piątek, 1 lutego 2013

Granatowy zawrót głowy

czyli prysznic z żelem otrzymanym w ramach współpracy z firmą MARIZA,

Linia SPA- Granat. Odświeżający żel pod prysznic z oliwą z oliwek i d-pantenolem,
 250 ml produktu jest zamknięte w poręcznym, małym opakowaniu, bardzo łatwo jest się do niego dobrać :P


Po nałożeniu niewielkiej ilości żelu na zwilżoną skórę, należy go spłukać ciepłą wodą. Produkt ma delikatnie myć i pielęgnować nasze ciało, a zapach granatu ma nas nastrajać i dodawać energii.  Oliwa z oliwek, i d-pantenol ma uchronić naszą skórę od wysuszenia, wzmocnić jej naturalną barierę ochronną, łagodzić drobne podrażnienia. Skóra ma stać się miękka, gładka i odpowiednio nawilżona, o delikatnym, kuszącym zapachu.
 Składniki: Aqua,Sodium,Laureth-2,Sulfate,Cocamidopropy/betaine, Glycerin...itd.
Jeśli chodzi o moje odczucia co do tego preparatu niestety są mieszane. Fakt faktem żel ma naprawdę świetny zapach! Już po pierwszym otworzeniu opakowania i powąchania woń powaliła mnie na kolana, świeży aromat cudnego owocu. Żel łatwo rozprowadza się po całym ciele, a owy zapach utrzymuje się jeszcze długo po kąpieli, jeśli jednak chodzi o konsystencję (jak już można zauważyć łatwo na zdjęciach) żel niestety nie spisał się w tej kwestii. Nie jest wgl gęsty, nie wiele trzeba,aby wyleciał nam z ręki podczas prysznicu, podczas nakładania na ciało trzeba naprawdę robić to szybko inaczej produkt szybko z nas spłynie.. A szkoda.

Dostaje odemnie +3, niestety konsystencja żelu to dla mnie podstawa.


Przyszły tydzień będzie okropny.. choć w sobotę organizuję urodziny, byle do końca przyszłego tygodnia, ale trzymajmy się tego,że... dziś jest...

63 komentarze

  1. miałam go ale o zapachu melona , i był strasznie niewydajny! zgadzam się że ładnie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam kosmetyki o zapachu granatu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. No, może masz rację...Zreszta, nie byłam tak nachalna jak inni, którzy ciągle pisali; "głosujcie, głosujcie". Nie napraszałam się, i temu tak wyszło. Trudno...

    OdpowiedzUsuń
  4. mam wersję grejpfrutową i cały czas czeka na swoją kolej :)

    dziękuję :) walczę z czernią.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super ;)

    A kiedy mogę spodziewać się zwrotu ,,Agaty..." ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że konsystencja taka lejąca :(

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam ten żel i bardzo go polubiłam, ponieważ duże znaczenie w kosmetykach ma dla mnie ich zapach :) żel pachnie naprawdę pięknie owocem granatu :)
    konsystencja rzeczywiście nie jest zbyt gęsta, ale mi to nie przeszkadzało ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za propozycję, ale ja tam wielką użytkowniczką kosmetyków nie jestem:) Na pewno próżno u mnie szukać lakierów do paznokci itp...Sorry, nie chcę, żebyś się obraziła czy coś, po prostu to nie moje klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zbieraj bo Ci podepczę ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kiedy żel pachnie świeżo i owocowo :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczególnie w sesji :D:DD

    OdpowiedzUsuń
  12. Mmmm...przetestowałabym przetestowała :D u mnie się mariza niestety nie odezwała w ramach współpracy.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja ten żelek lubiłam :) właśnie za zapach
    ojj ale szybko się skończył :(

    OdpowiedzUsuń
  14. piątunioooo :D jutro sobota, po jutrze niedziela, a w poniedziałek znowu do szkoły... i wstawanie o 5:20 = nie ma nic wspanialszego...

    OdpowiedzUsuń
  15. Chciałabym go, chociażby dla samego zapachu^^;)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie jednak w żelach pod prysznic przeważa zapach nad konsystencją;) Bardzo jestem ciekawa zapachu tej wersji granatu.

    OdpowiedzUsuń
  17. z granatu mialam z yves rocher był ok

    OdpowiedzUsuń
  18. No i o. Niby piękny zapach, ale rzadki. Nie podoba mi się to :D Trzymam kciuki żebyś jakoś przeżyła ten tydzień, a potem nieźle poimprezowała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. a zapowiadał się tak dobrze
    hmmm juz sobotka :P

    OdpowiedzUsuń
  20. ostatnio polubiłam chyba wszystkie kosmetyki do pielęgnacji z granatem :) kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam obecnie masło z granatem. Z Marizy miałam tylko kolorówkę, nic z kosmetyków pielęgnacyjnych.

    OdpowiedzUsuń
  22. jaaa już mnie przekonuje sam zapach:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Dla mnie żel ma tylko pachnieć i myć i ten się super sprawował.
    Miałam go początkiem wakacji. Ale fakt szybko zniknął.

    Lakiery oczywiście kupowałam w Suchej, w Kosmyku.
    W Makowskim kosmyku ich nie widziałam, ale w sumie też dosyć dawno nie byłam

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam ten żel, i niestety również nie mogę go polecić, dobrze ujęłaś, trzeba się naprawdę natrudzić,aby się nim umyć ,żeby po prostu nie spłynął z naszego ciała.

    Pozdrawiam, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  25. zapach cudowny :)
    ale masz racje konsystencja to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czyli taki przeciętniaczek... Zawsze moze byc lepiej ;)) ;)) no, piąteczek!

    OdpowiedzUsuń
  27. zapach zniewalający ale szkoda, że tak słabo sobie radzi w innych kwestiach ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapach musi być na prawdę piękny : ) Prawdę mówiąc nie miałam jeszcze styczności z tą firmą :D

    OdpowiedzUsuń
  29. pewnie prędzej bym go wypiła, uwielbiam granaty! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. używałam !
    + biorę udział w konkursie na fb, może mi pomożesz?
    Tutaj jest link:
    http://www.facebook.com/photo.php?fbid=531217923566564&set=a.528304217191268.114502.145996255422068&type=3&theater

    Jeśli klikniesz like będzie mi bardzo miło, w zamian mogę zaobserwować Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawie brzmi, tylko szkoda, że tak słabo z konsystencją. Płynną konsystencję żelu jeszcze jakoś znisę, ale gdy np. szampon do włosów słabo się pieni, trzeba go bardzo dużo nałożyć, aby coś z tego wyszło - to jest prawdziwy problem i wieelki minus ; ).

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię granaty:) ale sama nie wiem, czy ten żel bym polubiła.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja nigdy nie widzialam tego zelu:(

    http://solidaryexpensivee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. wydaje się fajny, chyba go sobie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne ;) Uwielbiam kosmetyki z granatem :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetne produkty :D ano piateczek *.*

    OdpowiedzUsuń
  37. pomegranate is my fave fruit, its such a sweet and lovely smell
    i always use this flavoured moisturiser, so i will probably love this too :D
    this is such an amazing post with so much inspiration!
    Hope you're having a great weekend! thanks for sharing!

    I have been following you for a long while now on bloglovin and I adore your style!
    if you like we can follow each other on bloglovin :)
    let me know!
    STYLE DECORUM

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeszcze nie miałam tego produktu, ale zapach kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kosmetyki z granatem kojarzą mi się z egzotyką :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam żel z MARIZY - całkiem miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mmm lubie zapach granatowy :-)
    www.okomody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. oo to fkatycznie lipa jak jest tak mega wodnisty

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne zdjęcia.
    Bardzo mi się się podobają <3

    BUZIAKI
    Sylvia :****

    OdpowiedzUsuń
  44. Wygląda świetnie, można by się pokusić :)

    Obserwuję i liczę na to samo ^^

    only-colors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. no zapach to na pewno ma cudowny... ale tez patrze na konsystencje i zapienienie hehehe :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Aż żal ogarnia, bo nie znam żadnej konsultantki Marizy. Zawsze można byłoby wypróbować coś innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cześć, przejrzałam kilka notek i Twój blog bardzo mnie zaciekawił. ;)
    Może jesteś zainteresowana wzajemną obserwacją?
    Ja już dołączyłam do obserwatorów!

    Pozdrawiam
    mandyemilyrainbow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. hej! *.* świetny blog, naprawdę mi się podoba! :* wraz z przyjaciółką piszę opowiadania na --> http://always-back-for-you.blogspot.com/ serdecznie zapraszam do wbijania, czytania i komentowania! ♥ c;

    OdpowiedzUsuń
  49. chętnie bym go wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  50. ja mam pomarańczowy, jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  51. oj szkoda, że nie gesty :p
    Mój jak najbardziej się w konsystencja i sprawdza; 0

    OdpowiedzUsuń
  52. bardzo chętnie bym go powąchała, żeby sprawdzić zapach:)

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.