wtorek, 26 września 2017

Jak pachnie Fresh Cut Roses? (w dużej świecy)

Cześć,
Jesień w pełni - nie wiem jak u Was, ale u mnie jest szaro i ponuro. Kiedy kończą się letnie miesiące w moim domu coraz częściej królują świece i woski. Często sięgam po otulacze, ale od czasu do czasu lubię też odpalić świece, która pachnie świeżo, kwiatowo i wspomnieniami przywołuje wiosnę. Dzisiaj zapraszam Was na recenzję zapachu fresh cut roses - jakiś czas temu poznałam go w wosku i musiałam zainwestować w duży egzemplarz.

Fresh Cut Roses - Yankee Candle

Duży słój z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: świeżo ścięte róże.

Standardowo zacznę od kwestii wizualnych - świeca jest śliczna. Różowy wosk i przepiękne róże na etykiecie tworzą iście wiosenną mieszankę. Na mojej świecowej półce Fresh Cut Roses wygląda po prostu bajecznie :) Przy okazji recenzji wosku pisałam Wam, że nie byłam przekonana do tego zapachu - bałam się, że mi się nie spodoba. A jednak! Świeca na sucho bardzo przypominała wosk - zapach był delikatny, ale świeży. Podczas palenia zyskuje na mocy. Woń staje się intensywna, iście kwiatowa. Róże pachną naturalnie - gdyby nie fakt, że wiem iż to świeca zastanawiałabym się czy gdzie stoi flakon z różami. :) Podczas pierwszego palenia zapach był delikatniejszy niż przy drugim/ trzecim. Polecam więc dać tej świecy szansę. Jest niepozorna a już kilkanaście minut po rozpaleniu fajnie wypełnia cały dom świeżym zapachem. Idealna propozycja dla osób, które jesienią - chcą przywołać wiosnę.

Jeżeli macie ochotę wypróbować FCR to polecam Wam zaglądnąć na Goodies.pl - znajdziecie tam zarówno wosk, sampler jak i wszystkie rozmiary świecy.

---------------------------------------------------------------------------
Obserwuj mój:
*FACEBOOK- KLIK  
  *INSTAGRAM-KLIK    
Ruda

47 komentarzy

  1. Mam ostatnio ochotę na jakąś pięknie pachnącą jesienną świecę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona nie pachnie jesiennie, ale idealnie przypomina o wiośnie :D

      Usuń
  2. ten zapach już sobie wyobrażam, musi być piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz zapach róż to na pewno Ci się spodoba <3

      Usuń
  3. Wersja raczej nie dla mnie. Nie lubię zapachu róż.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja nie do końca, ale ta róża jest śliczna :)

      Usuń
  5. Wizualnie bardzo ładna świeca. Ciekawe czy zapach by mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować zacząć od wosku :)

      Usuń
  6. lubię kwiatowe zapachy, kiedyś miałam ten wosk , a nie świecę i dobrze go wspominam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie po wypaleniu wosku skusiłam się na duży egzemplarz :)

      Usuń
  7. bardzo lubię ten zapach, zwłaszcza wiosną i latem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja palę jesienią i przypominam sobie o wiośnie :D

      Usuń
  8. Przepiękny zapach mokrych róż:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mokre róże - jedyne akceptowalne przez mój antyróżany nos ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię zapach róż w kosmetykach.. szczególnie róży damasceńskiej :-D Z przyjemnością sprawdzę ten zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie w kosmetykach nie przepadam a świecę uwielbiam :)

      Usuń
  11. YC są po prostu kultowe:) nie miałam nigdy świecy, ale woski namiętnie palę. Róże na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nawet nie liczę ile wosków wypaliłam :)

      Usuń
  12. właśnie zdenkowałam pilarek o tym zapachu, całkiem spoko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też jesienią wyciągam woski i świeczki i umilam sobie te brzydkie wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny pomysł na brzydki wieczór <3

      Usuń
  14. piękne są te świece! Ja jednak decyduję się na woski, są tańsze i mogę kupić kilka różnych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też na początku inwestowałam głównie w woski :)

      Usuń
  15. Uwielbiam różane zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wizualnie piekna - i ciesze sie, ze zapach tez sie spodobal :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach dla mnie, aczkolwiek ja za świecami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za różanym zapachem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w kosmetykach też nie lubię :(

      Usuń
  19. Znam ten zapach i nie jest to do końca mój ulubieniec :p Na sucho pachniał ok, a po odpaleniu niezbyt mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie przepadam za różanym zapachem, ale może w wersji wosku bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię ten zapach, na tą porę roku idealny, kiedy zapach kwiatów jest trudno osiągalny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W ten dzisiejszy zimny wieczór, taki zapach bardzo by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio paliłam go gdy bardzo padało - idealnie umilil wieczór :)

      Usuń
  23. Wosk to dla mnie idealny zapach kwiaciarni :)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.