wtorek, 2 kwietnia 2013

Maseczka oczyszczająca&nawilżająca- Efektima

Cześć,
Nigdy nie lubiłam zbytnio używać maseczek najbardziej z racji tego,że trzeba je trzymać na sobie troszkę dłużej, a że ja jestem z natury niecierpliwa miałam z tym problem :) Dopiero gdy doceniłam ich zbawienne działanie postanowiłam poświęcać czas na takie zabiegi, chociaż od czasu do czasu...

Dziś przygotowałam dla Was recenzję dwóch maseczek firmy Efektima, konkretnie- glinkowej oczyszczającej i doskonale nawilżającej.


Tutaj nie ma się zbytnio nad czym rozwodzić, obie maseczki są zamknięte w plastikowych opakowaniach :)

Maseczka oczyszczająca ma kolor zielony,nawilżająca wręcz biały, obie są dosyć rzadkie jednak nie miałam problemów z ich aplikacją na twarz.


Tej oczyszczającej jest po prostu wspaniały, soczysty, orzeźwiający... z kolei zapach nawilżającej jest bardzo delikatny, miałam nawet wrażenie,że słodki.. :)


Około 2,50zł za opakowanie.


W obu maseczkach najbardziej urzekł mnie zapach, świeży, delikatny jednym słowem rewelacyjny. I co najważniejsze utrzymuje się długo na skórze :) Zacznę od działania maseczki glinkowej oczyszczającej bo to właśnie ją stosowałam jako pierwszą, jest koloru jasno-zielonego po zaschnięciu na twarzy kolorek robi się jeszcze jaśniejszy, należy ją zmyć po około dwudziestu minutach i nie miałam z tym większych problemów. Maska pod wpływem wody zaraz znika z naszej twarzy, gdy trzymałam ją na twarzy nie czułam żadnych skutków ubocznych jej stosowania. Maska idealnie oczyściła moją twarz, stała się ona bardziej matowa, wyrównała koloryt. Jeśli chodzi o maseczkę doskonale nawilżającą jej zapach świeży,delikatny również przypadł mi bardzo do gustu, warto zwrócić uwagę na jej skład,który jak na tak mały produkt jest bardzo dobrze dostosowany, mamy tutaj min. kwas hialuronowy, olejek arganowy i winogronowy oraz masę witamin. Konsystencja tej maski była przyjemniejsza w dotyku, o jasnym kolorze, również nie miałam problemu ze zmyciem jej z twarzy. Ona również okazała się wielkim hitem, doskonale nawilżyła moją twarz, również wyrównała koloryt. A co więcej przyczyniła się do zniknięcia nierówności. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, za tak małą cenę otrzymałam tak świetne działanie obu maseczek. Obie więc dostają odemnie po 6/6!

Jak spisały się u Was?

48 komentarzy

  1. Ta z ananasem bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest bardzo fajna -miałam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mysle ze za taka cene warto spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maseczkę oczyszczającą bardzo lubię, ale tej nawilżającej nie widziałam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. będę musiała się rozejrzeć za tymi maseczkami ;) może przebiją te z ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe. Ja nigdy ich nie stosowałam, ale jestem wierna perfekcie oczyszczającej- też z glinką. Ma podobne działanie, ale dosyć trudno się zmywa. ^^

    Torebkowy hit na pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja tak samo je dzisiaj recenzowałam :)
    Także przypadły mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy ich nie miałam ;p Ogólnie rzadko robie sobie maseczki a chyba powinnam się w końcu wziąc za cerę a nie tylko włosy i włosy ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. no no dla samego zapachu chyba je kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych maseczek, ale chętnie bym je wypróbowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. tą glinkową uwielbiam!! świetnie sie u mnie spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mnie skusiłaś i mimo zapasów maseczkowych, jakie nagromadziłam, mam ochotę już zaraz wybrać się do sklepu i je kupić! I te zapachy! Uwielbiam takie!
    A już zdecydowanie przekonana o ich zakupie byłam po tym, że zmatowiła i wyrównała koloryt. Ciekawe jak sobie u mnie poradzi, mam nadzieję, że też tak dobrze, bo to wspaniałe efekty!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli już używam maseczek, to po prostu muszą pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. podobają mi się te maseczki, jak wykończę to co mam w domu to po nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak się natknę na nie w jakiejś drogerii, od razu je kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny blog i notka :3
    ciekawie tu ;>
    ZAOBSERWOWAŁAM i liczę na to samo z Twojej strony : )
    http://my-secret-dreamx3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. muszę się skusić na te maseczki z Efektimy b o wszyscy nimi wodza na pokuszenie a ja jeszcze nie miałam ;) :D buziam ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. chętnie bym przetestowała, bardzo lubię takie jednorazowe maseczki, często zmieniam sobie zapachy dzięki temu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. obie maseczki mnie zaciekawiły zwłaszcza ta nawilżająca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mi by się przydała z glinką, ale wszystko w swoim czasie. Na razie nie wybieram się do Rossmana, mam jeszcze dużo nie zużytych kosmetyków. Pozdrawiam, Weronika :]

    OdpowiedzUsuń
  21. Będzie trzeba po nie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam tę nagietkową oczyszczającą. Zawsze mam ją w zapasie. Tej drugiej nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam je,jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja właśnie też jestem z tych niecierpliwych dlatego nie przepadam za maseczkami :p ale nazbierało mi się ich trochę, więc muszę je wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nie miałam tych maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  26. Przy następnej wizycie w drogerii muszę je zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam maseczki, może uda mi się gdzieś je dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. muszę koniecznie je wypróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  29. nie miałam żadnej z tych maseczek .. ale jak gdzieś na nie natrafię, to na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie slyszalam nigdy o tych maseczkach:)

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam maseczki z Efektimy, używam regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam tych maseczek i zamirzam je kupic podczas najblizszego pobytu w pl, bo ciekawa jestem czy u mnie sie sprawdza;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Słyszałam o nich dużo dobrego...

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie stosowałam, ale z chęcią wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Oooo, przekonałaś mnie do nich :) zraziłam się do wszelkiego rodzaju maseczek po serii trzech niewypałów :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Z Efektimy miałam jakąś maseczkę dawno, dawno temu. Chętnie wypróbuję te o których piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajna maseczka..wiele pochlebnych opinii o niej słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. swietne te maseczki - same pozytywy sie o nich czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nie miałam tych maseczek , musze nadrobic zaległości ;p , gdzie można je dostać ?

    OdpowiedzUsuń
  40. ja również nie używałam akurat tych.


    Zapraszam na Candy ;)!

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie miałam...a teraz bardzo chcę :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja ich nie miałam, ale ostatnio "wzięłam" się za siebie i zaczęłam się regularnie maseczkować:)

    OdpowiedzUsuń
  43. jeszcze ich nie miałam.. ale z chęcią spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Super są te maseczki :) prawie tak samo fajne jak te z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  45. skusilabym sie na te oczyszczajace ;p

    OdpowiedzUsuń
  46. Nie wiem czy zapach by mi odpowiadał...
    Ale ze względu na opinię pewnie i tak bym się skusiła. :D

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.