Zapachowa wishlista na wiosnę

środa, 4 kwietnia 2018

Cześć,
Zapewne u większości z Was wiosna w pełni :) U mnie też, dlatego pomyślałam, że to najwyższa pora pokazać Wam moją zapachową wishlistę na wiosnę. Wyjątkowo znalazły się na niej perfumy, które już znam i lubię, ale jest też coś co będzie dla mnie zupełną nowością. Jeżeli jesteście ciekawi w jakie zapachy chcę się zaopatrzyć w najbliższej przyszłości to zapraszam do dalszej części wpisu.

1. Black Opium Yves Saint Laurent
Największe i w sumie najdroższe chciejstwo. ;) Black Opium już znam. Zapach uwielbiam, a że moja buteleczka sięga dna - czas uzupełnić zapasy. Zdecydowanie nie jest to wiosenny zapach, a mocniejsza propozycja na wieczorne wyjście, ale mimo wszystko myślę, że dla Black Opium znajdę zastosowanie nawet w czasie cieplejszych dni. :)

2. Mgiełka Island Cotton Bath Body Works 
Czyli najpiękniejszy zapach od BBW jaki miałam okazję poznać. Uwielbiam go na tyle, że zdążyłam już zużyć małą i standardową wersję. Dla mnie to idealny wiosenny zapach, dlatego właśnie musi znaleźć się u mnie ponownie. I to najlepiej jak najszybciej :) Z doświadczenia wiem, że nie będę mieć problemu z tym, żeby zużyć całą mgiełkę do końca.

3. Be Delicious Fresh Blossom DKNY
Ostatni zapach na mojej wiosennej wishliście to propozycja od DKNY. Tej propozycji nie znam, ale w składzie znajdziemy liście czarnej porzeczki, morele, jaśmin, konwalię, róże, nuty drzew i czerwone jabłko więc podejrzewam, że się z tym zapachem mocno polubię. Miałam już inne wersje DKNY i lubię je za trwałość. :)

Wszystkie propozycje oczywiście pochodzą z https://www.iperfumy.pl/ - w kwietniu planuję zrobić jakieś większe zakupy, ale jeszcze nie wiem, na które zapachy skuszę się w pierwszej kolejności. Najbardziej mam chyba ochotę na Black Opium - kocham ten zapach i nie wyobrażam sobie go nie mieć w swojej kolekcji.

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

16 komentarzy:

  1. Też nie kojarzę tego zapachu od DKNY ale znając poprzednie i ten zapewne będzie super

    OdpowiedzUsuń
  2. Te DKNY są cudowne. Pachną bardzo wiosennie więc kupuj je jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kojarzę tylko Opium, ale niezbyt mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po tą z DKNY mam ochotę sięgnąć, ale mam już tyle zapachów, że starczy mi na razie;p

    OdpowiedzUsuń
  5. YSL znam i bardzo lubię, ale dla mnie pasuje lepiej na zimę lub jesień. A co do mgiełki to mój ukochany zapach do Paris Amour, bardzo kojarzy mi się ona z wakacjami <3 Teraz mam w planach zakupić Coach i Hollister Wave

    OdpowiedzUsuń
  6. Be Delicious Fresh Blossom DKNY - wspaniały zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Black Opium i mi się marzy ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Black Opium uwielbiam <3 mam kolejną setkę w użyciu, za mgiełkami BBW nie przepadam, obecnie często sięgam po zielone jabłko od DKNY, zaciekawiłaś mnie tym różowym, muszę go gdzieś powąchać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapachowo kojarzę tylko DKNY i fajny jest :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten zapach z BBW jest jednym z najpiękniejszych !

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.