Żel pod prysznic- Balea

piątek, 5 lipca 2013

Hej,hej,hej!

Żeli pod prysznic mam tyle,że może lepiej nie będę tego komentować, a zwłaszcza tego,że ciągle przybywają nowe... no więc od razu przejdźmy do tematu przewodniego dzisiejszego postu czyli do żelu pod prysznic od Balei, z edycji limitowanej Fiji Passionfruit.


Od producenta:

Opakowanie: Plastikowa butelka o pojemności 300ml.
Konsystencja: Przeciętnie gęsta.
Zapach: Fenomenalny!
Cena: Około 4zł w DM.
Moja opinia:  Żel jest zamknięty w 300ml plastikowej tubce, która oczywiście w jasnych, rzucających się w oczy barwach,aż chce się używać :) Konsystencja nie jest jakoś specjalnie gęsta, spada z ręki, rozlewa się i trzeba jej dosyć sporo,żeby dokładnie się "napienić", trochę mnie to rozczarowało. Jego poprzednicy w tej kwestii lepiej się spisali. Jeżeli jednak chodzi o zapach jest taki jak sobie wyobrażałam po zerknięciu na etykietkę- owocowy, świeży, wręcz soczysty. Coś w deseń soku multiwitaminy. Czuję go jeszcze po wyjściu z wanny. Żel fajnie myje skórę, nie wysusza, nie uczula. Tylko ta jego konsystencja, no mogłaby trochę bardziej zadowalać.

 -5/6

 Miałyście?:)


Addicted to cosmetics

48 komentarzy:

  1. Nie nie miałam. U mnie rodzinka spora, więc żeli jest deficyt. Chętnie zamienię na płyny do demakijażu, bo od tych się już półka ugina :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor tego produktu jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam styczności z kosmetykami Balea, ale zamierzam to zmienić! :) Na jakiej stronie zamawiasz kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń
  4. dziś go moja mama kupiła-pachnie cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze niestety nie miałam żeli Balea. Nie mogę ich nigdzie dostać..

    OdpowiedzUsuń
  6. mam go mam go :D moja jedyna rzecz z DM ale zapach jego mnie trochę zawiódł - liczyłam na coś lepszego :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentuje się zachęcająco. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam - jedyny kosmetyk z DM mój :(
    ale zapach mnie trochę rozczarował liczyłam na cos więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nic z tej firmy niestety ;( Nie mam się gdzie w nie zaopatrzyć :x
    pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ten żel w swoich zapasach i już nie mogę się doczekać kiedy go użyję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj skończyłam wersję z mango i dziś idzie w ruch fiji:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Za takie pieniadze przezylabym nawet te brzydkie niemieckie napisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale swietny niebieski kolor, po opisie doznanai aromatyczne musza być również boskie! Cokolwiek ktoś publikuje na temat balea jestem zawsze zazdrosna, ze ja nie mogę tego wypróbować bo nigdzie tego nie mogę dostać. Wiem ze dziewczyny jeżdżą po nie aż do niemiec ehh :(
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru - Cam z beauty--corner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ooo widzę, że u Ciebie też wysoka ocena! :D
    Też o nim pisałam.;p

    OdpowiedzUsuń
  15. no to w takim razie zazdroszczę posiadania takiej koleżanki! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam żele z Balea - ich zapachy trafiają niesamowicie w mój gust :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja go spróbuję chętnie ze względu na zapach:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie wyobrażam sobie mycia ciała bez użycia myjki, wtedy wszystko pieni się mega :) AA ten żel to jeden z moich ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny :) lubię takie pachnące żele :)

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam, testowałam..super!!!!!!!
    zapraszam do mnie
    www.kosmetykizdrowieiuroda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. ja kocham wersję anonasową <3

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam wersje kokosową :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam, ale u mnie czeka na półce na swój czas:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłam kilka dni temu, zapach piękny. Polecam też mango, również z edycji limitowanej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. niebieski? o kurde, musze go miec!;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam go i aktualnie używam. Początkowo się nie mogłam przekonać do zapachu, a teraz jestem w nim zakochana.

    OdpowiedzUsuń
  27. ajj zapach by mi to wszystko wynagrodził <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Skąd ja to znam- u mnie w łazience stoi całe mnóstwo żeli pod prysznic, codziennie mogę myć się innym :D Balea ma śliczne zapachy, ja np wielbię zapach malinowego szamponu, ale straszliwie plącze mi włosy więc nie mogę go używać :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Akurat tego nie miałam, ale chciałabym powąchać, haha. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. zapach musi być cudny :)
    szczególnie taraz jak jest gorąco i aż chce się orzeźwienia

    OdpowiedzUsuń
  31. Chciałabym poczuć ten zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tego zapachu nie miałam, ale po Twojej recenzji chętnie bym go wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wiem czemu jeszcze nie zostawiłaś u mnie adresu maila pod konkursem :P

    OdpowiedzUsuń
  34. nie miałam, ale chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja uwielbiam żele Balea!! Wydaje mi się, że konsystencja jest OK :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeszcze n ie miałam balei... Ale zapach musi być cudowny!:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie mam możliwości kupić produktów Balea, poluję na nie w rozdaniach, może kiedyś się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Cieka jestem tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.