Cześć, dzień dobry,
miałam już okazję wypróbować trzy peelingi od marki Kanu Nature. Jeden rokitnikowy, drugi w wariancie toxic glamour, a dzisiaj przychodzę do Was z recenzją egzemplarza łączącego w sobie magnolię z bławatkiem. Znalazłam go w ostatniej edycji pudełka Pure Beauty by HUSHAAABYE#9 :) Przeczytajcie, jak się u mnie sprawdził!
