woski,

Jak pachnie Fresh Cut Roses?

grudnia 07, 2015 Ruda 18 Komentarzy

Cześć,
Witam Was po weekendzie. Na dzisiejszy poniedziałek, przygotowałam dla Was kolejny "woskowy" post. Nie myślcie, że się przebranżowię- nadal będę pisać o kosmetykach, aczkolwiek na dzień dzisiejszy jedyne zdjęcia jakie mam "w zapasie" to właśnie te z woskami :-) Do końca tygodnia postaram jednak zamieścić się standardowo nowości/denko z listopada oraz wyniki zaległego rozdania.

Fresh Cut Roses

Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: świeżo ścięte róże.

Powiem Wam szczerze, że obawiałam się tego zapachu. Myślałam, że aromat świeżo ściętych róż będzie po prostu mdły i sztuczny. Jak jest w rzeczywistości? Nierozpalona jeszcze tarta, pachnie delikatnie, ale zdecydowanie wyczuwam w niej aromat delikatnych róż. Po rozpaleniu woń staje się bardzo intensywna, iście kwiatowa. Zapach jest naturalny i gdy kawałek wosku palił się w kominku to zastanawiałam się czy, aby na pewno rozpaliłam jakiś wosk... czy może w wazonie stoi bukiet róż?

Ten przyjemny aromat, którym będą zachwycone zwolenniczki kwiatowych wosków i inne produkty YC, znajdziecie na Goodies.pl

------------------------------------------------------------------------------
Ruda

Wpisy, które mogą cię zainteresować

18 komentarzy:

  1. Wszystko pięknie, tylko nie lubię różanego zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie znalazłam jeszcze tego odpowiedniego :)

      Usuń
    2. No ja tak samo.. róże to ja lubię tylko oglądać :D

      Usuń
  2. Dla mnie to zapach marmolady różanej w jeszcze ciepłym pączku.

    OdpowiedzUsuń
  3. chyba go zamówię skoro jest taki naturalny

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przetestowałabym te świeczki zapachowe, bo wiele osób je zachwala. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie pachnie jak bukiet róż wyraźnie czuje tez łodygi i liście. Mam świece bo lubię palić latem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo jestem ciekawa zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj zdecydowanie nie dla mnie - nie lubię aromatu róży...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam,ale myślę,że bym go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie spotkałam się jeszcze z tym woskiem, ale wolę zapach prawdziwych róż :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Trudno mi powiedzieć, czy zapach dla mnie, ale chętnie bym się o tym przekonała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli pachnie jak bukiet róż, to już go chcę, mimo iż za woskami nie przepadam, wolę świecę - uwielbiam świece :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten wosk ale jeszcze nie odpalałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Polubiłam ten wosk, nie cierpię sztucznego zapachu róż, ale ten wosk po rozpaleniu pachnie jak najprawdziwsze, oldskulowe róże ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś różany wosk mi nie pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.