poniedziałek, 29 maja 2017

Mydło w płynie figowe - Yope

Cześć,
Z reguły nie piszę tutaj o mydłach, ponieważ nie przywiązuje do nich większej uwagi, ale ostatnio w naszej łazience króluje egzemplarz, o którym chcę Wam trochę napisać. Marka Yope była mi nieznana aż do momentu, w którym na instagramie zaczęło pojawiać się sporo zdjęć tych przepięknych produktów. No cóż, świetna szata graficzna to zdecydowanie coś, czego nie można odmówić tej marce. Jeżeli jesteście ciekawi, jak spisało się u mnie mydło figowe to zapraszam do dalszej części wpisu.

Mydło figowe - Yope
 
Od producenta: Mydła YOPE produkowane są w Polsce, dzięki czemu doskonała jakość nie wyklucza atrakcyjnej ceny. Figa Naturel zawiera naturalny ekstrakt z owoców figowca, zawierających wiele mikroelementów oraz witaminę B i C, które wspomagają walkę z wolnymi rodnikami, nawilżają i regenerują skórę, zapobiegają starzeniu. Cennymi składnikami jest też prowitamina B5 oraz alantoina, regenerują one skórę, łagodzą podrażnienia, zapobiegają wysuszeniom. Gliceryna nawilża, uelastycznia oraz wygładza naskórek, sprawiając że skóra jest piękna i delikatna w dotyku. Mydło nie tylko skutecznie usuwa zanieczyszczenia, ale także pielęgnuje ciało oraz zmysły swoim pięknym zapachem. Stosować do mycia rąk i całego ciała. Można używać zamiast żelu pod prysznic.

Opakowanie: Plastikowa butelka o pojemności 500ml.
Konsystencja: Gęsta, przyjemna.
Zapach: Figowy! ♥ Aromat jest bardzo przyjemny i utrzymuje się długo na skórze.
Cena/dostępność: Za opakowanie tego mydła musimy zapłacić około 16zł. Można je upolować w większości sklepów online, nawet w naszym. :)

Moja opinia: Mydełko jest zamknięte w plastikową butelkę o pojemności 500ml. Butelka jest twarda, wykonana z ciemnego plastiku, ale bez problemu możemy śledzić zużycie kosmetyku. Opakowanie jest zaopatrzone w wygodny dozownik, który bez problemu aplikuje pożądaną ilość produktu. Konsystencja jest gęsta, taka żelowa a co za tym idzie do dokładnego umycia dłoni nie zużyjemy zbyt wiele kosmetyku. Zapach faktycznie jest figowy i bardzo przyjemny - po umyciu dłoni czuć go na skórze jeszcze całkiem długo więc wszyscy fani fig będą zachwyceni. Mydło ma bardzo dobry skład - nie zawiera żadnych sls itp, a ma z kolei w sobie glicerynę. Jest bardzo łagodne dla dłoni i po użyciu są one miło zmiękczone. Ja używam później kremu bo mam dosyć wymagające dłonie, ale dla kogoś kto takich nie posiada - mydło będzie pełniło formę myjadła i nawilżacza ;) Przede wszystkim dobrze radzi sobie z myciem więc spełnia swoje podstawowe zadanie, nie wysusza skóry więc sprawdzi się również u osób, które borykają się z tym problemem. 

Jak widzicie na fotkach - pogoda u nas piękna. Ja zaraz zbieram się na uczelnię, a potem muszę podskoczyć do jakiegoś zoologicznego po jedzonko dla naszych rybek. Tak nawiasem to na http://www.plantica.pl/produkty/oczko-wodne/pokarmy-dla-ryb widziałam wszystkie produkty, które kupujemy więc jak jednak zrezygnuję z wyprawy to zamówię te rzeczy online. ;)

Wracając jednak do mydła - jeśli miałyście już okazje je używać to koniecznie dajcie znać jak się sprawdziło. Ja jestem mile zaskoczona tym, że poznałam mydło, które oprócz tego, że myje to jeszcze pielęgnuję skórę. :)

Ruda

6 komentarzy

  1. ja używałam waniliowego, mam od kilku miesięcy balsam do rąk bergamotkę i nie zmieniam zdania, jest super

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam inną wersję zapachową i pamiętam, że bardzo mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na szczęście raczej nie mam suchej skóry rąk, więc nie zwracam uwagi na mydło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam próbkę z której byłam zadowolona głownie przez zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę kupić to mydełko, bo jeszcze tego zapachu nie miałam!

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.