Zestaw do masażu olejek antycellulitowy + bańka chińska Lirene

środa, 18 kwietnia 2018

Cześć,
Wracam po małej nieobecności i obiecuję poprawę apropo dodawania regularnie wpisów. :) Dzisiaj przychodzę dzisiaj do Was z recenzją bardzo przyjemnego zestawu z Lirene. Jeżeli śledzicie mnie na instagramie to na pewno wiecie, że postanowiłam trochę się ogarnąć - poprawiłam dietę i zaczęłam ćwiczyć. Prawie w tym samym czasie dołączyłam do tego masaż bańką chińską, którą kupiłam właśnie w fajnym zestawie od Lirene. Jeżeli jesteście ciekawi efektów, to zapraszam do dalszej części wpisu. :) 

Zestaw do masażu olejek antycellulitowy + bańka chińska Lirene
 
Od producenta: Olejek antycellulitowy do masażu. Wchodzący w skład olejku wyszczuplający kompleks Slim Pro oparty został o wyciąg z alg Tisochrysis lutea. Aktywuje on proces lipolizy (spalania tkanki tłuszczowej), przekształcając nieaktywne komórki tłuszczowe (adipocyty białe) w aktywne adipocyty beżowe, spalające tłuszcz. Olejki: arganowy, ryżowy i sojowy efektywnie pielęgnują skórę, intensywnie ją nawilżając, wygładzając i pozostawiając miękką w dotyku.
Dołączona do zestawu bańka chińska pobudza krążenie krwi oraz limfy, oczyszczając organizm z toksyn i przyspieszając redukcję cellulitu. Dzięki temu skóra staje się gładka i jędrna, a pierwsze efekty widać już po 5 użyciach.
Stosowanie: Olejek ułatwia wykonanie domowego masażu, ręcznie lub z użyciem bańki chińskiej. Może być również stosowany samodzielnie, jako kosmetyk do pielęgnacji, na oczyszczoną skórę całego ciała, na sucho lub na mokro.

Opakowanie: W zestawie znajdziemy olejek o pojemności 100ml i jedną bańkę.
Konsystencja: Olejek jest tłusty, a co za tym idzie idealnie nadaje się do takiego masażu.
Zapach: jest cytrusowy i mega przyjemny.
Cena/dostępność: Zestaw można kupić chociażby w Rossmanie za około 30zł. Ja swój kupiłam na jakiejś promocji i zapłaciłam za niego chyba 15zł. Of kors można go też znaleźć na stronie producenta.
Moja opinia: W zestawie znajdziemy olejek, który jest zamknięty w plastikową butelkę o pojemności 100ml. Bańka jest średniej wielkości - ani nie jest z tych największych, ani też z najmniejszych. Stwierdziłam, że na początek mojej przygody z takim masażem będzie ok, a najwyżej później kupię sobie komplet, w którym znajdę większe egzemplarze :) Olejek pachnie bardzo przyjemnie - jeśli lubicie cytrusowe nuty to na pewno Wam się podoba. Jest całkiem tłusty, a co za tym idzie wydajny - najczęściej masuję uda i pośladki i wystarczył mi na około miesiąc regularnego stosowania. Coś o masażu - na początku zdecydowanie nie należał on do najprzyjemniejszych rzeczy, które robiłam w życiu, ale z czasem nawet nie o tyle się do niego przyzwyczaiłam co polubiłam to uczucie. Co więcej - na efekty masaży bańką nie musiałam długo czekać. 


Już po około tygodniu skóra była napięta i bardzo gładka w dotyku. Po około trzech tygodniach cellulit stał się o wiele mniej widoczny. Jak dla mnie bomba, dlatego postanowiłam nie rezygnować z dalszych masaży, chociaż olejek już mi się skończył. Dokupiłam oliwkę i mam zamiar nadal się masować. :) Całość zajmuje może 30-40 minut dziennie, a rezultaty są przyjemne, a przede wszystkim widoczne. Jedyne czego żałuję to to, że na zakup tego zestawu zdecydowałam się tak późno.


Używałyście kiedyś bańki chińskiej? Znacie ten zestaw od Lirene? Jeśli nie to zdecydowanie polecam Wam go wypróbować. :) 
---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

18 komentarzy:

  1. Miałam żel pod prysznic tej marki i miał super zapach ;)
    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne efekty osiągnęłaś. niestety mam spory cellulit, wiem, że masaż bańką i odpowiednie kosmetyki mogą zdziałać cuda, ja mam 4 bańki różnej wielkości niestety masaż jest bolesny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj się przekonać, z czasem jest zdecydowanie lepiej Kochana :)

      Usuń
  3. Mam ten zestaw, ale nie przepadam na tym olejkiem. Szybko się wchłania i ciężko jest kontynuować masaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja go właśnie polubiłam i żałuję, że się ostatnio mi skończył :(

      Usuń
  4. Super, ze tak świetnie działa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bańka chińska daje świetne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że tak późno doceniłam jej działanie :D

      Usuń
  6. Ja o takich bańkach ostatnio myślałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale wciąż boję się użyć bańki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj! Z czasem na pewno Ci się spodoba :)

      Usuń
  8. nie slyszlalam o tym zestawie ale kurde ciekawy jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona działaniem :)

      Usuń
  9. Ja mam cały zestaw baniek w różnych rozmiarów ale nie zawsze mi pasuje ich używanie bo czasami mnie boli :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie czasem też, ale polubiłam masaże z nimi :)

      Usuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.