Trzy maski do włosów, które chcę wypróbować

czwartek, 5 kwietnia 2018

Cześć,
Wczoraj była perfumowa chciejlista, a dzisiaj skupię się trochę bardziej na włosach. Mam na swojej liście trzy maski do włosów, które bardzo chciałabym wypróbować. Dlaczego mnie zaciekawiły? Dlaczego chcę je wypróbować? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie oczywiście w dalszej części dzisiejszego wpisu. :) 


Jak zapewne wiecie - moje włosy są farbowane. Aktualnie jest to złocisty blond z domieszką rudego, ale powiem Wam w tajemnicy, że ostatnio zastanawiam się nad jakąś większą zmianą koloru. Zobaczymy co z tego wyjdzie. :) Szczerze mówiąc to nigdy wcześniej tej maski nawet nie widziałam - kosmetyki z Welli ogólnie wspominam całkiem miło więc jestem ciekawa jak ta maska sprawdziłaby się na moich włosach. Może miałyście okazję już ją używać?

Tym razem na odwrót - o tej masce czytałam naprawdę sporo dobrego i przyglądam się jej w sumie od dłuższego czasu. Oprócz pozytywnego działania, które chwali wiele osób podobno godny uwagi jest też bardzo przyjemny zapach, który utrzymuje się też po zmyciu maski z włosów. Jak wiecie ja bardzo lubię ładne zapachy, także myślę, że mogłabym się z nią polubić. Oprócz maski kusi mnie też szampon, czy tylko ja mam wrażenie, że najlepiej działają kosmetyki, które są używane parami?

Kosmetyki z Ziaji bardzo lubię, a paradoksalnie nie miałam zbyt wielu produktów do pielęgnacji włosów. Cenowo wychodzi bardzo fajnie, ale jej oceny chociażby na wizażu są mocno podzielone. Coś jednak czuję, że mogłabym się z nią polubić bo ma w składzie chociażby olejek z amarantusa.  

Znacie którąś z tych masek? Sama nie wiem, której z nich jestem najbardziej ciekawa dlatego mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się przetestować wszystkie :) Na szczęście są dostępne na https://www.iperfumy.pl/ więc nie będę mieć żadnego problemu z ich zdobyciem.

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda



11 komentarzy:

  1. Miałam Ziaję. Była ok, ale bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też już długo mam ochotę na maskę macadamia, ale jakoś zawsze, gdy muszę jakąś kupić, zapominam o niej :P

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię kosmetyki Ziaji tej maski jednak nie miałam okazji jeszcze używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja najchętniej zamawiam litrowe kallosy bo moje włosy potrzebują dużo odżywczych kosmetyków. a takie małe opakowania właściwie standardowe u mnie szybko się kończą

    OdpowiedzUsuń
  5. Macadamia Natural Oil Care - marzy nam się, ale jest poza naszym cenowym zasięgiem (chcielibyśmy duży słoiczek) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z tej macadamii miałam szampon i coś jeszcze chyba (nawet nie pamiętam co, olejek chyba na końcówki :D) i ubóstwiałam wszystkie, więc na maskę też bym się skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym wypróbowałam 2 i 3 :D Uwielbiam maski do włosów, a moim przyda się spore odżywienia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak skończę swoją,może którąś z nich zaczne używać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja od ziaji trzymam się z daleka;D

    OdpowiedzUsuń
  10. ziaje miałam raz jesli chodzi o pielęgnację włosów i OMG dawno nie miałam takiego siana na głowie

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba tę maskę z Ziaji sprezentowałam teściówce. Chyba jest zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.