wtorek, 16 lipca 2013

włosy,włosy,włosy w lipcu

Hej,
Nie chce,żeby było tutaj monotematycznie, choć chyba do tego prowadzę. Pokażę Wam dziś aktualizację włosową. Ostatnia pojawiła się tutaj 13 czerwca, więc to najwyższa pora!

Przez ostatni czas najczęściej towarzyszył mi szampon na łopianowym propolisie, borówka od Balei, której niedługo poświęcę osobny post i szampon z Love Me Green.
W kategorii odżywek najczęściej sięgałam po taką z lnem i rumiankiem od Joanny, dalej Jantar i moja kochanka od Marion :D
Przy olejowaniu sięgałam po olejek z GP, o którym zresztą wczoraj czytałyście, dalej kokosowy od Vatiki i 100%olejek arganowy.
Ta cholera z Agafii już na szczęście się kończy a obok niej brzoskwinka od Balei, którą kremuje włosy.
No i na koniec mgiełka Radical, eliksir od Marion, i serum od Biovaxu.

Pora pokazać jak owe włosy wyglądają!
Zdjęcie robione dziś po południu, nie zdążyły jeszcze dokładnie wyschnąć :D
Ogólnie przez ostatni czas prostowałam je kilka razy, z okazji tzw. "wielkich wyjść" :D Suszarki nigdy nie używam, a w tym miesiącu wyjątkowo raz się zdarzyło.
Olejowałam, kremowałam- nie tak często jak zwykle, bo wiadomo, często ogarnia mnie mój ulubiony miś- NIE CHCE MI SIĘ.

Tak wyglądają w kucyku :D Ogólnie to nie farbowałam ich już ho ho ho, i w końcu muszę to zrobić w tym tygodniu. Oczywiście standardowo tylko odrosty na czarno, reszta niech sobie żyje.
No i dzięki kochanej Balbince, znowu pije, jem, gryzę siemię lniane :D
Na powyższym zdjęciu są wyprostowane.

No i czas na porównanie!


Po lewej czerwiec po prawej lipiec...

Addicted to cosmetics

45 komentarzy

  1. muszę koniecznie spróbować kremowania włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też lubię wszystkie dodatki do włosów z marion'a;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie Ci się mienią włosy :). Widać różnice po miesiącu ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję :* Wszystkie grafiki bez wyjątku bardzo mi się podobają, ale faktycznie to zdjęcie jest urocze, mam takie długie rzęsy! I jeszcze ta kokardka przy koszuli, dobrze, że wybrałam właśnie to zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w kucyku wyglądają na dłuższe ;P
    ale gęstość! też chce taką, moje to pióra :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ale ci urosly!!!!!!!!!! jejku, chciałabym miec tyle samozaparcia, żeby tak dbac o włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz piekne wlosy, az mnie zazdrosc bierze :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, grube włosiska. Daj trochę!
    Co do produktów, znam: Radical, Baleę i wcierkę Jantar. Marion mnie nie pociąga - złe doświadczenia z obciążaniem. Nie znam Twojego bloga od deski do deski, ale polecam Garnier Fructis, Oleo Repair. Powinno uładzić Twoje niesforne końcówki bez obtłuszczenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz gruby kucyk - zazdroszczę, mam o 1/4 cieńszy :( A właściwie dlaczego farbujesz odrosty na czarno? Umknęła mi ta informacja, a wydaje mi się nietypowe schodzić z farbowanych na rudo włosów farbując nasadę na czarno. Nie lepiej dać im spokój i niech rosną albo jednym farbowaniem wyrównać kolor? Ciekawi mnie przyczyna, początkowo myślałam, że masz naturalne takie ciemne i schodzisz zapuszczając odrost z rudej farby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to celowe działanie - to rozumiem ;) Takie ombre :D Już myślałam, że chcesz wyrównać kolor, ale boisz się zafarbować końce :P

      Usuń
  10. Wyglądają świetnie! Oddaj mi je! :O

    OdpowiedzUsuń
  11. Super włoski - wyglądają na zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A po co farbujesz odrosty na czarno? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro Ci odpisze,bo aktualnie jestem z tel.i mam pewne ograniczenia:*

      Usuń
  13. Fajnych produktów używasz do włosów ;) . Także mam odżywkę z Joanny i jak na razie mi odpowiada ;)) . Widać efekt , Twoje włosy wyglądają na odżywione i bardziej lśniące ;)) .

    OdpowiedzUsuń
  14. od pewnego czasu zastanawiam się nad wcierka Jantar - biore ja z półki i odkladam ale chyba warto ja jednak wyprobowac :)

    poza tym: bardzo mi sie podoba Twój nowy szablon :]

    OdpowiedzUsuń
  15. pozazdrościć tylko takich zdrowych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odżywki jantar zużyłam z 5 opakowań i nie zauważyłam efektów,na mnie chyba ona nie działa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czekam na recenzje o szmaponie borówkowym, bo wlasnie go zakupilam ale jeszcze czeka na swoja kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne włoski :D sporo urosły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. te lipcowe kłaki ładniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  20. piekne masz włosy..pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja nadal nie pokremowałam włosów Baleą :D

    OdpowiedzUsuń
  22. dla mnie Jantar i olejek Vatika są świetne i sprawdziły się na moich włosach . Twoje włosy ślicznie i zdrowo wyglądają . ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne i długie włosy:)pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  24. chyba sporo Ci urosły przez ten miesiąc albo jakoś tak głowę wzięłaś. Bardzo ładne masz włoski:), ja prostownice odstawiłam zupełnie, było bardzo ciężko ale jest coraz lepiej przyzwyczajam się już do lekkiego wywijania końcówek i je akceptuje co kiedyś u mnie było nie do pomyślenie;p

    OdpowiedzUsuń
  25. ładne masz te włosy i taaaaaaaaaaaaaaaakie długie!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Widzę borówkowy szampon z Balei- pachnie cudownie:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. jak dla mnie masz stanowczo za dużo włosów, możesz mi trochę oddać :P

    OdpowiedzUsuń
  28. łał śliczne sa i podrosły chyba sporo? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ładne masz włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. włoski wygląda ją na bardzo zdrowe i zadbane :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jakie piękne, zadbane, długie włosy!

    OdpowiedzUsuń
  32. Masz naprawdę piękne włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. O matko ale Ci urosły:) Śliczne masz te włosy:)Już notuję produkty jakie używasz hehe;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.