wtorek, 20 sierpnia 2013

Chwale się!

Cześć,
Dziś będzie post, w którym będę się chwalić. Nie pokażę jednak co kupiłam, czy wygrałam. Pochwalę się tym kogo poznałam ;)


Na pewno pamiętacie ten post...

No i sen się ziścił ;) Spędziłam z Magdą, wspaniałe chwile. Wróćmy jednak do początku, do tego jak to się zaczęło...

A otóż na początku lipca podekscytowana tym,że zostałam przyjęta do wymarzonego LO napisałam na swoim fanpagu, a raczej ogłosiłam na nim radosną nowinę :D Później wieczorem dodałam nawet zdjęcie rekrutacyjne, na którym był napisany adres mojej szkoły. Konkretnie Mari Skłodowskiej-Curie. Później zamieściłam post o peelingu z marizy, i pojawił się pod nim taki komentarz:

Szybko pomknęłam więc na bloga Chelsi, a tam znalazłam numer gg, no więc napisałam,że mieszkamy blisko siebie itd,itd. Początkowo sądziłam,że to będzie zwykła, jednorazowa rozmowa.. ;)

A przerodziła się w coś o wiele, wiele większego. Prawie codziennie wiadomości, wspólne zainteresowania, przegadane godziny... No i nadszedł dzień 16 sierpnia. Długo przez nas wyczekiwany, dzień, w którym Magda zjawiła się w moim domu ;)


Najpierw zakupy w Suchej, i wizyta z moim kocurasem u weterynarza :D Pierwszy dzień już pełen przeżyć.. ;) Sobota, olejowanie włosów, maseczki,kąpiel stóp w Balei, wspólne robienie zdjęć do recenzji...Wspaniałe chwile!


Tak nas urządziła maseczka z Balei :D O niej to jednak innym razem... fajna jest Wam powiem, fajna ;) Tak się szykowałyśmy prawie cały dzień,żeby wieczorem iść razem i zaszaleć :D


I zaszalałyśmy :D Powrót po czwartej nad ranem ze wspaniałym towarzystwem:*


Jedni robią głupie miny, drudzy sprawdzają INTERNETY :D


Ile radości dało nam wspólne malowanie, oglądanie kosmetyków, ścieranie, znowu malowanie... przegadywanie tysiąca spraw. To tylko nasze :D


Pomalowana jak człowiek, szaaał :D

Rozmawiając z M wspominałam jak bardzo chciałabym mojego cudnego JJ 115, no i co? Dostałam go :D Dostałam również rzepę i inne cudne rzeczy :D


 Nie no wszyscy lubią INTERNETY :D


Ba! Nawet kocurasy pokochały M :D Co się dziwić, cudny człowiek!


Wspaniałe,wspaniałe, wspaniałe dni.

Łezka,aż się w oku kręciła jak przyszło się dziś żegnać...

Na szczęście w piątek...WYJEŻDŻAM DO NIEJ! :D


Mam nadzieje,że i w Waszych życiach zagoszczą tak wspaniałe osoby, jakie ja mam możliwość poznać dzięki blogowaniu.

Addicted to cosmetics

60 komentarzy

  1. aż się wzruszylam, to o wiele lepsze niż kosmetyki czy jakiekolwiek wygrane ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że poznałaś niesamowitą osobę :* Lubię takie spotkania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite..Spotkanie pokrewnej duszy, w dodatku mieszkającej całkiem blisko :)
    Zazdraszczam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę takiej znajomości :D

    OdpowiedzUsuń
  5. podziwiam,bo ja jestem nieśmiała do takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie miłe spotkanie :) Fajnie tak poznać kogoś interesującego dzięki blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że kogoś poznałaś przez bloga ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie że udało wam się poznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super że w blogosferze są także takie wspaniałe osóbki, a nie tylko tak nagłaśniane oszustki :(
    Mam nadzieję że Wasza przyjaźń rozkwitnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. gratuluje wam zdobytej internetowej przyjaźni! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Od razu widać, że chwile mile spędzone :)

    Na bloga wpadłam przypadkiem poskakałam trochę po postach i muszę stwierdzić, że Twój blog bardzo przypadł mi do gustu :) Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna historia:) Super, że się znalazłyście.

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  13. ale fajne z Was dziewczyny :) jaka zmiana tu na blogu- jak tu ślicznie teraz ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. widać, że super się bawiłyście:)

    OdpowiedzUsuń
  15. No to super. Ja też chodziłam do LO im. Skłodowskiej- Curie tylko, że w Skawinie. Chyba popularna patronka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaaa! no mega! Zazdroszczę! I jednocześnie cieszę się Twoim w zasadzie Waszym szczęściem :)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam jedną taką osobę. Co prawda nie jest ona blogerką, ale koleżanką z klasy. Jeśli to czytasz to wiedz, że jesteś dla mnie ważna. Julcia <3! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale cudownie mieć taką osobę tak blisko!! no i jeszcze w dodatku rozmawiać z nią do woli na kosmetyczne tematy ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, że się poznałyście i że fajnie się Wam spędza razem czas! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Blogowe znajomości są superowe :)
    Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  21. super sprawa! :)
    ale Ty jesteś bladziochem :D

    OdpowiedzUsuń
  22. gratuluje nowej przyjaciółki :)
    ja jeszcze nie mialam takiego szczescia poznac kogos interesujacego,a szkoda,bo chetnie bym się z kims zaprzyjaznila :)

    OdpowiedzUsuń
  23. o widzisz ;d ja tą osobniczkę też będę miała kiedyś okazję poznać bo jeździ w moje tereny ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniała historia! :-) i świetnie spędzony czas :) zazdroszczę Wam :D i życze równie udanego pobytu u Madzi :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super, że się poznałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  26. No to zazdroszczę i gratuluje nowych znajomosci! Mi zawsze brakowało takiego czegoś...Ale tez nie jestem specjalnie towarzyska osoba...Napisze tylko jedno-wielu miłych chwil z Magda i pięknej przyjaźni, oby na całe życie, Wam życzę! Trzymaj się, buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  27. To świetna sprawa, że tak genialnie się rozumiecie ;-)) blogowanie łączy :-**

    OdpowiedzUsuń
  28. Super, że zyskałaś taką fajną znajomość :D Zawsze uwielbiałam blogowanie bo można tam spotkać wiele wspaniałych osób :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo to świetnie ! Zazdroszczę !

    Pozdrawiamy http://natalena-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Super sprawa z taką znajomością :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo przyjemnie mi się czytało i oglądało wpis :)
    super, że się poznałyście :)))
    i nawet kiciuś się załapał :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Super,szykuje się na fajną przyjaźń;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Aż się wzruszyłam, czytając Twój post. To piękne, że dzięki blogowaniu możemy poznawać takie wspaniałe osoby, których pewnie nigdy byśmy nie znały, gdyby nie nasze strony internetowe. Dla mnie to właśnie jest najpiękniejsze w prowadzeniu bloga - daje taki power, taką pozytywną energię, jakiej nie daje nawet tona giftów. Tego nie da się porównać :)
    Życzę Ci samych takich pozytywnych ludzi w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo fajnie, ze udało Wam się spotkać;) takie babskie momenty się najlepiej wspomina:) cudne prezenty, kocurek i w ogóle, aż się miło na Was patrzy;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Fakt, dzięki blogowaniu można poznać wielu wspaniałych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale fajnie :) Ja to raczej nie poznam nikogo, bo mieszkam w Wilnie :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetna historia - INTERNETY jednak łączą ludzi;) Fajnie, że nie skończyło się tylko na kilku komentarzach - SUUUUPEEEEERRRRR:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z przyjemnością czytam takie historie :) Zawsze kojarzymy internet z zanikiem kontaktów międzyludzkich, a tu proszę, coś co zaczęło się w sieci może zaowocować piękną znajomością :) Serce rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wspaniała historia... Życzę Wam, aby ta znajomość przerodziła się w prawdziwą przyjaźń i trwała dłuuugo... albo jeszcze dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ojoj świetna historia :] Oby więcej takich znajomości :]

    OdpowiedzUsuń
  41. oj bloging łaczy :D
    super dziewczyny , sliczne jestescie
    !

    OdpowiedzUsuń
  42. ale fajnie, że sie tak dogadujecie :)
    bardzo podoba mi się Twoja fryzura jak sprawdzasz Internety :) może jakiś tutek?

    OdpowiedzUsuń
  43. Ale ekstra :)) Blogowanie faktycznie łączy! :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Cos czuje, ze ta znajomosc przerodzi sie w prawdziwa przyjazn :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Po ostatnich blogowych aferach, o których niestety coraz głośniej, Twój post to cudowna odmiana, która przypomina, że mimo wszystkich zgrzytów blogosfera to świetne miejsce, gdzie można nawiązać super znajomości :) Pozdrowienia dla Was obu :) Życzę jeszcze wielu takich wspaniałych spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
  46. świetna historia, oby wasza przyjaźń trwała dłuuugo dłuugo :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Fantastycznie się czyta takie notki, oby trwało :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ale świetnie :) Tylko pozazdrościć takiej znajomości :)
    Oby trwała i sie umacniała :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Super, że się poznałyście i przeniosłyście tę znajomość do rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
  50. nie sądziłam, że tak łatwo idzie kogoś poznać, gratuluje dziewczyny i obyście miały jak najwięcej takich spotkań :))

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękna sprawa. Faaaaaaajne z Was babki :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ale fajnie macie :)
    I mój ulubiony jedwab :) A rzepę planuję kupić.

    OdpowiedzUsuń

To miło, że chcesz podzielić się ze mną swoją opinią.