Bania Agafii,

Daurska- tonizująca maseczka do twarzy Bania Agafii

grudnia 15, 2015 Ruda 11 Komentarzy

Cześć,
Nie jestem zbyt wielką fanką maseczek do twarzy, na co dzień zapominam o ich dobrym działaniu. Najczęściej różnego rodzaju maseczki, lądują na mojej twarzy w piątkowy, albo sobotni wieczór. Wtedy, kiedy mam trochę więcej czasu na wieczorny relaks. To bardzo dobry sposób, na odprężenie przed nauką. A jak pewnie się domyślacie, przed maturą mam jest całkiem sporo. Już nie mogę się doczekać, kiedy będzie po! Pisałam Wam kiedyś, że po egzaminach wybiorę się z koleżankami, na jakiś krótki wyjazd. Nie jest jeszcze do końca powiedziane gdzie, ostatnio przeglądałam oferty i zauroczył mnie trzygwiazdkowy hotel, położony na obszarze Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Czytałam o nim na http://perlapoludnia.pl/ :-) Dzisiaj, postanowiłam napisać dla Was kilka słów, na temat kosmetyku, który jest już jakiś czas w moich zbiorach. Używam tej maski okazjonalnie, ale mam już wyrobione zdanie na jej temat.

Daurska- tonizująca maseczka do twarzy Bania Agafii 

Od producenta: Maska na ziołach z Darii czystego ekologicznie rejonu na pograniczu Rosji i Chin, specjalnie stworzona do delikatnej pielęgnacji zmęczonej i wrażliwej skóry twarzy. Usuwa podrażnienia, nawilża, podnosi ochronne właściwości skóry, zwracając skórze zdrowy i zadbany wygląd.

Opakowanie: Saszetka o pojemności 100ml.
Konsystencja: Gęsta, kremowa.
Zapach: Kwiatowy, delikatny.
Cena/dostępność: Tę maseczkę, można znaleźć w większości sklepów oferujących rosyjskie kosmetyki. Cena oscyluje w granicach 6zł.

Moja opinia: Maseczka jest zamknięta w uroczym, fioletowym opakowaniu. Saszetka ma 100ml pojemności, nie przepadam za tego typu opakowaniami, czysto ze względów estetycznych, aczkolwiek nie mam jak dotąd żadnych problemów z wydobyciem kosmetyku z opakowania. Konsystencja jest gęsta, kremowa i ma taki delikatnie liliowy kolor. Zapach jest bardzo przyjemny, kwiatowy. Ogólnie umila całą aplikację kosmetyku. Działanie? Podobnie jak kolor i zapach- bardzo delikatne.

Maseczka na twarzy, rozprowadza się bezproblemowo. Od samego początku, czuć ukojenie i nawilżenie skóry. Po zmyciu jest tak samo, nie zauważyłam żadnych innych efektów. Ot, taka zwykła, lekko nawilżająca maseczka do twarzy.

Lubicie takie maseczki?

Ruda

Wpisy, które mogą cię zainteresować

11 komentarzy:

  1. wolę z glinką niebieską, świetnie oczyszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kuszą mnie maseczki od Babcia Agafii:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam masek do twarzy tej firmy, ale słyszałam, że są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam chłodzącą i naprawdę mocno chłodziła twarz a teraz uzywam oczyszczjącą i jest ok ale teraz szukam czegoś nawilżającego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Liczyłam, że efekty będą jakieś lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Musze wypróbować, czaje sie na nie od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ją w zapasach, ciekawe jak sie u mnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. kurcze mam w zapasach maski od nich ale jeszcze żadnej nie próbowałam, chyba czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam taką kamczatkową i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.