wtorek, 22 stycznia 2013

Toż to cud !

Cześć koleżanki!
Dziś przygotowałam dla Was recenzję płynu do kąpieli firmy AVON, kupionego za około 10 zł, w wersji o zapachu fiołkowym. Życzę miłej lektury.

 
500 ml płynu jest zamknięte w dosyć ładnym 
opakowaniu, dzięki któremu widzimy ile preparatu nam zostało. Zapach? Fenomenalny! Pokochałam go od pierwszego użycia.
Płyn świetnie się pieni, wystarczą 2 nakrętki,aby cała wanna była wypełniona ogromną pianą a w łazience unosił się cudowny zapach..
Stosuję płyn od czasu do czasu, bo mam wiele innych zamienników :D
W każdym razie bardzo go lubię, zapach na ciele utrzymuje się jeszcze długo po kąpieli.
Na ten produkty zdecydowanie warto wydać 10 zł, z pewnością wystarczy nam na długo, są jeszcze inne wersje zapachowe, jednak ja jako zwolenniczka koloru fioletowego postanowiłam takim o to obdarzyć moją łazienkę :P

Dostaje odemnie 5/5 !
Macie? Polecacie? :)

pozdrawiam wszystkie kociary :D i zmykam na kolację :D

64 komentarze

  1. Miałam kiedyś pinacoladę i byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś płyn z tej serii i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha ale mem :D Lubię płyny do kąpieli z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam go kiedyś i baardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam go i jest przecudowny ! A ten zapach .. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam już kilkanaście opakowań, różnych zapachów, fiołkowego jeszcze nie miałam. Polecam zielone jabłuszko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam,ale nie zaskoczył mnie jakoś strasznie:D wolę inne produkty tego typu;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybym tylko miała wannę... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No to załatwiaj mi już taki ;D ;**

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo dobrze napisana recenzja :) chyba skuszę się na taki płyn :)

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. haha, mój kot tez tak gada, ślę pozdrowienia zwrotne :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zostałaś otagowana u mnie na blogu ;)
    http://kosmetyki-ali.blogspot.com/2013/01/the-versatile-blogger.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mi jakoś szkoda funduszy na te żele wole zakupić jakiś drogeryjny,ale zapachy mają ładne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też go kiedyś miałam i polecam!:) smacznego;*

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię avonowe płyny i żele :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dwie nakrętki to dość dużo, chociaż cenowo nie jest drogo ,więc może i bym się kiedyś skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Avon ma świetne płyny do kąpieli!

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam ale byc może zamuwie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. od dawna miałam zamiar kupić ten płyn ale powstrzymuje mnie tylko jeden fakt - nie mam wanny ;/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja lubię i często kupuję żele,peelingi,płyny,balsamy :) Ten ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kiedyś miałam i bardzo mi się podobał!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. zawsze ubolewalam nad tym , ze nie mam wanny i ubolewam nadal.. bo na co mi sie zda plyn do kappieli bez niej! :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna recenzja. Mam ten płyn w domu i uwielbiam go. Również dałabym mu 5/5 :)
    Bardzo mi się tu podoba, obserwuję ;3

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam identyczny i bardzo mi się podobał

    OdpowiedzUsuń
  25. Fiołkowego nigdy nie miałam, jestem ciekawa jak by się sprawdził u mnie, bo inne zapachy mi się podobają, oprócz konwaliowego.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam te płyny i żele pod prysznic z Avonu, są wydajne, tanie i dobre;)

    OdpowiedzUsuń
  27. kilka lat temu byl szał na kosmetyki z avonu u mnie w szkole wiec czasem kupilam cos z tej firmy od kolezanki, zapachy tych kosmetykow czest mi sie podobaly:) Ale juz od kilku alt nie uzylam nic z avonu:D
    Zapraszam na moj blog, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję za komentarz! Cieszę się, że notka Ci się spodobała i mam nadzieję, że będziesz zaglądać do mnie częściej! ;* Wieczorem dodam post z przeuroczą parą w stylizacji karnawałowej, więc już teraz zapraszam.

    Prezentuje się ciekawie, chyba spróbuję ;)

    + obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. Też miałam ten płyn :) I byłam zadowolona !!

    OdpowiedzUsuń
  30. Z tej serii dobrze wspominam żel o zapachu zielonego jabłuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam go..;) ale w wersji arbuzowej hehe:*:)) Prowadzisz na prawde ciekawego bloga;*:)
    Było by mi bardzo miło gdybyś wzięła udział w moim konkursie;
    http://holdmelikeapillow.blogspot.com/2013/01/konkurs-wygraj-bizuterie.html Zapraszam serdecznie;**

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  32. ja nieustannie prowadzę konwersację ze swoim psem ;P a te płyny z Avonu mają piękne zapachy i super się pienią.

    OdpowiedzUsuń
  33. ma trochę opakowanie jak zmywacz do paznokci :D
    ej, a co jak obrażasz kota? ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja miałąm wersję chyba z magnolią:D ach zapach na cały dom szedł:D

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda, że adresujesz bloga do "koleżanek", bo koledzy też wchodzą :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak, te fiołki przepięknie pachną!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam i w 100% ciebie popieram! Też bardzo spdobał mi się jego zapach! :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Zapach fiołka brzmi obłędnie, w ogóle jest dużo fajnych zapachów tych płynów, jednak ja nie zażywam kąpieli...

    OdpowiedzUsuń
  39. Zapach mnie przekonał ;) Być może zakupię.

    U MNIE NOWY WPIS!! :)
    JEŻELI MASZ OCHOTĘ SKOMENTUJ/OBSERWUJ!

    fighting-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. również go miałam i byłam z niego niesamowicie zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Pachnąca sprawa:-) Nie da się przejść obojętnie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam jak coś ładnie pachnie, mam z Avonu taki sam ale o zapachu cranberry i orange (chyba :D) i pachnie zabójczo :)

    OdpowiedzUsuń
  43. uwielbiam takie umilacze kapieli:)

    OdpowiedzUsuń
  44. nice
    xx LVE
    have a great thursday night!
    share the feeling
    @jimsandkittys (instagram)
    samecookiesdifferent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. zapach musi być świetny jednak mnie te płyny wysuszają...

    OdpowiedzUsuń
  46. nie wiem czemu.. ale ja tak często rozmawiam ze swoimi kotami :D

    OdpowiedzUsuń
  47. great review =)

    Thank you so much for the lovely comments
    My Lyfe ; My Story
    @MyLyfeMyStory 

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nie lubię płynów z avonu, strasznie pieką mnie oczy po nich, a moje skóra jest wysuszona jak nie wiem co ;/

    OdpowiedzUsuń
  49. Cześć. Zagłosujesz na mojego bloga? :)

    MÓJ BLOG: A00603 NA NR. 7122 (KOSZT SMS`A TO 1,23)

    OdpowiedzUsuń
  50. Konkurs! Wygraj czarne mydło Savon Noir Hammam z Maroko! Na moim blogu: www.passiflorali.blogspot.com
    Mało uczestników, większe szanse na wygranie!

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam kiedyś ten płyn tylko o innym zapachu ale już nie pamiętam jakim:)

    OdpowiedzUsuń
  52. mam jeden w zapasach jeszcze nei napoczety

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam taki i wiem ze bardzo ładnie pachnię . Dodaje do obserwowanych i zapraszam do mnie takze :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Też żel ślicznie pachnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja tam tych zeli i plynow z Avonu nie lubie...ale kiedys jak mialam kolezanki jako konsultantki to czesto uzywalam...moze nie to ze nie lubie..ale wole inne :)
    Buzka :***

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie miałam tego płynu.. Ciekawie się zapowiada.
    :D Kiedyś się na niego skuszę..

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam konwaliowy i też bardzo lubię, fajny jest : -)

    OdpowiedzUsuń
  58. obłedny jets ten zurawinowy i malinowy :) odradzam natomiast biała lilie ;D strasznie pacnie :P

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.