Sierpniowe nowości. Czy udało mi się przeżyć miesiąc za 50zł?

czwartek, 1 września 2016

Cześć,
Czas leci jak szalony. Uświadamiam to sobie co miesiąc, podsumowując poprzedni, czy to pod względem nowości, czy zużytych kosmetyków. Pierwszeństwo mają właśnie nowości i to z nimi dzisiaj do Was przychodzę. W ubiegłym miesiącu, nie miałam zbyt wiele czasu na zakupy, a poza tym zaczęło mi zależeć na zredukowaniu ilości swoich zapasów. Jeżeli jesteście ciekawe, co nowego wpadło w moje ręce w sierpniu i czy udało mi się nie przekroczyć swojego limitu, to zapraszam do dalszej części wpisu. :)

Moje pierwsze nowości przywędrowały do mnie już na początku miesiąca. Na zdjęciu widzicie nowy balsam marki Tisane, który od razu polubiłam i dwie saszetki z peelingami do ust, tej samej marki. Saszetki zużyłam w trybie ekspresowym więc zobaczycie je już w sierpniowym denku. Jeżeli jesteście ciekawi, szerszej opiniina ich temat to zapraszam TUTAJ. Zdążyłam już podzielić się z Wami swoją opinią na ich temat.
Te wspaniałości to upominek z Klubu Elfa Pharm. Dostałam sześć produktów, których wcześniej nawet nie widziałam na oczy więc... bardzo się ucieszyłam. W paczce znalazłam peeling i balsam do ciała, krem do rąk i paznokci, peeling enzymatyczny i miniaturki szamponu oraz odżywki. Standardowo jednak, nie zostawiłam wszystkiego dla siebie, podzieliłam się właśnie peelingiem i balsamem do ciała. ;)
Na koniec czas na moje wyjątkowo skromne zakupy. W sierpniu skusiłam się na pastę do zębów receptury Agafii, która ma zapobiegać próchnicy. Kosztowała bodajże 14.99zł, ale z wiadomych względów jej nie doliczam. ;) Kolejny sierpniowy zakup to punkt z chciejlisty- delikatny żel do ciała marki Sylveco, za który zapłaciłam 16.99zł. W Rossmanie skusiłam się na żel z nowej limitki, który kosztował 2.99zł.
Nie wiem, jak to możliwe, ale w jednym momencie skończył mi się i podkład i tusz do rzęs. Kupiłam podkład z Rimmela, który również był na mojej chciejliście. Za kolor 100 Ivory zapłaciłam 29.99zł. Kupując żel w Rossmanie skusiłam się na lubiany przeze mnie tusz z Miss Sporty, za który zapłaciłam 11.99zł.

Reasumując- w sierpniu przybyło do mnie 13 kosmetyków, a na zakupy wydałam łącznie 61,96zł. Przekroczyłam swój limit o jakieś dwanaście złotych, ale zrealizowałam aż dwa punkty ze swojej chciejlisty. :-)

A Ty, co kupiłaś w sierpniu? 

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:

*FACEBOOK- KLIK  
*INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

55 komentarzy:

  1. Fajne:)))). 50 zł - chyba nie dam rady;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tusz mnie ciekawi, szczególnie pod wzgl. podobieństwa do lovely :) Mało tego ajk na Cb :D haha :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wynik! Ten nowy balsam Tisane bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ja bym nie dała rady, więc podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w sierpniu kupiłam... pastę do zębów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w sierpniu obyło się bez kosmetycznych zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tisane ostatnio króluje na blogach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w sierpniu spłukałam się do zera! Zrobiłam zakupy Balea, troszkę szmatek, kupiłam kilka pierdółek z Aliexpress i to co najbardziej mnie zrujnowało, to nowy aparat i telefon. Wydałam ok 2000 zł w tym miesiącu i jestem załamana, bo mój portfel piszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja próbuję się zmieścić w 100 :( :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Też muszę sobie zrobić limity na zakupy kosmetyków 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne wyzwanie ;p, tez dostałam te kosmetyki elfa-pharm, cudne są, szczególnie peelingi mi się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeszcze nie miały premiery :)

      Usuń
  12. Tisane to i ja lubię a mnie zaciekawiły saszetki z peelingami do ust bo nigdy nie używałam -jesteś zadowolona ,jakie mają działanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem z nich zadowolona, w tekście jest podlinkowana recenzja :)

      Usuń
  13. Bardzo ciekawe rzeczy dostałaś od Elfy Pharm.
    Bardzo lubiłam ten podkład z Rimmela - niech Ci dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja w sierpniu nie kupiłam nic z kosmetyków :D jestem z siebie dumna! Ale tobie też dobrze poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To i tak dobry wynik! Ja mam we wrześni akcję pt. nie kup pudła! :) i obym wytrzymała :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kurcze... chyba nic nie kupiłam w sierpniu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja akurat czekam na paczkę od Tisane. chciałabym ta panować nad finansami

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja miałam jakiegoś pecha z zapachami... Odżywka śmierdząca kostką do wc, peeling walący alkoholem :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Podkład posiadam i tusz i lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja kupiłam, dużo za dużo :) :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje sierpniowe zakupy były w większosci pielegnacyjne. Maski, peelingi.. :) Co nie co zamówiłam także na ali, ale skoro nie przyszło to nie wliczam w koszta :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chyba przeżyłam za mniej niż 50 - kosmetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo fajnych produktów :) Lubię ten podkład, ale preferuje go w szklanej buteleczce :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ten podkłąd mam i szczerze polecam :) siostrze też go ostatnio wzięłam :) ja nawet nie wiem, co kupiłam- pewnie jakieś paznokciowe pierdółki:P

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.