niedziela, 10 lutego 2013

Pilomax- moja opinia

Urodziny były wspaniałe! Dziękuje Wam za tak dużo życzeń, ale właściwie świętuje je dopiero 12 lutego, i w ten dzień będzie dużo zdjęć,z przyjęcia, prezentów- właściwie wyłącznie kosmetycznych.:D Czekajcie do wtorku.

Dziś przygotowałam dla Was recenzję maski regenerującej do włosóch suchych zniszczonych i ciemnych, firmy PILOMAX
O tej współpracy mieliście okazje czytać tutaj.



Maska do włosów ciemnych, uszkodzonych – matowych i suchych.
Naprawia uszkodzenia przez tworzenie okluzji wokół włosa, zapobiega utracie wody, reguluje procesy wydzielania sebum, pielęgnuje skórę głowy. Wzmacniając cebulkę włosową ogranicza wypadanie włosów. Dodaje blasku włosom.
Nie zawiera silikonów. 90% badanych zadeklarowało ponowne użycie maski.
Zawiera: ekstrakty henny
 
480 g produktu jest zamknięte w małym wiaderku, które ciężko otwiera się mokrymi dłońmi.





Kemowa,lekka. Łatwo rozprowadza się ją po włosach.


Kolejny produkt,w którym nie wyczuwam mocnego zapachu. Miła dla nosa,
 delikatna woń. 

Około 28,90 za 480g produktu.



 Maseczka jest zamknięta w dosyć ładnym opakowaniu, jednakże ciężka nakrętka uniemożliwia nam łatwy dostęp do produktu, co jest dla mnie dużym minusem, bo zazwyczaj chce otwierać wszystko mokrymi rękami. Zapach jest przyjemny. Konsystencja kremowa, lekka nie ma większych problemów z nałożeniem produktu na włosy. Maska nie zawiera SLS, SLES, parabenów i silikonów- co jak się orientuje jest dużym plusem. Maskę stosowałam zarówno ja jak i moja koleżanka. Co zauważyłam? Włosy faktycznie są po niej o wiele bardziej nawilżone, przyjemne w dotyku. Łatwiej się rozczesują i układają. Jeśli chodzi o zmniejszenie ilości wypadających włosów- widzę lekkie zmiany. Na szczotce codziennie jest mniej włosów! Maskę stosuje co drugie mycie.
Dostaje odemnie +4 niestety to opakowanie..szkoda,że nie jest inne.


Dziękuje jeszcze raz firmie za przesyłkę.

39 komentarzy

  1. Mi niestety maski typu Wax nie odpowiadają. Nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio mam obsesję na punkcie masek, odżywek i innych cudów do włosów, a Ty mnie jeszcze kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo kusząca ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam tą maskę tylko w wersji do włosów blond i również jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To fajnie! Ja zawsze chciałam mieć brata, najlepiej starszego...jakoś tak dziwnie go potrzebowałam i dzisiaj też czasem żałuję, że go nie mam...
    Muszę pamiętać o życzeniach dla Ciebie we wtorek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam maski z tej firmy. Obecnie mam inny rodzaj z firmy WAX, ale wprost ją kocham<3 Za wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. kuszaca :-) moje wlosy od zawsze sa suche i matowe - mimo i tak duzej poprawy skusilabym sie nawet i na to :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja musze zainwestowac w ta maske bo same pozytywne opinie o niej slysze i musze wyprobowac na wlasnej skorze hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jeszcze nie stosowałam ich produktów, ale maska mi się podoba, nawet w tym opakowaniu ;)
    Miłej niedzieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa ta maska:) jednak ja mam jasne włosy,a z tego ci wyczytałam to ta jest do ciemnych. Zresztą ostatnio musiałąm nawet odstawić odżywkę, bo strasznie szybko mi się włosy przetłuszczają po niej:(

    OdpowiedzUsuń
  12. zbieram się żeby wypróbować tę maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też mam tą maskę, ale nie zauważyłam u siebie cudów :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego typu masek miałam Biovax i byłam zachwycona :) Kochana wszystkiego co najlepsze ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. No opakowanie faktycznie mogłoby być inne;p Ale maseczka super;)

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie takiego kosmetyku mi potrzeba! zawsze można zawartość przelać do innego opakowania :)

    ROZDANIE- ZAPRASZAM :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Poluję na tą maskę na wiosnę chcę tyci odżywić kudełki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. nie używałam ,ale napewno przydałaby sie moim włosom regeneracja:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio mam manię na maski do włosów , a ta jest całkiem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak szybko zmniejszyła wypadanie włosów??? W 2 tygodnie? wow!

    OdpowiedzUsuń
  21. tez bede testowac;P zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam ochotę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawa recenzja i produkt też zapowiada się fajnie. Widzę, że muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Używam jej często, ale oczywiście w wersji dla włosów jasnych :>

    OdpowiedzUsuń
  25. jedna z moich ulubionych :) bardzo ją lubię.. niestety już mi się skończyła :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Zbieram się do oddania moich włosów w działanie tej odżywki..Muszę je podratować trochę a dużo dobrego o niej słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. a ja urodziny obchodzę 13 lutego tadaaam :D:D

    OdpowiedzUsuń
  28. Może kiedyś ją zakupię ;) Ciekawa jestem jak by działała na moje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba muszę się "zaczaić" na tą maseczkę:)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie używałam jeszcze takiej maski.

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie używałam maseczek do włosów. Może wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Takie wielkie jest to pudełko PIlomaxu, że maska się ,,nigdy,, nie kończy ;) Super produkt! Mega wydajność!

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.