sobota, 28 lutego 2015

Marzec miesiącem bez słodyczy- przyłącz się do akcji!

Cześć,
Na swoim FB zaproponowałam Wam ciekawą akcję, mianowicie- marzec miesiącem bez słodyczy.
O co chodzi? Jak nie trudno się domyślić w nowym miesiącu stawiamy sobie za wyzwanie całkowitą (o ile tak się da;)) rezygnację ze słodyczy. Nie jemy ciasteczek, nie podjadamy cukierków. Zapominamy o ciastach.



Przybliżę Wam korzyści płynące z niejedzenia słodyczy.

- CHUDNIEMY
-MAMY ŁADNIEJSZĄ CERĘ
-MAMY WIĘCEJ SIŁY
-MAMY LEPSZE SAMOPOCZUCIE
-OSZCZĘDZAMY PIENIĄDZE (a przecież skoro pożałowałyśmy sobie na kolejny batonik, możemy kupić jakiś ładny nowy lakier;))

Czym zastąpić słodycze?

1. Owocami.
2. Orzechami.
3. Musli.
4. Warzywami, np. marchewką.


Jeżeli choć trochę Was nakłoniłam, to zachęcam do wypełnienia formularza. Początkiem kwietnia stworzę post podsumowujący przeprowadzony eksperyment i opublikuję kolejny formularz :)

       

Może warto wyznaczyć sobie jakąś nagrodę? Ja obiecałam sobie, że jeżeli uda mi się przetrwać cały miesiąc bez czegokolwiek słodkiego to kupię sobie serduszko z Revolution :D Motywacja jest? JEST!


Nie od razu musi się udać, ale przecież warto próbować :) Nawet jeżeli uważasz, że nie jesteś w stanie przeżyć całego miesiąca- zapisz się do akcji! Jeżeli odmówisz sobie chociaż raz batonika, dzięki mojemu postowi to będę zadowolona :D i Ty też :) Jeżeli macie jeszcze jakieś rady odnośnie eliminacji słodyczy z diety- proszę, podzielcie się w komentarzach :)


PS: Zapomniałam dodać do formularza, ale koniecznie przed rozpoczęciem akcji- zważcie się, zanotujcie swoją wagę a za miesiąc zapytam, o to ile ubyło :))

Addicted to cosmetics

64 komentarze

  1. Zapisałam się, mam nadzieję, że to wpłynie pozytywnie na moją mobilizację :)
    Dla mnie najtrudniejsze w rezygnacji ze słodyczy jest oczywiście zrezygnowanie z podjadania. Mam nadzieję, że podjadanie ciasteczkowe zamienię na podjadanie orzechowo-owocowo-warzywne :D Trudność sprawiła mi też rezygnacja z cukru do kawy- herbaty mogę w ogóle nie słodzić, ale gorzkiej kawy nie wypiję. A z kawy nie zrezygnuję, bez przesady :D Więc słodzę kawę miodem i posmakowało mi to nawet bardziej niż kawa słodzona cukrem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też słodzę kawę miodem :D według mnie jest dużo lepsza :)

      Usuń
    2. miód jedzony w rozsądnej ilości korzystnie wpływa na nasze zdrowie, o ile nie wkładacie łyżeczki do gorącego napoju. Ja się wyzwania nie podejmę, leczę anemię więc codziennie wcinam gorzką czekoladę :P

      Usuń
    3. O matko, chyba powinnam przekonać się do miodu bo nieszczególnie za nim przepadam :)

      Usuń
    4. Ja zawsze robię tak, że zalewam kawę gorącą wodą, dopełniam zimnym mlekiem i dopiero wtedy dodaję miodu :)
      A jak mnie łapie okropna ochota na coś słodkiego, to piję mleko z miodem albo jem wafla ryżowego z miodem i ewentualnie jeszcze daję na to ser biały :) Poezja :D

      Usuń
    5. Jakiś konkretny miód kupujesz? Mam zamiar kupić jutro wafle ryżowe, żeby je podjadać zamiast batoników :)

      Usuń
  2. a widzisz Kasiu, ja kawy z cukrem nie wypije :D nie ma mowy :) z miodem tez nie :) herbaty również nie słodzę :) a do akcji też się zapisałam tym czasem przedłużając publicznie moją własną o kolejny miesiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno spróbuję, nie wiem jak długo wytrzymam.. Na pewno nie wyjdzie mi to na złe. A jeśli chodzi o nagrodę, to zdecydowanie bilet na koncert - jeśli uda mi się chociaż przez 2 tyg ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że spróbujesz! A na jaki koncert? :)

      Usuń
  4. Powodzenia. Ja na szczęście takich akcji nie potrzebuje bo mnie do słodyczy jakoś szczególnie nie ciągnie. Jak w miesiącu wpadnie dwa razy po dwie kostki czekolady to to góra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę. Mam nadzieję, że uda mi się wytrwać, nam wytrwać! :)

      Usuń
  5. Nie dla mnie taka akcja, jestem uzależniona od słodyczy, zwłaszcza w nerwowe dni nie potrafię bez nich żyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio piję herbatę z miodem to raczej nie dla mnie ta akcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie sprawę, że z pewnych rzeczy nie da się zrezygnować, ale warto próbować :)

      Usuń
  7. wchodzę w to! A co! juz tyle razy pokonałam sama siebie to i teraz dam radę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dołączam się do akcji ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie nie,ja tam jem. Słodycze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwuj chociaż nasze zmagania:)

      Usuń
  10. Ja nie dałabym rady i tylo dlatego nie jestem w stanie się skusić na akcję..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem pewna czy dam radę, ale postanowiłam zaryzykować :)

      Usuń
  11. 70 kg :) trzymam kciuki za was i za siebie!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie a takiej opcji - w marcu mam urodziny;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz wprowadzić jedną dyspensę ;)

      Usuń
  13. Z miłą chęcią zapisałam się do akcji, zobaczymy jakie będą efekty hehe.!♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jak najlepsze:)

      Usuń
  14. Biorę udział ! Napiszę o tym i o tobie post jeśli bym mogła ;)
    domisbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo się cieszę i dziękuje za post :) rozgłaszanie akcji mile widziane :)

      Usuń
  15. Upss! Złapałaś mnie "tym postem" w momencie, kiedy podjadałam KInder Bueno, więc nie wiem, czy dałabym radę, bo chyba jestem lekko uzależniona od czekoladowych słodkości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko jak ja dawno tego nie jadłam :D Spróbuj :)

      Usuń
    2. No dobra! Raz się żyje. Biorę udział :)

      Usuń
    3. Bardzo się ciesze! :D Damy radę :)

      Usuń
  16. W sumie planowałam ograniczyć słodycze właśnie przez te najbliższe miesiące i zamienić je na jogurty, soki, owoce - ale cały miesiąc - aż tak chyba nie dam rady :D bo co to za niedziela bez ciasta mamci :D

    OdpowiedzUsuń
  17. zapisałam sie:D dziewczyny musi się nam udać !!

    OdpowiedzUsuń
  18. staram się nie jeśc słodyczxy od dwóch tygodni, nawet dobrze mi idzie. Choć czasami lubię coś zjeść. Za to owoców jem mnóśtwo jak nigdy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje :) koniecznie się zapisz :)

      Usuń
  19. Super akcja, już się zapisałam i lecę się zważyć. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się zapisałaś :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się zapisałaś :) zaznaczyłaś jednak, że jesteś mężczyzną :D

      Usuń
  21. o nie, nigdy dobrowolnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisuj się a nie marudź :D ! dziękujemy :)

      Usuń
  22. ale Wam życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapisałam się :)
    już 10 dni nie jadłam slodyczy a 1 marca był przerwą i zjadlam kilka cukierków.
    Od jutra znów zaczynam i zyczę wszystkim powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry wynik, mam nadzieję, że i mi uda się wytrzymać. Razem damy radę :)

      Usuń
  24. U mnie ciężko jest bez słodyczy :)

    Ps; Zastanawia mnie, dlaczego zawsze przed spotkaniem dołączam do moich obserwatorów, żeby potem wypisać się.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja niestety nie potrafiłabym wyzbyć się słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Od dawna zamieniliśmy słodycze na orzechy i owoce. Wyszło nam to na dobre naprawdę:)

    OdpowiedzUsuń
  27. oj bez słodyczy to ciężko :P może zacznę od ograniczenia ;) mój plan to więcej owoców!

    OdpowiedzUsuń
  28. ja nie jem słodyczy od 31 stycznia i wcale nie jest tak trudno z nich zrezygnować, ale trzeba mieć naprawdę dużą motywacje to napewno pomaga, teraz mogą koło mnie leżeć czekolady, ciastka, batony, cukierki a ja nawet nie mam ochoty po nie sięgnąć, trochę gorzej jest z ciastami, dlatego będąc na weselu skusiłam się na kawałek tortu weselnego (to taki mały grzeszek w moim postanowieniu!), a wszystko to zastąpiłam owocami. Życzę wszystkim powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.