sobota, 5 stycznia 2013

Delikatny płyn do demakijażu oczu - MARION

 Jak już pewnie zauważyłyście moja świąteczna paczka od Paulinki, zawierała min. delikatny płyn do demakijażu oczu firmy Marion. Byłam bardzo zadowolona, bo wiele czytałam o tej firmie na Waszych blogach, a sama jeszcze nic od nich nie miałam. No i oczywiście byłam bardzo podekscytowana, i zastanawiałam się jak płyn się sprawdzi.
Płyn o zawartości dokładnie 120ml, mieści się w ładnym kolorowym, w sensie niebieskim opakowaniu :D Albo inaczej, płyn jest niebieski a plastik przeźroczysty więc wszystko dobrze widzę.


 Płyn jest przeznaczony ogólnie do demakijażu oczu, ale ja zresztą jak zobaczycie do testów, użyłam też pomadki i korektora.
 Stosowałam preparat za pomocą patyczka do uszów , przynajmniej w tym jednym przypadku.
 Pomadka z safiry, kredka z FM, i korektor.

Tak wyglądały produkty, po jednym przejechaniu patyczkiem :D
Więc nawet nie źle się to wszystko prezentuje, potem wzięłam się za chusteczkę, i nie zbyt duża ilość płynu pomogła mi usunąć "makijaż" .

Produkt nie należy do tych złych, jednak do tych świetnych raczej też bym go nie zaliczyła, płyn użyty na rękę sprawia wrażenie delikatnego, nie piecze, nie swędzi, jednak niemiłosiernie się lepi, i trzeba po nim dokładnie umyć ręce. Zapach też mógłby być trochę ciekawszy, albo choć neutralny. Nie lubię produktów, przy których muszę zatykać nos.

Podsumowując płyn do demakijażu otrzymuje ode mnie +3, za fajne opakowanie i dobre zastosowanie.

Polecacie?

Postanowiłam jednak zostać dziś w domu
do końca się wyleczyć a za tydzień rozpoczynam karnawał!

A w przyszłym tygodniu tyle paczek mi przyjdzie ,że głowa mała! Czekajcie cierpliwie :)

88 komentarzy

  1. A skąd wiesz ze ta akurat jest kochana :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam tego płynu najczęściej kupuję prawie identyczny lecz z Ziai. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nigdy nie miałam.. kuppuję głównie z Ziaji, lae tylko ten z "dwoma watssrawami", które trzeba zamieszac, bo lepiej zmywa:)
    http://beyourselfnotsomeoneels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam dwufazowy z ziaji i go bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie nie powala ten płyn jest 'taki sobie', jednak bardziej jestem na nie, sa lepsze

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm wygląda fajnie, ale tak średnio mnie zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie znam go ;) ale no ciekawy do lekkich makijazy na pewno na plus :D:)) chociaz jego wyglad glupio mi sie kojarzy xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mialam...uzywam innych produktow ... no to pochwal sie od razu co Ty tam w tych paczuszkach dostaniesz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ostatnio nie używam mikstur do demakijażu :) mejkap zmywam naturalnym mydełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale narobiłaś smaka tą zapowiedzią paczek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja lubię mleczko do demakijażu z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zostałam fanką biodermy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam tego płynu, a szczerze mówiąc z Marionu niczego jeszcze nie używałam :O

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie ten produkt na wykończeniu. Jak dla mnie całkiem dobry, zwłaszcza, że nie podrażnia moich oczu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam z ziaji używam ;) Super recenzja czekam na te paczuszki co "głowa boli" :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale widzę, że masz podobnie jak ja chcę sobie zmienić, czyli nick w adresie URL.:P
    To chyba dobry pomysł z tą zmianą, jak uważasz?;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wiem, że Ty nie chcesz, ja pytałam o moją.:D
    Ale myślę, że tak zrobie, na pewno będzie to lepiej wyglądać.:p

    OdpowiedzUsuń
  18. Płynów dwufazowych używałam lata świetlne temu i nie bardzo się z nimi polubiłam.
    U mnie zdecydowanie najlepiej sprawują się płyny micelarne.

    OdpowiedzUsuń
  19. O jejku, nie wiem jeszcze gdzie pójdę na 100% możliwe właśnie,że do lo na rozszerzony polski i wos.
    Myślałam również o technikum ale nie ma kierunku ,który mnie interesuje, A Ty ? Gdzie zamieszarz pójśc? :*
    Również obserwuję.! :*

    OdpowiedzUsuń
  20. no, no - ja też na swój płyn do demakijażu nie narzekam :)
    ale ten jest taki ładny.. błękitny.
    A ja mam taki zielony o zapachu winogron ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. miałam podobny i niestety się nie sprawdził ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Hm jak dajesz 3+ to sie raczej nie skusze :) Poza tym ostatnio uzywam plynu micelarnego zeby wszystko zmywac od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja używam tylko z Ziaji dwufazowego bo wszystkie inne mnie uczulają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też używam ten płyn - jest niedrogi, a świetny ! :)

      Usuń
  24. Miałam ten płyn i nie byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie lubilam tego produktu, u mnie sie nie sprawdził:) obserwuje również

    OdpowiedzUsuń
  27. Post "Yes! Yes! Yes!" pisałam po wizycie w klubie o 18.00, byłam tylko na moment kupić bilet, więc nie miało mi się co stać:) Koncert był o 20.00. Ale faktycznie nic mi się nie stało, ba, było fantastycznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kumpela go ma i chwaliła go sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmm typowy przecietniaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z chęcia go kiedyś kupię, ale produkty do demakijażu zużywają mi się w małych ilościach.

    OdpowiedzUsuń
  31. nie miałam jeszcze nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  32. nie miałam jeszcze tego produktu i po Twojej recenzji raczej się na niego nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie miałam jeszcze tego produktu, i po Twojej recenzji raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. sadze, ze firma Marion ma w swym asortymencie hity i kity

    OdpowiedzUsuń
  35. oo a ja nie przepadam za takimi płynami :) niby zmywają makijaż, a rano budzę się z czarnymi podkowami pod oczami... -.-

    OdpowiedzUsuń
  36. ja nie używam płynów do demakijażu, ani żadnych mleczek, bo makijaż zawsze zmywam myjąc twarz żelem do twarzy :) wszystkie tego typu rzeczy zawsze podrażniają mi oczy i pieką, czasem ew. resztki makijażu zmywam zwykłą niebieską niveą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie miałam,
    czyli nie należ ani do najlepszych ani do najgorszych.
    Zobaczę może kiedyś się skuszę :)


    Zapraszam do nas, całkowita metamorfoza bloga: http://mietowyeden.blogspot.com/ :P

    OdpowiedzUsuń
  38. nigdy nie spotkałam się z produktami tej firmy ;) i pierwszy raz słyszę, aby płyn do demakijażu się lepił... pooozdrawiam! =) właśnie zaczynam prowadzenie drugiego bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Otagowałam Cię do pewnego tagu, szczegóły u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, nie ma sprawy odpowiesz jak będziesz mogła :))

      Usuń
  40. nie używałam tego produktu, ale miałam z Marion płyn micelarny w takiej różowej buteleczce był tragiczny... :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie używałam, ale też słyszałam dużo o nim . :D

    OdpowiedzUsuń
  42. swietny pomysł z tym "makijażem" na ręce!

    OdpowiedzUsuń
  43. wydaję się bardzo fajny hi a no ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jeszcze go nie miałam, ale z tych kosmetyków MARION które mam jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  45. nieużywałam , obecnie mam z deli i jestem w sumie z niego zadowolona;p

    OdpowiedzUsuń
  46. kolor pomadki jest b. ciekawy :) pokaż ją na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jestem na etapie krytykowania ziaji dwufazowej jest okropna i nie mogę się doczekać aż się skończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również denerwowała kiedyś i więcej jej nie kupiłam, ale ostatnio znowu zaczęła kusić :D

      Usuń
  48. Nie miałam go :-). Może kiedyś, kiedyś, na razie mam takie zapasy, ze o matko.

    OdpowiedzUsuń
  49. amazing blog!!! i follow you now ;)
    i would love to follow me back because I really love your blog!!
    kisses
    http://blogcashmeremafia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA! DOPIERO ZACZĘŁAM ;))

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałam,ale słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  52. miałam wersję różową/czerwoną i strasznie piekł w oczy

    OdpowiedzUsuń
  53. nie znam tego płynu, ja używam dwufazowego płynu do demakijażu wodoodpornego z Oriflame i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie miała. Może kiedyś wypróbuje.
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. ale Ty sympatyczna kobietka jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja używam dwufazówki z Ziaji do demakiażu :)

    OdpowiedzUsuń
  57. świetny blog! obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nie miałam go, ale pewnie nie poradziłby sobie z wodoodpornym eyelinerem. Póki co Ziaja dwufazowa jest niezawodna no i chusteczki do demakijażu BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wodoodporny eyelinerem - moja zmora. Czasem nie chce zejść. W sumie nawet nie wiem dlaczego.

      Usuń
  59. Wygląda fajnie :))
    Obserwujemy? Ja już się dodałam :)

    http://fashionznaczymoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Nigdy nie miałam z Ziaji żadnych płynów do demakijażu .

    OdpowiedzUsuń
  61. ja jakoś mam dystans do tych płynów. Jasne używam, ale nie zachwycają mnie. Może dlatego, że mam suchą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  62. nie widziałam wcześniej, ale może przy następnej okazji się skuszę ;)
    ciekawy blog!

    zapraszam! http://aniahatesme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. miałam go i w sumie nadal mam resztki ;) nawet lubię, ale ideału szukam nadal- teraz czas na bielendę ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Zazdroszczę tych wszystkich paczek :) Ja tego płynu nie używałam, ale wczoraj kupiłam płyn micelarny z Biedronki bo dziewczyny go bardzo chwaliły, więc jestem pełna nadziei :) Z Mariona używałam płynu termoochronnego i byłam dość zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  65. nie uzywalam;D dlamnie dwufazowy z ziaji bije wszystkie na głowe;p

    OdpowiedzUsuń
  66. jakoś tak nie mam przekonania do płynów ;) preferuje mleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie znam go, ale teraz to pewnie i nigdy nie poznam - nie cierpię lepiących się płynów do demakijażu!

    OdpowiedzUsuń
  68. nie znam tego produktu, chodz i tak wole plyny micelarne

    OdpowiedzUsuń
  69. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  70. ta lepiąca konsystencja mnie odstraszyła:)

    OdpowiedzUsuń
  71. Hmm.. a nie lepiej byłoby wacikiem zmyć ? jak dla mnie średnio zmył po pierwszym przejechaniu ;)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.