrażeniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten tonik wcierka mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Znam jedynie tã pomadkę z Sylveco, która jest świetna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ją bardzo lubię, to chyba moje 3/4 opakowanie :)

      Usuń
  14. szkoła językowa- angielska wioska? napisz coś więcej na ten temat za jakiś czas;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne nowości :) Powodzenia na kursie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem ciekawa tej wcierki, czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją wypróbuję, to na pewno dam znać :)

      Usuń
  17. Nie słyszałam wcześniej o Angielskiej wiosce. W sumie niezły pomysł, ale cena za 6 dni spora - chociaż można to potraktować jako wyjazd na wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię tę pomadkę Sylveco :) Tonik-wcierka z Vianka mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka to jeden z moich ulubionych kosmetyków od Sylveco :)

      Usuń
  19. Dla mnie ta pomadka jest trochę tak jakby za ostra, jednak mam tonik i świetnie się sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie chyba najbardziej ją lubię za to, że jest ostra :D

      Usuń
  20. Jejku pamiętam jak projekt przeżyć za 50 zł królował. Sama brałam w nim udział.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w nim biorę udział już 3 rok z rzędu ;)

      Usuń
  21. większości tych produktów nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Całkiem dobrze się trzymasz limitu :) Ja wydałam pewnie z 300 zł, bo kupiłam 6 paletek cieni w styczniu :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomadkę sylveco uwielbiam nie zlicze ile już opakowań zużyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. rozsądne zakupy. Ja też niewiele kosmetyków kupiłam w styczniu jednak i tak więcej niż potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam tę pomadkę z peelingiem Sylveco, jest gantastyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawa jestem tego podkładu lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oba podkłady mnie ciekawią :) Dawaj znać co i jak :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja chwilowo nic nie kupuję :) mam w miare jeszcze zapas ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Zdecydowanie takie kursy są najlepsze !Co do nowości jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się u Was podkład z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie ten podkład z Lirene strasznie ciemnieje :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Fluid No Mask mnie ostatecznie rozczarował, ale może u Ciebie sprawdzi się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Native speaker na pewno jest lepszy jeżeli chodzi o naukę wymowy:) w końcu słyszysz jak masz co wymówić;)
    No to trochę przekroczyłaś limit:D też kiedyś myślałam żeby spróbować wytrwać kosmetycznie za 50zł w miesiącu, ale no średnio mi to szło;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ciekawi mnie ten scrub rokitnikowy! *_*

    OdpowiedzUsuń
  34. Uważam, że taki kurs zawsze się przyda. Takie efekty po 6 dniach? Trzeba spróbować.

    Obserwuję i zapraszam do siebie. Zamieściłam pierwszą recenzję. :)
    http://kosmetykowkraina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.

antyperspirant (4) balsam (46) balsam brązujący (2) balsam do ciała (3) balsam do ust (8) balsam pod prysznic (1) balsam w spreyu (2) baza pod cienie (2) baza pod makijaż (6) bibułki matujące (1) błyszczyk (9) bronzer (2) chusteczki (2) cienie (20) czarne mydło (2) denko (91) dezodorant (12) domowe sposoby (7) elldżikowy mix (16) emulsja (1) emulsja do higieny intymnej (2) emulsja kojąca po opalaniu (1) emulsja matująca (1) eyeliner (8) farba do włosów (2) HITY (91) korektor (8) krem (77) krem cc (2) krem do depilacji (3) krem do rąk (32) krem do stóp (7) krem do stylizacji włosów (1) krem do twarzy (20) krem pod oczy (4) krople do oczu (1) lakier do paznokci (98) lakier do włosów (2) mascara (11) maseczka (42) maska (62) masło do ciała (23) mgiełka (7) mgiełka utrwalająca (2) mus do ciała (1) mydło (20) nowości (127) odżywka (79) olej (9) olejek (10) pasta do mycia twarzy (2) pasta do zębów (2) paznokcie (104) peeling (124) peeling cukrowy (32) peeling enzymatyczny (3) perfumy (16) pianka do golenia (3) pianka do higieny intymnej (2) pianka do mycia twarzy (6) pianka pod prysznic (2) płyn do demakijażu oczu (4) płyn do higieny intymnej (3) płyn do kąpieli (8) płyn do płukania jamy ustnej (3) płyn micelarny (24) podkład (14) pomadka (29) przeżyć za 50zł (74) puder (10) rozświetlacz (4) róż do policzków (7) skarpetki złuszczające (1) sól do kąpieli (9) sól do stóp (2) spray (6) suchy szampon (5) szampon (92) szminka (15) świece (41) tusz (13) tusz do rzęs (11) wizaż24 (3) włosy (185) woda perfumowana (11) woda termalna (2) woda toaletowa (6) woski (132) zestaw do stylizacji brwi (1) żel (20) żel do higieny intymnej (12) żel do mycia twarzy (27) żel pod prysznic (101)