woski,

Jak pachnie Cherries on Snow?

października 29, 2016 Ruda 26 Komentarzy

Cześć,
Gdy na rynek wchodzi kolejny nowy zapach od Yankee Candle, prędzej czy później znajduje się w moim koszyku. W międzyczasie oczywiście staram się też testować zapachy, które od dawna są w ofercie Yankee, ale nie miały okazji znaleźć się w moim kominku. Wosk Cherries on Snow, o którym Wam dzisiaj napiszę, to najmłodsze dziecko YC.

Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu czarującej mieszanki soczystych wiśni ze słodkimi migdałami z dodatkiem zimowej świeżości śnieżnego puchu.


Z kwestii technicznych- kolor tarty i sama naklejka są urocze. Niby wygląd jest minimalistyczny, ale rzuca się w oczy i sprawia, że świecomaniak nie może przejść obojętnie obok tej tarty. ♥ Na sucho zapach jest rewelacyjny. Mocno wyczuwalne są wiśnie, które są wymieszane właśnie ze słodkimi migdałami. Kompozycja jest niepowtarzalna, soczysta a sam aromat bardzo szybko rozprzestrzenia się po całym pomieszczeniu. Ślinka cieknie. :)))

Kolejny zapach, który dopisuję do swojej świecowej listy- chcę go w dużym egzemplarzu! Zarówno wosk jak i świece możecie kupić na Goodies.pl


---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:

*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

Wpisy, które mogą cię zainteresować

26 komentarzy:

  1. Chcę ten zapach! Musi cudownie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie ! Kusisz mnie okropnie a ja mam ban na woski do wykończenia zapasów :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten zapach. Mam dużą świecę, paliłam już wczoraj i dzisiaj... i szykuje się , na zapas tego zapachu bo to limitka w polsce

    OdpowiedzUsuń
  4. Po samym opisie dostałam ślinotoku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, nim jeszcze kupiłam :D

      Usuń
  5. Czyli na sucho i podczas palenia pachnie tak samo? Bo wspomniałaś tylko o tym że na sucho tak pachnie a potem już przeszłaś do rozprzestrzeniania się zapachu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Mój błąd... :) dzięki :*

      Usuń
  6. Może mi się spodobać :). Nie wiedziałam jeszcze tej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio w jednej z galerii w moim mieście otworzyło się stoisko z tymi świeczkami i od razu skusiłam się na parę. Naprawdę ślicznie pachną, idealne rozwiązanie na jesienna chandrę.

    Zapraszam do mnie:
    http://alanja.blogspot.com/2016/10/zimowe-czapuchy-od-zielynska.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo kuszący zapach :D muszę się zapoznać z zimowo-jesiennymi nowościami :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.