piątek, 13 lutego 2015

Piątki z Yankee Candle #12 czyli Lovely Kiku!

Cześć,
Dziś przyszła pora na ostatni post z serii piątki z yankee candle. Na łamach mojego bloga powstało już jedenaście takich wpisów :) Mam nadzieję, że ta pachnąca seria przypadła Wam do gustu i z  radością przeczytacie o jeszcze jednym wosku a jest nim... 


 Lovely Kiku! 


Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: chryzantemy, kwitnąca wiśnia, wanilia.


Ten wosk jak dla mnie pachnie kwitnącą wiśnią... nie wyczuwam tutaj chryzantem, trochę żałuję bo byłam ciekawa jak komponowały by się w woskach. Woń jest przyjemna, intensywna, dlatego do odpalenia wystarczy malutki kawałek. Aromat jednak nie ujawnia się szybko, trzeba trochę poczekać po zapaleniu.

Polecam ten wosk, wszystkim którzy lubują się w kwiatowych aromatach :)


1#HoneyBlossom
2#RainwashedBerry
3#ChampacaBlossom
4#UnderThePalms
5#SicilianLemon
6#SimplyCinnamon
7#DarlingClementine
8#CleanCotton


 
Wszystkie woski możecie kupić TUTAJ. 

Znacie ten wosk?  

Addicted to cosmetics

17 komentarzy

  1. Musi nieziemsko pachnieć!;) Wanilia i wiśnia o boże:) Lubię te twoje posty o yanke <3

    http://spelniaj-twoje-marzenia.blogspot.com/ Obserwuje:)

    Pozdrawiam♥

    OdpowiedzUsuń
  2. super jak woń jest przyjemna, to najważniejsze w woskach

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam ale jako że jest fioletowy to pewnie kiedys poznam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten akurat jeszcze u mnie nie zagościł :)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. pewnie spodobałby mi się ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go i również pisałam o nim na blogu, jakos za specjalnie mi "nie przypadł do nosa" :)
    Może po prostu dawałam go za dużo do kominka, bo na 2 dzień w pokoju jak lekko bylo go czuć jeszcze to byl w miarę zapach, ale dziekuje bardzo meczyć sie jeden dzień aby kolejnego czuć przyjemny zapach :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja czułam w nim te chryzantemy właśnie i przez to zapach był dla mnie średnio znośny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie każde kwiatowe aromaty mi się podobają, ale może akurat ten przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja troszkę czuję tu chryzantemy, trochę też coś zielonego, może trawa albo listki...I czuć też słodycz, coś jak wata cukrowa :) Bardzo lubię ten wosk.

    OdpowiedzUsuń
  10. większość wosków tej firmy bardzo ładnie pachnie a wręcz zachwyca :)

    miscellaneous-em.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, ale ciekawy zapach. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo wiele słyszałam o tych woskach, byłam sceptycznie nastawiona. Gdy kupiłam swój pierwszy wosk, to zakochałam się w nich. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapach kwiatowy, przyjemny, ale jakoś nie zapadł mi w pamięć. Już bardziej podobał mi się Champaca Blossom, bardziej elegancki :-)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.