czwartek, 31 stycznia 2013

Dlaczego go pokochałam?

bo nie da się go nie kochać!
Delikatny żel do mycia twarzy...
 regeneruje i chroni..

 Przeznaczony dla skóry wrażliwej i alergicznej. Firmy Bielenda- Aloesowy.
 Zamknięty w poręcznej tubce, łatwo otwiera się go nawet mokrymi rękami..
Ma tak świetny zapach! Aloes do tej pory nie kojarzył mi się zbyt dobrze, a tu nagle pozytywne zaskoczenie. Jest świeży, już po otwarciu tubki czuć ogromną doże świeżości :)
Jest to kosmetyk do mycia twarzy, dla osób, których skóra nie toleruje wody i mydła, nie zmienia to jednak faktu ,że inni też mogą go używać i na pewno się nie zawiodą :P
 Zalecenia: czyli codziennie stosowanie rano i wieczorem.
A  tak prezentuje się po wyciśnięciu z tubki, możemy dostrzec małe drobinki.
No i czas na małe podsumowanie, żel jest świetny! Stosuję go codziennie wieczorem, wystarczy zwilżyć delikatnie  twarz, nałożyć produkt i dokładnie spłukać. Preparat świetnie zmywa resztki makijażu, odświeża i nawilża skóra, a przy okazji ten cudowny zapach! Konsystencja jest również zadowalająca, żel po wyciśnięciu z opakowania łatwo nakłada się na twarz.


Dostaje odemnie 5/5 ! Macie, polecacie?

Jak zauważyłście trochę się u mnie pozmieniało, min. dodałam zakładkę Sprzedaż/wymiana- znajdziecie tam kosmetyki i ubrania, które już nie są mi potrzebne, lub po prostu mi nie podpasowały, w razie chęci kupna, czy pytań proszę o kontakt na e-mail:)

Przypominam również o MOIM PIERWSZYM ROZDANIU, możecie się zgłaszać do 12 lutego.
A oto co możecie wygrać..

42 komentarze

  1. Chyba pierwsze słyszę o tym żelu ale recenzja jest bardzo bardzo zachęcająca :)
    Może nie mam aż tak poważnego problemu z reakcją skóry na wodę ale gdy będzie okazja na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam tego żelu ale w sumie przydał by się :) może kupię jak spotkam i nie zapomnę ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. używałam go już dawno temu :) był ok, ale nic specjalnego jak dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie słyszałam o nim ale wydaje sie byc ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  5. No paka jest mega. Tyle kosmetyków! Przecież żebym taką otrzymała to bym padła z radości :D Jutro lub pojutrze się zgłoszę, muszę tylko napisać notkę i wspomnieć w niej o tym wielgachnym rozdaniu :D Moje przy Twoim to pikuś. Ale i tak zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam, ale ciekawie sie zapowiada po Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam żel do mycia twarzy z Vichy i na razie nie planuję go zmieniać :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Może się skuszę, bo kończy mi się mój żel :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale skusiła mnie twoja recenzja.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A tw drobinki są bardzo "ostre" ?

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo lubię kosmetyki bielendy, chyba żaden mnie jeszcze nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz go widzę. Jestem ciekawa składu ;) Ja polecam żel micelarny z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy raz widzę ten żel.
    jak go gdzieś spotkam na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co prawda nie używam żeli do twarzy, aczkolwiek brzmi kusząco tym bardziej, że moja cera przez zimę troszkę podupadła :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go nigdy, nawet nie widziałam:) ale mam takiego pecha z tego typu kosmetykami, zawsze cos mnie uczuli:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy się z nim nie spotkałam, ale bardzo mnie zachęciłaś teraz :D

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie ostatnio bielenda zawodzi :( ale może tym razem było by inaczej :) ja skończę jelenia to może rozejrzę się za tym aloesikiem

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam o nim same pozytywne recenzje, ale nie widzę go w sklepach.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam tego żelu, ani nic z tej firmy, ale bardzo zachęciłaś :) Jak go spokam, to kupię na pewno :) Zapraszam w wolnej chwili do mnie i do udziału w konkursie ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam, ale muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aloes ma wiele leczniczych właściwości :)


    Pozdrawiam,
    KAMSON.pl
    KAMILPIECIUL.COM

    OdpowiedzUsuń
  23. Aloes w kosmetykach to dobra sprawa, kojarzy mi się z ukojeniem ;P

    OdpowiedzUsuń
  24. miałam go i bardzo mi odpowiadał

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana najpierw udostępniłam notkę, po jakimś czasie trafiłam tutaj:) Więc info o tym będzie w następnej:) nie bój się!:D

    OdpowiedzUsuń
  26. super jest
    ♥ pozdrawiam kochana:*
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście fajnie odświeża.:) Lubię aloesowe kosmetyki.:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Może być dobrym produktem z tego co przeczytałam, może wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam go i widzę że czas to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawy produkt ;] zapraszam
    www.yesnoana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba dopiszę go do wishlisty :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja chyba się do rozdania jeszcze nie zapisałam,a coś pora wybrać pare najlepszych moim zdaniem rozdań lutego :) jak zobaczyłam ten aloes aż mi się oczy powiększyły że też chce bo myślałam,że to jakieś cudo do ciała,ale jak do twarzy to póki co sporo mam.

    OdpowiedzUsuń
  33. pewnie ślicznie pachnie *.*
    U mnie konkurs, do wygrania bony o wartości nawet 120zł! (link do konkursu na końcu najnowszej notki)

    OdpowiedzUsuń
  34. nie mialam go jeszcze...jak mi sie pokoncza moje produkty do mycia geby to moze sie na niego skusze :))

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.